AlcoLock - blokada alkoholowa

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
O to szybko nawet :) nie jestes sam ja miałem 0.57 promila xd no zobaczymy tylko ja 25 lat wiec napewno patrzą na wiek wiec tez tego nie widze xd
 
Kon1111 napisał:
O to szybko nawet :) nie jestes sam ja miałem 0.57 promila xd no zobaczymy tylko ja 25 lat wiec napewno patrzą na wiek wiec tez tego nie widze xd

No to mogłeś starać się o warunkowe umorzenie postępowania zeby nie zabrali na 3 lata, miałes niedużo ponad normę, w niektórych europejskich krajach dalej bys mial prawko z takimi promilami , oczywiście jeśli by nie było jakiejś kolizji
 
Od dłuższego czasu śledzę ten wątek. Jestem na etapie zdawania PJ (cześć praktyczna), ale męczy mnie jedna kwestia. Czy w Word wiedzą za co się straciło prawko? Czy ktoś miał jakieś nieprzyjemności z tego powodu na samym egzaminie?
 
Z tego co słyszałem, czy czytałem to podobno na 80 proc wiedzą. Ja zdawałem za alko 8 lat temu i zdałem za 2 razem ale z mojej winy pierwszy nie zdany, egzaminator zachowywał się bez uszczypliwości, może wiedział a moze nie, w samym wordzie w moim przypadku wiedzieli bo spotkałem znajomego ze szkolnych lat który tam egzaminuje. Ale są kamery w sam. Wiadomo jak chce uwalič bo wie dlaczego zdajesz to uwali bo zawsze coś jak chce to znajdzie. Ale też wiem że czesto zdają za 1razem po zatrzymaniu za alko. Lepiej to olać czy wiedzą czy nie, najważniejsze zeby nigdy więcej takie rzeczy nas nie musiały nurtować i pamiętać o tym, w moim przypadku ja zapomniałem bo było to dawno. Teraz za drugi raz za to samo w 97 proc kara odsiadki bez zawieszenia, prawko dożywotnio, kara finansowa 10 tys minimum to chyba najmniejsza dotkliwość w takim przypadku
 
Ostatnia edycja:
Jak widzi kogoś w wieku np 40 lat to sie domyśli i bedzie więcej wymagał niż od 18 latka. Za nic uwalić nie może, ale jak bedzie chciał to Cie wymęczy
Ja zdałem za drugim razem po wykupieniu 2 godz jazdy, obydwa egzaminy trwały po ponad godzinie po mieście. I jeszcze nie wiem czy jeden drugiemu mówi czy jakoś sobie sprawdzają, bo ten drugi męczył mnie na tym ,na czym nie zdałem za pierwszym razem
 
Ja mam +20, więc nie jest tak źle. Wczoraj miałam pierwsze podejście, ale już na samym placu manewrowym przepytał mnie na temat sprawdzania poziomu oleju jakbym miała wypracowanie na ten temat napisać.. Później wziął na zawracanie z infrastrukturą wieczorem w ciemną, wąską uliczkę. Pociesza mnie tylko fakt, że pierwsza opinia w Google przy odpowiednim ośrodku dotyczy tego pana i nie jest pochlebna, więc może po prostu kwestia egzaminatora i tym się staram pocieszać.
 
magmag72 napisał:
Ja mam +20, więc nie jest tak źle. Wczoraj miałam pierwsze podejście, ale już na samym placu manewrowym przepytał mnie na temat sprawdzania poziomu oleju jakbym miała wypracowanie na ten temat napisać.. Później wziął na zawracanie z infrastrukturą wieczorem w ciemną, wąską uliczkę. Pociesza mnie tylko fakt, że pierwsza opinia w Google przy odpowiednim ośrodku dotyczy tego pana i nie jest pochlebna, więc może po prostu kwestia egzaminatora i tym się staram pocieszać.
Wykup sobie kilka godzin jazdy, bo bedziesz sie z nimi męczyć. Kaźdy wie i egzaminator teź, że jeżeli ktoś miał kilka lat PJ to jeździć potrafi. Ale egzamin to jest coś takiego , że musisz jeździć tak jak oni chcą. Najśmieszniejsze jest to, że za pierwszym razem według nich jeździć nie potrafisz, ale już po miesiącu czy dwóch za np 8 podejściem jeździć potrafisz 8x140 i premie są
 
leon39 napisał:
Wykup sobie kilka godzin jazdy, bo bedziesz sie z nimi męczyć. Kaźdy wie i egzaminator teź, że jeżeli ktoś miał kilka lat PJ to jeździć potrafi. Ale egzamin to jest coś takiego , że musisz jeździć tak jak oni chcą. Najśmieszniejsze jest to, że za pierwszym razem według nich jeździć nie potrafisz, ale już po miesiącu czy dwóch za np 8 podejściem jeździć potrafisz 8x140 i premie są
Kupiłam 6h, ale akurat o tym miejacu żadnen z dwóch panów,którzy ze mną jeździli nie słyszał nigdy.
 
magmag72 napisał:
Kupiłam 6h, ale akurat o tym miejacu żadnen z dwóch panów,którzy ze mną jeździli nie słyszał nigdy.

Czyli chciał Cie uwalić, gdyż instruktorzy znają trasy egzaminacyjne
 
No starałem sie tylko sąd negatywnie rozpatrzył to,no bez kolizji
 
Wtym sądzie wszystko jest dziwne , bo kumpla sie pytałem miał kiedys 0.58promila i tez tak miał , ale juz połowa kary poszła wiec wiecej na to patrze .
 
Właśnie odebrałem numer PKK i zapisuję się na egzamin.Blisko coraz bliżej do jazdy z prawkiem.;)
 
Dziś dopiero przyszło mi zawiadomienie o terminie posiedzenia.. 😲 Wniosek złożony 20.12.17 a posiedzenie odbędzie się 23.03.18 😲
 
ENZO_89 napisał:
Dziś dopiero przyszło mi zawiadomienie o terminie posiedzenia.. ?????? Wniosek złożony 20.12.17 a posiedzenie odbędzie się 23.03.18 ??????

W moim przypadku 1,5 miesiąca oczekiwania na posiedzenie (miasto ok. 60 tys. mieszk.), stawiennictwo mam obowiązkowe - na ten piątek. Przysłali do mnie kuratorkę (wywiad środowiskowy) - ale byłem się zapoznać z aktami i sobie ją (opinię) przeczytałem, no i jak na razie jest ok. - opinia pozytywna.
 
aros123 napisał:
W moim przypadku 1,5 miesiąca oczekiwania na posiedzenie (miasto ok. 60 tys. mieszk.), stawiennictwo mam obowiązkowe - na ten piątek. Przysłali do mnie kuratorkę (wywiad środowiskowy) - ale byłem się zapoznać z aktami i sobie ją (opinię) przeczytałem, no i jak na razie jest ok. - opinia pozytywna.

no to prawie jesteś na wylocie,w sądzie to będzie formalność
 
aros123 napisał:
W moim przypadku 1,5 miesiąca oczekiwania na posiedzenie (miasto ok. 60 tys. mieszk.), stawiennictwo mam obowiązkowe - na ten piątek. Przysłali do mnie kuratorkę (wywiad środowiskowy) - ale byłem się zapoznać z aktami i sobie ją (opinię) przeczytałem, no i jak na razie jest ok. - opinia pozytywna.
a to dużo wydmuchales że kurator? Czy kiedyś karany byłeś?
 
ENZO_89 napisał:
a to dużo wydmuchales że kurator? Czy kiedyś karany byłeś?

Wydmuchałem niestety dużo bo 2 promile, kiedyś byłem za to samo karany, ale dawno się zatarło i nie miało wpływu na obecny wyrok, a kurator to jednorazowo, czytałem na tym forum że czesto wysyłają kuratora gdy się składa taki wniosek na alkolocka, a co do pewności co będzie na posiedzeniu to wcale nie jestem taki pewny czy sąd się zgodzi, a później nawet jak się zgodzi to jeszcze tydzień niepewności bo prokurator może się czegoś przyczepić
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra