AlcoLock - blokada alkoholowa

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Brunonz napisał:
no to wychodzi bite 2 miechy czekania,miałeś kuratora? czy tylko zawiadomienie o posiedzeniu dostałeś i czy musisz na nim być? ja złożyłem 21 stycznia:(cisza
Tak! 2 tygodnie temu złożona i cisza! Bo w sądzie na nic innego nie czekali tylko na twój wniosek. W dodatku będą go rozpatrywać specjalna grupa sędziów z 7 województw!
Stary!! Jak 2 miechy poczekasz to się ciesz że tak szybko. I nie wierz w te bzdury że komuś po tygodniu od złożenia przyszła decyzja chyba że ktoś ma chody w sądzie i odrazu to trafiło w odpowiednie ręce.i nawet z tym ciężko bo wszystko musi się uprawomocnic. Wcale bym się nie zdziwił jakby twój wniosek nadal leżał na stosiku w biurze podawczym sądu.jeszcze jak się okaże że dzielnicowy lub Kurator zrobi wywiad wśród sąsiadów którzy akurat cię nie trawią i powiedzą że chodzisz często naprany jak szpadel to zapomnij o wcześniejszym prawku.
 
Ostatnia edycja:
Brunonz napisał:
no to wychodzi bite 2 miechy czekania,miałeś kuratora? czy tylko zawiadomienie o posiedzeniu dostałeś i czy musisz na nim być? ja złożyłem 21 stycznia:(cisza
Złożyłem wniosek 4tyg temu kurator był jakiś tydzień temu wezwanie mam na 4marca stawiennictwo obowiązkowe . moim zdaniem to raczej szybko
 
yagshemash napisał:
Tak! 2 tygodnie temu złożona i cisza! Bo w sądzie na nic innego nie czekali tylko na twój wniosek. W dodatku będą go rozpatrywać specjalna grupa sędziów z 7 województw!
Stary!! Jak 2 miechy poczekasz to się ciesz że tak szybko. I nie wierz w te bzdury że komuś po tygodniu od złożenia przyszła decyzja chyba że ktoś ma chody w sądzie i odrazu to trafiło w odpowiednie ręce.i nawet z tym ciężko bo wszystko musi się uprawomocnic. Wcale bym się nie zdziwił jakby twój wniosek nadal leżał na stosiku w biurze podawczym sądu.jeszcze jak się okaże że dzielnicowy lub Kurator zrobi wywiad wśród sąsiadów którzy akurat cię nie trawią i powiedzą że chodzisz często naprany jak szpadel to zapomnij o wcześniejszym prawku.

po dwóch dniach dostałem pismo z sądu że przesłano wniosek z biura podawczego do sądu więc nie grozi,kurator może sobie chodzic gdzie chce a i ja mogę się do niego wybrać i nie chodzę naprany jak to mówisz jak szpadel.
 
Brunonz napisał:
po dwóch dniach dostałem pismo z sądu że przesłano wniosek z biura podawczego do sądu więc nie grozi,kurator może sobie chodzic gdzie chce a i ja mogę się do niego wybrać i nie chodzę naprany jak to mówisz jak szpadel.
Czytaj ziomus ze zrozumieniem.
Nie napisałem że chodzisz naprany tylko że ktoś ci z sąsiadów może zrobić psikusa choć wcale nie musi. W dodatku wcale kuratora nie musi być. To są tylko opcje które trzeba brać pod uwagę. W dodatku piszesz ze cisza od 21 stycznia a tu raptem po 2 dniach masz już list ze biura podawcze podało dalej. Po co by cie mieli niby o tym informować przecież to bez sensu. Oddając w biurze podawczym to oddałeś do sądu i tyle także co ty pleciesz?
Kolego nie życzę Ci tu źle i oby twój wniosek został rozpatrzony pozytywnie nawet jutro.tylko drażnią mnie trochę takie wpisy. Pozdro
 
Ostatnia edycja:
yagshemash napisał:
Czytaj ziomus ze zrozumieniem.
Nie napisałem że chodzisz naprany tylko że ktoś ci z sąsiadów może zrobić psikusa choć wcale nie musi. W dodatku wcale kuratora nie musi być. To są tylko opcje które trzeba brać pod uwagę. W dodatku piszesz ze cisza od 21 stycznia a tu raptem po 2 dniach masz już list ze biura podawcze podało dalej. Po co by cie mieli niby o tym informować przecież to bez sensu. Oddając w biurze podawczym to oddałeś do sądu i tyle także co ty pleciesz?
Kolego nie życzę Ci tu źle i oby twój wniosek został rozpatrzony pozytywnie nawet jutro.tylko drażnią mnie trochę takie wpisy. Pozdro

Niestety nie jest tak jak piszesz biuro podawcze to jest biuro a nie sekretariat sądu,dostałem informację że wniosek przesłano do sekretariatu sądu z biura podawczego i został przyjęty i oczywiście poleconym:) .na tym etapie to jest dobra informacja ponieważ wniosek na tym etapie nie został odrzucony ze względów formalnych /filtr taki sobie/:)tak jest u nas. Ty składając taki wniosek nie dostałeś takiego pisma?J
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli rzeczywiście tak było to tylko się cieszyć że odbywa się to tak jak należy. Mi przyszedł tylko pozytywnie rozpatrzony wniosek po 2miesiacach.a w międzyczasie sam zainteresowany obecną sytuacja byłem w sądzie i dowiedziałem się że czeka mnie Kurator i czekają na odpowiedź czy nie byłem dodatkowo karany w tym okresie. Widzę że bardzo często sądy pozytywnie rozpatrując wnioski jeżeli się nie wywijalo także należy być dobrej myśli. Ja mam WOMP 20 lutego
 
yagshemash napisał:
Jeżeli rzeczywiście tak było to tylko się cieszyć że odbywa się to tak jak należy. Mi przyszedł tylko pozytywnie rozpatrzony wniosek po 2miesiacach.a w międzyczasie sam zainteresowany obecną sytuacja byłem w sądzie i dowiedziałem się że czeka mnie Kurator i czekają na odpowiedź czy nie byłem dodatkowo karany w tym okresie. Widzę że bardzo często sądy pozytywnie rozpatrując wnioski jeżeli się nie wywijalo także należy być dobrej myśli. Ja mam WOMP 20 lutego

Dzięki i jeszcze jedno mam pytanko:kiedy poszedłeś do sądu dowiedzieć się o swojej sprawie ?po miesiącu od złożenia wniosku.Pytam się, bo trochę jeżdzę po kraju /oczywiście jako pasażer/spr.zaw. i nie długo zawitam do Sosnowca:)
Powodzenia w Womp ale z tego co piszesz to dla ciebie to bajka:)
 
Brunonz napisał:
Dzięki i jeszcze jedno mam pytanko:kiedy poszedłeś do sądu dowiedzieć się o swojej sprawie ?po miesiącu od złożenia wniosku.Pytam się, bo trochę jeżdzę po kraju /oczywiście jako pasażer/spr.zaw. i nie długo zawitam do Sosnowca:)
Powodzenia w Womp ale z tego co piszesz to dla ciebie to bajka:)

A co ma Ci dać chodzenie do sądu aby się czegoś dowiedzieć?
Widzę po twoich postach że się bardzo niecierpliwisz, nic nie przyspieszysz już, siedź na d. i czekaj na informacje z sądu, tj. list.
 
Jacyków69 napisał:
A co ma Ci dać chodzenie do sądu aby się czegoś dowiedzieć?
Widzę po twoich postach że się bardzo niecierpliwisz, nic nie przyspieszysz już, siedź na d. i czekaj na informacje z sądu, tj. list.

to prawda :mad:
 
Brunonz napisał:
Dzięki i jeszcze jedno mam pytanko:kiedy poszedłeś do sądu dowiedzieć się o swojej sprawie ?po miesiącu od złożenia wniosku.Pytam się, bo trochę jeżdzę po kraju /oczywiście jako pasażer/spr.zaw. i nie długo zawitam do Sosnowca:)
Powodzenia w Womp ale z tego co piszesz to dla ciebie to bajka:)
Spróbuj wygoglowac nr telefonu do wydziału karnego w sądzie gdzie miałeś sprawę i podaj im sygnature akt. Nie wiem czy teraz przez RODO uzyskasz informacje ale kiedyś tak załatwiłem sprawę. Teraz byłem osobiście z uwagi że godziny społeczne odrabialem w sądzie gdzie mi odebrano uprawnienia także przy okazji dowiadywalem się. Tak po 5 tygodniach dowiedziałem się że coś się dzieje. Poza tym tymi sprawami przynajmniej u mnie w Będzinie zajmuje się tym wydział wykonywania orzeczeń i pan Gałczyński co chciał mnie wsadzić do pierdla za miganie się od odrabiania godzin łachudra jedna 😂
 
Ostatnia edycja:
Serdeczne dzięki .na razie nic nie będę robił ale to ważne info.
 
Robertartur napisał:
Złożyłem wniosek 4tyg temu kurator był jakiś tydzień temu wezwanie mam na 4marca stawiennictwo obowiązkowe . moim zdaniem to raczej szybko
8 lat to dużo ,co się stało?dowiadywałeś się jakie badania musisz robić?czy w Womp/z forum wynika jak się nie miało prawka to nie trzeba badań z Womp.Dzięki za konkretną odpowiedz.:)
 
Witam, czy ktoś z Was koledzy wysyłał może prośbę o zamianę kary, na jazdę z alcolockiem przed upływem 18 miesięcy?. Ponieważ mi połowa kary mija za dwa miesiące, i zastanawiam się czy tak w ogóle można , z dopiskiem by rozpatrzyli po określonej dacie. Nie chciałbym narobić sobie tym wcześniejszym wysyłaniem pisma żadnych problemów, by nie zamknąć sobie furtki do alcolocka.Borykał się może ktoś z was z takim dylematem?. Czy lepiej przeczekac równe 18 miesięcy i wtedy wysłać?.
 
Morfeusz85 napisał:
Witam, czy ktoś z Was koledzy wysyłał może prośbę o zamianę kary, na jazdę z alcolockiem przed upływem 18 miesięcy?. Ponieważ mi połowa kary mija za dwa miesiące, i zastanawiam się czy tak w ogóle można , z dopiskiem by rozpatrzyli po określonej dacie. Nie chciałbym narobić sobie tym wcześniejszym wysyłaniem pisma żadnych problemów, by nie zamknąć sobie furtki do alcolocka.Borykał się może ktoś z was z takim dylematem?. Czy lepiej przeczekac równe 18 miesięcy i wtedy wysłać?.

Były tu takie wątki i pytania.
2 miesiące to zdecydowanie za wcześnie, nie ma co próbować. Ja dowiadywałem się w sądzie przed złożeniem wniosku czy mogę wcześniej to zrobić, mówili że nie.
Myślę że to nie ma sensu. Próby przyspieszenia nie wiele ci dadzą, czekaj do daty i tego samego dnia składaj wniosek bez kombinacji.
 
Jacyków69 napisał:
Były tu takie wątki i pytania.
2 miesiące to zdecydowanie za wcześnie, nie ma co próbować. Ja dowiadywałem się w sądzie przed złożeniem wniosku czy mogę wcześniej to zrobić, mówili że nie.
Myślę że to nie ma sensu. Próby przyspieszenia nie wiele ci dadzą, czekaj do daty i tego samego dnia składaj wniosek bez kombinacji.
dobrze tak zrobię,dziękuję
 
yagshemash napisał:
Witam też złożyłem wniosek do sądu i czekam. Kurator zalatwiony psychotechniczne też już zrobione ale WOMP postanowiłem zostawić na sam koniec bo niby wszystko jest na dobrej drodze ale nie wiem jak sąd przychyli się do wniosku. Nurtuje mnie jednak jedna sprawa gdy bylem w WK dostałem od nich skierowania na badania i na kurs reedukacyjny mimo że prawko za gorzole zabrane w maju 2016 czyli siła rzeczy skoro obowiązek rozpoczął się początkiem 2017 to prawo nie powinno działać wstecz. No ale nie przegadasz kobity. Druga sprawa to to że przed odbiorem prawa jazdy jak je zdam muszę jeszcze donieść potwierdzenie że założyłem blokadę bo inaczej nie wydadza PJ. Ja mówię że z jakiej racji? Sąd pozwala warunkowo odzyskać PJ ale nie muszę mieć przypisanego auta wyłącznie pod siebie czyli czy to będzie auto wujka mamy czy kolegi a będzie wyposażone w owa blokadę to mogę jeździć takim autem. Ono wcale nie musi należeć do mnie. No i się zaczyna głupia rozmowa z babą bo o a twardo przy swoim więc mówię jej ze proszę o podstawę prawną że to musi być moje auto. I tu zacnej pani z WK skończyły się argumenty a zaczęło się podnoszenie głosu i niegrzeczne zachowanie.
A więc jak to było u Was? Jak racjonalnie wytłumaczyć to tej babie ze wg. Mnie nie ma racji

Pisałem już ze miałem spine z Panią z WK w sprawie ewentualnego odbioru prawa jazdy gdzie wg. pani z WK mam okazać dodatkowo dokumenty ze posiadam auto na własność z zamontowana blokadą.
A mianowicie kontaktowałem się 2dni temu znowu z WK telefonicznie w sprawie odsłania moich akt z miejsca gdzie byłem zameldowany w czasie utraty uprawnień do wydziału odpowiedniego do mojego aktualnego miejsca zamieszkania. W międzyczasie z bardzo uprzejmą Panią zaczęła się miła rozmowa o mojej sytuacji ogólnie że dużo już takich wniosków do nich wpływa no i ze każdy zasługuje na drugą szansę blabla etc. etc. Żeby robić szybko badania i że oni służą pomocą żeby jak najszybciej wydać mi profil kierowcy. Pytam jej ze skim ogólnie rozmawiam a ona ze z z-ca naczelnika WK to myślę że zapytam jeszcze raz o tej sytuacji co miała miejsce wcześniej na temat auta z blokada przypisanego pod skazanego. No i słyszę od pani że nieprawda i potwierdza moja wersję że zakaz mam na auta niewyposazone w blokadę a auto wyposażone nie musi należeć do mnie. Mówi mi jeszcze ze jak juz zrobię uprawnienia to mam się powołać na nią przy ewentualnych problemach przy odbiorze i podała nazwisko.
No i tak się maja sprawy w naszych urzędach moi drodzy. Idziesz coś załatwić a każdy urzędnik interpretuje prawo po swojemu. Także w razie problemów pytać o podstawę prawną albo kierować sprawę do naczelnika a jak to nie pomoże to niech piszą uzasadnienie i z tym do sadu. Pozdro
 
Witam.Prawko dziś zdane od strzału testy i jazda.Teraz dylemat na kupnem na własność czy wypożyczenie blokady do samochodu.Na jednej ze stron aukcyjnych mam możliwość zakupu z montażem za 2300 na własność.21 lipca 2020 kończy mi się kara.
 
marekmarek1212 napisał:
Witam.Prawko dziś zdane od strzału testy i jazda.Teraz dylemat na kupnem na własność czy wypożyczenie blokady do samochodu.Na jednej ze stron aukcyjnych mam możliwość zakupu z montażem za 2300 na własność.21 lipca 2020 kończy mi się kara.

2300?
Było się odzywać 2tyg temu, sprzedałem swoją blokadę za 1300, tylko wystarczyło zkalibrować i zamontować, 1600zl byś wyszedł.
2300 to za drogo. Ja bym szukał na olx, czasem są za 1200
 
Jacyków69 napisał:
2300?
Było się odzywać 2tyg temu, sprzedałem swoją blokadę za 1300, tylko wystarczyło zkalibrować i zamontować, 1600zl byś wyszedł.
2300 to za drogo. Ja bym szukał na olx, czasem są za 1200
A jak i gdzie to ustrojstwo się kalibruje?
 
Witam,

mam do sprzedania dwie blokady alkoholowe marki Lion.
Skalibrowane i gotowe do pracy. Pomagam zorganizować zaświadczenia. Cena za 1 sztukę: 2100 brutto.

Zachęcam :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra