N
NieAndrzej
Praktyk
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 641
Dziwię się, że ktoś radzi tutaj wpłacać wierzycielce bezpośrednio.
Skoro dłużnik pisze, że działa ona złośliwie i ignoruje wszystkie jego prośby, to chyba nie oczekujecie, że będzie powiadamiała komornika o jakichkolwiek wpłatach bezpośrednich? Wpłacisz do niej, ona po złości nie przekaże tej informacji komornikowi, komornik pobierze jeszcze raz i dostanie podwójnie, a powodzenia przy odkręcaniu tego za każdym razem, szybko wysiądziesz.
Nie widzę problemu kiedy wierzyciel jest rozsądny i działa uczciwie. Jeżeli jednak wiesz, że działa wyłącznie aby ci zaszkodzić, to nie należy jej dawać więcej pola do popisu.
Komornik słusznie doradza, aby wpłacać raty bieżące jemu. W twoim przypadku płacisz 20 zł więcej każdego miesiąca, a masz niepodważalny dokument urzędowy, że alimenty za dany miesiąc zapłaciłeś i nie musisz się potem z nikim sądzić i udowadniać czy się wywiązałeś czy nie. Jest to najlepsza forma obrony przed nieuczciwą wierzycielką, moim zdaniem warta swojej ceny. Ty masz spokój, komornik dostaje więcej, wierzycielka dostaje swoje, każdy jest potraktowany sprawiedliwie.
Wypełnij wykaz majątku u komornika, napisz wniosek, żeby ci zajął tą umowę zlecenia i od razu ją ograniczył zarówno u pracodawcy jak i na rachunku bankowym, na który wpływa i będziesz miał środki na życie. A reszta niech sobie wpływa do komornika. Chyba, że szkoda ci 20 zł miesięcznie i wolisz wysyłać jej jak doradzają ci inni, jeżeli lubisz ryzyko i adrenalinę.
Z funduszem możesz się dogadać, ale najlepiej oficjalnym pismem do centrali, a nie u pani Jadzi w okienku, która na egzekucji się zna tyle, ile obejrzy w tvn.
Skoro dłużnik pisze, że działa ona złośliwie i ignoruje wszystkie jego prośby, to chyba nie oczekujecie, że będzie powiadamiała komornika o jakichkolwiek wpłatach bezpośrednich? Wpłacisz do niej, ona po złości nie przekaże tej informacji komornikowi, komornik pobierze jeszcze raz i dostanie podwójnie, a powodzenia przy odkręcaniu tego za każdym razem, szybko wysiądziesz.
Nie widzę problemu kiedy wierzyciel jest rozsądny i działa uczciwie. Jeżeli jednak wiesz, że działa wyłącznie aby ci zaszkodzić, to nie należy jej dawać więcej pola do popisu.
Komornik słusznie doradza, aby wpłacać raty bieżące jemu. W twoim przypadku płacisz 20 zł więcej każdego miesiąca, a masz niepodważalny dokument urzędowy, że alimenty za dany miesiąc zapłaciłeś i nie musisz się potem z nikim sądzić i udowadniać czy się wywiązałeś czy nie. Jest to najlepsza forma obrony przed nieuczciwą wierzycielką, moim zdaniem warta swojej ceny. Ty masz spokój, komornik dostaje więcej, wierzycielka dostaje swoje, każdy jest potraktowany sprawiedliwie.
Wypełnij wykaz majątku u komornika, napisz wniosek, żeby ci zajął tą umowę zlecenia i od razu ją ograniczył zarówno u pracodawcy jak i na rachunku bankowym, na który wpływa i będziesz miał środki na życie. A reszta niech sobie wpływa do komornika. Chyba, że szkoda ci 20 zł miesięcznie i wolisz wysyłać jej jak doradzają ci inni, jeżeli lubisz ryzyko i adrenalinę.
Z funduszem możesz się dogadać, ale najlepiej oficjalnym pismem do centrali, a nie u pani Jadzi w okienku, która na egzekucji się zna tyle, ile obejrzy w tvn.