Allegro - kupujący uznał sprzet za niezgodny z opisem..

  • Autor wątku Autor wątku szimen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To allegro to już całkiem na psy zeszło, napisz do nich i niech podadzą podstawę prawna tego stwierdzenia.



Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Napisałem kilkukrotnie, nie odnieśli się.

Współczuję firmom działającym na allegro. Latami pracują na swoje opinie aż tu trafia się taki cwaniak, sprawa w POK i konto zablokowane. I płać, albo tracisz cały dorobek.
 
ciekawe
moze lepiej zaczekaj az sprawa trafi do sądu ? przynajmniej telefon odzyskasz
 
Cała sprawa jest tak absurdalna, że aż niewiarygodna. Kiedy allegro tak ułatwiło reguły POK?
Teraz wystarczy powiedzieć, że dostałem zepsuty i juz kasa wraca? Pracownicy allegro od zawsze inteligencją nie grzeszyli, ale teraz to juz przebili wszysyko.


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
to moze jakoś wezwać kupującego do zwrotu telefonu ? pieniądze odzyskał
 
Najgorsze jest to że nie da się nawet do nich zadzwonić bo numeru telefonu nie ma. A na te maile to chyba automat odpowiada.
 
Morgan41 napisał:
Cała sprawa jest tak absurdalna, że aż niewiarygodna. Kiedy allegro tak ułatwiło reguły POK?
Teraz wystarczy powiedzieć, że dostałem zepsuty i juz kasa wraca? Pracownicy allegro od zawsze inteligencją nie grzeszyli, ale teraz to juz przebili wszysyko.


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka

Z tego co wyczytałem w internetach, to wystarczy mieć potwierdzenie zgłoszenia do prokuratury/policji i allegro przy małych kwotach nie wnika czy postepowanie umorzono, czy odmówiono wszczecia. Wygląda na to że składasz wniosek, wysyłasz papier i automat przybija sprawę.
Jak na razie ani prokuratura ani policja się do mnie nie odezwały. Nie znam ew. numeru sprawy (allegro nie odniosło się do prośby udostępnienia dokumentacji), nie wiem czy została umorzona.
 
Ostatnia edycja:
Ale czy kupujący zgłosił ta sprawę na policję? Kontaktował się z Tobą dzielnicowy, składałeś jakieś zeznania?
Dla mnie to jawne naciągane prawa przez allegro i kupującego. Najlepiej udaj sie do jakiegoś prawnika niech on to zobaczy.

I jeszcze ten tekst że kupujacy nic nie musi odsyłać bo było niezgodnie z opisem cyrk normalnie, czyli co kupuje tv za 5 tys. Ide na policję zgłaszam oszustwo, pisze do allegro ze jest niezgodny z opisem i dostaje zwrot, oraz moge sobie zostawic tv.
Po 30 dniach policja umarza postępowanie i jest git.

Fajnie.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Kupujący napisał na początku że idzie z tym na policję, w jednym z ostatnich maili poinformował że złosił sprawę w prokuraturze.
Żadnych zeznań nigdzie nie składałem, nie dostałem żadnego wezwania z policji ani prokuratury.
Wychodzi na to że jest tak, jak piszesz. Kupujący po prostu to wykorzystał.
 
Śmiech na sali Panowie i Panie,

ale rzuciłem sobie okiem na POK, a tam mam coś takiego:

Sprzedający poinformował w opisie oferty o tym, że sprzedawany towar jest wadliwy - w takim przypadku, gostek nie może się starać o zwrot z allegro.

Więcej info tutaj:
https://allegro.pl/pomoc/faq/warunki-skorzystania-z-pok-MM9Y6lR0lUy

Nie wiem, czy nie złożył bym zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa (próba naciągnięcia) i podał allegro i tego gostka przy zgłoszeniu.

Ewentualnie, wysłałbym do gościa jakieś wezwanie w którym opisał bym całą sytuację wraz z możliwymi wyjściami, kopię tego wysłałbym również do działu prawnego allegro albo jakiegokolwiek (chyba nie mają takich adresów i są sprytnie schowani z tym na stronie głównej allegro)

ale znalazłem coś takiego:
https://magazyn.allegro.pl/3333-ser...wasze-szybkie-i-wygodne-zakupy-przez-internet


kiedyś też korzystałem z profilu na FB allegro pomoc, ale widzę, że go usuneli - a działali tam mega szybko.
 
Moja odpowiedź do allegro, na informację że kupujący nie musi zwracać towaru:
Witam.
Wg art. 405-414 Kodeksu cywilnego będzie to tzw "Bezpodstawne wzbogacenie". Bardzo prosze o wskazanie podstawy prawnej dla wysłanej przez Państwa informacji.
Ponownie proszę również o wskazanie podstawy prawnej, na podstawie której "prosicie" Państwo o zwrot należności za sprzedany towar, w wysokości XXX,XX zł.
Również, kolejny raz proszę, o udostępnienie materiału dowodowego, na podstwie którego towar został uznany za "niezgodny z opisem".

Dzień dobry.
[Informuję, że rekompensata w ramach Programu Ochrony Kupujących została wypłacona w oparciu o Regulamin:

https://allegro.pl/regulamin/pl/zalacznik-9

Dodatkowo domagamy się zwrotu wypłaconych środków Pana Kontrahentowi również o powyższy Regulamin.

Jednocześnie powiadamiam, że zgodnie z polityką poufności Allegro, przesłane przez Pana Kontrahenta materiały zostaną udostępnione jedynie na pisemny wniosek organów śledczych.
Pozdrawiamy,
Zespół Programu Ochrony Kupujących

Dzions, napisałem kolejnego maila gdzie powołałem się na punkt regulaminu, który wskazałeś. Allegro, jak widać, równiez odsyła mnie do tegoż regulaminu. Spychologia, "my mamy rację, bo tak, a teraz oddaj nam pieniądze".
 
olać i czekać na sprawdze w sądzie, wezwać kupującego do zwrotu przedmiotu .
 
tylko, że problem jest taki, że Allegro uzna, że te pieniądze im się należą i dadzą sprawę do windykacji który to ściągnie nie czekając na sądy itp, albo zostanie to załatwione e-sądem.

Generalnie, ja bym w tej sytuacji poradził się jakiegoś radcy prawnego co można zrobić z czymś takim, skleił oficjalne pismo, wysłał im to pocztą na adres ich siedziby oraz przez formularz kontaktowy.

Albo czekał aż allegro ściągnie kasę(albo od razu im zapłacił) i wszedł na drogę sądową, może liczą na to, że ktoś oleje sprawę, jak np firmy ubezpieczeniowe, przykład jaki miał kolega:

Kupił nowe auto w salonie, po pół roku dostał strzała w tył. Odstawił auto do ASO, które wyliczyło naprawę na 28k, ubezpieczyciel nie chciał mu dać więcej jak 15 tys.
Kumpel zrobił to na swój koszt (na szczęście dysponował kasą) I założył ubezpieczalni sprawę w sądzie. Po trzech latach odzyskał koszty prawne, brakującą kasę, utrata wartości od dzwona, zdrowotne za siebie i do tego odsetki ustawowe za ten okres czasu.
Jego sprawa pokazuje jak prawo w Polsce chroni dużych, jeden będzie się sądził, dziesięciu to oleje, i tym sposobem tych dziesięciu zarobi na tego jednego i jeszcze zostanie.
 
Ostatnia edycja:
Dzions napisał:
tylko, że problem jest taki, że Allegro uzna, że te pieniądze im się należą i dadzą sprawę do komornika (bodajże Kruk) który to ściągnie nie czekając na sądy itp, albo zostanie to załatwione e-sądem.


ależ bzdury piszesz... masakra... :mad:
 
outmc napisał:
ależ bzdury piszesz... masakra... :mad:

Przecież już tak uznało :) gościowi oddali, jemu naliczyli, i ma dług na koncie w allegro, po 60 dniach idzie to do windykacji.
 
"Pójdzie do windykacji" - znaczy tyle, że ktoś będzie do autora wątku pisał listy, a może też niepokoić telefonami. Windykator to nie komornik, generalnie można go ignorować.
Kruk to windykator. Ogarnij się, bo piszesz od rzeczy.
 
owszem ale to co piszesz :
dadzą sprawę do komornika (bodajże Kruk) który to ściągnie nie czekając na sądy

jest ciekawostką ...
 
outmc napisał:
owszem ale to co piszesz :
dadzą sprawę do komornika (bodajże Kruk) który to ściągnie nie czekając na sądy

jest ciekawostką ...

no dobra, wyraziłem się nie precyzyjnie i poprawiłem

oddadzą to do windykacji, nie do komornika,
 
Dzions napisał:
no dobra, wyraziłem się nie precyzyjnie i poprawiłem

oddadzą to do windykacji, nie do komornika,

to popraw jeszcze raz :)
 
Są kolejne niusy i finał (?) sprawy.

Skontaktował się ze mną policjant z komendy, gdzie zostało złożone zawiadomienie. Prosił o wyjaśnienia.
Napisałem mu cały elaborat, ząłączyłem wszystkie emaile. Otrzymałem informację że nie dopatruje się znamion czynu zabronionego i postępowanie nie zostanie wszczęte.

Przed chwilą 2 maile od allegro:


Witaj szimen,
Twoje konto w Allegro zostało odblokowane i znów możesz z niego korzystać.
Oferty z ostatniego okresu znajdziesz w zakładkach Sprzedałem, Nie sprzedałem, Kupione i Niekupione na stronie Moje Allegro.
Aktualny stan Twoich rachunków łatwo sprawdzisz poprzez zakładkę Rachunki.
Swoje dane możesz sprawdzić i ewentualnie poprawić poprzez Ustawienia.
Aby w przyszłości uniknąć problemów, prosimy o zapoznanie się z zasadami obowiązujacymi w Allegro.

oraz

Dzień dobry.
Informuję, że po ponownym rozpatrzeniu Pana sprawy zdecydowaliśmy się odblokować Pana konto. Dodatkowo w drodze wyjątku odstępujemy od windykacji środków wypłaconych Pana Kontrahentowi w ramach Programu Ochrony Kupujących.
Pozdrawiamy,
Zespół Programu Ochrony Kupujących

Nie wiem czy kontaktowali się z policją, czy do "ponownego rozpatrzenia" zmusiło ich rozdmuchanie sprawy na portalu wykop.pl (ktoś wrzucił link i wykopało ponad 800 osób), ale wygląda na to że sprawa została zamknięta. Wypadałoby jeszcze przeprosić klienta, skoro niesłusznie zablokowało się mu konto i domagało się od niego pieniędzy, ale tu już się chyba czepiam ;)

Z korzystania z allegro rezygnuję i wypowiem im umowę.
Odo moja odpowiedź na ostatniego maila:
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę o informację w jaki sposób można rozwiązać z Państwem umowę; usunąć konto i nigdy więcej pod adres allegro.pl nie wrócić.

pozdrawiam

Bardzo Zły Były Klient.

Nie wiem co ze zgłoszeniem do prokuratury(kupujący pisał że złożył zawiadomienie), nikt z prokuratury się ze mną nie kontaktował. Będę informował, jeśli coś się zmieni.

Największym wygranym sprawy okazuje się kupujący (obecnie ma i telefon i pieniądze). Ciekawe czy allegro każe mu zwrócić rekompensatę.

Dziękuję również każdej zaangażowanej w temat osobie, oraz pani Mecenas, która również nieodpłatnie pomogła.

Chciałbym również opublikować materiały, które wysłałem policji. Czy to jest 100% legalne?:) (W sensie: publikowanie maili, zrzutów ekranu itd.)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra