Aplikacja komornicza cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Master Piernik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
MajkJaro napisał:
Wynagrodzenia 1600 brutto to tak naprawde marne grosze. Aplikant potrafi wiele zrobic, szybko sie uczyc. Czy 1200 netto wystarczy (biorac pod uwage mieszkanie z rodzicami) na:
- dojazdy na aplikacje 2-4 razy w miesiacu + nocleg czasem
- utrzymanie sie (zywienie)
- edukacje (jakas ksiazka, kino, komentarz)
- przyjemnosc (jakies 3-4 male wyjscia w miesiacu)

1200 na to starczy? Wg mnie ledwo. A juz nie mowie gdyby trzeba rodzine utrzymywac z dziecmi. Ciezka sprawa. Wszystko kosztuje, wynagrodzenia sa niskie bo zawsze pracodawca znajdzie usprawiedliwienie czemu premii nie wyplacic - bo komunia dziecka, bo swieta, bo zona wymagajaca, bo leasingi wysokie itp itd.
Ale co poradzic - to komornik dyktuje warunki. Dodatkowo gdy pracuje sie w slabo obsadzonym rewirze, gdzie wszyscy sie znaja - nawet nie ma alternatywy. Bo "kolega z kolega na telefonie" czesto wisi :).
Dlatego spinac sie, uczyc, pokazac wartosc - i jako asesor dyktowac warunku ;)

Zgadzam się z Tobą, dodam tylko ze "pół biedy" jeżeli ktoś mieszka z rodzicami w niektórych przypadkach to opłata za wynajem pokoju/mieszkania pochłania znaczną część wynagrodzenia aplikanta już nie wspomnę o przyjemnościach:rolleyes: i jeszcze należy dołożyć ze swoich oszczędności żeby móc "jakoś" egzystować. Aplikant-król życia :]

Life is goood :beer:
 
Witam. Bardzo pilnie potrzebuję pomocy. Jestem na pierwszym roku aplikacji. Dotychczasowy patron wymógł na mnie z dnia na dzień rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron ze względu na moją częściową niedyspozycyjność czasową z uwagi na odległość dzielącą miejsce zamieszkania i siedzibę kancelarii. Nie dał mi niestety czasu na znalezienie nowego patrona.
Wiem że musi istnieć ciągłość zatrudnienia. Czy w przypadku jeśli samemu nie znajdę na dniach patrona Rada jest mi w stanie jakoś pomóc?
Bardzo proszę o wyrozumiałość i odpowiedź.
Pozdrawiam
 
Rada nie musi sie dowiedziec przeciez, ze straciles patrona ;). On nikogo nie informuje :)
Szybko lec do pobliskich kancelarii - Izba za wiele Ci nie pomoze. BO jak niby? Jedynie moga Ci pozwolic kontynuowac aplikacje chwilowo bez patrona.
 
Oby tak było. Obdzwoniłem kilka już w piątek, jestem umówiony na kilka spotkań. Jedynie obawiam się czy to, że w chwili obecnej pozostaje bez patrona i samo rozwiązanie umowy przez porozumienie stron nie schrzani mojej sytuacji?
 
Dziękuje w takim razie. Od poniedziałku zaczynam poszukiwania na nowo, zdecydowanie bliżej niż 100 km od miejsca zamieszkania, jak to było dotychczas :)
 
To zależy co zamelduje o Tobie były szef innym komornikom.
Raczej nie licz, że się patron sam znajdzie.
Daj znać na PW jaka izba.
 
Nie słyszałam o możliwości odbywania aplikacji bez patrona. Proponuję wysłać mejla i potem wykonać telefon do izby z wyjaśnieniem sytuacji i prośbą o pomoc. W Izbie Gdańskiej starają się pomóc. Sami podają namiar na komorników, którzy szukają kogoś do pracy. Wiem, że były wykonywane telefony do komorników, którzy nie zatrudniają aplikantów, a mają taki ustawowy obowiązek. Jeśli nie znajdzie się patrona, traci się możliwość odbywania aplikacji. Był u nas taki przypadek jakoś z rok temu. Forma rozwiązania umowy o pracę nie ma praktycznie znaczenia. Wiem, że pojawiła się publikacja, w której padło stwierdzenie, że rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem przez aplikanta jest rażącym naruszeniem obowiązków aplikanta i powinno prowadzić do skreślenia go z listy. Jednak wśród aplikantów izby gdańskiej, nie było problemu ze zmianą patrona bez względu na tryb rozwiązania umowy o pracę, w przypadku, gdy aplikant wskazał nowego patrona.

Powodzenia
 
W moim przypadku nastąpiło wypowiedzenie za porozumieniem stron. Jednak kolejna moja wątpliwość. Podpisałem dokument, w którym oświadczyłem że rezygnuję z odbywania aplikacji u tego komornika. No ale chyba to normalne, skoro rozwiązuje się stosunek pracy to aplikacja u tegoż pracodawcy również ulega zakończeniu i konieczne jest znalezienie nowego patrona. Czy tak?
 
Ten Komornik jest pewnie wykształcony w innym zawodzie?;) Na aplikacji komorniczej stosunek pracy i patronatu jest jednoznaczny. Niczym to oświadczenie nie grozi. Najpewniej to on chciał się zabezpieczyć, żeby nikt mu nic nie zarzucił, ale rada i tak nic by mu nie zrobiła, nawet gdyby zatrudniał co miesiąc nowego aplikanta i go zwalniał po 2 miesiącach ;p
 
W jakiej izbie poszukujesz patrona?

Może pomogę :)
 
Cześć, czy zna ktoś jakąś kancelarie w Warszawie lub okolicy poszukującą pracownika? Zamierzam zdawać na aplikację w tym roku, do tej pory byłam związana z sądownictwem.
Pozdrawiam.
 
Hej, czy istnieje możliwość przeniesienia z aplikacji radcowskiej do izby komorniczej, ktoś wiec cokolwiek w/w temacie , jakie jest stanowisko Izb na taki wniosek.pozdrawiam i dziękuję.
 
nie ma takiej możliwości - jedna aplikacja nie ma nic wspólnego z drugą i każda ma swój egzamin wstepny
 
klaara napisz do mnie na priw bo chyba coś Ci będę mógł podpowidzieć.

klaraaa chciałem napisać

Ostrzegam.
Michupocichu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam, czy w województwie łódzkim trudno jest znaleźć patrona ( nie mam żadnych znajomości wśród komorników) oraz co ile i gdzie odbywają się zajęcia dla aplikantów komorniczych (w Łodzi czy trzeba dojeżdżać do Warszawy? )
czy trudno pewnie niedługo się przekonam ale jak wynika z Waszej praktyki.pozdrawiam
 
Zajecia na pewno sa w Lodzi.

Pewnie raz na dwa tygodnie. W apelacji lodzkiej mozna popytac w Ostrowie, Kaliszu, Krotoszynie.

Mozna odbywac dwie aplikacje jednoczesnie?
 
oficer wyższy napisał:
Nie jestem z Krakowa , tylko z innego miasta i myśle ,że w
krakowie jest podbnie na 1 roku aplkacji komrniczej dostaniesz 1600zł na reke może więcej , ale to xzależy od kancelari.

W Krakowie na 1 roku aplikacji dostaniesz 1600 brutto czyli 1100 netto pod warunkiem, że zostaniesz zatrudniony na pełny etat. Niektórzy komornicy zatrudniają tylko na pół etatu. Dzień pracy - w zależności od kancelarii - trwa 8 h albo "aż do wykonania zadania". Niektórzy komornicy mówią wprost, że nie będą Was uczyć na aplikacji. Ci którzy uczą, to uczą albo jak wykonać zadanie "skutecznie" albo jak wykonać zadanie "zgodnie z prawem". Niektórzy oczekują, że będziecie "gońcami" przez 5 dni w tygodniu, czyli pracownikami terenowymi. W konsekwencji nie poznacie zasad funkcjonowania kancelarii, ale prawo ulicy. Kilku komorników działa bardziej jak gangsterzy niż prawnicy. Oczywiście od Was takiego działania też będą wymagać ...ups !
Informacje bezpośrednio do kilku aplikantów I i II roku, kilku komorników oraz własne doświadczenia.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra