Master Piernik
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 543
tiger2013 napisał:to zapytam tutaj ,,doświadczonych" - w sekretariacie mówić od razu w jakiej sprawie czy tylko, że do komornika?
Przy takim pytaniu przypomina się taka otóż prawdziwa historia:
Miejsce akcji kancelaria pewnego KS i dwóch bohaterów: M-apliaknt nr 1 i X-aplikant nr 2
Pewnego jesiennego zimnego popołudnia aplikant M przyszedł do kancelarii pewnego KS porozmawiać o przyjęciu na aplikację, "Szefa" nie było a więc miła Pani w sekretariacie po 3 h odbierania telefonów zapytała o co chodzi, aplikant M o wszystkim powiadomił "sekretarkę" pozostawiając CV i dobre wrażenie po czym udał się na następne żmudne łowy w poszukiwaniu chlebodawcy. Aplikant X był jednak bardziej skryty i nie chciał powiedzieć w jakim celu przychodzi ale zostawił CV, które od ręki Pani w sekretariacie wrzuciła do niszczarki.... Aplikant M dostał się na aplikację a o aplikancie X KS nawet nie usłyszał. Chodzą słuchy ze nadal pozostawia CV po kancelariach zasłaniając się tajemniczą teczką z nadrukiem "?"
Historia oparta na faktach.