Aplikacja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
No więc drogi Kolego Lukas, Twoim zdaniem, wybór której aplikacji może okazać się najbardziej perspektywiczny ? Z jakimiś uzasadnieniem, gdybyś miał chwile i mógłbym Cie prosić :)
 
Będzie z tego tasiemiec...ostrzegam będę kasował.
Tutaj ap.komornicza.
 
To inaczej sformułuje pytanie.
Kolega wspomniał, że sytuacja jest tragiczna w obozie radców/adwokatów.
W takim układzie, czy w obliczu sytuacji, która ma miejsce teraz, czyli ubiegłorocznego naboru, oraz bieżącego, który w moim odczuciu będzie większy, jest jeszcze sens wybierać aplikację komorniczą ? Jeżeli liczba aplikantów przekroczy liczbę komorników, uwzględniając jeszcze tych z lat poprzednich ?
W związku z tym, jeżeli nie zmienią się zasady powoływania na objęcie rewirów, to czy osoby dochodzące do etapu asesora są skazane na to stanowisko, przez jeszcze dłuższy okres niż do tej pory ?
 
Myślę, że trudno jest stwierdzić jak będzie. Może się coś diametralnie zmienić odnośnie samorządu komorniczego, jak i nic. Może też być tak, że pod publikę (oby nie) ustawodawca przeprowadzi jakieś zmiany (nomen omen - wystarczy wspomnieć o tej deregulacji planowanej, która zapowiadała ludziom otwarcie zawodu komorniczego, a w rzeczywistości nie chodzi o jakieś radykalne zmiany). Ludzie słyszą jednak ,,otwarcie zawodu" i już słupek może bić w górę (takie moje zdanie:). Jednak nie miejsce tutaj na politykę :)

Jeśli chodzi o sens pójścia ścieżką komornika to każdy sam sobie musi odpowiedzieć na to pytanie. Ja mogę powiedzieć tylko za siebie. Moim zdaniem warto zaryzykować, jeśli nie ma się innych większych możliwości. No bo przykładowo ja - jakie mam perspektywy? Pochodzę z małej mieściny. Nie mam Bóg wie ile kasy na rozpoczęcie biznesu etc. Skończyłem równolegle dwa kierunki studiów, mam dwa tytuły magistra, a z robotą ciężko. Mógłbym poddać się i powiedzieć, że nie warto itd, itd. Ale wtedy łatwo zmieniłbym się w wiecznego narzekacza. Po prostu trzeba zakasać rękawy i próbować coś robić :)
 
Dobry asesor komorniczy bedzie mial zawsze odpowiednie zarobki, bez wzgledu na to ilu ich bedzie na rynku. Druga sprawa, odsiew na egzaminie koncowym jest duzy wiec zalanie Polski asesorami komorniczymi nam nie grozi. Jesli w tym roku liczba aplikantow, ktorzy uzyskaja pozytywny wynik z egzaminu wstepnego bedzie w granicach jak rok temu - duzo osob zostanie na lodzie bez patrona. Zdanie egzaminu komorniczego bez praktyki w kancelarii jest niemozliwe w takim przypadku.
 
Zapytam wprost, odpowiednie tzn. jakie ?
 
Ostatnia edycja:
No więc drogi Kolego Lukas, Twoim zdaniem, wybór której aplikacji może okazać się najbardziej perspektywiczny ?

Teraz żaden kierunek aplikacji nie jest perspektywiczny - na każdym jest nadpodaż ludzi a będzie jeszcze gorzej niestety - niby ogólna aplikacja jest dobra ale tam też trzeba czekać aż zwolni się jakieś miejsce bo na nowe miejsca pracy w sądownictwie czy w prokuraturze przy obecnej sytuacji gospodarczej nie ma co liczyć
 
PrzyszłyAplikant napisał:
Zapytam wprost, odpowiednie tzn. jakie ?
Temat kasy był przerabiany...doszliśmy donikąd.
"Odpowiednie" dla każdego znaczy co innego.
 
Nie chcę być nachalny, ale coś mi się własnie przypomniało i zanim zapomnę, to wolałbym sie z Wami tą nowiną podzielić ...

na dzień dzisiejszy w Krakowie już 20 osób złożyło dokumnety :/
 
Mała dygresja
Brygada_Remontowa napisał:
Zdanie egzaminu komorniczego bez praktyki w kancelarii jest niemozliwe w takim przypadku.

Niemożliwe jest ukończenie aplikacji bez praktyki w kancelarii (przez praktykę rozumie pracę), co do zdania egzaminu komorniczego bez praktyki to patrząc po niektórych osobach sądzę, że jest to możliwe.
 
To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze - odpis aktu urodzenia, jeśli podamy cel, w postaci egzaminu na aplikacje, będzie bezpłatny : )
Druga sprawa, wszelkie dokumenty należy mieć w 2 kopiach, po ewentualnym zdaniu egzaminu wstępnego trzeba będzie dosłać drugi komplet, pierwszy nie jest zwracany. Zatem jeżeli nie chcemy stracić odpisu dyplomu, można sobie zrobić kopię u notariusza, jest honorowana. Takie mam informacje z izby krakowskiej.
 
phaba napisał:
po ewentualnym zdaniu egzaminu wstępnego trzeba będzie dosłać drugi komplet

komu ?

Chodzi Ci o to, że jeżeli będziemy robili aplikację w innej izbie komorniczej niż krakowska, to trzeba będzie do tej innej izby donieść te same dokumenty ?
 
Bartata napisał:
Temat kasy był przerabiany...doszliśmy donikąd.
"Odpowiednie" dla każdego znaczy co innego.

Odpowiedzial za mnie Bartata. Jeden asesor bedzie pracowal za 3.000 zl, a inny za 6.000 zl :). Bedziesz dobrym w swoich fachu, zarobisz godziwe pieniadze. Mamy wolny rynek.
Kamil_87 ja uwazam odwrotnie. Aplikacje komornicza mozna skonczyc spokojnie bez praktyki. Egzaminu sie nie zda :)
 
Chodzi Ci o to, że jeżeli będziemy robili aplikację w innej izbie komorniczej niż krakowska, to trzeba będzie do tej innej izby donieść te same dokumenty ?

Tak. Chodzi mi głównie o to, że trzeba się liczyć z faktem nieodzyskania odpisu dyplomu :rolleyes: Dziwne to dla mnie, bo po co im te dokumenty, no ale zasady są jakie są.
 
Jka zwykle zamartwiacie się nie potrzebnie


Do przystąpienia do egzaminu wstępnego nie trzea odpisu dyplomu

Wystarrczy jego kserokopia albo kserokopia z dziekanatu
 
postępowanie egzekucyjne w administracji -uczyć się z tego na egzamin wstępny na aplikację?
 
Sprawdź jakie organy prowadzą postępowanie egzekucyjne w administracji i sam odpowiedz sobie na to pytanie :)
 
Witam.

Jest na forum ktoś kto podchodzi w tym roku do egzaminu z Olsztyna ?? Jeśli tak to proszę o kontakt na priv.
 
nie wiem czy ktoś juz o tym pisał ale apropo zyciorysy. w jakiej formie ma byc..
 
odręcznie, całymi zdaniami:) na środku piszesz "ŻYCIORYS" i jedziesz: "Ja, Taki a Taki urodziłam/em się...", trochę o edukacji, praktykach, ewentualnie zainteresowaniach związanych z prawem:) tyle:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra