Aplikacja radcowska

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
soo84 napisał:
polecam do lektury rządowy projekt ustawy o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów ( druk sejmowy nr 806 ). Dziś odbyło się pierwsze czytanie.
A ja proponuję/polecam skupienie się na obowiązującym stanie prawnym - tak jak na egzaminie.
 
Przyszła mi dziś uchwała o wpisie na listę aplikantów.

OIRP w Krakowie :)
 
kalafiorro napisał:
Proponuję, by rozmowa toczyła się nie na temat pracodawców, ale na temat samej aplikacji radcowskiej. Jedni relacje z pracodawcą układają sobie lepiej, inny gorzej - i super, ich sprawa. To jednak nijak się ma do aplikacji.

no chyba nie do końca nie ma tu związku - od tego gdzie aplikant pracuje (czy w ogóle pracuje) zależy w dużym stopniu jego przygotowanie do zawodu i późniejsza przyszłość. Czas aplikacji ma być wykorzystany na szkolenie w Izbie i praktykę, w domyśle w pracy codziennej.
Samo odbywanie aplikacji w takim modelu jak on teraz wygląda niewiele da i każdy przekona się o tym zaczynając zajęcia. Praca ma więc kluczowe znaczenie.
 
ojej, według mnie kwestia wyboru patrona i miejsca pracy ma ogromny związek z aplikacją!! Zgodnie z regulaminem aplikacji aplikant obowiązany jest do doskonalenia umiejętności zawodowych pod patronatem radcy prawnego. Regulamin mówi wręcz, iż aplikant odbywa aplikację pod kierunkiem patrona. Wiele osób jest jednocześnie u patrona zatrudniona, więc nie rozumiem, jak rozmawiać o aplikacji bez poruszania tego zagadnienia.

Ja również jestem osobą bez znajomości, ale w zasadzie patrona już znalazłam. Jedna pani prowadząca kancelarię już się zgodziła na patronat, powiedziała że kwestię zatrudnienia przemyśli w styczniu, kiedy zobaczy w praktyce co umiem i w czym mogłabym jej pomóc. Oprócz tego w innej kancelarii jest właśnie prowadzona rekrutacja na stanowisko Młodszego Prawnika, jestem już po wstępnej rozmowie i czekam na drugi etap. Jeszcze jedna pani odezwała się do mnie, chce się spotkać i porozmawiać o moich planach zawodowych. Nie jest więc tak źle.

Mogę jeszcze dodać parę słów, jak szukam patrona/zatrudnienia. Najpierw robię sobie bazę danych kancelarii z interesującej mnie okolicy (mieszkam w warszawie i nie chciałabym dojeżdżać na drugi koniec miasta), potem drukuję cv, lm, również opinię z kancelarii adwokackiej, w której pracowałam. To wszystko z listem przewodnim wysyłam. W ciemno, nawet jeśli dana kancelaria nie rekrutuje, oprócz tego odpowiadam na ogłoszenia z internetu. Jak się wysyła w ciemno, warto po paru dniach zadzwonić, zapytać, czy zapoznali się z moim cv - to działa, wiele osób nie ma czasu, żeby zadzwonić, nieraz warto zainicjować rozmowę. Na sam patronat radca może się zgodzić, jeśli widzi, że komuś zależy, ktoś dzwoni i się dowiaduje. Trochę trudniej może z zatrudnieniem, ale trzeba próbować!

Co do radcy wieku 65 lat, to już zależy, kto co lubi. Ja miałam takiego jednego pana w okolicy, przypadkiem przeczytałam w internecie parę artykułów, czym się zajmował i jak działał w czasie PRL...Nie wysłałam do niego nawet cv, ale to już moja sprawa. Wolę znaleźć kogoś innego.
 
@ Daniłowa
A może tobie się tylko tak wydaje że nie jest tak źle.
Jak na jedno stanowisko pracy w kancelarii przychodzi 100 cv a nieraz to i więcej.
A to że masz patrona to nic jeszcze nie znaczy , ani co do pracy co do wysokości wynagrodzenia jak też nawet przebiegu wsółpracy między tobą a patronem.
@ Aplikoko
Jak ktoś nawet gdzieś pracuje ale zajmuje się bardzo wąską działką to też to mu niewiele da.
A co do tego że aplikacja rozumiana jako szkolenia nie daje prawie nic to nie do końca prawda , ona nie daje nic absolutnie nic , nawet trochę nic praktycznego nie uczy to tylko wyciąganie pieniędzy od aplikantów.
 
Ostatnia edycja:
... najlepiej od razu nastawić się, że patron beznadziejny, praca za grosze a aplikacja do niczego.
100 cv na jedno miejsce to mnie wcale nie dziwi - to norma.

myślę, że jest również normą, że ktoś w pracy zajmuje się tylko wąską działką lub jednym działem. specjalizacja jest przecież konieczna. w wielu ofertach pracy dla radców widzę, że oczekują znajomości konkretnej dziedziny (np. prawo zamówień publicznych czy prawo energetyczne) i to poparte doświadczeniem w danej branży. Więc warto również taką pracę wykonywać i specjalizować się w czasie aplikacji. nawet myślę, że aplikacja to ostatni dzwonek, aby wybrać swoją "działkę", bo nikt nie może znać się na wszystkim. takie jest przynajmniej moje zdanie. myślę, świeżo upieczony radca bez specjalizacji raczej już nie m dużych szans załapać się w kancelarii obsługującej np. instytucje rynku finansowego czy zamówienia publiczne.
 
Niedawno otrzymałem uchwałę o wpisie na listę aplikantów.
Wie ktoś kiedy mniej-więcej można się spodziewać pisma ze wskazaniem konta, kwoty i terminu dokonania opłaty za aplikację? Z góry dziękuję za informację :)
 
z tego co wiem najpierw musi być podjęta uchwała o wysokości opłaty, myślę że taka informacja pojawi się na stronie danej OIRP.
 
Nie musi być podjęta uchwała, bo wysokość opłaty określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, izby mogą ustalić sobie jedynie takie kwestie jak terminy płatności i rozbicie na raty.
 
Czy dostał już ktoś, uchwałę o wpisie na listę aplikantów z Warszawy?
 
Spokojnie nie nerwowo :) OIRP W-wa to duża izba myślę że w ciągu następnych dwóch tygodni każdy z nas otrzyma uchwałę. A od stycznia ścieżka zdrowia :)
 
A w sumie co to zmieni ? Wszystko i tak zacznie się w styczniu.
 
Czy ktoś z Was wie do kiedy należy składać pismo o samodzielnym wyborze patrona ?
Pozdrawiam.
 
Czy ktoś może mi powiedzieć, jak od stycznia 2013 będzie w końcu wyglądać ta aplikacja? Ma być zmniejszona liczba kolokwiów... To ile w końcu kolokwiów i z czego czeka nas na I roku?
 
Wszystkiego dowiemy w swoim czasie :) spokojnie :) O zmianach się mówi że będą ( i na pewno będą) ale uchwał w tej nie widać.
 
Na razie z proponowanych zmian 'najlepsza' jest o tym, że przy niezaliczeniu choć jednego koła, powtarza się cały rok (czyli znowu podchodzi też do tych zdanych kolokwiów), no i oczywiście opłata też za cały rok. czyli przy jednym potknięciu można się spodziewać roku apli za prawie 10 tys. Promocja ;) (Już o tym pisałam, mam jakąś fiksację na tym punkcie :confused:, wiem.. ale bardzo się tego boję i po nocach nie śpię).
 
Zawsze możesz przystąpić do poprawki. Zresztą kto się uczy ten da radę - czasem coś położy to poprawi w drugim terminie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra