armada

  • Autor wątku Autor wątku izaszultka1982
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

izaszultka1982

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
2
witam. mam problem z firmą armada. wujek który jest u nas zameldowany widocznie wziął kiedyś jakiś kredyt którego oczywiście nie spłacał bo jak twierdzi żadnych pieniędzy z banku nie odbierał (jest alkocholikiem i nikt nie wie jak to do końca było z tym kredytem chyba wziął go komuś). teraz armada wydzwania do męża i grozi zajęciem majątku. czy ma do tego prawo skoro wujek nie ma nic tylko mieszka u nas?
 
Wątek jakich tutaj wiele, poczytaj wcześniejsze o tym jak działa armada, a tu masz info w pigułce czym grozi zameldowania dłużnika w domu:

http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/164411-zajecie-ruchomosci.html

Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 15 lutego 1991 r., IV CR 550/90

W razie gdy rzecz ruchoma znajduje się w mieszkaniu lub innym miejscu zajmowanym przez dłużnika wspólnie z osobami trzecimi, zwłaszcza z członkami rodziny, to - gdy nic innego nie wynika z charakteru rzeczy lub innych szczególnych okoliczności - komornik może przyjąć, że jest ona co najmniej we współwładaniu dłużnika, co upoważnia go do jej zajęcia (art. 845 § 2 kpc).
 
Rappero - nadinterpretacja. Wg naszego prawa komornik może wszystko...

Ale tu nie ma komornika jeszcze...... poza tym Armada może telefonami straszyć ludzi nieświadomych i strachliwych z natury.

Po pierwsze musi uzyskać nakaz zapłaty należności. A dopiero potem straszyć....

Po drugie bez zgody dłużnika nie można rozmawiać z osobami postronnymi a mąż nie jest dłużnikiem a Armada nie uzyskała zgody dłużnika na rozmowę z twoim mężem/

Proponuję złożyć skargę do UOKiK /poniżej taka drobna notka, która pomoże w szukaniu podstaw/.

https://konsument.um.warszawa.pl/si...les/zalaczniki/aktualnosci/decyzja-ultimo.pdf

Dodatkowo możecie napisać pismo powołując się na art 24 kc z żądaniem wstrzymania czynności naruszających wasze prawa .....

Dla autora postu - dla bezpieczeństwa własnego bo różne dziwne sytuacje się zdarzają w tym DZIKIM KRAJU - wymeldować wujka.... Problem będzie rozwiązany.
 
Ostatnia edycja:
ferdek125 napisał:
Rappero - nadinterpretacja. Wg naszego prawa komornik może wszystko...

Cała odpowiedź nie jest na temat.
Pytanie brzmiało co może komornik, a nie twoje fanaberie na temat tego filozoficznych gdybań co może armada, co ma, czego nie ma, co może zrobił, a co może nie zrobiła.

Jedyne co mądrego doradziłeś to wymeldowanie wujka, bo skargi do uokik i tak nie dotyczą komornika, który zrobi to co ma do zrobienia na adresie zameldowania.

Odpowiedź nie jest nadinterpretacją tylko odwołaniem się do oficjalnego wątku z tego forum (vide link który wkleiłem).
 
Ostatnia edycja:
Rappero napisał:
Cała odpowiedź nie jest na temat.Pytanie brzmiało co może komornik, a nie twoje fanaberie na temat tego filozoficznych gdybań co może armada, co ma, czego nie ma, co może zrobił, a co może nie zrobiła.
...........

Przeczytaj post

izaszultka1982 napisał:
..teraz armada wydzwania do męża i grozi zajęciem majątku. czy ma do tego prawo skoro wujek nie ma nic tylko mieszka u nas?

i zadaj sobie pytanie czy chodzi o komornika czy o działania Armady w kwestii:
1. prawa do dzwonienia do osoby postronnej /istnieje takie??/
2. informowania o długu członka dalszej rodziny /czy istnieje???/
3. straszenia zajęciem ruchomości /istnieje bez prawomocnego nakazu???/

PS. odpowiedź na te pytania jest w moim pierwszym poście w linku do decyzji UOKiK

PSII. wklejony przez Ciebie wątek oczywiście jest dobrą lekturą, którą dobrze znać jeśli trafiają się takie sytuacje
 
Ostatnia edycja:
To teraz wie, że armada nic zrobić nie może, ale skoro kupili dług i mają na niego nakaz sądowy to na jego podstawie mogą jej wysłać na adres zameldowania dłużnika komornika i ten zrobi albo nie zrobi to o czym mówi zacytowany przeze mnie przepis.

Złożenie skargi do uokik nic tu nie da, czego jak widać nadal nie rozumiesz.
Powiedzenie domownikowi, że na adresie zameldowania dłużnika stawi się komornik nie jest żadnym naruszeniem przepisów. Dobro z tej sytuacji jest taka, że ta nieświadoma osoba teraz już wie, że tak, komornik może przyjść na adres zameldowania lub potwierdzonego np. przez dzielnicowego lub sąsiadów miejsca przebywania dłużnika (bez meldunku) i dokonać tam zajęcia ruchomości bezspornych.

1. Prawo do dzwonienia do osoby postronnej? Nie jest zabronione, a co nie jest zabronione jest dozwolone. Nie wolno dzwonić do osoby postronnej i rozmawiać z nią o długu bez zgody dłużnika. O tym jest zapis uokik na który się powołujesz.

2. Nie wolno tak robić, jeśli poinformowali konkretnie o jaki dług chodzi to jest to naruszenie, jeśli powiedzieli tylko, że na adresie zameldowania stawi się komornik to nie naruszyli przepisów. Jeśli nie zostało powiedziane konkretnie o jaki dług chodzi to nie naruszyli żadnego prawa. To tak, jakbyś powiedział, że powołanie się na akrtykuły kodeksu postępowania cywilnego na podstawie których komornik dokona egzekucji byłoby ujawnieniem jakiejś tajemnicy. To publiczny kodeks.

3. Tego nie wiem ani ja, ani ty, czy oni mają nakaz. Ty sobie ubzdurałeś, że nie mają i wyciągasz na tej podstawie własne wnioski. Ja się nie odważę na wydawanie osądów na podstawie deklaratywnych danych.

Co do orzeczenia uokik to diabeł jak zwykłe tkwi w szczegółach, ja wiem, że tobie populistycznie wygodnie jest uogólniać, ale niestety prawo tak nie działa.
 
Ostatnia edycja:
Rappero napisał:
To teraz wie, że armada nic zrobić nie może, ale skoro kupili dług i mają na niego nakaz sądowy to na jego podstawie mogą jej wysłać na adres zameldowania dłużnika komornika i ten zrobi albo nie zrobi to o czym mówi zacytowany przeze mnie przepis.

Gdzie w poście jest informacja o tym ,że dłużnik ma nakaz i komornika. A nawet jeśli to nie na męża autorki postu.

Jak działa komornik - wg sztampy. Wysyła pismo pismo do DŁUŻNIKA pocztą z wezwaniem do zapłaty w nim dłużnik zostanie wezwany do ujawnienia majątku. I jeśli pójdzie i złoży oświadczenie, że nic nie posiada..... i mieszka kątem. Co zrobi komornik występuje do Armady aby ta zapłaciła za kolejne swoje czynności np wydział komunikacji, ZUS itp. Jak dostanie z nich informację o braku danych ... kończy zabawę UMORZY POSTĘPOWANIE z braku wskazania i znalezienia składników majątkowych.

Ale robi to wobec DŁUŻNIKA a nie autorki postu lub jej męża.... :winko:

inne skrajne sytuacje zdarzają się ale bardzo rzadko.......

Rappero napisał:
Złożenie skargi do uokik nic tu nie da, czego jak widać nadal nie rozumiesz...... Powiedzenie domownikowi, że na adresie zameldowania dłużnika stawi się komornik nie jest żadnym naruszeniem przepisów. ..... Co do orzeczenia uokik to diabeł jak zwykłe tkwi w szczegółach, ja wiem, że tobie populistycznie wygodnie jest uogólniać, ale niestety prawo tak nie działa.

Przeczytaj dokładnie orzeczenie UOKiK. Poza tym z postu wynika wyraźnie "straszyli" komornikiem osobę postronną. Informowali o komorniku dotyczącej osoby postronnej. Informowali o długu osobę postronną.

Do takich działań nie mają prawa... powinni zadzwonić i poprosić o kontakt jeśli w danej chwili nie było dłużnika. I nic ponad to.
 
Ostatnia edycja:
Strasznie wszystkiego jesteś pewny, Panie Nieomylny i Wszechwiedzący.
Żeby tylko izaszultka się nie zdziwiła jak jakiś komornik postąpi inaczej niż projekcja, którą nam wciskasz.

Niech się Pani Izaszultka nic nie boi, ferdek napisał, że komornicy działają sztampą, więc ma pani luzik. A jakby się jednak jakimś komornik pojawił to się pani powoła na ferdka to komornik powie: sorry, skoro pan ferdek zapewniał, że działam sztampą to już sobie idę, pardą, baj baj...
 
Ostatnia edycja:
Rappero napisał:
Strasznie wszystkiego jesteś pewny, Panie Nieomylny i Wszechwiedzący.
Żeby tylko izaszultka się nie zdziwiła jak jakiś komornik postąpi inaczej niż projekcja, którą nam wciskasz.

Niech się Pani Izaszultka nic nie boi, ferdek napisał, że komornicy działają sztampą, więc ma pani luzik. A jakby się jednak jakimś komornik pojawił to się pani powoła na ferdka to komornik powie: sorry, skoro pan ferdek zapewniał, że działam sztampą to już sobie idę, pardą, baj baj...


Co zrobić w przypadku bezskutecznej egzekucji należności? - Biznes-firma.pl

Co może wierzyciel, gdy egzekucja jest bezskuteczna? - GOFIN.pl

tak to mniej więcej wygląda...... wystarczy zapoznać się z tematem bezskuteczna egzekucja... w tym tygodniu dostałem właśnie takie pisemko od komornika dotyczące jednego z dłużników.... dłużnik mieszka u mamusi długu ma ponad 60 kawałków- jakoś komornik nie wszedł i nie zajął mamusi telewizorka i starych pantalonów....

Nie mówię, że nie zdarzają się sytuacje skrajne jak zajęcie u innego podmiotu bo ma takie same nazwisko, czy sprzedaż majątku poniżej jego wartości...

Dlatego tez jak pierwszy post najlepsze rozwiązanie wymeldować wujka....

PS. ciągle nie rozumiesz - gdzie ten komornik u osoby postronnej chyba w umyśle pracowników ARMADY i Twojej.
 
Ostatnia edycja:
ferdek125 napisał:
PS. ciągle nie rozumiesz - gdzie ten komornik u osoby postronnej chyba w umyśle pracowników ARMADY i Twojej.

Tu, gamoniu:

Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 15 lutego 1991 r., IV CR 550/90

W razie gdy rzecz ruchoma znajduje się w mieszkaniu lub innym miejscu zajmowanym przez dłużnika wspólnie z osobami trzecimi, zwłaszcza z członkami rodziny, to - gdy nic innego nie wynika z charakteru rzeczy lub innych szczególnych okoliczności - komornik może przyjąć, że jest ona co najmniej we współwładaniu dłużnika, co upoważnia go do jej zajęcia (art. 845 § 2 kpc).
 
Rappero napisał:

Na płocie było napisane "DUPA" Raper chciał polizać i drzazga mu w język weszła.....

Na początek zapoznaj się z całą sprawą /opis i cytaty poniżej poza tym sprawa dotyczyła współmałżonka/, której dotyczy orzeczenie oraz przeczytaj czego dotyczy post.

- Rozmowa i straszenie komornikiem wynika z czyności pracownika Armady wobec osoby postronnej, która nie jest dłużnikiem.
- Pracownik Armady nie ma uprawnień komorniczych i nie może nic zrobić.
- Komornik ujawnia majątek na podstawie przesłuchania jeśli "dłużnik stwierdzi mieszkam kątem u rodziny, nic nie posiadam to komornik nie ma podstaw do zajęcia czegokolwiek".
- Komornik może uzyskać dane tylko na drodze prawnej tzw wskazanie przez wierzyciela, wyjawienie majątku, "donos sąsiedzki" lub przez urzędy ZUS KRUS US.
- Od zajęcia komorniczego można się odwołać /je zakwestionować/

Cytat "Sąd Rejonowy, oceniając czynności komornika, uznał, że pozwanemu nie można przypisać winy, gdyż postępował zgodnie z przepisami procesowymi. Podniósł też, że odpowiedzialność przewidziana w art. 769 k.p.c. została wyłączona
albowiem nie wykorzystano wszystkich środków zapobiegających szkodzie, pomimo pouczenia powodowie nie złożyli bowiem w terminie, w sprawie o zwolnienie zajętych przedmiotów spod egzekucji, wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego."


Cytat II " Każdy komornik powinien zdawać sobie sprawę z tego, że egzekucja zmierza do uzyskania zaspokojenia wierzyciela tylko z majątku osoby, która została jako dłużnik wskazana w tytule wykonawczym. Nie należy natomiast naruszać przy
zajęciu egzekucyjnym praw podmiotowych osoby trzeciej"


http://prawo.money.pl/orzecznictwo/...ywilna,ic,iv,ckn,1370,00,4784,orzeczenie.html


PS. I zdarzają się co prawda sytuacje patologiczne zajęcie obcej osobie bo ma to samo nazwisko, zaniżenie wartości - ale to mały promil.

PS. Widzę, że jesteś większy laik niż ja ... kilka przykładów spraw umorzonych przez komornika, które dostałem
- 2 braci jedno mieszkanie /z hipoteką/ - sprawa umorzona nie wykryto składników majątkowych i brak dochodów dłużnika
- ta była lepsza gość nabrał kredytów z żoną miał rozdzielczość żona posiada willę dwa samochody itd, żaden komornik zonie nic nie zajął a dłużnik wszystkim wierzycielom proponował ugodę spłatę po 50 zł miesięcznie bo żona daje mu kieszonkowe 400zł.... :wow: /wyrolował ze 4 banki/
 
Ostatnia edycja:
Twoje obserwacje i wyciąganie wniosków na podstawie własnego widzimisie jest bardzo płytkie. Fajnie, że masz bujną wyobraźnie i ponosi Cię fantazja, ale zejdź na glebę.

Poczytałem Twoje inne wypowiedzi i widzę jak tu działasz: coś mi się wydaje to musi to być prawda objawiona. Dyskusja z Tobą bezcelowa bo podejrzenia i domysły traktujesz jak fakty, w dodatku je relatywizujesz.

Mylisz się w swoich tezach i ma tym zakończę, oszczędzając Ci jeszcze większej kompromitacji :)
 
Rappero napisał:
Twoje obserwacje i wyciąganie wniosków na podstawie własnego widzimisie jest bardzo płytkie. Fajnie, że masz bujną wyobraźnie i ponosi Cię fantazja, ale zejdź na glebę.

Poczytałem Twoje inne wypowiedzi i widzę jak tu działasz: coś mi się wydaje to musi to być prawda objawiona. Dyskusja z Tobą bezcelowa bo podejrzenia i domysły traktujesz jak fakty, w dodatku je relatywizujesz.

Mylisz się w swoich tezach i ma tym zakończę, oszczędzając Ci jeszcze większej kompromitacji :)

Przeczytaj jakiej sprawy dotyczy to orzeczenie - naprawdę czytanie nie boli.....:winko:

Wyrok SN > IV CKN 1370/00 > Izba Cywilna > Orzecznictwo Sądu Najwyższego > Prawo.Money.pl

jeśli na coś się powołujesz to powinieneś zapoznać się o co występował powód, jakie były związki pomiędzy osobami i dlaczego tak a nie inaczej orzekł sąd

jak widzę Rapciu - twoja prawda objawiona jest nadrzędna nad innymi prawdami objawionymi - jeszcze trochę i po 10 postach obwołasz się prorokiem.....

Tu masz tez interpretacje co można zrobiż jeśli komornik mimo wszystko zajmie cóś autorowi postu

http://kancelariaargumentum.com.pl/822/

Dodatkowo podajesz
 
Ostatnia edycja:
PS już minęło 20 minut

przeczytaj art Art. 845. §2 kpc do którego odwołuje sie podane przez Ciebie orzeczenie
polecam też art. 847 § 2 kpc

Podpowiem:

"muszą zostać spełnione warunki określone w art. 845 § 2 kpc. Można zająć takie ruchomości dłużnika, jeżeli :
- osoba trzecia wyrazi zgodę na zajęcie ruchomości dłużnika,
- osoba trzecia przyznaje, że ruchomości stanowią własność dłużnika,
- przepisy szczególne zezwalają na zajęcie ruchomości dłużnika znajdujących się u osoby trzeciej"

http://forumprawne.org/komornik-pos...ejscie-komornika-do-cudzego-mieszkania-2.html

jak widać nie tylko ja mam takie zdanie w tym temacie... :)

Ale analizując wszystko tak dokładnie odbiegamy od tematu...

czy pracownicy Armady mają prawo rozmawiać z osobami postronnymi/ członkami rodziny na temat długu wujka i jeszcze informować ich, że komornik do nich wejdzie i im zajmie stare pantalony???
 
Ostatnia edycja:
ferdek125 napisał:
1. Tu masz tez interpretacje co można zrobiż jeśli komornik mimo wszystko zajmie cóś autorowi postu
http://kancelariaargumentum.com.pl/822/

2. czy pracownicy Armady mają prawo rozmawiać z osobami postronnymi/ członkami rodziny na temat długu wujka i jeszcze informować ich, że komornik do nich wejdzie i im zajmie stare pantalony???

Tak jak już Ci pisałem - powtórzę, bo widzę, że nie dociera do twojej mózgownicy - wysuwasz wnioski na podstawie własnych podejrzeń i widzimisie, a nie na podstawie faktów, których ani Ty, ani ja nie znamy. Tobie się wydaje więc wysuwasz błędne hipotezy na podstawie analiz danych, które są deklaratywne.

Ktoś sobie coś napisał na forum, w dodatku w tak ubogi w szczegóły sposób, a Ty już wiesz, że musztarda zabił świecznikiem w sypialni i zaczynasz swoje bzdurne tyrady.

Każdy post dostrajasz i relatywizujesz pod swoje własne hipotezy, a potem bronisz ich z żarliwością słynnych obrońców Krzyża. Nie jesteś na krakowskim przedmieściu. Wartość merytoryczna twoich rad jest niska, nawet jeśli je popierasz jakimiś linkami, a na większość argumentów masz kontrę w postaci "niedawno odebrałem od komornika umorzenie" więc wiem jak komornicy działają. Skoro masz skretyniałych komorników co ci nie mogą nic odzyskać, to sobie ich zmień, ale na podstawie kilku partaczy nie oceniaj wszystkich. Bo popełniasz ten sam błąd co z radami dla czytelników tego forum - wciskasz im brutalną przemocą swoje wyobrażenie, które może i jest populistyczne, ale nijak się ma do faktów. Faktów, które powtórzę - ani Ty, ani ja nie znamy.

Tyle w kwestii numer 1. W kwestii numer 2 - dziękuję, że na sam koniec przyznałeś mi rację, że mimo wszystko komornik jednak może coś zająć autorowi postu, czym zamykam tę dyskusję.

I na tym mój drogi kończę, niezależnie od tego co na mój post napiszesz. Dla mnie dyskusją z Tobą w tym temacie jest skończona, a ty sobie rób z tych co chcesz.

Miłego wieczoru, ja idę go spędzić z moją żoną. Tobie też radzę poświęcić kobiecie kilka godzin, zamiast się tu dowartościowywać na forum.

Cześć i powodzenia!
 
Ostatnia edycja:
Rappero napisał:
....I na tym mój drogi kończę, niezależnie od tego co na mój post napiszesz. Dla mnie dyskusją z Tobą w tym temacie jest skończona, a ty sobie rób z tych co chcesz..... Cześć i powodzenia!

I dobrze że kończysz zapracowałeś na premię w Armadzie....

Bo tylko jak pojawi się jakikolwiek temat Armady to przez takich "nowo zarejestrowanych" jest rozmydlany na wszelkie możliwe sposoby aby tylko nikt Armadzie nie przykopał i jeszcze udowodnić że firemka na rację.

Post III str 1 w zupełności wyjaśnia sprawę co może "osoba postronna zrobić z namolnym pracownikiem Armady" .

A kwestię ewentualnego zajęcia czegokolwiek wyjaśnia także orzeczenie SN

Wyrok SN > IV CKN 1370/00 > Izba Cywilna > Orzecznictwo Sądu Najwyższego > Prawo.Money.pl

oraz odpowiednie przepisy KC i KPC normujące ewentualne zajęcie przez nadgorliwego komornika oraz środki odwoławcze.


Ale tego nie doczytasz bo to niezgodne z linią prezentowaną przez pracowników Armady. Wg nich "mogą oni sobie dzwonić do osób postronnych informować o długach innych osób oraz straszyć te osoby komornikiem" - cóż pozazdrościć inteligencji i świadomości prawniczej.... :winko:

Też kończę mając nadzieje, że w końcu Armada trafi na jakiegoś zawziętego gostka, który pokaże im gdzie raki zimują tak jak to zdarzyło się w przypadku Intrum, Ultimo i Kruka /też uważali, że są nietykalni i wszystko im wolno/......
 
Ostatnia edycja:
Wybacz, ale ubawiłeś mnie.
Zabawny z Ciebie człowiek :)
Trzymaj się schizofreniku ciepło
 
Wybacz Rappero, co prawda ferdek bywa nierzadko zbyt samozwańczy w swych opiniach, ale w kwestii Armady tobie wybitnie nie za dobrze z oczu patrzy. I w dodatku to gender...
 
Wygląda to teraz tak: wujek się nie przejmuje bo i tak nic mu nie wezmą bo nic nie ma, a mieszka nie w naszym domu (ma osobne pomieszczenie na terenie naszej działki), do męża piszą smsy że dziś stawi się 2 pracowników terenowych
 
Powrót
Góra