AŚ Bydgoszcz

  • Autor wątku Autor wątku MELKA2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dla mnie kazda informacja jest cenna,bo niewiele wiem o tym As tyle co jak bylam na widzonku kobietki powiedzialy,ale nic konkretnego.A mojego nie chce sie wypytywac bo mamy,,rozmowe kontrolowana'' i boje sie ze jakies moje pytanie bedzie niewlasciwe i jeszcze narobie mu problemow!
 
witaj:) jeśli masz jakieś kąkretne pytanie to napisz...może będę wiedziała jak tobie pomóc:)
 
Dzieki teraz juz jestem zorientowana w temacie:)
 
chciałabym dowiedzieć sie jak jest z wokandami w zakładzie karnym w bydgoszczy -fordonie na ulicy rynek 8?jeżeli ktoś miał tam kogokolwiek proszę o odpowiedz
 
Mój chłopak jest w Bydgoszczy - takie dostałam informacje z AŚ w Gdańsku. Mam więc pytanie: Gdzie znajduje się dokładnie oddział dla grupy P2 i jeżeli ktoś zna ten ZK będę wdzięczna za informacje. Przewieźli go w środę a jest piątek i jeszcze nie zadzwonił wiec domyślam się że z telefonami ciężko...
 
w Bydgoszczy może być na Wałach Jagielońskich 4 (tymczasowo) lub docelowo w Fordonie...;)
 
w Starym Fordonie dokladnie ul Rynek 8. najlepiej zadzwonic i sie dowiedziec czy tam przebywa Tel.: 0523467090
 
marcinmajster napisał:
na wałach jest oddział szpitalny dla kobiet i mężczyzn, a w w fordonie siedzi R! Z tego co wiem, to aś (chodzi o warunki lokalowo-bytowe) słyszałem raczej pozytywne opinie... W Bydgoszczy jest jeszcze ośrodek "zamiejscowy" dla p3 na ul fordońskiej (nie mylić z zk w fordonie!)...:evil:

marcinmajster napisał:
r2 przeważnie przenoszą albo do koronowa, potulic lub na grudziądzką 2

W Fordonie nie ma erki.
OZet jest na Toruńskiej - nie na Fordońskiej i jest to R-3 - nie petka.
OZet dla P-3 i M-3 jest w Zamrzenicy.
R-2 nie przenoszą do Potulic - tam nie ma erki.
 
Ostatnia edycja:
Nic się nie stało, tu jest tyle tych "ośrodków", że można się pomylić który dla kogo:)
Tylko zastanawia mnie jeszcze jedno, bo napisałeś, że R-2 przenoszą przeważnie do Koronowa, Potulic i Grudziądza na dwójkę... Potulice to odpadają tak jak już pisałam, a w Grudziądzu z tego co wiem to R-2 tylko w systemie terapeutycznym, ale może się mylę?
No i z tego co mi wiadomo to panowie głównie do Koronowa jednak jadą...
 
Oj ja wiem, że jest osobny wątek dot. Grudziądza, ale napisałeś, że z Bdg przewożą tam to chciałam dopytać Ciebie o to:)
Aha, oki, już widzę, napisałeś mi to tam:)
 
witam,
moj ma gr R1 maja go przewiesc na szpitalny do Bydgoszczy na zabieg, moje pytanie brzmi czy zostanie on przewieziony z powrotem do "starego" zk czy jest szansa na przewiezienie blizej domu, jak wyglada sprawa widzeń i telefonów ?
 
W Bydgoszczy z tego, co pamiętam na Wałach dla R-1 jest tylko jakieś ok. 40 miejsc i na tym oddziale są właśnie ci, co mają jakieś zabiegi itp. więc pewnie jak będzie już po wszystkim to przewiozą go, żeby nie zajmował miejsca innym wymagającym opieki medycznej, a jeśli przewiozą to pewnie do poprzedniej jednostki, no chyba, że nie będzie tam dla niego już miejsca lub napisze prośbę o przeniesienie gdzie indziej i będzie taka możliwość, żeby go tam osadzić, ale tak to raczej wraca się do poprzedniej jednostki.
 
Tak w ogóle to chyba źle odczytałam Twoje pytanie, bo myślałam, że pytasz tak w ogóle, czy w Bdg zostanie już na stałe...
 
tak akte, chodziło mi o to czy tam zostanie ? czy wróci do poprzedniej jednostki lub jakiejkolwiek innej blizej miejsca zamieszkania
 
Nie zostanie w Bydgoszczy.Odwiozą Go do poprzedniego Zk.Jesli składał wniosek o przeniesienie to moze blizej miejsca zamieszkania,ale raczej wróci tam gdzie był.
 
Czy ktos wie jak jest z lisami w AS w Bydgoszczy? Chodzi mi o wysyłanie. W toruniu np wysyłaja tylko w poniedziałki. A w bydgoszczy? Dopiero przeniesli moja druga połowe i strasznie sie denerwuje
 
Mój J. przebywał na OZecie w Zamrzenicy (p3) jednakże wynikła sytuacja taka, że skradziono mu książeczkę oszczędnościową i karty podczas przepustki. Udał się do banku, by je zablokować, wypłacono mu pieniądze, a teraz podczas rozliczeń okazało się, że były to pieniądze z kasy żelaznej przeznaczone na dzień wyjścia z ZK. Przewieźli go na AŚ w Bydgoszczy i z tego co zrozumiałam (nie wiem czy dobrze) otrzymał podgrupę coś w stylu r-1-p ? (Pani oddziałowa bardzo niewyraźnie mówiła). Nie wiem co się z nim dzieje. Czy ktoś orientuje się co mu grozi ? Czy mogą go przewieźć?:(
 
Powrót
Góra