AŚ Gdańsk

  • Autor wątku Autor wątku Sollka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
chyba nie rozumiem pytania - przecież sama pisałaś, że w tym Areszcie
nadziejaaa napisał:
doslownie wszystko mozna tam zalatwic, wystarczy chciec i sie postarac.
 
pisalam na temat poprzednich postow, gdzie pisano ze nie mozna tam dostac zgody na dluzsze widzenie, na widzenie bezdozorowe itp, ponadto ktos napisal ze na widzeniach siedziec trzeba na przeciwko co jest kompletna bzdura. chodzilo mi ogolnie o to ze sluzba wiezienna w tym AS jest przychylna i pomocna, z reguły nie robia problemow, a jak jakis problem wystapi np. czesto u mnie ze przychodze na dluzsze widzenie a Oni mi mowia ze nie ma zgody, a ja wiem ze jest, to zrobia wszystko by te zgode znalezc i przyznac ze nie wprowadzili do komputera. prawda jest ze dlugo czeka sie na widzenie, ale to dlatego ze Zaklad jest ogromny i nalezy wziac to pod uwage. ponadto czesto zdaza sie ze wydluza widzenie o kilka-kilkanascie a nawet kilkadziesiat minut. w mojej ogolnej ocenie, jesli chodzi o organizacje i podejscie SW do odwiedzajacych- jest to Zaklad najlepszy jaki bylam zmuszona odwiedzac. a ja pytam odnosnie przepustek w tym Areszcie, bo w tym sie jeszcze nie orientuje.
 
Ostatnia edycja:
Moj siedzi tam z p2 i czeka na transport , gdyż wie ,ze dopiero gdzie indziej będzie mieć sanse na przepustki .Z tego co wiem to na Kurkowej nie ma przepustek !!!
 
no wlasnie juz sie dowiedzialam ze nie ma przepustek :( a moj nie ma mozliwosci transportu wiec do niczego to p2 :(
 
A czemu Twój nie ma możliwośći transportu ??
 
bo jest swiadkiem w jakiejs sprawie i dopoki ta sprawa sie nie odbedzie nie moze byc przewieziony na polotwarty. nie wiem co mozna by zrobic, zeby mogl zostac przetransportowany do zk, bo dopoki jest w as nie ma szansy na nic, a zaraz mija polowa kary :(. moze ktos mial podobna sytuacje?
 
ojj przestan juz ciagle czepiac sie slowek. jak nie masz zamiaru pomagac i nie znasz odpowiedzi na pytanie to nie udzielaj sie i bedzie fajnie. napisalam wyzej ze nie ma szansy na wczesniejsze zwolnienie, przepustki itp., bo to jest dla nas najwazniejsze,a widzenia na P2 sa 3, tyle rowniez mielismy na P1, wiec dlatego nie zauwazam roznicy.
 
Witam .
Po jutrze udaję się pierwszy raz na widzenie do "mojego" , sporo przeczytałam już odnośnie widzeń itd jedni sobie chwalą ten areszt inni go nienawidzą .
Przedtem "mój" był w Sztumie i widzenie to była trauma (ja nie byłam ale jego matka opowiadała mi),funkcjonariusze robili na złość
próbowali i skracali widzenie (żeby mieć je już z głowy) , opryskliwi i chamscy , krzyczeli na odwiedzających.

Czy na widzeniach na kurkowej jest podobnie ? Jak wygląda cały proces widzeniowy?
Wiem że trzeba się zarejestrować , co potem ? wchodzę na jakąś daną godzinę,czy lista odwiedzających gdzieś wisi żeby się dowiedzieć kiedy wchodzę ? i czy funkcjonariusze od widzeń to też takie same chamy jak w Sztumie (obawiam się że może tak) , proszę was opiszcie jak to się odbywa bo nie lubię niepewności ani wychodzić na idiotkę.
 
na widzenie najpierw sie rejestrujesz, nastepnie dostajesz kluczyk do szafki z numerkiem, wyczytuja po numerkach i idzie raczej szybko tzn mi tam szybko czas leci bo wczesniej jak byl w innym zk to tragedia bo wpuszczali jedna grupe a druga dopiero jak wyszla pierwsza. tutaj wpuszcaja jedna a po jakis 15-20 min druga. oddzialowi sa spoko naprawde, tzn mowie o tych z ktorymi my mamy stycznosc bo na oddzialach jest roznie. kilka razy tam pojezdzisz to beda Cie poznawac i zagadywac. jesli chodzi o samo widzenie wszystko zalezy od skazanego/aresztowanego jak sie ogolnie sprawuje. nam przewaznie udaje sie uprosic jakies 15 min wiecej. ogolnie wszystko do dogadania. jest to duzy areszt wiec wiadomo, czasem zdaza sie sytuacja ze czegos nie maja wprowadzone w systemie np dluzszego widzenia (nam czesto sie to zdaza) ale SW zrobi w tym wypadku wszystko by wyjasnic sytuacje. ja odwiedzilam lacznie z tym 3 zaklady i ten ze wszystkich jest najlepszy jesli chodzi o stosunek do odwiedzajacych i pozadek (jezdze tam juz od roku). jesli masz jeszcze jakies pytania to chetnie pomoge
 
Ja byłam na widzeniach u Mojego na Kurkowej i w Siedlcach i powiem ,ze na Kurkowej atmosfera widzen mnie zaskoczyła :) -pozytywnie :)

Funia tylko nie przestrasz się jak bedą Cię prowadzić dworem przez pól zakladu , ja pierwszym razem byłam w szoku

Wchodzisz idziesz się zarejestrować dostajesz numerek i czekasz aż Cię wezwą -nie masz podanej konkretnej godziny więc musisz cierpliwie czekać aż Cię wysyłają


Idziesz dworem , pozniej przez kraty i schodami do góry na widzenie
Twój za pewne już tam będzie ,albo będziesz musiała poczekać na Niego

Nie denerwuj się tylko jeśli go nie będzie ,zajmij sobie miejsce i cierpliwie czekaj na pewno się zjawi

Ja na swoim pierwszym widzeniu czekałam na mojego jakieś 30 min -to było straszne ,ale w końcu się doczekałam

Funkcjonariusze są tam na prawde bardzo mili , uśmiechnięci i chętnir udzielają informacji , odp która jest godzina , jak kończy się widzenie podchodzą do stolika zwracają się na pan/ pani :)

Mój mówi ,ze zawsze się tak do nich odnoszą

Masz możliwość zrobienia zakupów ,ale pamiętaj ,że jeśli zapomnisz czekos skazanemu to pozniej nie możesz dokupić !!!!

Do stolika także możesz kupić coś i wspolnie zjeść , ja mojemu kupuje napój gazowany, banana, jakieś ciasto , serek wiejski i hot doga to wszystko czego nie ma tam na codzien

Nie zapomnij napisać jak wrażenia po widzeniu na Kurkowej :o
 
Czy ktoś orientuje się jak na Kurkowej wyglądają widzenia w soboty ??
 
endorfinko widzenia w soboty sa dla osadzonych zatrudnionych. ja uwielbiam jezdzic w soboty bo nie dosc ze szybciutko wchodze to na sali jest spokoj, malo ludzi, a poza tym wszystko identycznie jesli chodzi o procedury. a Twoj jest zatrudniony??
 
hehe to ,ze procedury są takie same to się domyslałam chodziło mi głownie o to czy jest duzo ludzi ...

Hmmmm no właśnie dzwonił do mnie w tamtym tyg i mówił ,ze ma pracę

dzisiaj natomiast dowiedziałam się od Niego ,ze na początku lipca mają go przewozić i lipa z pracą ...
 
no to odpowiedzialam ze ludzi malo. moj narazie tez nie pracuje ale jest zarejestrowany jako pracujacy. ciesz sie ze Go przewoza, bo w tym miejscu nic Go nie czeka, zadnych przepustek a nawet watpliwe warunkowe. my musimy niestety pocierpiec dalej w AS :(
 
ja teraz muszę poczekać , gdzie wywiozą Ustka ,albo Przeróbka
 
Witam,
jestem tu nowa na forum więc może piszę w złym dziale. Mojego narzeczonego "zwinięto" 3 dni temu-nakaz doprowadzenia do AŚ. Art 278 I KK. Skazany na 5 miesięcy. Miał przesiedzianą wcześniej tzw "górkę" 6 miesięcy, w sprawie, którą w lutym sąd apelacyjny uznał za wygraną na rzecz mojego faceta. Pytanie jakie ma możliwości? Kiedy ten wyrok z lutego się uprawomocni? Pomóżcie
 
forg
masz rację zjechałam nieco z tematu AŚ Gdańsk ,ale myślałam ,że jestem na forum a to po prostu była tak jakby kontynuacja tematu będę teraz uważniej się tamu przyglądać :]

Czy ktoś orientuje się jak teraz mają wyglądać widzenia na Kurkowej od lipca :>??
Bo Mój dzwonił wczoraj i coś mówił ,ale za bardzo nie zapamiętałam
 
endorfinka witaj.
Dzisiaj byłam na widzeniu. Od lipca widzenia są od czwartku do niedzieli. Mój mi to przekazał od razu. Ale niedziela jest chyba dla przyjezdnych. Nie jestem pewna.
Pozdrawiam serdecznie:)
 
Powrót
Góra