AŚ w Mysłowicach

  • Autor wątku Autor wątku Sabriinka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dołączam do osób które mają tam kogoś.Wszystko jest tak jak piszecie ale nie wiadomo jak z dyrekcją?Surowi bardzo co do widzeń np.?
 
....witam wszystkich którym jest dane odwiedzać AŚ Mysłowice...:)
 
Jaki jest tam wychowawca da się z nim "normalnie" pogadać, czy jakiś sztywniak?
 
...djkahoney....tam ich jest kilku ...w zależności na ktorym oddziale twoj siedzi.....
 
...djkahoney mój jest na pierwszym więc nie pomogę.....ale wiem jedno że dopóki sama z nim nie pogadasz to nie będziesz wiedzieć.....zadzwoń najlepiej i poproś tego wychowawcę do telefonu.....ja często dzwonię i zawsze mnie łączą bez problemu więc może i tobie się uda :)
 
Ok, ale to w piątek zadzwonie po rozmowie z Łobuzem, a w ogóle policjant mi powiedział że w środy i piątki mogę przyjśc bo wtedy jest "luzno" .
 
...zadzwoń sobie albo podejdz (jak masz niedaleko) do wychowawcy i wszystkiego się dowiesz...napewno będzie ok ...:)
 
A której Łobuz tak siedział? To ile razy dzwonił w tygodniu?
Mój Łobuz jest skazany, ale dalej przebywaw w tym AŚ.
 
...djkahoney...mój od zeszłego tygodnia tez juz jest skazany ale jest na zamku i póki co może dzwonić tyko 2 razy w tygodniu :( w poniedzialki i srody
 
A mój moze dzwonić w srody i piatki... I sie zastanawiam czy nie mógłby częściej... Chociaż przez jakiś okres :( bo myśle, żę później będzie coraz lepiej...
 
Witam może ktoś wie już coś więcej na temat AŚ w Mysłowicach
 
djkahoney, przepustek nie ma. FARTSALON pytaj konkretnie, mój Łobuz jest tam od 4 miesięcy, może pomogę.
 
Interesuje mnie praktycznie wszystko bo będę tam 1-wszy raz.
 
ogólne informacje chyba wszystkie zostały już poruszone w tym wątku.
 
FARTSALON napisał:
Interesuje mnie praktycznie wszystko bo będę tam 1-wszy raz.

na mysłowicach masz luzy jak niewiem;) moj siedzial tam 11 miesiecy a ja w sumie mieszkam kolo kryminalu wiec wiem jak jest ;)
Widzonka moga Ci sie przedluzyc, telefony oczywiscie jak juz bedziesz skazany. Z wychowawcami nie ma tak zle ino na klawiszy trzeba uwazac. Moj P to mial polamane raczki (juz powinnes sie domyslec kto mu zrobil ała)
Co do jedzonka to dobrze karmia. Moj tam bardzo przytyl. niewiem co Ci jeszcze napisac, mozesz napisac na PW to ci powiem
 
czesc wam ja tez tam bede pierwszy raz i tak sie zastanawiam czy brac ze soba dzieci czy nie!! :help:

powiedzcie no mi czy tam jest wogole mozliwie, czysto i wogole??!!!

Proszę nie pisać posta pod postem-w ciągu 20 minut można użyć funkcji "edytuj"
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jak bym mu na każde widzenie nie woziła kasy to by chyba umarł z głodu. Ostatnio wyszedł koleś, który był tam króciutko bo jakieś 3 tyg siedział w celi razem z bratem i mi napisał smsa że gdyby nie on to by umarł z głodu. Da się przeżyć, wiadomo, ale z opowiadań brata to masakra. Zresztą trochę się naoglądałam bo jeżdżę do niego co 2 tygodnie już od 4 miesięcy. Na razie jest na sankcjach.....,,



bez przesady, nie słyszałam żeby ktos tam umarł z głodu :) w końcu oni tam sa za kare , a nie na koloniach, i na własne żądanie.Wiadomo ..każdego szkoda.. ale to sa ich wybory i trzeba ich wspierać ,ale nie można sie nad nimi użalać
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam. Mam pytanie jak można sobie załatwić widzenie bezdozorowe w Zakladzie Karnym w Mysłowicach?
 
Powrót
Góra