AŚ Warszawa-Mokotów, Rakowiecka

  • Autor wątku Autor wątku myszkaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiem też to czytałam i jestem tym troche załamana!:-(

Prosze jeżeli jest ktoś kto miał kogoś na oddziale terapełtycznym aby wymienił sie doświadczeniem z tego oddziału :-(
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Mój J jest tam ale dopiero pare dni i nawet niewiem na jakim oddziale tez bym była wdzięczna jakby jakas dziewczynka napisała jak tam jest w tym areszcie.:( jacy sa wychowawcy? jak wygląda dzien?
 
Zasady udzielania widzeń:
1. Widzenia osadzonych niezatrudnionych z uprawnionymi osobami odbywają się
w poniedziałki, wtorki, czwartki, piątki oraz:
a) w pierwszą sobotę miesiąca - osadzeni, których nazwiska zaczynają się na litery: od A do F;
b) w drugą sobotę miesiąca - osadzeni, których nazwiska zaczynają się na litery: od G do L;
c) w trzecią sobotę miesiąca - osadzeni, których nazwiska zaczynają się na litery: od Ł do R;
d.) w czwartą sobotę miesiąca - osadzeni, których nazwiska zaczynają się na litery: od S do Ż;
2. Widzenia osadzonych w pawilonie N realizowane się na terenie pawilonu w poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek i trzecią niedzielę miesiąca.
3.Widzenia osadzonych zatrudnionych, skazanych uczniów i skazanych przebywających
w oddziale terapeutycznym odbywają się w soboty i niedziele.
4. Widzenia realizowane się w godzinach od 8.15 do 15.45. Zgłoszenia na widzenia od osób odwiedzających przyjmowane są do godz. 13.00. Zgłoszenia na widzenia dłuższe niż 90 minut przyjmowane są wyłącznie do godziny 12.00.
5. Widzenia z obłożnie chorymi w wyjątkowych sytuacjach odbywają się na terenie szpitala. Decyzję w tej sprawie podejmuje Dyrektor po zasięgnięciu opinii lekarza.
6. Widzenia w oddzielnych pomieszczeniach, bez osoby dozorującej odbywają się w ramach widzeń regulaminowych, zaczynają się o godzinie 9.00 lub 13.00. Skazani wykorzystujący powyższą nagrodę zobowiązani są odpowiednio wcześniej uzgodnić termin jego realizacji z wychowawcą.
7. Osoby korzystające z widzenia określonego w pkt. 6 mają prawo dokonania zakupów w bufecie przed widzeniem. Artykuły nie spożyte podczas przedmiotowego widzenia osoby odwiedzające zabierają ze sobą na zewnątrz jednostki.
8. Zabrania się wnoszenia, na widzenia przez osoby odwiedzające jakichkolwiek artykułów.
9. Zakupów w znajdującym się na terenie sali widzeń bufecie, mogą dokonać wyłącznie osoby odwiedzające. Niespożyte podczas widzenia artykuły osoba odwiedzająca zabiera ze sobą poza teren aresztu. Podczas widzenia osadzonym zabrania się poruszania po sali widzeń lub wstawania od stolika, przy którym widzenie się odbywa.
10. Widzenia z obrońcami odbywają się w pomieszczeniach referatu obsługi procesowej od poniedziałku do piątku w godz. 8.15 -15.00.
a) Widzeń z obrońcami udziela się w przypadku skazanych na podstawie zgody lub wystawionego pełnomocnictwa, a w przypadku tymczasowo aresztowanych za zgodą organu lub organów, do których dyspozycji pozostają.
b) Przekazywanie przez obrońców tymczasowo aresztowanym dodatkowych dokumentów wymaga przedstawienia zgody organu lub organów, do których dyspozycji, których pozostają,


na wejscie na widzenie czeka sie dosc dlugo [ ja za kazdym razem czekalam ok 2 godz , a przychodzilam ok 8]
kantyna jest dosc dobrze zaopatrzona
 
dziękuje Ci za pomoc bo chodziło mi głównie o widzenia czy jak będie na terapito czy to będzie w wekeendy i dobrze sie składa:)
 
julkar napisał:
Mój J jest tam ale dopiero pare dni i nawet niewiem na jakim oddziale tez bym była wdzięczna jakby jakas dziewczynka napisała jak tam jest w tym areszcie.:( jacy sa wychowawcy? jak wygląda dzien?

OmG! Rakowiecka to komunistyczne więzienie! Osadzeni strasznie narzekają. Zresztą wiem po sobie, że odwiedzający też wcale nie mają lekko (np. strasznie długo się czeka na widzenie). Jeśli chodzi o osadzonych, to o wszystko muszą tam walczyć. Mój chłopak czekał prawie 3 tyg. na ubrania, gdzie nadaliśmy mu tę paczkę na bramie i rzekomo w ciągu tygodnia miał ją dostać. Na wypiskę też musiał czekać ponad 2 tyg. Na paczkę odzieżową i higieniczną potrzebny jest talon, na żywnościową nie. Paczki do 5kg, jeśli chodzi o żywność i higienę to przy okienku jest spis rzeczy niedozwolonych (np. nie przyjmą Ci czekolady z nadzieniem, bo spirytus). Jeśli chodzi o tel, to osadzonym przysługuje bodajże 2x w tygodniu, chociaż mój dzwoni do mnie częściej jeśli zagada z oddziałowym. Widzenia j/w. Ogólnie chłopakom nie dzieje się tam krzywda, ale wiadomo, narzekają bo jest tam zatrudnionych sporo złośliwych osób, którzy uważają, że więźniowie zasługują na karę, a nie na hotel i tylko dlatego utrudniają im życie. To tyle w skrócie. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to śmiało :) pozdrawiam
 
o tak o zlosliwych osobach wiem cos o tm moj mial wychowawczynie,ktora raz do mnie zeszla,zeby porozmawiac na dodatek wziela teczke innego osadzonego :( a potem jak chcialam z nia gadac to nie raczyla zejsc tylko telefonicznie z dolu z wielka laska....:/
poza tym sala poczekalnia totalny tyfus kibel smierdzi jakby nurkowie tam sikali itp.
jedynie co dobrze zaopatrzone to kantyna ...
 
Strasznie tam jest. Najlepsze są teksty ...... w kierunku osadzonych (załóżmy prośba o zapalniczkę):
"Życie"
"Przyroda"
"Nikt was tutaj nie zapraszał" i .......

W sumie mają z jednej strony rację, nikt naszych chłopaków tam nie ciągnął, ale trochę wyrozumiałości, to też ludzie..

Proszę pilnować swojego słownictwa i nie używać obraźliwych określeń wobec SW
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dziękuje za odpowiedz:)oj to widze ze tam nieciekawie ale cóz trzeba przetrwać.
Ja dostałam widzenie przez plekse to jak to bedzie z zakupami jak mu przekaze,a może wiecie jak wygląda tam rozmowa przez plekse?całkiem nie da sie dotknąc:(
jak sobie pomyśle że żle tam traktuja mojego Lobuza to płakac sie chce;(

a jeszcze zapomiałam a jak długo listy tam idą?
 
Ostatnia edycja:
zakupy robisz w kantymie , a potem zostaja zaniesione na "cele" przez sw , a przez plekse nie da sie dotknac... ;)

moj listy dostawal bardzo szybko zalezy czy jest po wyroku czy przed
 
a to dobrze ze bede mogła kupic mu cos,ale to po widzeniu czy przed?,moze to głupie pytanie ale ja jestem zielona i narazie ucze sie z tego forum jak i co;)
Jest przed wyrokiem dopiero to pierwszy miesiąc sankcji :(
 
zakupy do stolika czyli kawka , herbatka czy cos do jedzenia mozesz zrobic w trakcie widzenia , natomiast paczke ktora dostanie do celi po widzeniu ...
 
już po widzeniu;) bałam sie bardzo,ale jestem miło zaskoczona było dobrze,sw miła i nawet mogłam wycałowac łobuziaka chodz widzenie przez plekse:D: tylko te zakupy nie dało rady nic podac pod cele,szkoda,a i wypiska wysłana 2 tyg temu a nie doszła, list szybka doszedł juz po tyg mniał.także jesli któras dziewczyna wybiera sie do as na rakowieckiej to moge powiedziec z doswiadczenia tego jednego NIE JEST ŻLE.

mod: Proszę nie pisac kolejno kilku postów - Y
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jak tam jest z ZK??? Da się przeżyć?? Jak często mozna robić paczki żywnościowe dla osadzonego w ZK?? Jak z pracą? Trzymaja tam czy wysyłają w Plskę??? Jak z przedterminowymi wyjsciami jest i grypsującymi???:confused:
 
mojego powineli cztery dni temu narazie jest na rakowieckiej ale napewno go przeniosą i ty też sie na to przygotuj,teraz najczęściej ładują ich na pomorze małe szanse ze ich zostawią bo w wawie jest lekkie przeludnienie. paczki sa raz na trzy mc ale straszny rygor z tym wiec musisz bardzo uważac co bedziesz mu dawała. Przeżyc sie jakos da ale kolorowo napewno tam nie maja jeszcze zależy kogo mają po celą bo różnie sie trafia.
Jak twój bedzie grzeczny to po połowie wyroku moze sie starac o wyjscie
ja licze tylko na to i nie wyobrażam sobie ze mogłoby być inaczej.
 
Mój siedzi od 26.05.
Nie dość że rygory i syf to jeszcze w kółko go przenosili że w ciągu tyg był w 4 celach a teraz mając P2z siedzi sobie na transporcie i nikt nie wie gdzie i kiedy go powiozą...
Nawet wychowawcy są do d*** bo mojemu powiedzieli że te "Z" w podgrupie to zamknięty.
Mam nadzieje jechać w przyszłym tygodniu i się czegoś dowiedzieć.
Odsiedzę w tym syfie ze 4 godz ale chociaż będzie 5 sec. miziania dzidziusia.
 
czy ktos wie cos o szkole na Mokotowie .Moj syn mysli o tym ale chcialabym wiedziec cos blizej .Bede wdzieczna za szczegoly
 
powiem wam ze nie ma co narzekać na Rakowiecką, mojego przwieźli na Białą i mówi że w porównaniu do tego co teraz ma, to na Rakowieckiej bylo o niebo lepiej.
 
ddaska a w czym widzi tak rażącą różnicę?
Mi każdy powtarza że Biała czy służew to wczasy w porównaniu z rakowiecką....:rolleyes:
 
Powrót
Góra