Badania w womp sosnowiec informacje

  • Autor wątku Autor wątku kruzz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Tak się składa, że zła dieta wychodzi nie w badaniu GGTP, tylko w innych próbach wątrobowych. GGTP jest jednoznacznym wskaźnikiem kondycji wątroby odnośnie nadużywania alkoholu i dlatego właśnie WOMP to bada. Także nie ma co kombinować, że od diety będzie wysokie GGTP, bo to bzdura i każdy lekarz wyśmieje takie tłumaczenie.
Owszem, picie 1-2 piwa co kilka dni może wskazywać na picie ryzykowne - i to właśnie częste picie niskoprocentowego piwa bardziej "ryje" wątrobę niż rzadkie, okazyjne wypicie wysokoprocentowej wódki :D Taka prawda i piszę to ku przestrodze tym, co uważają, że "to przecież tylko piwko" albo "piwko to nie alkohol". Ale każdy sam decyduje ile i co pije, może pić do upadłego, a problem zaczyna się wtedy, jak w stanie po użyciu lub nietrzeźwości zostaje zatrzymany za kółkiem.

Za badania powtórne się płaci tak jak za pierwsze i to chyba logiczne. Po negatywie w WOMP każdemu przysługuje odwołanie - wszystko pisze w pouczeniu na dole orzeczenia. Odwoławcze wykonuje się w jednostce wyższej referencyjności, a więc na Śląsku w IMPiZŚ w Sosnowcu, a kolejne odwoławcze od wyniku stamtąd robi się w ogólnopolskim IMP w Łodzi. I praktycznie zerowe szanse, żeby orzeczenia w kolejnych placówkach były inne niż w WOMP, bo negatywu nie dostaje się za nic :D ale oczywiście można próbować, jak komuś kasy nie szkoda.
 
Ostatnia edycja:
yellowman napisał:
Tak się składa, że zła dieta wychodzi nie w badaniu GGTP, tylko w innych próbach wątrobowych. GGTP jest jednoznacznym wskaźnikiem kondycji wątroby odnośnie nadużywania alkoholu i dlatego właśnie WOMP to bada. Także nie ma co kombinować, że od diety będzie wysokie GGTP, bo to bzdura i każdy lekarz wyśmieje takie tłumaczenie.
Owszem, picie 1-2 piwa co kilka dni może wskazywać na picie ryzykowne - i to właśnie częste picie niskoprocentowego piwa bardziej "ryje" wątrobę niż rzadkie, okazyjne wypicie wysokoprocentowej wódki :D Taka prawda i piszę to ku przestrodze tym, co uważają, że "to przecież tylko piwko" albo "piwko to nie alkohol". Ale każdy sam decyduje ile i co pije, może pić do upadłego, a problem zaczyna się wtedy, jak w stanie po użyciu lub nietrzeźwości zostaje zatrzymany za kółkiem.

Za badania powtórne się płaci tak jak za pierwsze i to chyba logiczne. Po negatywie w WOMP każdemu przysługuje odwołanie - wszystko pisze w pouczeniu na dole orzeczenia. Odwoławcze wykonuje się w jednostce wyższej referencyjności, a więc na Śląsku w IMPiZŚ w Sosnowcu, a kolejne odwoławcze od wyniku stamtąd robi się w ogólnopolskim IMP w Łodzi. I praktycznie zerowe szanse, żeby orzeczenia w kolejnych placówkach były inne niż w WOMP, bo negatywu nie dostaje się za nic :D ale oczywiście można próbować, jak komuś kasy nie szkoda.

No to jeśli mówisz że te moje jedzenie ostre nie wyjdzie w badaniu to spoko, przecież ja nie szukam wytłumaczenia i nie będę się tym tłumaczył o ile to prawda, bardziej takie jedzenie wpływa na trzustke.
A te piwka, hmm no pójdę za kilka dni i zbadam tą krew pod kątem cukru i wątroby, jestem raczej dobrej myśli, wątpię aby moja nie idealna dieta i piwo od czasu do czasu miało mi wyniszczyc wnętrzności aby uwazac mnie za alkoholika ;)
 
januszek67 napisał:
badania musisz sobie załatwić w ciągu roku.
W ciągu roku od ich otrzymania. Nie od chwili zatrzymania PJ. Czym niby wprowadzam w błąd?
ceglus666 napisał:
mam rok od otrzymania skierowania czyli do stycznia zeby je zrobic bo inaczej egzamin od nowa

Sąd Ostateczny napisał:
Samo zaświadczenie o kalibracji nie wystarczy
"teoretycznie" ... Znam kilka osób, które już jeżdżą na samym zaświadczeniu, miały kontrole policji i nie było z tego żadnych problemów. Przecież drogówka też wie o tym, że stacja aktualnie nie wyda tego drugiego...

Jacyków69 napisał:
przez jedzenie ostrych rzeczy miałbym nie zaliczyć badań? Paranoja
Niestety... Tak jak napisałeś, paranoja... Zakaz prowadzenia pojazdów = zakaz picia, zakaz jedzenia, zakaz wychodzenia z domu, zakaz oddychania :D

yellowman napisał:
GGTP jest jednoznacznym wskaźnikiem kondycji wątroby odnośnie nadużywania alkoholu
Znam przypadki, gdzie ktoś z powodu branych leków też miał podwyższone GGTP.

Poza tym bez paniki, jeśli GGTP jest "mało" podwyższone to nie robią z tego tragedii też...
 
aliaton7035333 napisał:
...."teoretycznie" ... Znam kilka osób, które już jeżdżą na samym zaświadczeniu, miały kontrole policji i nie było z tego żadnych problemów. Przecież drogówka też wie o tym, że stacja aktualnie nie wyda tego drugiego...

Dla mnie to możesz sobie znać sobie osobiście Dalajlame :) i nie wprowadzaj ludzi w błąd bo dla takiego kierowcy niespełnienie jednego warunku np. brak wpisu z przeglądu od diagnosty grozi postawieniem mu zarzutu z art.244 kk, a to że Drogówka wie i przymyka oko na popełnianie przestępstwa,to już kompletna bzdura....
 
ja nie piłem 3 tygodnie, póżniej impreza coś wypiłem i tydzień później poszedłem na badanie prywatnie GGTP 188 - kolejne 2-3 tyg bez alko + wspomagacze wątroby i kolejne badania GGTP 83 - od ostatniego badania mineło teraz jakieś 2 tyg i jutro idę dalej badania zrobić i powinno być już OK. do tego od 2 miesięcy w miare zdrowo staram się odzywiać. badania w WOMP na 4 maja w Rzeszowie.
 
Sąd Ostateczny napisał:
to że Drogówka wie i przymyka oko na popełnianie przestępstwa,to już kompletna bzdura....
Jeździsz z blokadą, że oczywiście wiesz lepiej? ; ) Faktycznie jak ktoś ma blokadę, prawo jazdy, oraz zaświadczenie o kalibracji i jeździ to tak wielki przestępca jest...

Poza tym to chyba nie ten temat, żeby o tym pisać.
 
aliaton7035333 napisał:
Jeździsz z blokadą, że oczywiście wiesz lepiej? ; ) Faktycznie jak ktoś ma blokadę, prawo jazdy, oraz zaświadczenie o kalibracji i jeździ to tak wielki przestępca jest...

Poza tym to chyba nie ten temat, żeby o tym pisać.

Ale ty oczywiście wiesz lepiej albo tam znasz kogoś kto zna albo widział gdzieś tam jak ktoś jeździł.... :D oczywiście że nie temat aby ludzi wprowadzać w błąd, bo żeby jeździć z alcolockiem trzeba spełniać wszystkie warunki a nie tylko częściowo. Może i nie wielki przestępca, ale według kk popełnia przestępstwo... i koniec.
 
januszek67 napisał:
Zapamiętaj aliaton, że o wydaniu PJ decyduje Starosta, nie masz badań, PJ nie dostaniesz i egzamin po roku czasu musisz zdawać. Więcej ludzi w błąd nie wprowadzaj. A badania musisz sobie załatwić w ciągu roku.

To Ty wprowadzasz ludzi w blad. Liczy sie termin zatrzymania dokumentu pj i czas na jaki orzeczono zakaz prowadzenia pojazdow. Skierowanie na badania moze przyjsc w kilka miesiecy od daty zatrzymania pj. Wiec jak zrobi badania jak minie termin zakazu nie bedzie to mialo zadnego znaczenia, Zrobi badania i odbierze pj bez zadnych egzaminow.
 
Magda197540 napisał:
ma zatrzymane na rok i nie musi zdawac egzaminu,a to nie jego wina,ze nie ma wczesniejszych terminow na badania

Popieram. Znam kilka osob , ktore zrobily badania po tym jak minal zakaz i zadnych egzaminow zdawac nie musieli.

Moze krakow_007 podasz podstawe prawna skierowania na egzamin kogos kto mial zakaz na rok i zostal skierowany na egzamin przez chore terminy badan?
 
krakow_007 napisał:
Ale w Twoim wypadku bedziesz musial i tak ponownie zdawac egzamin. Zadzwon do womp i powiedz ze miales zatrzymane uprawnienia na rok i jak nie zrobisz badan wczesniej to Ci cofna uprawnienia. Moze w ten czas sie jednak znajdzie termin. Kilka osob tak zrobilo i sie udalo ☺

Nieprawda.Cofniecie uprawnien nastepuje w na podstawie wyroku Sadu o orzeczeniu zakazu prowadzenia pojazdow a nie przez brak badan. Badania sa potrzebne by Starosta przyrwocil te uprawienia.
 
Kiedy te badania były robione. Przecież teraz niema badań bez terminowych tylko na 5 lat,10 lat lub 15 lat.Martwię się bo wpadłem miesiąc temu i dopiero wszystko przede mną!
 
Macie racje cos zle zrozumialem. Moj blad przyznaje sie bez bicia ☺ . Przepraszam i dzieki za uswiadomienie bo caly czas myslalem ze jednak jest tak jak pisalem
 
K.S.1983 napisał:
Kiedy te badania były robione. Przecież teraz niema badań bez terminowych tylko na 5 lat,10 lat lub 15 lat.Martwię się bo wpadłem miesiąc temu i dopiero wszystko przede mną!

są bezterminowe dostałem w marcu tego roku właśnie we Wrocławiu
 
K.S.1983 napisał:
Kiedy te badania były robione. Przecież teraz niema badań bez terminowych tylko na 5 lat,10 lat lub 15 lat.Martwię się bo wpadłem miesiąc temu i dopiero wszystko przede mną!

no to życzę wytrwałości, u mnie minęło już 10 miesięcy a już mnie mało nie trafi bez kierownicy, uzależniony od kogoś cały czas.
Mam tylko nadzieje że do 6 miesięcy zmieni się coś w sprawie tego alkolocka i będą wszystkie wytyczne aby można było jeździć na legalu.
 
januszek67 ja na badania jechałem swoim autem z prawem jazdy w ręku, które mi w starostwie oddali na 2 dzień po minięciu 6-miesięcznego zakazu. Więc niekoniecznie nie dostaniem dokumentu z powrotem bez badań. Pokazywałem im nawet psychotesty, to nawet gościu nie spojrzał. Jeśli do jakiegoś określonego czasu bym nie dostarczył badań, to starosta by cofnął mi uprawnienia i byłoby to widoczne dla policji w systemie podczas, np. kontroli. Ale na szczęście na 15 lat dostałem. Ale to chyba zależy od miasta, bo w kolejce przed womp sosnowiec byli z różnych miast i byli w szoku, że przyjechałem sam autem. W B-B dali, a akurat stałem z gościami z Zabrza i Jastrzębia Z. to oni mówili, że u nich nie ma szans.

Co do wyników ggtp, to mogą i często są podwyższone nie tylko od alko. Jak ktoś wcześniej wspomniał po lekach, ale i przy problemach z drogami żółciowymi. Więc warto zrobić prywatnie ggtp, i jeśli się nie pije, a jest sporo podwyższone, to dobrze by było zrobić sobie USG jamy brzusznej, bo tam widać drogi żółciowe. Jeśliby było z nimi coś nie tak, to zawsze to jakaś podpórka przy przekroczonych wynikach. A od ostrego żarcia, kto wie czy z tymi drogami wszystko jest ok.

Ktoś kilkanaście stron wcześniej polecał Ursofalk na szybkie zbicie ggtp. Ale na receptę i kosztuje ok. 100 zł.
Życzę powodzenia i szerokości, ale tylko na trzeźwo. :) Przy powtórce życzę pierwsze drzewo koło drogi.:D
 
tutajbyłareklama napisał:
do 6 miesięcy zmieni się coś w sprawie tego alkolocka i będą wszystkie wytyczne aby można było jeździć na legalu.

Obowiązkowy okres wstrzymania procedury legislacyjnej (standstill) upływa 13 czerwca 2016 r. Następnie zostanie przekazane ministrowi do podpisu i przekazane do rządowego biura legislacyjnego w celu publikacji. Wchodzi w życiu po 14dniach od publikacji.

Także już niedługo. :)
 
thug1 napisał:
są bezterminowe dostałem w marcu tego roku właśnie we Wrocławiu

Coś niesamowitego :wow:.... możesz wstawić skan z wykreśleniem danych osobowych...?

aliaton7035333 napisał:
Obowiązkowy okres wstrzymania procedury legislacyjnej (standstill) upływa 13 czerwca 2016 r.....

W innym temacie twierdziłeś że można jeździć na samym świadectwie kalibracji alkomatu a teraz potrzebana ci ustawa ????? Niesamowite.....
 
Ostatnia edycja:
W tym temacie też tak twierdzę ;) . Po prostu piszę o tym, kiedy wchodzi w życiu ustawa i wtedy już bezwzględnie trzeba będzie mieć to drugie zaświadczenie.

PS: proponuję się troszkę uspokoić, bo widzę że "niesamowitość" złapała :D .
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra