marian.pazdzioch
Zbanowany
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 6 668
Wcześniej pisaleś o 800 zł
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
No zgadzam się z tobą tylko chyba dzwonią z 50 numerów straszą i dogadać się nie chcą. Wiem, że takie mają zadanie. Ja mogę im płacić tyle ile mam czyli 50 złotych lub trochę mniej lub więcej. Na stronie ładnie piszą, że polubownie a jak dzwonią to mam zapłacić 800 złotych i ich to nie interesuje, że nie mam i sytuacja jest jaka jest. Jak zacznę im płacić to może się uspokoją a jak nie to oddadzą do sądu, ale skoro ich taka mała kwota nie interesuje to już nie wiem co robić bo windykacja do przyjemnych nie należy, ale jak nie chce rozmawiać normalnie to może lepiej poczekać na nakaz, ale znowu będzie dużo więcejmarian.pazdzioch napisał:Ty masz zapłacić tyle ile się należy, a nie ile oni żądają. Płacisz wedle możliwości, im to pasuje albo i nie. Jeśli nie, to ich problem, który mogą rozwiązać w sądzie ale jak nie masz kasy to i tak nic to nie da bowiem z pustego i Salomon nie naleje.
I co z tego że dzwonią?Damian36 napisał:No zgadzam się z tobą tylko chyba dzwonią z 50 numerów straszą i dogadać się nie chcą.
Zanim będzie nakaz to trochę czasu minie, zwłaszcza przy umiejętnej obronie. I przede wszystkim może być mniej. Duzo więcej? Absolutnie nie, koszty nie wyjdą wcale jakieś kosmiczne, w razie całkowitej porażki, z tym że jeśli umiejętną obroną obalisz część żądanych kwot, to koszty procesu sąd zasądza proporcjonalnie dla obu stron i w efekcie może ich wcale nie być w stosunku od ciebieDamian36 napisał:to może lepiej poczekać na nakaz, ale znowu będzie dużo więcej