Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja nie doszukałam się w zasadach przyznawania bonu na zasiedlenie wytycznych, iż zamieszkanie musi nastąpić w tej samej miejscowości co podjęcie pracy. W związku z tym proszę złożyć wniosek i poczekać na jego rozpatrzenie przez PUP. W treści wniosku należy natomiast szczegółowo rozpisać, gdzie chce Pani pracować i gdzie zamieszkać, opisując jednocześnie wszelkie związane z tym koszty z wyszczególnieniem odległości do jednego i drugiego miejsca w odniesieniu do aktualnego miejsca zamieszkania.

Zwracam uwagę, że ustawodawca upoważnił starostów do wydawania opinii w zakresie zasadności i celowości przyznania bonu. Z uwagi na fakt, iż jest to rodzaj świadczenia fakultatywnego (nieobowiązkowego) czyli na wniosek zainteresowanego, zatem PUP nie ma obowiązku przyznać bonu każdemu z wnioskodawców.
Ale spróbować nie zaszkodzi... Gdyby otrzymała Pani opinię negatywną, to zapraszam z powrotem.
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem. Dziekuje bardzo za pomoc, jutro zloze wniosek i poinformuje jak sie sprawa rozegrala:)
 
Witam. Chciałbym się dowiedzieć ile trwa w praktyce czekanie na otrzymanie informacji, czy wniosek został rozpatrzony? wiem, że UP ma na to do 30 dni. Pytam, ponieważ składam wniosek w dniu jutrzejszym, a pracodawca poinformował mnie, że umowę otrzymam dnia 24.04. Wiem też, niestety, że jak podejmę pracę przed rozpatrzeniem wniosku, automatycznie to dyskwalifikuję mnie z otrzymania bonu. Pozdrawiam
 
O praktyczną stronę należałoby zapytać konkretnego PUP. W jednym procedura będzie trwała np. 7-10 dni, a w innym 30 dni. Sprawa indywidualna. Proponuję ponegocjować z przyszłym pracodawcą odroczenie terminu zatrudnienia.
 
Witam będę się starać o bon, mam kilka pytań w związku z tym.
-Czy jeśli miejscem mojej pracy jest Warszawa a siedzibą firmy przyszłego pracodawcy Radom nie robi to problemu?
-Czy kwota jaką wpisuje w wniosku musi być udokumentowana co do złotówki, czy jeśli powiedzmy dostanę 7 tys. ,a koszty zamieszkania za te 6 miesięcy wyjdą mnie 6 tys, co wtedy.
-Czy jeśli przyjmę sie do pracy i będziemy pierwszy miesiąc pracować w Gdańsku a następne 5 w Warszawie to nie będzie problem.
Będę bardzo wdzieczny za udzielenie mi rzetelnej odpowiedzi.
 
Jeszcze jedno pytanko czy mogę zamiast wynajmować na stałe jakieś mieszkanie, wynająć sobie jakąś kwaterę dla pracowników i na weekendy jeździć do domu i wliczyć koszt kwatery i dojazdów co tydzień?
 
Pytania są bardzo szczegółowe. Nie znając treści Pana wniosku oraz dokładnych postanowień umowy z PUP użytkownicy forum nie sąw stanie udzielić Panu rzetelnej odpowiedzi. Równie dobrze może Pan sobie powróżyć z fusów...
Proponuję poradzić się bezpośrednio w swoim PUP, albo udostępnić na forum wniosek oraz umowę ws. bonu. Wtedy spróbujemy cokolwiek doradzić.
 
Ostatnia edycja:
Z ciekawosci zapytam tych ktorzy dostali bon. Jak udalo wam sie znalezc.robote? Mieliscie zalatwiona juz wczesniej,czy po dostaniu bonu zaczeliscie szukac ? Ja do19 kwietnia mam czas znalezc prace. Wyslalam 200 cv i tylko bylo 5 odzewu. Niestety jestem zmuszona oddac bon i nie udalo mi sie wyjechac z wioski.:( jest szansa na dostanie ponownie bonu ?
 
Ewa23ewa napisał:
Jak udalo wam sie znalezc.robote?(...) Wyslalam 200 cv i tylko bylo 5 odzewu.
Jakiej pracy Pani poszukuje... i w jakiej miejscowości/regionie? Może ma Pani nieodpowiednie kwalifikacje w odniesieniu do wymagań pracodawców?
 
Kosssz napisał:
Jakiej pracy Pani poszukuje... i w jakiej miejscowości/regionie? Może ma Pani nieodpowiednie kwalifikacje w odniesieniu do wymagań pracodawców?

We Wrocławiu i w Opolu. Generalnie szukałam pracy biurowej,bo 3 lata pracowałam w biurze,ale już nie wybrzydzałam i próbowałam na produkcję i do sklepów, do pralni.. I nic, kompletnie. ;/
 
Witam ponownie!
Chciałam poinformować ze otrzymalam bon na zasiedlenie, wiec nie jest konieczne zamieszkanie w miejscu, gdzie znajduje sie zaklad pracy, jedynie musi zostac spelniony warunek przeprowadzki min. 80 km od obecnego miejsca zamieszkania. Pozdrawiam.
 
apffik napisał:
Witam ponownie!
Chciałam poinformować ze otrzymalam bon na zasiedlenie, wiec nie jest konieczne zamieszkanie w miejscu, gdzie znajduje sie zaklad pracy, jedynie musi zostac spelniony warunek przeprowadzki min. 80 km od obecnego miejsca zamieszkania. Pozdrawiam.
Wszystko zależy od konkretnego przypadku.
 
Udalo mi sie znalezc prace, tylko umowe mialam miec od 1 maja,albo druga od 21 kwietnia. A termin mialam do 19 kwietnia. Bon oddalam,ale dzwonilam do urzedu i pani tydzien temu powiedziala,ze mkzna ponownie zlozyc wniosek,a dzis powiedziala,ze juz nie ma takiej mozliwosci. Bo juz skorzystalam z tego rodzaju pomocy i drugi raz nie mozna.. wiec jak to jest naprawde ?
 
W moim urzędzie pracy jest informacja podana około 8 marca, że nabór na wnioski odbędzie się od 21.03.2017 do 22.03.2017 czyli 2 dni :). W innym terminie wnioski będą rozpatrywane negatywnie. Czy jest to zgodne z prawem. Dosyć śmieszna sytuacja. Musisz być bezrobotny i znaleźć pracodawcę w odpowiednim terminie.

Dodam, że cała informacja o przyjmowaniu wniosków na bon zasiedleniowy jest dosyć dobrze ukryta, można ją odnaleźć wpisując w wyszukiwarkę urzędu BON ZASIEDLENIOWY.
Może kto wie ten wie i już się przygotował wcześniej na środki, mógłbym o to podejrzewać moje miasto :P
 
Informacja o naborze wniosków jest upubliczniona, termin naboru jasno określony (co prawda krótki, ale prawdopodobnie dlatego, że chętnych jest więcej niż środków finansowych).
Nie ma tutaj nic niezgodnego z prawem.
 
Ostatnia edycja:
Jednak sprawdziłem i data ogłoszenia naboru to 17.03 a nabór jest 21-22.03 czyli dosyć szybko. Czasem zbyt szybko, trzeba żeby pracodawca poczekał na pracownika i na 3...2....1 do pracy.
Byłem w urzędzie i od pani która okazała się miła w sekretariacie, dowiedziałem się nieoficjalnie, że ogłoszenie naboru będzie około 6-8 maja.
Podobno 24 z 25 osób które złożyły wniosek dostały bon. Jedna bo wpisała sobie, że kasę przeznaczy na przeprowadzkę rodziny do miasta :)
 
kooks napisał:
pani która okazała się miła w sekretariacie, dowiedziałem się nieoficjalnie, że ogłoszenie naboru będzie około 6-8 maja. Podobno 24 z 25 osób które złożyły wniosek dostały bon. Jedna bo wpisała sobie, że kasę przeznaczy na przeprowadzkę rodziny do miasta
To znaczy, że PUP ma pieniądze na przyznanie tylko jednego bonu. Stąd zapewne tak krótki termin naboru.
kooks napisał:
cała informacja o przyjmowaniu wniosków na bon zasiedleniowy jest dosyć dobrze ukryta, można ją odnaleźć wpisując w wyszukiwarkę urzędu BON ZASIEDLENIOWY. Może kto wie ten wie i już się przygotował wcześniej na środki, mógłbym o to podejrzewać moje miasto :P
To, że zasady ubiegania się o środki publiczne nie podobają się wszystkim, nie oznacza od razu korupcji. W opisanej sytuacji nie dostrzegam znamion nepotyzmu.
 
Ostatnia edycja:
Chciałbym sprostować, 24 osoby dostały bon a tylko jedna nie dostała.
Wychodzi na to, że mają dużo bonów.

Co do nepotyzmu- nie można go im zarzucić. Piszę to tylko po to, żeby osoba która ubiega się o bon i czyta forum, miała świadomość, że czasem informacje są niekoniecznie łatwo dostępne oraz jak to się odbywa. Chcę także opisać pewne procedury w moim urzędzie, może gdzie indziej jest podobnie.
Pozdrawiam
 
Moja sytuacja wygląda tak że kończy mi się umowa i mam pytanie czy jest możliwość otrzymania bonu jeśli zarejestruje się jako bezrobotny i zatrudni mnie ten sam pracodawca u którego pracuje ? Lub w jego drugiej firmie pod innym adresem ale w tej samej miejscowości.
 
Powrót
Góra