Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam, wypowiedziałam w grudniu umowę o pracę, okres wypowiedzenia upłynął ostatniego dnia stycznia bieżącego roku. W lutym zarejestrowałam się w PUP, będąc z podpisem u mojego doradcy w urzędzie pracy, wspomniałam o tym, że chciałabym się starać o bon na zasiedlenie. Doradca spytał z jakiego powodu dałam wypowiedzenie, odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że ze względu na atmosferę w pracy, po czym doradca "kręcąc nosem" stwierdził, że istnieje podejrzenie, że specjalnie zwolniłam się z pracy żeby dostać bon. Powiedziałam, że to niemożliwe, skoro wypowiedzenie dałam w grudniu, stosunek pracy ustał w styczniu, a ogłoszenie o bonie dodano na stronie urzędu dopiero w lutym. Poza tym spytałam czy to wynika z jakichś przepisów, że skoro ja sama wypowiedziałam umowę to bon mi nie przysługuje, doradca odpowiedział, że nie wynika to z żadnych przepisów i że musi o tym porozmawiać z kierownikiem. Uznali, że mogę składać wniosek o bon, ale muszę napisać oświadczenie z jakiego powodu złożyłam wypowiedzenie, w jakim dniu, kiedy ustał stosunek pracy, opisać w nim powody w związku z którymi nie mogę znaleźć pracy w moim obecnym miejscu zamieszkania itd. Zastanawia mnie czy mają do tego jakiekolwiek podstawy, ja rozdział z pracodawcą chciałabym mieć już za sobą i nie wyciągać teraz "brudów" w jakichś oświadczeniach dla Urzędu Pracy, praca tam kosztowała mnie wystarczająco zdrowia. Problem w tym, że to urząd dyktuje tu warunki, mimo że w zasadach ubiegania się o bon, nigdzie nie ma wskazane, że osoby które wypowiedziały umowę są dyskwalifikowane lub traktowane w inny sposób; podejrzewam że bez tego oświadczenia po prostu nie rozpatrzą mojego wniosku. Doradźcie co powinnam zrobić.
 
Ostatnia edycja:
jatojatoja napisał:
mimo że w zasadach ubiegania się o bon, nigdzie nie ma wskazane, że osoby które wypowiedziały umowę są dyskwalifikowane

Wewnętrzny regulamin urzędu pracy dotyczący udzielania wsparcia może zawierać zapis mówiący o sposobie rozwiązania umowy.
 
jatojatoja napisał:
Zastanawia mnie czy mają do tego jakiekolwiek podstawy, ja rozdział z pracodawcą chciałabym mieć już za sobą i nie wyciągać teraz "brudów" w jakichś oświadczeniach dla Urzędu Pracy,
Najwidoczniej tego typu informacja jest istotna do oceny Pani wniosku. Urząd bowiem nie musi Pani przyznać bonu, ponieważ jest to fakultatywna forma pomocy finansowej i nie każdy ją otrzymuje mimo spełnienia kryteriów formalnych (wiek czy odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania).

W Pani interesie jest teraz udowodnić PUP, że fakt zwolnienia się z poprzedniej pracy nie miał na celu otrzymanie bonu na zasiedlenie (o ile tak było). Bon na zasiedlenie może bowiem zostać przyznany osobie, która ma trudności że znalezieniem pracy, dlatego wątpliwości może budzić czystość Pani intencji. Bo chyba zgodzi się Pani, że rezygnacja z pracy, żeby stać się... bezrobotnym może wydawać się podejrzana. I dlatego PUP chce wiedzieć coś więcej na ten temat, bo jest to niezbędne do oceny zasadności wydania Pani bonu.
Postąpi Pani jak uważa, ale jeśli zależy Pani na otrzymaniu bonu musi Pani wyjaśnić urzędowi wszelkie wątpliwości. Bo PUP nie wyda na ładne oczy kilku tys. złotych z pieniędzy publicznych.
 
Ostatnia edycja:
Kenny97 napisał:
Znalazłem potencjalnego pracodawcę do którego dojazd środkami transportu zbiorowego zajmuje co najmniej ok. 1 h 45 min (autobus PKS + transport miejski), licząc drogę powrotną razem to ponad 3h. Własnego auta nie posiadam. Chciałbym w takim razie wynająć pokój, ewentualnie mieszkanie.

1. Czy musiałbym przedstawić dokument mówiący o zawarciu umowy wynajmu pokoju, mieszkania?

Czytam różne komunikaty na ten temat na stronach PUP i nie nic na ten temat.
Urząd pracy może przyznać Ci bon na zasiedlenie w związku z podjęciem, poza miejscem dotychczasowego zamieszkania, zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, jeżeli:
- za ich wykonywanie będziesz osiągał wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto miesięcznie (2600 zł. brutto) oraz z tego tytułu podlegał ubezpieczeniom społecznym;
- odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejscowości, w której zamieszkasz w związku z podjęciem zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej wynosi co najmniej 80 km lub czas dojazdu do tej miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania przekracza łącznie co najmniej 3 godziny dziennie;
- będziesz pozostawał w zatrudnieniu, innej pracy zarobkowej lub prowadził działalność przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Bon na zasiedlenie zostanie przyznany w wysokości określonej w umowie, nie wyższej jednak niż 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia (10 397,16 zł. brutto)
 
Kenny97 napisał:
No i jeszcze jedno pytanie, jeżeli pracodawca oświadczy, że mnie zatrudni i na następny dzień podpiszę z nim umowę to wtedy wniosek o bon będzie odrzucony? Dopiero po przyznaniu bonu można podpisać umowę?

Jeśli otrzymasz bon na zasiedlenie, zobowiązany jesteś:
- do 30 dni od dnia otrzymania bonu dostarczyć do powiatowego urzędu pracy dokument potwierdzający podjęcie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej i oświadczenie o spełnieniu warunku odległości od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejsca wykonywania pracy;
- do 7 dni, odpowiednio od dnia utraty zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej i od dnia podjęcia nowego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, przedstawić powiatowemu urzędowi pracy oświadczenie o utracie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej i podjęciu nowego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej oraz oświadczenie o spełnieniu warunku odległości od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejsca wykonywania pracy;
- do 8 miesięcy od dnia otrzymania bonu na zasiedlenie udokumentować pozostawanie w zatrudnieniu, posiadanie innej pracy zarobkowej lub prowadzenie działalności gospodarczej przez okres 6 miesięcy.

W przypadku niewywiązania się z powyższych obowiązków kwota bonu podlega zwrotowi w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania z urzędu pracy.
Więcej informacji dotyczących możliwych form wsparcia dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy można uzyskać dzwoniąc pod numer telefonu Zielonej Linii (19524)
 
Jeśli otrzymasz bon na zasiedlenie, zobowiązany jesteś:
- do 30 dni od dnia otrzymania bonu dostarczyć do powiatowego urzędu pracy dokument potwierdzający podjęcie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej i oświadczenie o spełnieniu warunku odległości od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejsca wykonywania pracy;

Od dnia otrzymania bonu, czyli od momentu kiedy pieniądze wpłyną na moje konto czy od momentu podpisania umowy o bon?

Kiedy powinnam podpisać umowę z pracodawcą? Dopiero po wpłynięciu bonu na moje konto czy mogę od razu, tego samego dnia, po podpisaniu umowy na bon, nie czekając aż przelew do mnie dojdzie?
 
Umowę z pracodawcą należy podpisać po podpisaniu umowy na bon na zasiedlenie. W ciągu 30 dni od otrzymania bonu, masz obowiązek dostarczenia do urzędu pracy dokumentu potwierdzającego podjęcie zatrudnienia.
 
Dzień dobry, mam takie pytanie. 10 września kończy mi się termin 30 dni od podpisania umowy o bon na zasiedlenie. Pracodawca chce podpisać ze mną umowę 1-szego września, jednak fizycznie pracę podejmę dopiero od 14 września. Czy samo podpisanie umowy będzie oznaczało podjęcie pracy czy od tego 1 września już muszą mi się naliczać składki czy wystarczy, że przez te 8 miesięcy będę miał przepracowane 6 miesięcy z najniższym wynagrodzeniem?
 
Jakie będą daty na umowie o pracę? Zawarta w dniu 1 września 2020, a obowiązuje (podjęcie pracy) od 14?
 
Będzie data 1 września. Jeszcze mam pytanie odnośnie działalności gospodarczej, czy mógłbym ja otworzyć na stawkach preferencyjnych i byłoby wszystko ok ze składkami? Bo mam jeszcze taką możliwość, aby podpisać umowę B2B.
 
Dzień dobry. Pisze z tym samym zapytaniem co Pekao. W jaki sposób rozwiązywana jest sprawa, jeżeli umowa została podpisana, natomiast praca zacznie się dopiero od 1 pazdziernika? I te informacje są zawarte w umowie.
 
Sohayoooo napisał:
Pisze z tym samym zapytaniem co Pekao. W jaki sposób rozwiązywana jest sprawa, jeżeli umowa została podpisana, natomiast praca zacznie się dopiero od 1 pazdziernika? I te informacje są zawarte w umowie.
Jaka umowa została podpisana? I z kim?

Proszę odnosić się do własnej sytuacji i podać konkretne daty:
-zawarcia umowy o bon na zasiedlenie z PUP,
-zawarcia umowy z pracodawcą/zleceniodawcą,
-podjęcia pracy u pracodawcy/zleceniodawcy.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
Jaka umowa została podpisana? I z kim?

Proszę odnosić się do własnej sytuacji i podać konkretne daty:
-zawarcia umowy o bon na zasiedlenie z PUP,
-zawarcia umowy z pracodawcą/zleceniodawcą,
-podjęcia pracy u pracodawcy/zleceniodawcy.

Zawarcie umowy o bon na zasiedleniu: 21.08
Zawarcie umowy z pracodawca: 17.09
Podjęcie pracy: 1.10

Pozdrawiam.
 
Czyli podjęcie pracy nastąpi po upływie 30 dni od otrzymania bonu na zasiedlenie (wnioskuję, że bon został wydany w dniu zawarcia umowy z PUP tj. 21.08.2020). Zatem pieniądze z bonu do zwrotu.
 
Ostatnia edycja:
Proszę obeznanych w temacie o wyjaśnienie kilku kwestii związanych z Bonem Zasiedleniowym:

1. Czy ten bon jest dla osoby, która jest zarejestrowana w UP w swoim mieście rodzinnym, ale wyjechała do nieco większego miasta w tym samym województwie, tam wynajęła mieszkanie i tam szuka pracy?
Czy może bon i wymagania związane z tą odległością i czasem dojazdu (o czym niżej) dotyczą osób, które codziennie mają do pracy przemierzać aż taką drogę (czyli nie zamieszkują w tym większym mieście, w którym znalazły pracę)? – choć w to raczej wątpię, z uwagi na poniższy zapis.

2. W zasadach jest: „od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejsca, w którym bezrobotny zamierza zamieszkać z uwagi na podjęcie pracy”. Co jednak jeśli już mam wynajęte mieszkanie w tym drugim mieście i aktualnie tu zamieszkuję (choć nie jestem zameldowany)?

3. Jak najprecyzyjniej obliczyć ten czas dojazdu? Jeśli się nie mylę to zasada dotyczy ponad 80km. Od mojego domu rodzinnego do aktualnego mieszkania wg. Google Maps jest ok 110km drogą zalecaną, a 80,6km drogą alternatywną. Pytanie jak oblicza to urząd (bo raczej nie za pomocą Google Maps..)?

4. Jak również prawidłowo obliczyć: „czas dojazdu do niej i z powrotem musi przekraczać 3 godziny dziennie”, bo mowa tu chyba o transporcie publicznym? A możliwości przecież mamy wiele.

5. Widzę też, że jest „albo” więc jeśli czas nie przekracza 3 godzin, ale odległość jest minimalnie większa niż te 80km to cały warunek jest spełniony?
 
Ad 1. Dla bezrobotnych, które nie znajdą pracy bez przeprowadzki do innej miejscowości. Czyli wnioskują o bon tam, gdzie mieszkają, żeby dopiero po jego otrzymaniu się przeprowadzić i podjąć pracę.
Ad 2. Z tego wynika, że nie spełnia Pan warunków otrzymania bonu, bo już się Pan zasiedlił w nowej miejscowości.
Ad 3. Od miejscowości A do miejscowości B.
Ad 4. Tyle ile trwa najkrótszy dojazd środkiem transportu publicznego (pociąg, autobus).
Ad 5. Tak.
 
Ad 2. Więc na późniejszym etapie konieczne jest przedstawienie umowy o wynajem mieszkania w nowej miejscowości?
Ad 3. Zapis "odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejsca, w którym bezrobotny zamierza zamieszkać" można również rozumieć jako odległość od dokładnego adresu zamieszkania do nowego dokładnego adresu zamieszkania (lub do bezpośrednio miejscowości B).

Co do samej ilości km to odległość drogowa między miejscowościami zależy od wybranego wariantu przejazdu (w zależności na jakim serwisie internetowym sprawdzam to jest rozbieżność 79-110km). Do końca też nie wiadomo czy w zapisie chodzi właściwie o odległość drogową?

Ad 4. To z kolei też może być zależne od pory dnia czy nawet ewentualnych przesiadek.


Chcąc nie chcąc warunki do otrzymania bonu wydają się nieco dziwne, bo w ciągu 30 dni od otrzymania bonu należy zdążyć:
a) wynająć mieszkanie i podpisać umowę (gdzie każdy wynajmujący wie, że umowy zwykle nie podpisuje się w dniu wprowadzenia się, nie wspominając już o samym procesie znalezienia odpowiedniego mieszkania)
b) znaleźć pracę i nie tylko podpisać umowę, a nawet już podjąć pracę

I to wszystko w ciągu 30 dni... myślę, że z powodu wielu losowych wydarzeń czasami może to się okazać zupełnie awykonalne.
 
2. To zależy... większość urzędów przyjmuje od bezrotnego oświadczenie złożone pod odpowiedzialnością karną, że dopiero co tam zamieszkał. Każdy bezrobotny składający takie oświadczenie (jeśli nie jest zgodne ze stanem faktycznym) musi być świadomy ewentualnych konsekwencji karnych za złożenie fałszywego oświadczenia.
3. Za miejsce rozumie się miejscowość. Zatem odległość w km liczyć należy od miejscowości A do miejscowości B. Google Maps to rzetelne źródło informacji w tej kwestii.
4. Liczy się czas przejazdu określony przez przewoźnika. Dojazd z mieszkania do dworca, wyjazd z miasta (w korkach czy nie) nie są wliczane w czas podróży pomiędzy miastami/miejscowościami. Na upartego z Warszawy do Krakowa można jechać i przez Częstochowę... tylko po co? Jaki w tym sens jeśli jest możliwość dojechać krótszą drogą oferowaną przez transport publiczny?

Warunki są jakie są. Albo ktoś się na nie godzi albo nie. A pracy jak najbardziej można szukać wcześniej, byle przed przeprowadzką.
 
Ostatnia edycja:
1) Co ciekawe na stronie urzędu znalazłem:

"Oświadczam, że nie posiadam aktualnie oraz w okresie ostatnich trzech
miesięcy stałego ani tymczasowego zameldowania w miejscowości, w której planuje
zamieszkać oraz podjąć zatrudnienie, inną pracę zarobkową lub działalność
gospodarczą w ramach bonu na zasiedlenie.
"
"nie posiadam stałego ani czasowego zameldowania w miejscowości, w której planuję
zamieszkać oraz podjąć zatrudnienie, inną pracę zarobkową lub działalność gospodarczą w
ramach bonu na zasiedlenie,"

do wniosku należy również dołączyć: "Oświadczenie dotyczące zameldowania (Załącznik do wniosku nr 2)"

więc wychodzi na to, że wszystko dotyczy właściwie miejsca zameldowania, a nie nowego miejsca zamieszkania (np. w przypadku wynajmu, gdzie nie zmieniamy miejsca zameldowania)


2) We wniosku należy również samodzielnie wskazać kwotę o którą się staramy (maksymalna kwota ponoć jest zależna od konkretnego urzędu) oraz to uzasadnić:

"7. Wnioskowana wysokość bonu na zasiedlenie w wysokości .. zł , z przeznaczeniem na pokrycie kosztów zamieszkania."
"1.Wnioskowana kwota została obliczona na podstawie sumy 6 - cio miesięcznych kosztów zamieszkania jakie zostaną poniesione przeze mnie i są związane z podjęciem zatrudnienia/wykonywania innej pracy zarobkowej/prowadzenia działalności gospodarczej.
2. Całkowite miesięczne koszty wynajmu .. zł.
3. W powyższym całkowitym koszcie zostały ujęte koszty pozostałe, tj. media  tak /  nie*.
4. Jeśli nie należy wpisać kwotę ..zł"



3) We wniosku istnieją także dwa osobne podpunkty (co by mogło sugerować, że oba powinny być spełnione), które co ciekawe należy wpisać samodzielnie (pytanie w oparciu o jakie dane jest to później weryfikowane):

"2. Odległość w kilometrach od aktualnego miejsca zamieszkania do miejscowości, w której
zamieszkam po otrzymaniu bonu na zasiedlenie wynosi: ..km
3. Czas dojazdu między miejscem aktualnego zamieszkania do miejsca planowanego
zamieszkania w związku z zamiarem podjęcia zatrudnienia/wykonywania innej pracy
zarobkowej/prowadzenia działalności gospodarczej w obydwie strony środkami transportu
zbiorowego przekracza łącznie co najmniej .. godziny dziennie."


Dopiero w późniejszym oświadczeniu jest to w pewien sposób oddzielone. Jednak do tej pory nie wiem jaką odległość miałbym ewentualnie wpisać, gdyż co serwis to inaczej, a niektóre wskazują nawet minimalnie poniżej tych 80km.
 
Ostatnia edycja:
1) W regulacjach prawnych dotycz. bonu na zasiedlenie przyznanie takiej pomocy finansowej uzależnione jest od podjęcia przez bezrobotnego pracy poza dotychczasowym miejscem zamieszkania i konieczność przeprowadzki tam w wyniku otrzymania bonu na zasiedlenie. To wnioskodawca oświadcza gdzie aktualnie zamieszkuje (nie musi się to wcale pokrywać z meldunkiem) biorąc na siebie tym samym odpowiedzialność za ewentualne fałszywe zeznanie. Ktoś kto mieszka już w nowej miejscowości (w wynajętym czy własnym mieszkaniu, to akurat bez znaczenia) a we wniosku o bon napisze, że dopiero planuje się tam przeprowadzić, naciąga rzeczywistość... A takie świadome działanie to nic innego jak wyłudzenie środków publicznych na podstawie niezgodnych z prawdą oświadczeń/zeznań.
2. Trzeba po pierwsze sprawdzić jakie możliwości finansowe ma w tej kwestii konkretny urząd pracy, do którego bezrobotny zwraca się o pomoc, po drugie oszacować potencjalne 6-miesięczne koszty zamieszkania w odniesieniu do konkretnej miejscowości. W zestawieniu tych dwóch rzeczy powinna się wyklarować kwota o jaką można zawnioskować. Na forum tego nie zgadniemy.
3. Ale tak nie jest. Ma być spełniony jeden z warunków: odległość lub czas dojazdu środkiem transportu publicznego.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra