Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kenny97

Stały bywalec
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
956
Znalazłem potencjalnego pracodawcę do którego dojazd środkami transportu zbiorowego zajmuje co najmniej ok. 1 h 45 min (autobus PKS + transport miejski), licząc drogę powrotną razem to ponad 3h. Własnego auta nie posiadam. Chciałbym w takim razie wynająć pokój, ewentualnie mieszkanie.

1. Czy musiałbym przedstawić dokument mówiący o zawarciu umowy wynajmu pokoju, mieszkania?

Czytam różne komunikaty na ten temat na stronach PUP i nie nic na ten temat.
Osoba bezrobotna po otrzymaniu bonu jest obowiązana w terminie:
1. do 30 dni od dnia otrzymania bonu na zasiedlenie dostarczyć dopowiatowego urzędu pracy dokument potwierdzający podjęcie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej i oświadczenie o spełnieniu warunku, o którym mowa w lit. b;

2. do 7 dni, odpowiednio od dnia utraty zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej i od dnia podjęcia nowego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, przedstawić powiatowemu urzędowi pracy oświadczenie o utracie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej i podjęciu nowego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej oraz oświadczenie o spełnieniu warunku, o którym mowa w lit. b;

3. do 8 miesięcy od dnia otrzymania bonu na zasiedlenie udokumentować pozostawanie w zatrudnieniu, wykonywanie innej pracy zarobkowej lub prowadzenie działalności gospodarczej przez okres 6 miesięcy.

Wyżej wymienione dokumenty i oświadczenia mogą być przekazywane w szczególności za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu przepisów o prawie pocztowym lub w postaci elektronicznej na elektroniczną skrzynkę podawczą właściwego urzędu pracy.

W przypadku niewywiązania się z obowiązków związanych z przyznaniem bonu, o których mowa w:
· pkt 1 i 2 – kwota bonu na zasiedlenie podlega zwrotowi w całości w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania Urzędu;
· pkt 3 – kwota bonu na zasiedlenie podlega zwrotowi proporcjonalnie do udokumentowanego okresu pozostawania w zatrudnieniu, wykonywania innej pracy zarobkowej lub prowadzenia działalności gospodarczej w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania Urzędu.
 
Jak udowodnić, że transport wynosi co najmniej 3 godz.?

W moim przypadku wygląda to tak:
4:45 wyjście z domu
4:55 autobus
5:30 pociąg
6:15 wysiadam, do miejsca docieram o 6:25

Powrót wygląda podobnie.
 
Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej przy przyznawaniu bonu na zasiedlenie jedynym dowodem zaświadczającym, że czas dojazdu do miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania środkami transportu zbiorowego przekracza łącznie, co najmniej 3 godziny dziennie jest poświadczenie tego faktu przez bezrobotnego w formie oświadczenia. Oczywiście jeśli bezrobotny skłamie, to ryzykuje zwrot wypłaconych mu środków, ale to jest już jego odpowiedzialność.
Czy Twój PUP wymaga udowodnienia dojazdu w inny sposób?
 
Kosssz napisał:
co najmniej 3 godziny dziennie jest poświadczenie tego faktu przez bezrobotnego w formie oświadczenia. Oczywiście jeśli bezrobotny skłamie

W moim przypadku wychodzi ponad 3 godziny, jak doliczymy dojście na przystanek oraz stacje, z czasem przesiadki z autobusu na autobus.

Kosssz napisał:
Czy Twój PUP wymaga udowodnienia dojazdu w inny sposób?
Jeszcze nie byłem, dopiero planuje się wybrać i dowiedzieć dokładnie.
 
No niestety u mnie PUP liczy tylko dojazd środkiem komunikacji (pociąg, pks) nie obchodzi ich to o której dany środek odjeżdża tylko ile trwa podróż z miejsca zamieszkania do miasta w którym podjęło się pracę. U mnie to PUP kontaktuje się w sprawie trwania czasu dojazdu do pracy, później dopiero przyznaje błąd.

Jak dla mnie to farsa bo trzeba dojechać do pracy na określoną godzinę czyli trzeba wybrać wcześniejszy pociąg/autobus no i trzeba dojść na przystanek, odczekać swoje. Później ewentualnie trzeba komunikacją miejską dojechać.

Podam przykład jak to u mnie wygląda:
dojście na przystanek 10 min > podróż autobusem ok. 60 min. > dotarcie do miejsca pracy ok. 10-15 min. i w pracy byłbym 30-40 min. przed rozpoczęciem

PUP liczy tylko podróż autobusem czyli 2x 60 czyli 120. PKS informował ich także, że są opóźnienia (nie codziennie ale takie się zdarzają).

Jak dla mnie ten bon w praktyce nie ma prawa działać no chyba, że ktoś dojeżdża z Warszawy do Poznania ale to jest absurdem bo urzędnik powie: to w Warszawie nie ma pracy?

Druga sprawa jest taka, że trzeba mieć umowę od pracodawcy na min 6 miesięcy. Nie spotkałem jeszcze pracodawcy który w ciemno podpiszę umowę na min. 6 miesięcy. Zawsze jest okres próbny 1 do 3 miesięcy, po miesiącu może mi podziękować a ja wtedy muszę bon zwracać.
 
Druga sprawa jest taka, że trzeba mieć umowę od pracodawcy na min 6 miesięcy. Nie spotkałem jeszcze pracodawcy który w ciemno podpiszę umowę na min. 6 miesięcy. Zawsze jest okres próbny 1 do 3 miesięcy, po miesiącu może mi podziękować a ja wtedy muszę bon zwracać.

Proszę przeczytać
2. do 7 dni, odpowiednio od dnia utraty zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej i od dnia podjęcia nowego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, przedstawić powiatowemu urzędowi pracy oświadczenie o utracie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej i podjęciu nowego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej oraz oświadczenie o spełnieniu warunku, o którym mowa w lit. b;

Jeżeli się mylę proszę o poprawę.
Myślę że fragment "i od podjęcia nowego zatrudnienia" ukazuje że jeden pracodawca nie musi zapewniać zatrudnienia na 6 miesięcy, tylko może być kilku ale trzeba utrzymać tą zasadę 7 dni.
 
labuz napisał:
Myślę że fragment "i od podjęcia nowego zatrudnienia" ukazuje że jeden pracodawca nie musi zapewniać zatrudnienia na 6 miesięcy, tylko może być kilku ale trzeba utrzymać tą zasadę 7 dni.
Tak, ale poprzez utratę pracy należy tutaj rozumieć rozwiązanie umowy. PUP ma prawo wymagać na wstępie umowy od razu na całe 6 miesięcy, natomiast co się zadzieje w trakcie (np. pracodawca umowę wypowie) nikt nie jest w stanie przewidzieć, dlatego dopuszczalne jest zatrudnienie przez te 6 miesięcy u różnych pracodawców w przypadku rozwiązania pierwotnie zawartej umowy przed upływem 6 miesięcy.
 
Kosssz napisał:
dlatego dopuszczalne jest zatrudnienie przez te 6 miesięcy u różnych pracodawców w przypadku rozwiązania pierwotnie zawartej umowy przed upływem 6 miesięcy.
i tutaj dochodzimy do kolejnego absurdu bo może być tak, że można mieć 6 pracodawców z zachowaniem ciągłości stosunku pracy, jedna umowa kończy się np. 25 maja a kolejna musi się zacząć 26 maja, dzień przerwy i już PUP ma podstawę aby żądać zwrotu bonu
 
Kenny97 napisał:
i tutaj dochodzimy do kolejnego absurdu bo może być tak, że można mieć 6 pracodawców z zachowaniem ciągłości stosunku pracy, jedna umowa kończy się np. 25 maja a kolejna musi się zacząć 26 maja, dzień przerwy i już PUP ma podstawę aby żądać zwrotu bonu
Mylisz się. Zgodnie z art. 66n ust. 3 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy "Bezrobotny, który otrzymał bon na zasiedlenie, jest obowiązany w terminie (...) do 8 miesięcy od dnia otrzymania bonu na zasiedlenie udokumentować pozostawanie w zatrudnieniu, wykonywanie innej pracy zarobkowej lub prowadzenie działalności gospodarczej przez okres 6 miesięcy". Oznacza, to, że bezrobotny może mieć przerwy w pracy (o ile do 7 dni fakt jej utraty zgłosi do PUP), ale suma przerw w pracy nie może być dłuższa niż 2 miesiące w okresie 8 miesięcy od dnia otrzymania bonu.

Poza tym ubiegając się o bon trzeba z głową podejść do sprawy, a nie tylko brać bo dają.
Tworząc ten rodzaj instrumentu zamiarem ustawodawcy było ułatwienie młodemu bezrobotnemu (do 30 r.ż) podjęcie pracy poza dotychczasowym miejscem zamieszkania. Pomoc ta została nazwana bonem na zasiedlenie, ponieważ środki przyznawane są w celu umożliwienia bezrobotnemu opłacenia np. czynszu i innych opłat w nowym miejscu zamieszkania czy też biletów/paliwa w związku z dojazdem do pracy.
Pomoc finansowa nie oznacza jednak, że środki publiczne mają być rozdawane bezzasadnie. Zasady zostały jasno ustalone: my (PUP) Ci dajemy pieniądze (podkreślam, że nie trzeba składać w PUP żadnego rozliczenia związanego z ich wydatkowaniem), a Ty przez pół roku utrzymasz pracę. Przypominam, że ustawodawca nie narzuca pracy tylko u jednego pracodawcy, ale daje możliwość zmiany pracy. Czy to jest absurd?
Nierozsądnym jest ubieganie się o bon na zasiedlenie, czy wręcz podpisanie umowy bez wcześniejszego rozeznania rynku pracy w nowej miejscowości i możliwości znalezienia tam pracy. Wiadomo, każdemu może powinąć się noga: straci pracę i nie znajdzie drugiej... dlatego w takim przypadku zwrot następuje w kwocie proporcjonalnej. Czy to też kolejny absurd?
Przecież wydatki związane z zamieszkaniem w nowym miejscu czy dojazdem do pracy opłaca się w określonych cyklach czasu... z reguły miesięcznych. Umożliwia to zabezpieczenie (odłożenie) części środków na wypadek konieczności proporcjonalnego ich zwrotu w przypadku utraty pracy.

Podsumowując, obawiać się zwrotu wypłaconych środków w ramach bonu na zasiedlenie mogą jedynie Ci, którzy wykorzystują te pieniądze niezgodnie z ich przeznaczeniem.
 
Ostatnia edycja:
Mam wniosek mojego PUP i jako załącznik trzeba dać oświadczenie pracodawcy o zamiarze zatrudnienia oraz
Dokumenty potwierdzające ewentualne koszty, które zostaną poniesione po zmianie miejsca zamieszkania (np. umowa przedwstępna wynajmu lokalu, oświadczenie wynajmującego).
czy bez tego dokumentu wniosek może zostać rozpatrzony negatywnie? no i czy każdy PUP może ustalić swoją kwotę bonu, w regulaminie mojego jest max 5000 PLN, co w przypadku kosztów np. paliwa a nie wynajmowania mieszkania/pokoju

ustawa wymaga tylko:
- podjęcie pracy/działalności gospodarczej/innej pracy zarobkowej
- minimum krajowe brutto plus składki społeczne
- co najmniej 6 miesięcy zatrudnienia
- odległość 80 km w jedną stronę lub w obie strony komunikacją 3 godziny minimum podróży

i jeszcze jedno ile trwa rozpatrywanie takiego wniosku bo pracodawca nie będzie czekał miesiąc bo jak rozpatrzą negatywnie to co wtedy? nie mam i pracy i bonu i kto ponosi wtedy konsekwencje takich działań?
 
Kenny97 napisał:
czy bez tego dokumentu wniosek może zostać rozpatrzony negatywnie?
Sam piszesz, że trzeba, więc skoro go nie będzie, to istnieje duże prawdopodobieństwo odrzucenia wniosku.
Kenny97 napisał:
czy każdy PUP może ustalić swoją kwotę bonu, w regulaminie mojego jest max 5000 PLN, co w przypadku kosztów np. paliwa a nie wynajmowania mieszkania/pokoju
Może, to umowa ze starostą określa wartość bonu, więc skoro dany PUP ustala próg np. 5000 zł, to można po prostu takiej umowy nie podpisać. Zgodnie z art. 66n ust. 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy "Środki Funduszu Pracy przyznane w ramach bonu na zasiedlenie, w wysokości określonej w umowie, nie wyższej jednak niż 200% przeciętnego wynagrodzenia za pracę (...)".
Kenny97 napisał:
ile trwa rozpatrywanie takiego wniosku bo pracodawca nie będzie czekał miesiąc bo jak rozpatrzą negatywnie to co wtedy?
Do 30 dni.
Kenny97 napisał:
nie mam i pracy i bonu i kto ponosi wtedy konsekwencje takich działań?
Nikt. Skoro obawiasz się, że pracodawca nie będzie chciał czekać, to podejmuj pracę nie oglądając się na bon. Przyznanie bonu na zasiedlenie to możliwość, a nie bezwzględne prawo każdego wyjeżdżającego za pracą bezrobotnego.
Jak już napisałam wyżej ubiegając się o bon trzeba z głową podejść do sprawy, a nie tylko brać bo dają. Skoro już teraz masz pracodawcę, który jest skłonny Cię zatrudnić i nie chce czekać, to podejmuj pracę.
 
Kosssz napisał:
Nikt. Skoro obawiasz się, że pracodawca nie będzie chciał czekać, to podejmuj pracę nie oglądając się na bon. Przyznanie bonu na zasiedlenie to możliwość, a nie bezwzględne prawo każdego wyjeżdżającego za pracą bezrobotnego.
Jak już napisałam wyżej ubiegając się o bon trzeba z głową podejść do sprawy, a nie tylko brać bo dają. Skoro już teraz masz pracodawcę, który jest skłonny Cię zatrudnić i nie chce czekać, to podejmuj pracę.
spełniam warunki tego bonu ale nie rozumiem, że idąc w głąb jest coraz więcej kłód pod nogi (umowa najmu, obniżenie bonu bo tak się PUP podoba)

i nie chodzi mi tutaj o wyłudzanie czy pomoc na siłę, jestem osobą długotrwale bezrobotną a przez ostatnie kilkadziesiąt miesięcy opiekowałem się niepełnosprawnych członkiem rodziny, gdy chce wrócić na rynek pracy dowiaduję się, że ustawodawca ma mnie gdzieś

oczywiście, że kalkuluję podjęcie pracy z bonem, sam pokój z opłatami to koszt 600-700 zł miesięcznie przy najniższym wynagrodzeniu taki bon to dodatkowa pomoc ale nie podobają mi się kłody rzucane pod nogi, mam pracodawcę 250 km od miejsca zamieszkania to muszę wracać do swojego PUP okazywać umowę najmu (oczywiście pocztą tego wysłać nie mogę)
 
Kenny97 napisał:
spełniam warunki tego bonu ale nie rozumiem, że idąc w głąb jest coraz więcej kłód pod nogi (umowa najmu, obniżenie bonu bo tak się PUP podoba)
Nie bo się podoba, tylko widocznie na tyle tylko pozwalają środki finansowe, które otrzymał PUP na ten cel.
Spełnianie warunków nie oznacza, że urzędnicy wszystko teraz rzucą, "przeskoczą" w kolejce inne złożone przed Twoim wnioski bezrobotnych (także spełniających warunki) o przyznanie bonu na zasiedlenie, aby w ciągu np. 1 dnia przeanalizować Twój wniosek, rozparzyć go, podpisać umowę i wypłacić Ci pieniądze.
Chcę Ci uświadomić, że pewne procedury muszą chwilę potrwać i nie wynika to z opieszałości. PUP owszem ma wspierać bezrobotnych w dążeniu do podjęcia pracy, ale jest także jednostką sektora finansów publicznych i ma obowiązek jednocześnie dbać o celowość i zasadność wydatkowania środków publicznych pod rygorem zastosowania odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, więc nie będzie rozdawać kwoty 5 tys. w tempie ekspresowym i "na ładne oczy". PUP to nie chwilówka.
Kenny97 napisał:
muszę wracać do swojego PUP okazywać umowę najmu (oczywiście pocztą tego wysłać nie mogę)
Nieprawda, wcale nie musisz wracać. Możesz przesłać wymagane dokumenty przez elektroniczną skrzynkę podawczą (epuap) Twojego PUP - o taką możliwość zadbał właśnie ustawodawca, aby osoba zmieniająca miejsce zamieszkania nie musiała "ganiać" z powrotem do PUP z każdym dokumentem. Wystarczy tylko założyć konto. Tutaj znajdziesz instrukcję jak to zrobić http://epuap.gov.pl/wps/wcm/connect/f13e6240-49f1-4975-a5b3-52c05d3be0ac/Instrukcja+zak%C5%82adania+konta_8.0.pdf?MOD=AJPERES
 
Ostatnia edycja:
No i jeszcze jedno pytanie, jeżeli pracodawca oświadczy, że mnie zatrudni i na następny dzień podpiszę z nim umowę to wtedy wniosek o bon będzie odrzucony? Dopiero po przyznaniu bonu można podpisać umowę?
 
Kenny97 napisał:
jeżeli pracodawca oświadczy, że mnie zatrudni i na następny dzień podpiszę z nim umowę to wtedy wniosek o bon będzie odrzucony?
Tak.
Kenny97 napisał:
Dopiero po przyznaniu bonu można podpisać umowę?
Bon może zostać przyznany wyłącznie osobie bezrobotnej, zatem musisz posiadać ten status na dzień podpisywania umowy z PUP, a podjęcie pracy oznacza automatyczną utratę statusu bezrobotnego. Zawarcie umowy o pracę z pracodawcą jeszcze przed otrzymaniem bonu (w wyniku zawarcia umowy z PUP) dyskwalifikuje Cię do jego otrzymania.
 
Ostatnia edycja:
Witam,
otrzymałam bon na zasiedlenie. Jako potwierdzenie zatrudnienia muszę przedstawić m.in. kopię deklaracji ZUS P DRA wraz z kopiami dowodów wpłaty oraz kopię listy płac z potwierdzeniem odbioru wynagrodzenia. Jednakże Pani Kierownik powiedziała, że nie mogę otrzymać kopii listy płac, ponieważ są na niej wymienieni również inni pracownicy. Czy jest jakiś przepis, na podstawie którego mogę żądać od pracodawcy wyżej wymienionych dokumentów?? Czy pracodawca nie ma jednak takiego obowiązku? Znalazłam tylko taki przepis: "art. 85. &5 Kodeksu Pracy:Pracodawca, na żądanie pracownika, jest obowiązany udostępnić do wglądu dokumenty,na których podstawie zostało obliczone jego wynagrodzenie". Jest jednak tu mowa tylko o "wglądzie".. Proszę o pomoc.
 
Tu nie chodzi o samą listę płac, ale o wiarygodne dane dotyczące Twojego zatrudnienia/pracy zarobkowej, wynagrodzenia oraz składek. Najwidoczniej pracodawca chce chronić dane osobowe swoich pracowników... i słusznie. Zatem moja rada: niech udostępni Ci kopię listy płac z potwierdzeniem odbioru wynagrodzenia oraz kopię deklaracji ZUS P DRA z zamazanymi danymi osobowymi innych pracowników.
PUP-u nie interesują inni pracownicy, tylko Ty.
 
Podłącze się do tematu i zapytam o to oświadczenie pracodawcy.
Wiadomo, że młoda osoba, po szkole średniej, bez doświadczenia nie może liczyć na umowe 6 mc na piękne oczy. Mój brat jest w takiej sytuacji, chciałby przenieść się do Wrocławia i podjąć pracę w Amazonie lub innej podobnej mordowni:cool:

Wiadomo, że rekrutacje prowadzą tam agencje pracy stąd pytanie:
Czy oświadczenie agencji o chęci zatrudnienia wystarczy aby spełnić ten punkt?
Czy 1 miesiąc próbny jest wystarczającą podstawą do otrzymania bonu? Na logikę wystarczy udokumentować 6mc pracy w ciągu 8 mc od otrzymania bonu.
Brat spełnia wszystkie inne warnki:
*ma poręczyciela,
*190 km do miejsca przeprowadzki
*mniej niż 30 lat
*status osoby bezrobotnej bez wcześniejszych udziałów w projekcie aktywizacyjnym UP
*w teorii przyszly pracodawca daje oskladkowana umowe 14pln brutto.
 
Marcelinho napisał:
Czy oświadczenie agencji o chęci zatrudnienia wystarczy aby spełnić ten punkt?
To pytanie trzeba by było zadać PUP, który będzie udzielał środków. Nie bez znaczenia jest dokładna treść oświadczenia agencji pracy.
Powiem tak: może wystarczy, może nie wystarczy... równie dobrze na forum możemy rzucić kostką. Proszę pytać o takie szczegóły w konkretnym PUP.
Marcelinho napisał:
Czy 1 miesiąc próbny jest wystarczającą podstawą do otrzymania bonu?
W mojej ocenie powinna. Umowa z PUP-em będzie zawierała warunek w jakich okolicznościach środki trzeba będzie zwrócić. Więc jeśli bratu nie uda się podjąć pracy w terminie 30 dni od otrzymania bonu, bądź utrzymać pracy przez 6 miesięcy w okresie 8 miesięcy od otrzymania bonu, to środki będą podlegały zwrotowi - w całości bądź proporcjonalnie.
Dlatego proponuję po otrzymaniu bonu i środków racjonalnie i sukcesywnie nimi dysponować na okoliczność zaistnienia konieczności ich zwrotu.
 
Powrót
Góra