Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam takie pytanie w związku z tym programem. Podjąłem pracę w miejscowości Krotoszyn (2 miesiące temu na okres 3 mieisęcy), a tydzień temu zmieniłem miejsce zameldowania z mojej rodzinnej miejscowości (Poznań) na właśnie Krotoszyn. Niestety o samym programie dowiedziałem się już po tym fakcie. Jedak w tym tygodniu sprawa się skomplikowała, ponieważ dowiedziałem się, że pracodawca nie przedłuży mi umowy... Obecnie już szukam pracy w Krotoszynie, a także w Poznaniu. Teraz czy znajdując pracę w Poznaniu, a przypomnę, że jestem zameldowany w Krotoszynie mogę starać się o bon na zasiedlenie jeżeli będę osobą bezrobotną i spełnię wszystkie pozostałe warunki?
 
Aktualnie zamieszkuje Pan w Krotoszynie? Chodzi o faktyczne zamieszkiwanie, a nie meldunek.
 
bobo1001 napisał:
Tak, mieszkam obecnie w Krotoszynie.
Zatem jeśli znajdzie Pan teraz pracę w Poznaniu (z tego co się orientuję odległość pomiędzy tymi dwoma miejscowościami przekracza 80 km) może się Pan ubiegać o bon. Zakładając oczywiście, że zarejestruje się Pan jako osoba bezrobotna i otrzyma II lub I profil pomocy.
 
Przepraszam, że pytam, ale czy najważniejszym kryterium nie jest stały meldunek? Wiem, ja go posiadam, ale nie do końca jest to dla mnie jasne.
 
Istotne jest to gdzie się FAKTYCZNIE zamieszkuje, a nie gdzie posiada się meldunek.
 
Witam. Mam pytanie odnośnie bonu zasiedleniowego. Chciałbym się o niego ubiegać, obecnie jestem studentem, 20 października będę miał obronę pracy i tego samego dnia, w którym skończę studia, mam zamiar złożyć wniosek o bon.

I teraz mam pytanie. PUP ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku i przyznanie bonu. Żeby dostać bon nie mogę mieć pracy. Czyli, nawet jeśli przez te 30 dni znajdę pracę, to nie mogę jej przyjąć i muszę czekać na bon? Załóżmy, że bon zostanie mi przyznany 20 października, a 19 października podpisze umowę o pracę - bon przepada?

Brzmi to strasznie głupio, musiałbym przez te 30 dni rozpatrywania wniosku mówić pracodawcom - no nie wiem w sumie kiedy mogę zacząć, może jutro, może za tydzień, może za miesiąc. Jasne, mógłbym po dostaniu propozycji pracy po prostu olać bon i zacząć pracę - no ale to chyba nie o to chodzi w tym bonie? Poza tym, obecnie stan mojego konta nie przekracza 3 cyfr i bez tych 7,5 tysiąca zmiana miasta jest praktycznie niemożliwa.
 
Wkradł się drobny błąd do drugiego akapitu:

"I teraz mam pytanie. PUP ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku i przyznanie bonu. Żeby dostać bon nie mogę mieć pracy. Czyli, nawet jeśli przez te 30 dni znajdę pracę, to nie mogę jej przyjąć i muszę czekać na bon? Załóżmy, że bon zostanie mi przyznany 20 listopada, a 19 listopada podpisze umowę o pracę - bon przepada?"
 
Dunkel napisał:
obecnie jestem studentem, 20 października będę miał obronę pracy i tego samego dnia, w którym skończę studia, mam zamiar złożyć wniosek o bon.
I tego samego dnia zarejestruje się Pan w PUP jako osoba bezrobotny i zostanie Panu przez PUP ustalony profil pomocy oraz indywidualny plan działania? Bo bon na zasiedlenie przysługuje osobie bezrobotnej (posiadającej status bezrobotnego w wyniku zarejestrowania w PUP) w wieku do 30 roku życia z ustalonym II lub I (w uzasadnionych przypadkach) profilem pomocy.

Proszę poczytać o procedurze rejestracji w urzędzie pracy i ustalaniu profilu pomocy bezrobotnemu: http://forumprawne.org/bezrobocie/457259-bezrobotny-prawo-do-zasilku.html

Zasadność przyznania pomocy finansowej zawsze podlega indywidualnej ocenie najczęściej przez dyrektora/komisję PUP w wyniku analizy danych zgromadzonych o bezrobotnym na temat jego sytuacji na rynku pracy.
Dunkel napisał:
Żeby dostać bon nie mogę mieć pracy. Czyli, nawet jeśli przez te 30 dni znajdę pracę, to nie mogę jej przyjąć i muszę czekać na bon?Załóżmy, że bon zostanie mi przyznany 20 listopada, a 19 listopada podpisze umowę o pracę - bon przepada?"
Zgadza się. Podjęcie wcześniej pracy skutkować będzie utratą statusu bezrobotnego i tym samym szansy na bon.
Dunkel napisał:
musiałbym przez te 30 dni rozpatrywania wniosku mówić pracodawcom - no nie wiem w sumie kiedy mogę zacząć, może jutro, może za tydzień, może za miesiąc. Jasne, mógłbym po dostaniu propozycji pracy po prostu olać bon i zacząć pracę - no ale to chyba nie o to chodzi w tym bonie?
Pewnych procedur nie da się "przyspieszyć". Jeśli obecnie znalazł już Pan zainteresowanego powierzeniem pracy pracodawcę, a jednocześnie zależy Panu na uzyskaniu pieniędzy z bonu, trzeba negocjować termin zatrudnienia.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.

I tego samego dnia zarejestruje się Pan w PUP jako osoba bezrobotny i zostanie Panu przez PUP ustalony profil pomocy oraz indywidualny plan działania? Bo bon na zasiedlenie przysługuje osobie bezrobotnej (posiadającej status bezrobotnego w wyniku zarejestrowania w PUP) w wieku do 30 roku życia z ustalonym II lub I (w uzasadnionych przypadkach) profilem pomocy.
Proszę poczytać o procedurze rejestracji w urzędzie pracy i ustalaniu profilu pomocy bezrobotnemu: http://forumprawne.org/bezrobocie/b...cie/bezrobocie/bezrobocie/45...o-zasilku.html
Zasadność przyznania pomocy finansowej zawsze podlega indywidualnej analizie najczęściej przez kierownictwo PUP na podstawie zgromadzonych o bezrobotnym danych na temat jego sytuacji na rynku pracy.

Tak, taki właśnie mam plan. Najpierw rejestracja+plan pomocy, a potem bon. Nie dopisałem tego, gdyż uznałem to za oczywiste. Interesowałem się już trochę tym tematem i spełniam wszystkie warunki do rejestracji jako bezrobotny, oprócz faktu bycia studentem.

Czy jest jakiś problem w tym, żeby jednego dnia zarejestrować się jako bezrobotny, ustalić sobie plan pomocy, a następnie złożyć wniosek o bon?

Zgadza się. Podjęcie wcześniej pracy skutkować będzie utratą statusu bezrobotnego i tym samym szansy na bon.

Pewnych procedur nie da się "przyspieszyć". Jeśli obecnie znalazł już Pan zainteresowanego powierzeniem pracy pracodawcę, a jednocześnie zależy Panu na uzyskaniu pieniędzy z bonu, trzeba negocjować termin zatrudnienia.

Jeszcze nie dostałem oferty pracy, ale biorę udział w kilku procesach rekrutacyjnych. Ok, czyli dla bezpieczeństwa muszę założyć pesymistyczny wariant, czyli że bon dostanę dopiero po 30 dniach od złożenia wniosku (oczywiście przy założeniu, że zostanie mi on przyznany) i podawać potencjalnym pracodawcom, że dostępny jestem dopiero od 20 listopada.

Swoją drogą, to smutne trochę, że aby mieć szansę na ten bon, trzeba kombinować, czytać dokładnie ustawy/regulaminy i lawirować między konkretnymi terminami. Podczas, kiedy osoby niewykształcone, nieorientujące się w przepisach (które szczególnie potrzebują pomocy państwa) mogą tak łatwo stracić szansę na bon i przegrać w starciu z urzedniczą maszyną. No, ale może to był właśnie zamiar ustawodawcy - aby bon realnie mieli szansę dostanać tylko zaradni i umiejący przeczytać/zrozumieć ustawę ;)
 
Ostatnia edycja:
Dunkel napisał:
Tak, taki właśnie mam plan. Najpierw rejestracja+plan pomocy, a potem bon. Nie dopisałem tego, gdyż uznałem to za oczywiste. Interesowałem się już trochę tym tematem i spełniam wszystkie warunki do rejestracji jako bezrobotny, oprócz faktu bycia studentem. Czy jest jakiś problem w tym, żeby jednego dnia zarejestrować się jako bezrobotny, ustalić sobie plan pomocy, a następnie złożyć wniosek o bon?
Konsultował Pan już to z PUP-em, w którym się zamierza Pan zarejestrować?
Pytam, bo z doświadczenia wiem, że rejestracja nie zawsze może nastąpić tego samego dnia kiedy bezrobotny na nią się zdecyduje... Przede wszystkim czy będzie Pan w stanie dostarczyć wszystkie wymagane do rejestracji dokumenty? Np. świadectwo ukończenia szkoły wyższej lub dyplom?
Profil pomocy także nie jest zawsze od razu ustalany - niekiedy 1-3 tygodni od rejestracji.
Dunkel napisał:
dla bezpieczeństwa muszę założyć pesymistyczny wariant, czyli że bon dostanę dopiero po 30 dni od złożenia wniosku (oczywiście przy założeniu, że zostanie mi on przyznany) i podawać potencjalnym pracodawcom, że dostępny jestem dopiero od 20 listopada.
To raczej wariant optymistyczny: 30 dni to maksymalny termin na rozpatrzenie przez PUP Pana wniosku.
Bon natomist otrzymuje się w wyniku podpisania umowy z PUP, której termin zawarcia należy ustalić po otrzymaniu pisemnej informacji z PUP o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku.
Gotowość do podjęcia pracy od 20.11.2016 r. w sytuacji kiedy decyduje Pan się na skorzystanie z bonu to termin bardzo napięty i może być nierealny. Należałoby założyć raczej połowę grudnia`2016.

Dunkel napisał:
Swoją drogą, to smutne trochę, że aby mieć szansę na ten bon, trzeba kombinować, czytać dokładnie ustawy/regulaminy i lawirować między konkretnymi terminami. Podczas, kiedy osoby niewykształcone, nieorientujące się w przepisach (które szczególnie potrzebują pomocy państwa) mogą tak łatwo stracić szansę na bon i przegrać w starciu z urzedniczą maszyną. No, ale może to był właśnie zamiar ustawodawcy - bon realnie dostaną tylko zaradni i umiejący przeczytać i zrozumieć ustawę
Wydatkowanie środków publicznych odbywa się zawsze w oparciu o regulacje zawarte w przepisach prawa.
"Szybkie" pieniędze można uzyskać w tzw. "chwilówkach"... ale ryzyko jest większe. Bezzwrotnie środków publicznych nikt Panu nie udzieli bez dokładnego zweryfikowania Pana sytuacji czy jakiejkolwiek innej osoby bezrobotnej.

Coś za coś. Zawsze można podjąć pracę nie licząc na środki pieniężne z państwa.
 
Ostatnia edycja:
Konsultował Pan już to z PUP-em, w którym się zamierza Pan zarejestrować?
Pytam, bo z doświadczenia wiem, że rejestracja nie zawsze może nastąpić tego samego dnia kiedy bezrobotny na nią się zdecyduje... Przede wszystkim czy będzie Pan w stanie dostarczyć wszystkie wymagane do rejestracji dokumenty? Np. świadectwo ukończenia szkoły wyższej lub dyplom?
Profil pomocy także nie jest zawsze od razu ustalany - niekiedy 1-3 tygodni od rejestracji.
Tak, powiedziano mi ze nie ma problemu, tylko tak jak Pan wspomniał, muszę mieć ze sobą wszystkie dokumenty. Już robię sobie listę. przygotowuję wszystkie papierki i mam zamiar się tam udać z całą torbą, jak w tym odcinku kiepskich z ferdkiem jako urzędnikiem pańśtwowym ;)

To raczej wariant optymistyczny: 30 dni to maksymalny termin na rozpatrzenie przez PUP Pana wniosku.
Bon natomist otrzymuje się w wyniku podpisania umowy z PUP, której termin zawarcia należy ustalić po otrzymaniu pisemnej informacji z PUP o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku.
Gotowość do podjęcia pracy od 20.11.2016 r. w sytuacji kiedy decyduje Pan się na skorzystanie z bonu to termin bardzo napięty i może być nierealny. Należałoby założyć raczej połowę grudnia`2016.
Hmm, tego nie wiedziałem. Myślałem, że pozytywne rozpatrzenie = przelew na konto. Tto rzeczywiście może znacznie wydłużyć całą procedurę. Ehh, do połowy grudnia to nie bardzo mi się uśmiecha czekać. I tak spróbuję, może pup spręży pupska i da radę ogarnąć temat w +-miesiąc.

W każdym razie, dziękuję za informacje.
 
Dunkel napisał:
pup spręży pupska i da radę ogarnąć temat w +-miesiąc.
Ten komentarz jest niewłaściwy, proszę Pana.
Nie należy oceniać tempa pracy urzędników nie mając chociażby minimalnej wiedzy na temat ich pracy i odpowiedzialności jaką ponoszą za najmniejszy błąd skutkujący niewłaściwym rozdysponowniem pieniędzy publicznych.

Procedur w urzędzie nie można porównywać np. do formalności zwiąanych z pożyczką/kredytem załatwianym w banku, który z reguły walczy o klienta.
Bank nie da nikomu pieniędzy za darmo... wymaga zwrotu udzielonych śródków z reguły z odsetkami.
Nie należy zatem oczekiwać, że PUP "na ładne oczy" wypłaci Panu bezzwrotną kwotę ok. 8 tys., bo Panu się spieszy. Życzę cierpliwości.
 
Ostatnia edycja:
Czy jeśli mój poręczyciel pracuje w godzinach kiedy mógłby jechać ze mną i podpisać umowę z PUP to czy jest jakaś inna możliwośc odbioru bonu? Np.Upoważnienie poręczyciela do złożenia podpisu przeze mnie ?
 
Witam,

W oświadczeniu dla pracodawcy, które dołącza się razem z wnioskiem do PUP mam wpisaną stawkę godzinową i okres zatrudnienia na pół roku pracodawca wie, że musi mi zapewnić 1850 brutto miesiecznie, i teraz moje pytanie czy przejdzie do w Urzedzie ? Czy musi byc wpisane miesieczne wynagrodzenie ?
 
David0000 napisał:
W oświadczeniu dla pracodawcy, które dołącza się razem z wnioskiem do PUP mam wpisaną stawkę godzinową i okres zatrudnienia na pół roku pracodawca wie, że musi mi zapewnić 1850 brutto miesiecznie, i teraz moje pytanie czy przejdzie do w Urzedzie ?
Pytanie należy skierować do swojego PUP albo... do wróżki. Na forum nikt nie zgadnie jak tak indywidualną sprawę rozstrzygnie konkretny urząd pracy.
 
Witam,
minęło prawie 9 miesięcy od dnia kiedy otrzymałam bon, czyli w zasadzie zakończyłam program, choć żadnego pisma, czy podsumowania z PUP nie otrzymałam, nawet nie wiem, czy coś takiego wysyłają... Ale mam pytanie, czy jeśli cała dokumentacja, tzn. umowa, pózniej przedłużenie umowy, zaświadczenie z ZUS o odprowadzaniu składek, zostało wysłane w terminie, odległość oczywiście również przekraczała 80 km, to czy mogą nagle po tych 8 miesiącach zażądać ode mnie jakichś potwierdzeń na co wydałam te pieniądze? Np jakaś umowa za mieszkanie, albo rachunki? Czy mam obowiązek im takie coś przedstawić, jeśli przez te 8 miesięcy wszystko było ok?
Bardzo proszę o odpowiedz,
z góry dziękuję i pozdrawiam :)
 
No właśnie nie znalazłam nic na ten temat w umowie. Jak dla mnie mowa jest tylko o dostarczeniu w określonych terminach umowy o pracę w moim przypadku, zaświadczenia, że odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania do miejscowości, w której będę wykonywać pracę wynosi min. 80 km i zaświadczenie z ZUSu. Chodzi mi o to, że dowiedziałam się z innego PUP, że powinnam była po przeprowadzce do nowego miasta mieć tam tymczasowy meldunek i PUP może, choć nie musi( mówiła, że jak coś wyda się podejrzane) poprosić mnie o dowód tego. Z tym, że podczas podpisywania umowy w moim PUP powiedziano mi, że mogę te pieniądze wydać na co chcę, na mieszkanie lub na dojazdy. Mieszkałam u znajomej, z którą po prostu się umówiłam, żadnej umowy prawej nie było, o meldunku nie wspominając, a przez okres wakacyjny dojeżdżałam z domu rodzinnego te 80km. Zastanawiam się, czy skoro minęło te 8 miesięcy, gdzie wszystko wysłane było na czas, mogą się jeszcze czegoś przyczepić. Nie mam jak udokumentować tego i się stresuję, bo nie mam już tych pieniędzy :( załączam umowę
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra