Brak Home Office

  • Autor wątku Autor wątku bart07
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ponowne pytanie do Pana Tadeusza.Panska odpowiedz zmrozila mnie na Amen.moja wina i glupota okropn.Jeszcze tylko jedno pytanie.Jesli pracodawca wystawi mi list o zatrudnieniu to jaka date nalezy wystawic.Pracuje tam 2 lata i zupelnie nie wiem jak to pchnac.dziekuje i czekam na odpowiedz.
 
Witam wszystkich! Jestem nowa na tym forum, staralam sie przeczytac caly watek, ale nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania, wiec pozwole sobie po prostu je zadac.
Przyjechalam do Anglii jakies 6 lat temu. Moj partner podjal prace, zarejestorwal sie w Home Office, ja zostalam w domu z dziecmi. Jego dochod nie jest zbyt wysoki, dlatego mamy przyznane zasilki takie jak WTC i CTC. Wlasnie rozpoczelam prace tymczasowa. Trwa ona tylko 7 tygodni, kalendarzowo przekracza jednak dlugosc jednego miesiaca, wiec teoretycznie powinna zostac zgloszona do Home Office. Jest to praca w sektorze civil service i przy rekrutacji odpowiadalam na pytania, czy mam prawo pobytu i podejmowania pracy w UK ale nie pamietam, zeby pytano mnie czy musze rejestrowac sie w WRS.

Pytanie pierwsze, czy taka siedmiotygodniowa prace powinnam zglosic do Home Office? Jak tylko wygasnie mi ta umowa, nie mam zamiaru podejmowac nastepnej pracy, a nawet jesli to obowiazek rejestracji zostaje wkrotce zniesiony, co oficjalnie juz potwierdzono i o wszelkich zmianach nie bede musiala ich informowac. Nawet moja rejestracja zostanie zaakceptowana dopiero po 1 maja, co uczyni ja bezuzyteczna. Home Office twierdzi, ze pracy podjetej po 1 kwietnia 2011 nie trzeba juz rejestrowac, ja niestety zaczelam przed, ale tak czy inaczej wydaje mi sie to bez sensu.

Pytanie drugie, czy pracownicy civil service podlegaja rejestracji w WRS?

Pytanie trzecie, czy jako partnerka osoby posiadajacej WRS musze sie w ogole rejestrowac, gdy podejmuje prace?

Pytanie czwarte: musze poinformowac urzad wydajacy WTC i CTC, ze podjelam tymczasowa prace w terminie miesiaca. Czy beda mnie pytac o WRS? I tak nie mialabym jeszcze teoretycznie wyrobionego numeru, a zanim go wyrobie, moja praca sie skonczy. Czy moga mnie pozniej tym nekac?

Z gory dziekuje za wszelka pomoc.
 
witam?
Mam pytanie czy moge teraz starac sie o home office jesli 2 tygodnie temu zrezygnowalem z pracy.Poniewaz wczesniej zlozylem papiery na housing benefit nie potrzebowali ho a teraz przyslali mi list ze chca ho z tej firmy co juz od 2 tyg nie pracuje,z góry dziekuje
 
annajan03 napisał:
witam?
Mam pytanie czy moge teraz starac sie o home office jesli 2 tygodnie temu zrezygnowalem z pracy.Poniewaz wczesniej zlozylem papiery na housing benefit nie potrzebowali ho a teraz przyslali mi list ze chca ho z tej firmy co juz od 2 tyg nie pracuje,z góry dziekuje
nie mozna sie starac o wydanie jakiegos dokumentu wstecz.
wrs byl warunkiem podjecia pracy przez czlonko a8, na szczescie sie skonczyl :)
 
Witam!
Założyłam nowy wątek, ponieważ dopiero znalazłam ten, przepraszam więc za duplikację. Pisałam w nim:

Witam!

Niedawno zaczęłam interesować się sprawami rezydentury i obywatelstwa w UK. Przyjechałam do Wielkiej Brytanii w listopadzie 2007 roku. Zarejestrowałam się w Home Office WRS pracując dla pierwszego pracodawcy. Spędziłam tam tylko 2 miesiące. Następnie pracowałam przez agencję przez 4 miesiące (styczeń 2008 - czerwiec 2008, po czym zostałam zatrudniona na kontrakt (czerwiec 2008 - obecnie). Niestety nie wiedziałam o konieczności podania tego faktu WRS. Czy oznacza to, że przepracowałam ten czas nielegalnie?

Obowiązek rejestracji w WRS został zniesiony 30 kwietnia 2011. Czy to oznacza, że te lata, od kiedy zaczęłam drugą pracę w styczniu 2008 do 30 kwietnia 2011 (kiedy obowiązek został zniesiony) nie zostaną mi uznane do tych pięciu lat, które są wymagane do rezydentury?

Czy w takim razie muszę czekać kolejnych pięć lat (30 kwietnia 2011 - 30 kwietnia 2016) aby starać się o rezydenturę?

Bardzo proszę o odpowiedź,

pozdrawiam


w tym wątku są oczywiście odpowiedzi na wiele pytań dotyczących HO natomiast teraz, gdy WRS już nie istnieje, tracą one na wartości.

Czy więc teraz pracuję legalnie? Czy okres tych 3 lat gdy pracowałam beż ważnego WRS przepracowałam nielegalnie? Czy coś mi za to grozi? Czy wlicza mi się to do 5 lat do rezydentury??
 
Kata3 napisał:
Witam!
Założyłam nowy wątek, ponieważ dopiero znalazłam ten, przepraszam więc za duplikację. Pisałam w nim:

Witam!

Niedawno zaczęłam interesować się sprawami rezydentury i obywatelstwa w UK. Przyjechałam do Wielkiej Brytanii w listopadzie 2007 roku. Zarejestrowałam się w Home Office WRS pracując dla pierwszego pracodawcy. Spędziłam tam tylko 2 miesiące. Następnie pracowałam przez agencję przez 4 miesiące (styczeń 2008 - czerwiec 2008, po czym zostałam zatrudniona na kontrakt (czerwiec 2008 - obecnie). Niestety nie wiedziałam o konieczności podania tego faktu WRS. Czy oznacza to, że przepracowałam ten czas nielegalnie?

Obowiązek rejestracji w WRS został zniesiony 30 kwietnia 2011. Czy to oznacza, że te lata, od kiedy zaczęłam drugą pracę w styczniu 2008 do 30 kwietnia 2011 (kiedy obowiązek został zniesiony) nie zostaną mi uznane do tych pięciu lat, które są wymagane do rezydentury?

Czy w takim razie muszę czekać kolejnych pięć lat (30 kwietnia 2011 - 30 kwietnia 2016) aby starać się o rezydenturę?

Bardzo proszę o odpowiedź,

pozdrawiam


w tym wątku są oczywiście odpowiedzi na wiele pytań dotyczących HO natomiast teraz, gdy WRS już nie istnieje, tracą one na wartości.

Czy więc teraz pracuję legalnie? Czy okres tych 3 lat gdy pracowałam beż ważnego WRS przepracowałam nielegalnie? Czy coś mi za to grozi? Czy wlicza mi się to do 5 lat do rezydentury??

jak pisalem nie wlicza ci sie bo nie poinformowalas ich o tym.
choc na twoim miejscu wyslalbym eea1 teraz, moze dostaniesz tymczasowego.
i tak czy inaczej wyslalbym tez po 5 latach pobytu o stalego z cala ewidenca, a noz sie uda :)
 
dziekuje za odpowiedz
ale przeciez rezydenta tymczasowego dostaje sie automatycznie???
 
Rezydentura tymczasowa to pierwszy rok pracy rejstrowanej w HO. Rezydentura stała trwa od zakończenia rezydentury tymczasowej do chwili uzyskania obywatelstwa ale nie dłużej niż 5 lat. Proszę poczytać tutaj:Rezydentura, a obywatelstwo w UK
 
Kata3 napisał:
dziekuje za odpowiedz
ale przeciez rezydenta tymczasowego dostaje sie automatycznie???
rezydenta stalego otrzymuje sie automatycznie, lecz nalezy spelnic okreslone warunki, jednym z nich jest wrs, jednak potwierdzenia ze sie rezydenta posiada nikt ci nie wysle dopoki o nie nie zlozysz aplikacji.
 
Tadeuszs napisał:
Rezydentura stała trwa od zakończenia rezydentury tymczasowej do chwili uzyskania obywatelstwa ale nie dłużej niż 5 lat. Proszę poczytać tutaj:Rezydentura, a obywatelstwo w UK
kto ci takich gluupot naopowiadal?
rezydentem stalym jestes po przepracowaniu 5 lat, o obywatelstwo mozesz sie starac po roku od kiedy jestes wolny od jakichkolwiek restrykcji imigracyjnych(podlega to pod prawo tylko i wylacznie UK, prawo unijne juz nie ma zadnego zastosowania), wolny od restrykcji imigracyjnych jestes w momencie kiedy uzyskasz stalego rezydenta, czyli po 5 latach spelniania narzuconych kryteriow.
 
no to sobie przechlapałam. nieznajomość prawa szkodzi!

dzięki za info. a co do tymczasowego - skoro teraz WRS już nie ma to pewnie policza mi moj pierwszy rok do rezydenta tymczasowego od 1 maja 2011 (kiedy zniesiono WRS)??

czy oprocz niemoznosci pobierania swiadczen sa jakies inne restrykcje zwiazane z nieposiadaniem rezydentury?

acha, i skoro od 1 maja 2011 nie ma obowiazku zglaszania sie do WRS to czy moge uznac ze pracuje w mojej pracy legalnie? (mimo, ze ostatnie 3 lata widocznie nie wiedzac o tym pracowalam nielegalnie?)

przepraszam za zasypanie pytaniami, jestem dzis w szoku po prostu :)

dzieki Boloney!




ps. ciekawostka którą właśnie wyczytałam:

Under the terms of the Treaty of Accession, the UK cannot apply transitional restrictions on A8 nationals' access to the labour market for more than 7 years. This means that A8 nationals will be able to access the labour market on the same terms as other EU nationals (except Bulgarians and Romanians) from 1 May 2011. A8 work-seekers will also enjoy the same entitlements to out-of work benefits as other EU nationals.

źródło: http://www.ukba.homeoffice.gov.uk/sitecontent/newsarticles/2011/march/24-wrs-closure

czyli od teraz przysługują nam taki sam socjal w razie utraty pracy (tak to odczytuję)
 
Ostatnia edycja:
Kata3 napisał:
no to sobie przechlapałam. nieznajomość prawa szkodzi!

dzięki za info. a co do tymczasowego - skoro teraz WRS już nie ma to pewnie policza mi moj pierwszy rok do rezydenta tymczasowego od 1 maja 2011 (kiedy zniesiono WRS)??

czy oprocz niemoznosci pobierania swiadczen sa jakies inne restrykcje zwiazane z nieposiadaniem rezydentury?

acha, i skoro od 1 maja 2011 nie ma obowiazku zglaszania sie do WRS to czy moge uznac ze pracuje w mojej pracy legalnie? (mimo, ze ostatnie 3 lata widocznie nie wiedzac o tym pracowalam nielegalnie?)

przepraszam za zasypanie pytaniami, jestem dzis w szoku po prostu :)

dzieki Boloney!




ps. ciekawostka którą właśnie wyczytałam:

Under the terms of the Treaty of Accession, the UK cannot apply transitional restrictions on A8 nationals' access to the labour market for more than 7 years. This means that A8 nationals will be able to access the labour market on the same terms as other EU nationals (except Bulgarians and Romanians) from 1 May 2011. A8 work-seekers will also enjoy the same entitlements to out-of work benefits as other EU nationals.

źródło: UK Border Agency | Closure of the Worker Registration Scheme

czyli od teraz przysługują nam taki sam socjal w razie utraty pracy (tak to odczytuję)

od 1 maja mamy dokladnie takie same prawa jak reszta starej unii.
jesli o tymczasowego zlozysz teraz to nie bedziesz miala jeszcze roku liczac od 1 maja 2011, wiec moze ci uwzglednia ten wczesniejszy rok.
warto sprobowac, jedyne co masz do stracenia to pieniadze na znaczek.
ja przynajmniej bym sprobowal, a noz sie uda.
 
hmmm nawet jakby mi teraz uznali to przy składaniu o stałą rezydenturę pewnie by mi nie uznali
trzeba też wysłać paszport a ja mam w najbliższych paru mcach cały czas wyjazdy :/ najwyżej o pół roku przedłuży mi się czas oczekiwania na rezydenturę. szkoda, że się tym wcześniej nie zainteresowałam!
teraz i tak rezydentura do niczego nie potrzebna, bo jesteśmy pełnoprawnymi członkami Unii.
acha, dziś rozmawiałam z koleżanką, przepracowała tu 7 lat bo przyjechała zaraz po wejściu do Unii i też nigdy nie odnowiła WRS! Zaden kolejny pracodawca o to nie prosil, tak jak i mnie, tylko pierwszy! Nastepni tylko kopiowali ten pierwszy certyfikat. Straszny balagan w tym musza miec!
 
Ostatnia edycja:
Kata3 napisał:
hmmm nawet jakby mi teraz uznali to przy składaniu o stałą rezydenturę pewnie by mi nie uznali
trzeba też wysłać paszport a ja mam w najbliższych paru mcach cały czas wyjazdy :/ najwyżej o pół roku przedłuży mi się czas oczekiwania na rezydenturę. szkoda, że się tym wcześniej nie zainteresowałam!
teraz i tak rezydentura do niczego nie potrzebna, bo jesteśmy pełnoprawnymi członkami Unii.
acha, dziś rozmawiałam z koleżanką, przepracowała tu 7 lat bo przyjechała zaraz po wejściu do Unii i też nigdy nie odnowiła WRS! Zaden kolejny pracodawca o to nie prosil, tak jak i mnie, tylko pierwszy! Nastepni tylko kopiowali ten pierwszy certyfikat. Straszny balagan w tym musza miec!
tez nie przepracowala 12 miesiecy dla tego samego pracodawcy od momentu rejestracji?
to nie pracodawca mial prosic, to byl obowiazek pracownika
 
Też nie! jej pierwsze prace były przez agencje, każda po 4-8 tygodni. tylko że jej już to nie potrzebne, bo wróciła do Polski, ale podaję ją za przykład, chyba żeby się pocieszyć, że nie tylko ja to zrobiłam. Ironicznie, obie znamy angielski więc wystarczyłoby przeczytać, bo na certyfikacie jak byk stoi, ze wygasa on po zakończeniu danej pracy!
 
Kata3 napisał:
Też nie! jej pierwsze prace były przez agencje, każda po 4-8 tygodni. tylko że jej już to nie potrzebne, bo wróciła do Polski, ale podaję ją za przykład, chyba żeby się pocieszyć, że nie tylko ja to zrobiłam. Ironicznie, obie znamy angielski więc wystarczyłoby przeczytać, bo na certyfikacie jak byk stoi, ze wygasa on po zakończeniu danej pracy!
niestety za to sie placi, nie znam mozliwosci by mozna bylo to jakos odkrecic, jedynie to jesli home office sie nie zorientuje.
mnie sie wszyscy pytali po co wysylam te wszystkie papiery do home office o rezydenta itp.
generalnie nigdy mi sie to nie przydalo dopoki dziecko mi sie nie urodzilo.
moze sprzyda sie jutro w jobcentre plus o bezrobocie :)
generalnie warto miec papiery pozalatwiane, nawet jak w danym momencie nie sa potrzebne.
 
święta racja! i dlatego jestem w szoku, bo jestem mega zorganizowaną, wręcz pedantyczną jeżeli chodzi o 'bycie zgodnie z prawem' osobą :) no cóż, najważniejsze, że teraz pracuję legalnie, kasę na 'czarną godzinę' mam w razie czego, a na rezydenta po prostu poczekam o 3,5 roku dłużej....

a tak z innej beczki jeśli można, to skoro jesteśmy już pełnoprawnymi członkami Unii wg UK to czy rezydent/obywatelstwo coś zmienia, daje jakieś korzyści? za wyjątkiem możliwości wyjazdu do Stanów :) pozdrawiam
 
Kata3 napisał:
święta racja! i dlatego jestem w szoku, bo jestem mega zorganizowaną, wręcz pedantyczną jeżeli chodzi o 'bycie zgodnie z prawem' osobą :) no cóż, najważniejsze, że teraz pracuję legalnie, kasę na 'czarną godzinę' mam w razie czego, a na rezydenta po prostu poczekam o 3,5 roku dłużej....

a tak z innej beczki jeśli można, to skoro jesteśmy już pełnoprawnymi członkami Unii wg UK to czy rezydent/obywatelstwo coś zmienia, daje jakieś korzyści? za wyjątkiem możliwości wyjazdu do Stanów :) pozdrawiam
a kto ci powiedzial ze rezydent daje mozliwosc wyjazdu do stanow?pewnie ulatwia zalatwienie wizy, ale raczej wjazdu nie gwarantuje.
rezydent daje to ze masz dokladnie taki dostep do wszystkiego jak brytyjczyk, swiadczenia socjalne itp.jedyna roznica miedzy rezydentem a brytyjczykiem jest taka ze brytyjczyk moze glosowac w wyborach powszechnych, rezydent tego prawa nie ma.
majac paszport brytyjski jestes nie mniej nie wiecej brytyjczykiem niz ci ktorzy sie tu urodzili, wiec 100% praw lacznie z prawem do glosowania.
i rezydenta mozna stracic, obywatelstwa juz nie, chyba ze zdobyte zostalo przez jakies klamstwo.
 
co do wyjazdu do stanów to myślę o obywatelstwie nie rezydenturze - Brytyjczycy mają to ułatwione więc po otrzymaniu obywatelstwa jest to ułatwione

no właśnie - świadczenia socjalne - skoro jesteśmy pełnoprawnymi członkami Unii to mamy takie same prawa do świadczeń, czyż nie?

a co do głosowań - dlaczego w takim razie co roku namawiają, żeby zapisywać się na listy wyborcze? podobno każdy, kto jest rezydentem i płaci Council tax może głosować

podsumowując - od 1 maja 2011 zaniknęły wszelkie różnice między obywatelem A8 a Brytyjczykiem (?)
 
Kata3 napisał:
co do wyjazdu do stanów to myślę o obywatelstwie nie rezydenturze - Brytyjczycy mają to ułatwione więc po otrzymaniu obywatelstwa jest to ułatwione

no właśnie - świadczenia socjalne - skoro jesteśmy pełnoprawnymi członkami Unii to mamy takie same prawa do świadczeń, czyż nie?

a co do głosowań - dlaczego w takim razie co roku namawiają, żeby zapisywać się na listy wyborcze? podobno każdy, kto jest rezydentem i płaci Council tax może głosować

podsumowując - od 1 maja 2011 zaniknęły wszelkie różnice między obywatelem A8 a Brytyjczykiem (?)
jak napisalem w wyborach powszechnych nie mozemy glosowac, tylko brytyjczycy.
my mozemy glosowac w lokalnych do councilu.
do swiadczen mamy takie same prawa.
generalnie obywatel a8 ma takie same prawa jak brytyjczyk poza prawem do glosowania.
 
Powrót
Góra