brak przelewu kindergeld

  • Autor wątku Autor wątku lena26xs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tez to właśnie przeczytałam i sie zastanawiam. Niby pisze ze całkowicie nie chcą zabrać . pisza jeszcze że obniżając wysokość dodatku na dzieci do poziomu obowiązującego w kraju pochodzenia, Niemcy "ograniczą bodźce" skłaniające mieszkańców innych krajów UE do przenoszenia się do Niemiec
Trochę mnie to wszystko przeraża.
 
Pani kanclerz chyba przychyli się na rzecz uszczelnienia i jak mówi ograniczenia nadużyć - cokolwiek to znaczy. Pewnie w dalszej kolejności może być jak w UK odebranie kindergeldu na dzieci przebywające w Polsce. Stąd te wszystkie problemy tzn. bałagan w Familienkase.
 
Myslę ,że ten bałagan nie wynika z tego ...wynika z ogólnego ich bałaganu .
Zawsze tak było ,wystarczy poczytać w internecie. Już X czasu tak jest,ze wstrzymują wypłaty KG dzieciom,potem przywracaja po powtórnym przeanalizowaniu papierów.
Nie wierzę w to ,że wstrzymają całkowicie KG na dzieci przebywające w Polsce.
 
Wczoraj mój brat tam zadzwonił i pani mu powiedziała ze wstrzymują dlatego ze wszystkie sprawy Polaków sa przenoszone do Bautzen dlatego tak się dzieje no i maja straszny bałagan z papierami.
 
Cytat:
Polacy w Niemczech muszą liczyć się z możliwością zmian w wypłacaniu świadczeń
Pomysł Wielkiej Brytanii na ograniczenie imigrantom z innych krajów Unii Europejskiej prawa do korzystania z tamtejszych świadczeń socjalnych, spodobał się także Angeli Merkel. Czy Polaków mieszkających w Niemczech czekają poważne zmiany w kwestii wypłacania świadczeń socjalnych?
Z obecnie obowiązującego w Niemczech prawa względem imigrantów z innych krajów należących do Unii Europejskiej, którzy na stałe mieszkają w Niemczech, wynika, że mają oni pełne prawo do ubiegania się o świadczenia socjalne, jeśli poziom ich życia w Niemczech jest poniżej przeciętnej.
Eurosieroty
Od pewnego czasu dużo wątpliwości budzi świadczenie wypłacane imigrantom na ich dzieci, pomimo tego, że nie mieszkają one (dzieci) w Niemczech, ale w rodzinnym kraju.
Wysokość tego świadczenia wynosi 184 euro na pierwsze dziecko, a od czwartego kwota wzrasta do 215 euro wypłacanego miesięcznie.
Z danych wynika, że obecnie niemiecki zasiłek wypłacany jest na ponad 100 tys. dzieci mieszkających w Polsce, co sprawia, że Polacy są na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o beneficjentów tego zasiłku.
Co dalej z ich losem?
Porozumienie Unii Europejskiej osiągnięte z Wielką Brytanią, w kwestii wypłacania świadczeń dla imigrantów, których dzieci mieszkają w rodzinnym kraju, spowodowało, że i Angela Merkel zamierza pójść w tym kierunku.
Kanclerz Niemiec z piątku na sobotę, podczas przerwy w obradach unijnego szczytu mówiła dziennikarzom, że w Niemczech także trzeba się będzie przyjrzeć zasiłkom wypłacanym imigrantom na rzecz ich dzieci, które mieszkają w kraju ojczystym, dodając, że wysokość świadczenia trzeba będzie zrównać z kosztem utrzymania dziecka w kraju ich pochodzenia.
Czy Polacy mieszkający w Niemczech mogą się liczyć z zawieszeniem wypłacania świadczeń na pewien okres, tak, jak będzie to miało miejsce w Wielkiej Brytanii? Merkel uspokaja, że całkowite czasowe wykluczenie imigrantów z prawa do korzystania ze świadczeń nie wchodzi w rachubę.
Tymczasem porozumienie osiągnięte z Wielką Brytanią podczas szczytu UE spotkało się z poparciem współrządzącej w Niemczech bawarskiej CSU, której politycy uważają, że obniżenie wysokości dodatku na dzieci, do poziomu obowiązującego w kraju, w którym mieszkają, spowoduje, że Niemcy ograniczą w ten sposób bodziec skłaniający imigrantów do osiedlania się w kraju za Odrą.
Co więcej, politycy CSU są zdania, że wysokość zasiłku powinna zostać zmieniona także względem imigrantów mieszkających wraz z dziećmi w Niemczech, a wysokość świadczenia powinna wynosić miesięczne koszty utrzymania dziecka w jego ojczystym kraju, w tym przypadku w Polsce.
 
cytat:
Kto najbardziej ucierpi na zmianach w wypłacaniu niemieckich świadczeń?
Dzisiaj
Niemiecka gazeta „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) donosi, że ponad jedna trzecia dzieci imigrantów korzystających z niemieckiego zasiłku mieszka poza RFN! Największymi beneficjentami tych świadczeń są Polacy, którzy na zmianach w kwestii wypłacania świadczeń najbardziej ucierpią.
Niemiecki rząd coraz bardziej myśli nad zmianami w kwestii wypłacania świadczeń socjalnych imigrantom, których dzieci mieszkają poza granicami RFN. W rządowych kuluarach mówi się, że zasiłek miałby być dopasowany do realiów życia w krajach, w których dzieci mieszkają.
Na zmianach w wypłacaniu niemieckich świadczeń ucierpieliby przede wszystkim Polacy, ponieważ z danych niemieckiego Ministerstwa Finansów wynika, że prawie 60 tys. dzieci w Polsce otrzymuje świadczenie Kindergeld, ponieważ ich rodzice pracują w Niemczech lub rozliczają się z niemieckim fiskusem. Sprawa dotyczy także 23 tys. dzieci w Rumunii, Czechach, na Węgrzech i w Bułgarii. Dane pochodzące z Ministerstwa Finansów mówią o tym, że rodzice ze wszystkich wschodnioeuropejskich krajów UE otrzymali w 2014 roku pomoc równą 850 mln euro na dzieci wychowywane w Niemczech, z czego 200 mln euro zostało przeznaczone na te pozostawione w rodzinnym kraju.
Przypomnijmy, że już w ubiegłym roku niemiecki rząd zmienił reguły wypłacania świadczenia rodzinnego. Teraz wypłata zasiłku uzależniona jest od przekazania odpowiedniemu urzędowi niemieckiemu numeru identyfikacji podatkowej dziecka.
Tłem dla dalszych zmian w wypłacaniu świadczeń socjalnych była Wielka Brytania, która podczas ostatniego szczytu UE w Brukseli zawarła porozumienie z pozostałymi krajami członkowskimi w sprawie świadczeń wypłacanych imigrantom z krajów UE, chodzi o tzw. hamulec bezpieczeństwa, który WB będzie mogła zaciągnąć na siedem lat.
 
To znowu ja...nic juz nie rozumiem ,po lutowym telefonie do FK trochę nabrałam optymizmu....Lecz po spojrzeniu na konto dziś:mad: nic już nie rozumiem:!:

Pani na infolini twierdzi ,że z papieramiwszystko jest ok..czekac do marca... a tu zong co zrobic ? dzwonic ponownie ?. Przelew powinnam mieć dziś bo mam przypisana cyferke 1:wow:
 
mi tez mowiono na infolini ze z moimi papierami jest wszystko ok.a dzwoniłam w styczniu,kazali czekac,pan mowił mi ze moje dokumenty nie sa jeszcze sprawdzone przez pracownika w bautzen,i nie wiadomo ile czasu to jeszcze potrwa,
 
A moge wiedziec jak dlugo juz pani czeka?
to oni co jakis czas sprawdzaja papiery? i z tad te wstrzymania?
 
mi zawiesili w grudniu 2015,pan na infolini powiedział ze w Bautzen sobie tak wymyslili ze zawieszą zasiłki po czym na nowo beda sprawdzac wszystkie wnioski
 
my dosc dawno nie robilismy aktualizacji i pewnie dlatego tez trafiło na nas ze nam zawiesili
 
A czy jakakolwiek informacje pisemna pani dostala?
 
Nam pani powiedziala ze jak w marcu nie bedzie to ponownie dzwonic...ale czy to jest sens to juz sama nie wiem
 
mi tez mowił pan zeby dzwonic w lutym,ale tego nie zrobi lam,narazie czekam,dokumenty do aktualizacji wysłałam w czerwcu 2015,a w grudniu mi zawiesili,po odesłaniu do nich dokumentów po chyba 2 tygodniach dostałam druk do wypełnienia,o zmianach i od tamtej pory cisza
 
ewentualnie jak minie poł roku od wysłania dokumentów mozna wysłac pismo w celu upomnienia się,tak mowił Pan na infolini,ale czy to cos da,tyle osób przeciez czeka
 
Moje drogie kobitki....ja przez okres 6 miesięcy dzwoniąc 2 razy w tygodniu do Familienkasse słyszałam to samo co wy...a co przelewu nie było to nie było ....i jedna pani mowiła mi,że decyzja będzie na dniach a inna,że trzeba czekać bo maja duzo pracy.
Jedyne co pomogło to napisanie skargi i po wysyłce jej w ciągu 2 tygodni dostałam decyzję.
 
Wydaje mi sie ,ze dzwonienie jest bezsensu.Dziś mąż zadzwonił jeszcze raz i uslyszal tradycyjne ze papiery są w opracowaniu ..trzeba czekać do kwietnia.
Jeżeli będą coś potrzebowali przyślą papiery do wypełnienia ;)
Bo chyba niema sensu wysyłac na wlasna reke wszystkiego od poczatku?
 
Dzwonić jest warto bo każdy telefon jest przez nich odnotowany i np składając skargę posłużyłam sie tym,ze wielokrotnie dzwoniłam do nich i za każdym razem otrzymywałam inna informacje i mi to chyba pomogło.
 
do LILA LU,mam pytanko czy pani mieszka w niemczech czy w polsce z dziecmi?
 
Witam,
ja mieszkam z dziećmi w Polsce.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra