Brutalna interwencja policji na domówce

  • Autor wątku Autor wątku skazi926
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kk_kw napisał:
Wzorowa interwencja Policji.

zapewne ta interwencja wg kolegi tez byla wzorowa :)

Śmieci nie siedzą, śmieci jadą na podłodze - usłyszał 17-latek

złamali mu nogę, ząb, przypalili papierosem i wsadzili do srebrnego busa

Złamali mu nogę, wybili ząb. Policjanci pobili 17-latka

a pozniej ew. w sadzie uslyszy, ze byl agresywny, stawial sie to trzeba bylo z nim zrobic "porzadek",

a powod tej "profesjonalnej" interwencji f-szy ?

Do badań DNA zabezpieczyli też jego koszulkę z napisem "CHWDP"

frustracja w tym srodowisku musi byc ogromna..
 
Ostatnia edycja:
Skoro to już hydepark, to spytam. A czy jakby to był twój kolega i nosiłby koszulkę CHWDZDENEK123 to ty byś mu się kłaniał i podawał rękę z uśmiechem?
 
tomekwwa napisał:
Skoro to już hydepark, to spytam. A czy jakby to był twój kolega i nosiłby koszulkę CHWDZDENEK123 to ty byś mu się kłaniał i podawał rękę z uśmiechem?

:D

Bo to jest tak z naszą wspaniałą młodzieżą...
Przykład: Na jednym rogu budynku dzielny młodzieniec nie stosuje się do poleceń f-sza i "fika". Zostaje położony na ziemi. Po zakończeniu czynności, oddala sie i krzyczy "CHWDP". Za drugim rogiem tego samego budynku napada na niego 2 przestępców. Wtedy zaczyna krzyczeć "Pomocy!!! Policja!!!". No to jak to w końcu jest?:D
 
Skoro hydepark to można pozwolić sobie na jakiś dłuższy wywód.

No więc mnie się wydaje, że z jednej strony Policja musi umieć zachować spokój, dystans, profesjonalizm i opanowanie nawet w najbardziej stresujących sytuacjach. Z drugiej jednak strony trochę ich rozumiem. Dzisiaj są osobnicy, którzy wydają się być niereformowalni. Chodzą grupami po parkach, pija piwo, śmiecą, przeklinają, w najgorszym wypadku zaczepiają normalnych ludzi. Nie pisze o jakimś SFI, ale o częstym obrazku w warszawskich parkach czy placach, nawet w dobrych i wydawało by się spokojnych dzielnicach. Nie może być tak, że Policja będzie się prosić i błagać, żeby ci chuligani się może (oczywiście jeśli mają ochotę:D) uspokoili.

Druga rzecz to niestety ta, że polska policja jest niedofinansowana,a przełożonym często nie chce zrobić się nic konstruktywnego. Nie wiem jak to wygląda w praktyce, ale podejrzewam (pytanie do policjantów), że nie macie zbyt wielu szkoleń z profesjonalistami, symulacji interwencji, obezwładnianie tak aby nie poturbować kogoś itp., nie mówiąc o treningach psychologicznych (nie mówię to o wypłakiwalni u jakiejś pierwszej lepszej psycholożki, ale o profesjonalnym policyjnym coachinu) czy kursach radzenia sobie ze stresem i rozwiązywaniem szybko problematycznych sytuacji.W konsekwencji wychodzi tak, że chłopaki muszą się uczyć na ulicy na własnych sukcesach i błędach, a na domiar złego wisi nad nimi jeszcze groźba postępowania dyscyplinarnego czy procesu zawsze jak wychodzą na patrol.

Oczywiście do Policji też trafiają ludzie i nie zawsze są oni odpowiedni, ale nie można przez to źle oceniać całej Policji, której nomen omen wystawiłbym jakąś 4 za całokształt;).
 
Na tej imprezie/domówce/prywatce było pewnie jakieś 18-20 kamer (każdy w komórce + pewnie kilka aparatów fotograficznych a może i jakiś kalkulator już ma taką opcję) i NIKT nic nie nagrał (choćby dźwięk) ?

Tak mało prawdopodobne że aż nie chce się wierzyć w całą tę historię.
 
Ręka do góry kto z piszących w tym wątku jest policjantem :)
 
Serdecznie życzę wszystkim użytkownikom tego forum którzy brali udział w tym temacie, a aczkolwiek uważają że należało nam się, a policjanci są bohaterami o to, by kiedyś podczas normalnego spotkania ze swoimi przyjaciółmi, gdy nie robią nic złego, ci bohaterowie wbili im na chatę, zrobili im sajgon, zmieszali ich z błotem jak krowie gó**o, a potem dodatkowo zrobili masaż tajski pałami by poczuli to wspaniałą sprawiedliwość która tak obficie tryumfuję w naszym kraju. Pozdrawiam i dziękuję za te wszystkie pokrzepiające, pełne otuchy posty, naprawdę pomogliście nam jak nikt inny :D Wasze zdrowie przyjaciele :beer:
 
Ależ nie ma za co.

Jeżeli natomiast rzeczywiście na jakiejś imprezie dostanę od policjanta pałą po grzbiecie bez uzasadnionej przyczyny, to wtedy będę mógł spokojnie napisać o brutalnej interwencji, a jakoś w Twoim przypadku nigdze nie doczytałem o takim zachowaniu policjantów.
 
..... A i żeby nie było nikt nic nie nagrał bo wszystkich zatkało aż nie wiedzieli co robić a łaskawi funkcjonariusze pilnowali nas do okoła, koledze nawet wody napić się nie dali więc trochę logiki....
 
Nauczyli was nie wykrzykiwać do policjantów przez balkon po pijaku głupot? Bo jak nie to znaczy, że interwencja była zbyt delikatna.
 
misiu.stefan napisał:
Ręka do góry kto z piszących w tym wątku jest policjantem :)

Ja nie jestem, ale nie jest chyba żadną tajemnicą, że na tym forum są policjanci i ja nawet mógłbym strzelać którzy. Tylko po co?
 
skazi926 napisał:
... normalnego spotkania ze swoimi przyjaciółmi,...
A my dziękujemy za uświadomienie nam na czym polega normalne spotkanie z przyjaciółmi, między innymi na wydzieraniu się z okna w kierunku Policji. :ok:
 
Leszku,
nie było mnie na tej domówce, ale niestety w naszym pięknym kraju często dochodzi do nadużyć ze strony policjantów. Dlatego nie zdziwiło mnie nic o czym pisał autor postu. Zasłużyli czy nie - tego nie rozstrzygniemy. Jednak każda niesłusznie pokrzywdzona/oskarżona osoba powinna być plamą na honorze funkcjonariusza.
Znam przypadek, w którym funkcjonariusze zatrzymali podpitego chłopaka na ulicy - wsadzili go do radiowozu i wywieźli na obrzeża miasta i skopali. Później odwieźli. Chłop poszedł na obdukcję. I teraz pytanie - nawet jeśli sobie zasłużył (bo dajmy na to pyskował) to chyba policja ma inne metody niż pobicie, prawda?
 
ciekawe skad wiesz co krzyczelismy, czy bylismy po pijaku i czy krzyczelismy prosto do policji.... widze ze chyba emocje biorą u niektórych góre nad zdrowym mysleniem.... a tak na marginesie to ciekawe z której komendy jest kolega
 
skazi926 napisał:
ciekawe skad wiesz co krzyczelismy, czy bylismy po pijaku i czy krzyczelismy prosto do policji.... widze ze chyba emocje biorą u niektórych góre nad zdrowym mysleniem.... a tak na marginesie to ciekawe z której komendy jest kolega

Jakbyś zadał sobie trud zobaczenia jego publicznego profilu, to bys uzyskał odp. że on prawdopodobnie nie jest z żadnej komendy.
 
Mają za to - wcześniejszą emeryturę, dodatki do pensji, mundurówki, jubileuszówki, 13- tkę, mandatów nie dostają (przynajmniej wśród swoich), mają pewną pracę w budżetówce, a poza tym każdy wiedział do jakiej pracy idzie. Zawsze można zmienić jak się komuś nie podoba.

Uważam, że większość społeczeństwa pracuje bardzo ciężko za psie pieniądze, wiec panowie policjanci nie są żadnym wyjątkiem.
 
Cześć.
misiu.stefan napisał:
Uważam, że większość społeczeństwa pracuje bardzo ciężko za psie pieniądze, wiec panowie policjanci nie są żadnym wyjątkiem.
... tak samo osoby na imprezie nie są wyjątkiem...
Pytanie: czy całe obecne prawo to nie sytuacja węzła gordyjskiego?
Z poważaniem
Mateusz
 
misiu.stefan napisał:
Mają za to - wcześniejszą emeryturę, dodatki do pensji, mundurówki, jubileuszówki, 13- tkę, mandatów nie dostają (przynajmniej wśród swoich), mają pewną pracę w budżetówce,

To już wiemy skąd wynika ta pogarda do Policji. Zazdrość i frustracja.
A czy to wina tych ludzi z Policji, że Ty pracując nie masz wcześniejszej emerytury, dodatków do pensji, mundurówki, jubileuszówki, 13- tki, mandaty dostajesz, pewnej pracy tylko robisz na śmieciówce?

Trzeba na kogoś skierować swoje frustracje, więc kieruje się na tych, którzy mają to czego frustraci nie maja.
Jeszcze niedawno każdy miał: emeryturę, dodatki do pensji, jubileuszówki, 13- tki, pewną pracę. Nie podobało się. Chcieli chodzić z dolarami wypadającymi z kieszeni. No to macie, czego chcieliście.
 
Cześć.
Skoro "mamy czego chcieliśmy", to dlaczego nie objąć tym wszystkich bez wyjątku?
Z poważaniem
Mateusz
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra