Chomik,policja,longpress

  • Autor wątku Autor wątku lola123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzień dobry mam pewien problem, dostałem dwa dni temu informacje że zostaje ścigany za udostepnienie na moim chomiku 13 posterunku, i w tej sprawie zostaje wszczęte śledztwo. Zostało wysłane przez: Bailey & Morgan
Zespół do spraw naruszeń własności intelektualnej
e-mail: ***mod***
Mam pytanie czy to jakiś straszak czy też nie, co powinienem zrobić i jak się zochować w tej sprawie, i jakie mogą byc tego konsekwencje. Chciałbym się dowiedzieć
1.czy informacja którą mi wysłali na konto w chomikuj ma jakąś wartość gdyz tego typu sprawy załatwia się listownie.
2. Czy w takiej sytuacji mogą wejśc mi do domu i zarekwirować komputer, czy najpierw będe wzywany itp.
Proszę o nie usuwanie dlatego że w tematach tego typu ciężko znaleźć dokładne informacje.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Strach się bać, za niedługo nie będzie już co oglądać, już teraz praktycznie nie da się znaleźć w sieci dobrych polskich seriali a jeszcze nie dawno były całe serie chociażby na YT :(

Karol - poszukaj sobie o nich informacji w google a trochę ich znajdziesz. Z ich wypowiedzi wynika, że bynajmniej nie zamierzają odpuścić tym którzy się z nimi nie dogadają (jak to robią niektóre kancelarie) tylko zamierzają oni prowadzić sprawy sądowe do końca i pozywać tych którzy naruszyli prawa autorskie podmiotów które reprezentują. W USA na tego typu pozwach zarabiano miliony, czytając ich wypowiedzi wydaje się że chcą jako jedni z nielicznych skopiować ten model do nas i robić to na masową skalę. Przyszłość zweryfikuje to czy to nie był blef, ale czytając ich wypowiedzi i przywoływane przez nich przepisy oraz wyroki sadów można stwierdzić że znają się na rzeczy. Kwoty tego typu odszkodowań mogą być naprawdę spore - od kilku tysięcy do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Twoje pytania 1 i 2 - odpowiedź i TAK i NIE w obu przypadkach otóż:

1. Tu masz rację ale w tym zakresie że nie mogą Ci w teorii założyć powództwa jeżeli nie otrzymasz listu poleconego. To znaczy w teorii mogą ale gdybyś na rozprawie oświadczył że nie otrzymałeś możliwości (wezwania) dobrowolnego spełnienia świadczenia to mogliby zostać obciążeni kosztami sądowymi. Niemniej jednak oni w ogóle przyjmują odmienną strategię działania (pisał już o tym Dziennik Internautów, był tam chyba również wywiad na ten temat) najpierw Cię wzywają na Chomikuj do polubownego rozwiązania sprawy. Gdy nie reagujesz to kierują sprawę do prokuratury i wtedy mogą zacząć się problemy.

2. Trudno przewidzieć.
 
rafalz11 napisał:
1. Tu masz rację ale w tym zakresie że nie mogą Ci w teorii założyć powództwa jeżeli nie otrzymasz listu poleconego. To znaczy w teorii mogą ale gdybyś na rozprawie oświadczył że nie otrzymałeś możliwości (wezwania) dobrowolnego spełnienia świadczenia to mogliby zostać obciążeni kosztami sądowymi.
A mógłbym poprosić o podstawę prawną śmiałego tego stwierdzenia?
 
Ripper - mój błąd, a wziął się z obowiązku wysłania wezwania do dobrowolnego spełnienia świadczenia (wezwania do zapłaty) w postępowaniu gospodarczym. Pewne normy wchodzą jednak w krew (czasami błędnie jak widać).

Karol - tak więc jak możesz zauważyć, nie mają obowiązku wysyłać Ci żadnego wezwania ale owszem mogą to zrobić, jest to wyłącznie ich wola. A czy to straszak no to zapewne wkrótce się przekonasz czy Ci sprawę w sądzie założą czy nie, chyba że się z nimi jakoś dogadałeś.
 
Witam
Tez z nimi miałem do czynienia. oddałem komputery do analizy przez specjalistów z policji. Po niespełna 3 miesiacach odzyskałem sprzęt i sprawa została umorzona. Jeśli plik nie pochodzi z Twojego komputera to nie ma się czego obawiać. Ip nie jest Twoim podpisem.
Ważne zeby tylko sie nie przyznawać i nie dzwonić do siedziby Longpresu zeby sie dogadywać. Pozdrawiam wszystkich którzy walcza z nimi.
 
konrado83 - odnośnie longpressu nie masz się czym przejmować jeżeli Cię nie pozwą - nie zapominaj o tym. Odpowiedzialności karnej możesz nie ponieść bo słusznie - IP nie jest Twoim podpisem. Odpowiedzialność karna to dość delikatna sprawa. Ale jeżeli założą Ci powództwo w sądzie o odszkodowanie - odpowiedzialność cywilna - to jest się czym przejmować, bo w tym wypadku jak najbardziej wystarczy Twoje IP aby zasądzić od Ciebie odszkodowanie + udowodnienie jedynie faktu udostępniania danego utworu.
 
Ja dodam od siebie jeszcze jedną rzecz.
W Polsce zabronione jest udostępnianie.
Linkowanie nie jest zabronione.
Śmiem podejrzewać mimo tego, że chomikuj.pl twierdzi, że to co użytkownicy tego portalu udostępniają u siebie od innych nie jest niczym innym niż linkowanie.
Po 1. Nie da się nigdzie mieć za free 5 lub 6000 Gb miejsca na serwerze.
Po 2. Jeżeli ktoś udostępnia u siebie czyjś folder np. "Zachomikowane" to nie zdziwił nikogo fakt że ten folder mimo ponad 5000 Gb ląduje u użytkownika w ułamku sekundy ?
kopiowanie 3 megowego zdjęcia z partycji na partycję zajmuje chwilę a co mówić o 5000 Gb.
 
AndrzejWojcik napisał:
... W Polsce zabronione jest udostępnianie. ...
Jesteś nieprecyzyjny, zabronione jest rozpowszechnianie bez zgody uprawnionego.
 
dokładnie tak jak piszesz. Ja zawsze coś przejęzyczę. Dziękuje za poprawienie mnie.
 
Może więc przemyśl każdą wypowiedź za nim kolejne napiszesz. :ok:
 
Więc wątek linkowania chyba może być punktem zaczepienia.
Zostaje tylko opcja jak to udowodnić.
Zabierać do sądu komputer i uczyć sędziego lub prokuratora ile trwa kopiowanie a ile czasu zajmuje linkowanie ?
 
AndrzejWojcik napisał:
... chomikuj.pl twierdzi, że to co użytkownicy tego portalu udostępniają u siebie od innych nie jest niczym innym niż linkowanie.
...
Ten aspekt był już przerabiany, nie ma potrzeby do niego wracać i nim się ekscytować. Administracja tamtego portalu możne nazywać swoje działanie jakkolwiek chce, to niczego nie zmieni.
AndrzejWojcik napisał:
... 6000 Gb miejsca na serwerze.
...
Czy aby Ci się jednostki nie pomyliły ? :what:
 
No właśnie nie pomyliło. Wiem ile to jest i wiem ile kosztuje 2 Gb na serwerze aby stronę sobie można było mieć i robić. Stąd moje podejżenia że coś tu jest nie tak.
Gdyby każdy użytkownik miał tyle miejsca a nawet idźmy teorią. że tylko 1000 Gb to jak by wyglądała serwerownia przy tylu tysiącach lub milionach użytkowników ?????

Licznik na chomikuj.pl kończy się na 51 000 plików w folderze. zanim chomik w końcu dał możliwość usunięcia tego folderu usunąłem z ręki z niego ok 3000 plików a licznik nie drgnął i pokazywał dalej to samo.
Wiem że jeden plik ma 20 Kb a inny 700 Mb a jeszcze inny 4 GB ale tam jest tego tysiące stron i jest wszystko od filmów w hd do rozpraw o teorii względności.
 
Witam!

Nie wiem czy to dobry temat, czy też nie, ale nie chce zakładać nowego. Troszkę tu poszperałem i widzę, że niby nie tylko ja dostałem coś takiego w prywatnej wiadomości na chomikuj od jakiegoś użytkownika Posterunek_ co_attorney:

"CODEX" Kancelaria Radców Prawnych
P.Bożek i Wspólnicy spółka komandytowa
***mod***

Obecnie w Pana/Pani sprawie trwa postępowanie przedsądowe i istnieje jeszcze możliwość polubownego zamknięcia sprawy nim zostanie ona skierowana na drogę postępowania sądowego, co może Pana/Panią narazić na znaczne koszty.

Informacja dot. ew. usunięcia konta w serwisie: namierzenie fizycznych danych osobowych sprawcy odbywa się z numeru IP, zapisanego wraz z rejestracją konta i adresem e-mail i logów pozostawionych w serwisie chomikuj.pl. Usunięcie konta nie powoduje usunięcia logów które stanowią bezsporny dowód w sprawie, ani nie zamazuje „elektronicznego odcisku” (IP przy rejestracji wraz z adresem e-mail) na okoliczność naruszenia ustawy na szkodę naszego klienta. Usunięcie konta jedynie uniemożliwia polubowne rozwiązanie sprawy na obecnym etapie i wymaga od nas skierowania sprawy do prokuratury.

Status prawny osoby, która dopuściła się naruszeń: jeśli jesteś osobą niepełnoletnią, o sprawie należy niezwłocznie poinformować pełnoprawnego opiekuna.

W wypadku wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem, bądź przeczytać poniższy artykuł: ***mod***
Bailey & Morgan
Zespół do spraw naruszeń własności intelektualnej
***mod***http://www.baileyandmorgan.com
Z tego co czytam niektórzy mówią, że to zwykły straszak inni, aby nigdzie nie dzwonić i olać to (tj. takie coś musi przyjść listownie) inni mówią coś o jakichś przeszukaniach/zabezpieczaniu komputerów itd. Nie przeszperałem całego tematu, więc zastanawiam się jakie stanowisko podjąć. I co sądzą o tym inni. Dla mnie to co najmniej dziwne.

Data tej wiadomości to 02.10.2014r. czyli prawie 2 msc. temu. Dodatkowo, ten użytkownik jest zablokowany na chomikuj. Co o tym sądzicie?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To oznacza mniej więcej tyle że masz pecha. Różne kancelarie stosują różne metody część z nich tylko straszy i odpuszcza, a część z nich idzie w zaparte do końca. Teraz jakoś niedawno czytałem na którymś z forów że ktoś biadolił o to że sprawę podobną do Twojej olał po czym otrzymał pozew z sądu właśnie w sprawie tego serialu o którym piszesz i pytał co ma dalej robić w swojej sprawie. Jeżeli dobrze pamiętam to nawet wrzucił skan uzasadnienia pozwu bo ktoś mu powiedział że jak mają mu doradzać skoro treści pozwu nie podał.

Poszukam i jak znajdę to wkleję linka lub dla bezpieczeństwa podam nazwę tego forum bo nie chcę otrzymać bana.

Nie musi Ci nic przyjść pocztą - myli Ci się z postępowaniem gospodarczym i standardowym wezwaniem do zapłaty w sytuacji gdy ktoś zalega Ci z płatnością. Popełniłeś czyn niedozwolony którym wyrządziłeś komuś daną szkodę, w tego typu sytuacji nie musisz otrzymać nic pocztą poza pozwem oczywiście, ale to już z sądu przychodzi. Do tej kwestii odniósł się też Ripper (strona 17 tegoż wątku) który nawiasem mówiąc poprawił mój błędny tok rozumowania ;)
 
@UP - oczywiście się pomyliłem, listownie przyjść może dopiero wezwanie do sądu itd. Co nie zmienia faktu, że nic takiego nie przyszło przez okres ponad 2 msc.
 
Do mnie wczoraj zadzwoniła Policja i rodzice mają się stawić w czwartek
 
Sory chłopaki ale to nie jest wątek o filmach tylko o Longpress
Wątek ten jest jako jedyny o tej firmie tak rozwinięty w necie i fajnie by było gdyby został właśnie o tym.
 
Devil-May-Cry - bo takie postępowanie trochę musi zająć wpierw prokuratura musi ustalić Twoje dane (lub dane właściciela internetu w Twoim mieszkaniu/domu) na podstawie których występują do sądu. Jeżeli nie jesteś u siebie właścicielem internetu w takim przypadku pozew nie będzie dotyczył Ciebie tylko pewnie Twoich rodziców lub innej osoby która podpisała umowę z dostawcą internetu a która była odpowiedzialna za Ciebie gdyż oddała Ci internet w użytkowanie. Ponadto przypuśćmy że mają 100-200 osób takich jak Ty do pozwania więc możesz otrzymać pozew za miesiąc, za pół roku albo nawet i jutro. Jest to po prostu rosyjska ruletka kiedy na Ciebie przyjdzie pora, a oni mają sporo czasu bowiem odszkodowanie z tytułu czynu niedozwolonego ma dość długi termin przedawnienia. Jedno jest pewne - jak już Cię pozwą to zapłacisz i to sporo bo pewnie ok 15-20 tys PLN, odszkodowanie łatwo udowodnią - wartość licencji. Wystarczy że mają zrzut z Twojego konta filmu który udostępniałeś (w Twoim przypadku jak piszesz 13 posterunek) i już w sprawie nie ma żadnych wątpliwości. Po otrzymaniu wyroku sądu mogą na jego mocy prowadzić egzekucję komorniczą przez 10 lat a termin ten wydłużać w nieskończoność przez każdą czynność przed sądem (np wezwanie do wyjawienia majątku). Egzekucję komorniczą mogą Ci prowadzić z kont bankowych, mieszkania, samochodu, sprzętu AGD/RTV i innych, wynagrodzenia, renty, emerytury, zasiłku dla bezrobotnych.

Jedno masz pewne - jeżeli Cię pozwą to nie wybroni Cię nawet prawnik z Baker & McKenzie przynajmniej na pewno nie w sprawie Chomikuj jak mają na dodatek zrzut z Twojego konta, a zapewne mają gdyż sami o tym piszą w tych wiadomościach - widziałem ich pełną wiadomość na Dzienniku Internautów w której była o tym wzmianka.
Napiszę Ci jeszcze inaczej - oni mają dowód na to że utwór rozpowszechniałeś, więc Ty będziesz musiał udowodnić że go nie rozpowszechniałeś - jak to zrobisz skoro mają screen ? Powiesz że to nie ten film no to zapewne poproszą o przeprowadzenie eksperymentu procesowego i na oryginalnym filmie wskażą w sądzie ten sam fragment a Ty jeszcze ewentualnie karnie odpowiesz za mówienie nieprawdy przed sądem.

Andrzej - zgadza się ale zauważ, że to co tutaj piszę analogicznie dotyczy również Longpress i ogólnie naruszania praw autorskich za pośrednictwem Chomika.
 
Print scren jest dowodem który można najłatwiej zmanipulować choćby w paintcie.
Longpress też na dowód ma screny i tylko screny.
Dodatkowo tylko pisemne zeznanie że zakładali konta i pobierali pliki w celu ich weryfikacji ale jest to tylko napisane bez jakiejkolwiek podkładki w dowodach.
Sprawa z longpressem jest o tyle inna od wszystkich że w tym przypadku prawa autorskie są wykorzystywane do zarabiania pieniędzy a nie do ochrony.
wspólną cechą jest jedno.
Czy pliki chomikowane od innych użytkowników to linkowanie czy faktycznie pełnowartościowe rozpowszechnianie całego pliku.
Ja osobiście upieram się że to jest likowanie.
Nie namawiam nikogo do prób ale jeżeli ktoś chce to niech sobie sprawdzi ile czasu zajmuje zachomikowanie jakiegokolwiek pliku który ma np 700 mb.
KLIK i już jest :lol:
Dla porównania przenieście sobie w kompie jakikolwiek plik 700 mb z partycji na partycje.:smile:
Czy nie wzbudza to w was zastanowienia ?
Tak jak pisałem wyżej. Jak by musiał wyglądać serwer chomikuj gdyby każdy użytkownik posiadał swoją indywidualną przydzieloną do konta i powiększająca się powierzchnie dyskową w tysiącach Gb i do tego za free :smile:
Ile musicie rocznie płacić za 2 GB na serwerze aby mieć tam swoją stronę.
To naprawdę nie wzbudza w nikim zainteresowania ?
Jeżeli ktoś udowodni że na chomikuj jest linkowanie to temat wszystkich pozwów dotyczących zachomikowania plików od innych użytkowników i niby rozpowszechniania się skończy.
Nie mówię tu o faktycznym wrzuceniu pliku z komputera na konto i rozpowszechnianiu go w sieci.
 
Powrót
Góra