Niestety wpisywanie w wyszukiwarkę "chomikuj" mija się z celem, bo z tego co widzę, w większości orzeczeń podane są tylko inicjały czy to oskarżonego, czy oskarżyciela. Większość znalezionych przeze mnie wyroków, dotyczyła sieci p2p, czyli sieci, w których (jeśli się nie mylę) IP jest widoczne dla wszystkich posiadaczy tego programu. W przypadku chomikuj jest inaczej, więc trudniej zdobyć dane by mieć podstawę do zgłoszenia kogoś o podejrzenie przestępstwa, jeśli nie poda ich serwis chomika. Np. taka sprawa:
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/150515250001006_II_K_000614_2014_Uz_2014-07-29_002
Też p2p, ale w tym przypadku na podstawie IP zostało złożone zawiadomienie o przestępstwie. Ostatecznie i tak okazało się, że jest to zbyt słaby dowód, że oskarżony przestępstwo popełnił. Więc teoretycznie, nawet uzyskanie IP, nie gwarantuje, że ktoś zostanie oskarżony, bo równie dobrze może nie dojść do jakiegokolwiek postępowania, albo będzie możliwość odwołania się od takowego, jeśli jego wynik będzie osądzony na niekorzyść oskarżonego.
Inna sprawa, że każdy odbiorca jakiegokolwiek pw od wydawnictw, czy kancelarii, ma prawo przypuszczać, że jest to próba oszustwa. W spawie Anny Łuczak, równocześnie z jej rozsyłaniem zawiadomień, pojawiły się zawiadomienia od innych oszustów, co sama kancelaria przyznała na swojej stronie:
***mod***
W moim przypadku, w pw które dostałam, zgadzają się wszystkie dane adresowe, strony internetowej, telefonów i NIPu kancelarii, ale już w treści pw podany jest inny numer telefonu, pod którym mam się kontaktować, nie widniejący na ich stronie ani w zakładce "kontakt", ani w zakładce "o pracownikach", gdzie podawane są nawet prywatne numery pracowników. Każdy może wystosować takie pw, podać rzeczywiste dane istniejącej kancelarii, ale podać swój własny numer telefonu i rozkręcić dochodowy interes
