M
minterm
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 22
Witam, posiadam psa rasy Beagle, co dzień wybieram się z nim do lasu na spacer bez smyczy. Wczoraj spotkałem tam osobę która powiedziała mi żebym lepiej wziął psa na smycz ponieważ w lesie są myśliwi i w ubiegłym roku zastrzelili już jednego psa. Dodam że mój pies jak i każdy Beagle lubi pogonić za zwierzyną jednak żadnej nie krzywdzi. Jest bardzo spokojny i bawi się z wieloma dziećmi, nigdy nikogo by nie śmiał ugryźć. W lesie ma założoną obrożę z numerem telefonu i nadajnikiem gps więc żaden myśliwy nie mógłby go uważać za dzikiego psa. Nie chcę też psu odbierać wolności na zawsze on po prostu kocha biegać po lesie. I tu mam do was pytanie co grozi myśliwemu za zastrzelenie takiego psa? Jak to jest w praktyce? Warto w takiej sytuacji wzywać policję?
Ostatnia edycja: