Czy komornik ma prawo wejść do mojego mieszkania?

  • Autor wątku Autor wątku furblock
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
F

furblock

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
14
Witam,

Nie mogłem odnaleść dokładniej odpowiedzi na moje pytanie które brzmi:
Czy komornik moze wejść do mojego prywatnego mieszkania celem egzekucji wobec osoby która nie jest tam zameldowana?

A dokładniej: Mieszkam z dziewczyną oraz bratem w moim własnym mieszkaniu, jest ona dłużnikiem i otrzymała ostatnio pismo o egzekucji. Jako adres do korespondencji podawała mój adres gdzie faktycznie tylko przebywała, nie była zameldowana. Czy komornik po wejsciu do mieszkania moze zająć jakąkolwiek ruchomość np.tv, pralka, lodówka itd Nadmienie,że wszystkie rzeczy jakie posiadam zakupiłem za gotówkę na paragon. Czy komornik bez mojej zgody moze cokolwiek zabrac z mieszkania? Jak on ustali,że np tv moze byc we władaniu mojej dziewczyny skoro w mieszkaniu znajduja sie dwa albo trzy tv ktore byly zakupione jeszcze przed naszym poznaniem się.

Pozdrawiam
Marcin
 
Oczywiście że może wejść nawet z asystą policji.
Nie ważny jest adres zameldowania dłużnika a miejsce jego przebywania.
Może Ci skasowac wszystko,co mu się spodoba jednak Tobie będzie przysługiwało pozwanie przed egzekucyjne t.j przed sądem będziesz musiał udowodnić że rzecz zajęta przez komornika jest Twoja.
 
Ok, a jeśli powiem,że ta osoba już tu nie przebywa to co w takiej sytuacji?
 
jesli faktycznie tak jest to komornik nie ma prawa wejść do mieszkania.
Interesowałem się tez tym zjawiskiem,przekopałem setki stron i skoro dłużnik nie mieszka fktycznie,komornik nie może nic.
 
Sorka,że tak dopytuje ale prawo faktycznie jest zawiłe i mało precyzyjne dla zwykłego szaraczka. Tak,więc jeśli komornik zjawi sie z policją a ja powiem,że ta osoba już tu nie przebywa i wyprowadziła się czy mają prawo prowadzić dalej egzekucje w mieszkaniu i czy tez np. mogą wylegitymować wszystkich w mieszkaniu i je przeszukać aby sprawdzić czy np ta osoba nie schowała sie w szafie?
 
Ale mieszka ... zresztą można to sprawdzić i potwierdzić a wtedy nie będzie zostawiania pod dozór.
Wojuj z komornikiem a będzie tylko gorzej.
Zaakceptuj to że masz pod dachem dłużnika - który na pewno posiada więcej niż to co ma na grzbiecie - na pewno też z wielu rzeczy korzysta.


Masz wskazane wątki - czytaj - m.in 814 kpc
 
POlicja wylegitymować może Ciebie wszędzie,jak i w Twoim mieszkaniu bo mają do tego prawo i nie ważne kogo gościsz a mają pokazac dowodziki.
 
Jesli w mieszkaniu/domu wszystkie rzeczy wartościowe należą do Ciebie to miej na nie paragony i najlepiej imienne.
 
Hehe Polska...Czyli jak w przyszłości bedę ja mieć komornika to podam adres korespondencji jakiegos bogatego sasiada :)
 
Tzn wedle prawa to to tak nie można:D No podsunąłeś pomysły:D
Myslisz przyszłościowo...""będę mieć komornika..." :D
 
Nie trzeba - po historii adresów zameldowania stałego, tymczasowego, korespondencji można odwiedzać bliskich i w przypadku oporu - a są zobowiązani udzielić informacji organowi egzekucyjnemu pod rygorem nałożenia grzywny - wpływać na nich żeby wskazali gdzie dłużnik mieszka.
 
Z tego co wyczytałem w ostatnich dniach to teraz sporadycznie się zdarza by komornicy chodzili po domach.Kochają gotówkę z kont bankowych jak i samochody a w "drobnicę"się nie bawią choć jak uparty to może Ci i skasować dywanik spod drzwi:-p
 
Najlepszą metodą jest sppłata zadłużenia i to moge polecić.
 
To źle czytałeś - wystarczy przejrzeć licytacje i to co się na nich znajduje - mikrofalówki, lodówki, pralki - o rtv nie wspomnę.
Oczywiście to na życzenie dłużnika.
 
Wobec takich jak wyżej kombinacji - wymigiwań, celowego wprowadzania w bład, niepodejmowania korespondencji, niepofatygowania się do kancelarii - np będąc zdrowym niepodejmowania jakiejkolwiek legalnej pracy żeby cokolwiek spłacić itd itd
 
Ja nic nie kręciłem i osobiście moja żona dogadała się z komorniczką w mojej sprawie i ja prawie w każdym wątku zaznaczam że za głupotę się płaci i dług ma by ć uregulowany i nie ważne miesiąc czy rok ale spłata to spłata.
Idę oglądać "zaginiona dziewczyna" podobno bardzo dobra porcja wrażeń:-)
Miłego wieczoru.
 
To ja spytam inaczej.

Nie jestem dłużnikiem. Mieszkanie jest tylko moje i tylko ja tam jestem zameldowany. Dłużnik podał mój adres jako korespondencyjny i czasami mnie odwiedza, ale nie mieszka u mnie.

Jaki przepis karze mi wpuścić komornika samego lub w asyście policji bez nakazu?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra