Czy odwieszenie wyroku jest nieuniknione?

  • Autor wątku Autor wątku profesor46
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

profesor46

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
2
W 2006 roku dostałem wyrok 10-miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres 2-lat,oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 2-lat.ART.178a kk.W 2007 roku zostałem ponownie zatrzymany,z tą różnicą że tym razem byłem trzeżwy.Poprostu trudna sytuacja materialno-rodzinna.Następny wyrok 1-rok pozbawienia wolności,z wrunkowym zawieszeniem na okres 3-lat.ART.244 KK.Wczoraj otrzymałem wezwanie do Sądu Rejonowego,na posiedzenie w sprawie odwieszenia tych 10-ciu miesięcy z pierwszego wyroku.Moje pytanie?Czy odwieszenie tego wyroku jest nieuniknione?
 
Tak popełniłeś wykroczenie w okresie próbnym
 
Popełnił nie wykroczenie , a występek.
Postępowanie wykonawcze bazować będzie na fakultatywnych przesłankach "odwieszenia" wyroku (czyli nieobowiązkowych)
Sąd będzie rozpatrywał "odwieszenie" na podstawie Art. 75. § 2. Sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności gdy popełnił inne przestępstwo niż określone w § 1 albo jeżeli uchyla się od uiszczenia grzywny, od dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych.

Nie zastosowałeś się do nakazu Sądu zabraniającego prowadzenie pojazdów mechanicznych i to jest powodem rozpoczęcia Wobec Ciebie postępowania wykonawczego.

Na posiedzeniu musisz wykazać Sądowi , że kierowała Tobą "wyższa konieczność" i dlatego złamałeś zakaz, musisz uprawdopodobnić , że nie zrobiłeś tego "złośliwie" , ale miałeś ku temu ważny powód.

Napisz jeszcze dokładnie kiedy w 2006 roku dostałeś pierwszy wyrok
 
Pierwszy wyrok uprawomocnił się,w lutym 2007 roku.Natomiast złamanie postanowienia Sądu,w listopadzie 2007 roku.Nie zalegam z żadną kwotą do zapłaty.A złamanie postanowienia było raz, przez cały okres zatrzymania uprawnień.
 
[cytat="labla.":1l568qt9]Na posiedzeniu musisz wykazać Sądowi , że kierowała Tobą "wyższa konieczność" i dlatego złamałeś zakaz, musisz uprawdopodobnić , że nie zrobiłeś tego "złośliwie" , ale miałeś ku temu ważny powód.[/cytat:1l568qt9]

Na tym etapie to bez istotnego znaczenia.
 
[cytat="kadi":1wxwx4w6][cytat="labla.":1wxwx4w6]Na posiedzeniu musisz wykazać Sądowi , że kierowała Tobą "wyższa konieczność" i dlatego złamałeś zakaz, musisz uprawdopodobnić , że nie zrobiłeś tego "złośliwie" , ale miałeś ku temu ważny powód.[/cytat:1wxwx4w6]

Na tym etapie to bez istotnego znaczenia.[/cytat:1wxwx4w6]
Ma znaczenie i to bardzo istotne.
 
Mamy tutaj do czynienia z ewentualnym zarządzeniem kary na podst. Art. 75. § 2.
Niewątpliwie prowadzenie samochodu mimo zakazu jest niewywiązaniem się z nałożonego na okres próby obowiązku, ale aby Sąd mógł zarządzić karę musi wykazać
[cytat:36d6nfa2]Autor: Piotr Hofmański, Lech Paprzycki
Art. 75 par. 2
Sprawca uchyla się od wykonania nałożonego obowiązku lub orzeczonego środka karnego. Także w tym wypadku nie jest wystarczające stwierdzenie faktu niewykonania obowiązku lub środka karnego nałożonego (lub orzeczonego) przez sąd. Niewykonanie obowiązku musi zachodzić w sytuacji, gdy sprawca miał obiektywną możliwość wykonania obowiązków lub orzeczonych środków karnych i z powodu ich niewykonania możemy postawić mu zarzut. Podejmując decyzję w przedmiocie zarządzenia wykonania kary sąd powinien rozważyć, w jakim stopniu niewykonanie nałożonych na sprawcę obowiązków lub środków karnych może mieć znaczenie dla oceny prognozy kryminologicznej, która była podstawą decyzji o warunkowym zawieszeniu jej wykonania.[/cytat:36d6nfa2]
Żaden Sąd nie zarządzi kary jeśli niewywiązanie się z obowiązku było spowodowane, jak wyżej napisałem, "wyższą koniecznością", a jakie są te "wyższe ......"?, - np. wypadek i konieczność zawiezienia kogoś do szpitala, tragedia w rodzinie i chęć szybkiego dostania się do domu, czy nawet inne bardziej prozaiczne.
 
[cytat="labla.":aru2wxnr]
[cytat:aru2wxnr]Autor: Piotr Hofmański, Lech Paprzycki
Art. 75 par. 2
Sprawca uchyla się od wykonania nałożonego obowiązku lub orzeczonego środka karnego. Także w tym wypadku nie jest wystarczające stwierdzenie faktu niewykonania obowiązku lub środka karnego nałożonego (lub orzeczonego) przez sąd. Niewykonanie obowiązku musi zachodzić w sytuacji, gdy sprawca miał obiektywną możliwość wykonania obowiązków lub orzeczonych środków karnych i z powodu ich niewykonania możemy postawić mu zarzut. Podejmując decyzję w przedmiocie zarządzenia wykonania kary sąd powinien rozważyć, w jakim stopniu niewykonanie nałożonych na sprawcę obowiązków lub środków karnych może mieć znaczenie dla oceny prognozy kryminologicznej, która była podstawą decyzji o warunkowym zawieszeniu jej wykonania.[/cytat:aru2wxnr]
Żaden Sąd nie zarządzi kary jeśli niewywiązanie się z obowiązku było spowodowane, jak wyżej napisałem, "wyższą koniecznością", a jakie są te "wyższe ......"?, - np. wypadek i konieczność zawiezienia kogoś do szpitala, tragedia w rodzinie i chęć szybkiego dostania się do domu, czy nawet inne bardziej prozaiczne.[/cytat:aru2wxnr]

To zdanie (interpretacja) autorów: Piotra Hofmańskiego i Lecha Paprzyckiego ,a nie obowiązujący przepis prawa, w zakresie działania i wyrokowania Sądu...
 
Piotr Hofmański – sędzia SN, profesor prawa.
Lech Paprzycki - sędzia SN, profesor prawa
Osobiście wolę opierać się na ich interpretacji niż na Waszej.

Ale mimo wszystko:
Pierwsze postanowienie
[cytat:1qiuzhfp]Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna

z dnia 20 maja 2004 r.

III KK 92/2004

Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych 2004 poz. 920

Art. 75 § 2 kk nakłada na sąd obowiązek każdorazowego ustalania, czy niewywiązanie się z nałożonych obowiązków miało charakter „uchylania się”, a więc zostało zawinione przez osobę skazaną, czy też było następstwem okoliczności od niej niezależnych.

Obowiązek ustalenia tego faktu nieodzownie wiąże się z powinnością wysłuchania takiej osoby, o czym stanowi art. 178 § 2 kkw.[/cytat:1qiuzhfp]
Drugie i choć odnosi się do alimentów, to przesłanie jest jak najbardziej na miejscu
[cytat:1qiuzhfp]Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna

z dnia 7 października 1994 r.

III KRN 135/94

Krakowskie Zeszyty Sądowe 1995/5 poz. 15

Prokuratura i Prawo - dodatek 1995/5 poz. 3

Sąd może zarządzić wykonanie kary pozbawienia wolności zawieszonej warunkowo jeżeli skazany w okresie próby uchyla się od wykonania nałożonych obowiązków (art. 78 § 2 kk). Jeżeli chodzi o obowiązek alimentacyjny, to z uchyleniem się od jego wykonania mamy do czynienia wtedy, gdy zobowiązany - dając wyraz niechęci do ciążącej na nim powinności - mimo obiektywnej możliwości obowiązku tego nie wypełnia, gdyż wypełniać nie chce (por. orzeczenia SN: postanowienie z dnia 20 kwietnia 1971 r. V KRN 81/71 OSNKW 1971/7-8 poz. 111, wyrok z dnia 9 października 1973 r. V KRN 281/73 OSNKW 1974/3 poz. 45 i postanowienie z dnia 28 sierpnia 1976 r. VI KRN 246/76 OSNKW 1976/12 poz. 151). [/cytat:1qiuzhfp]
I jeszcze jedno bardzo istotne
[cytat:1qiuzhfp]Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna

z dnia 23 lutego 1974 r.

IV KRN 17/74

OSNKW 1974/5 poz. 95

Samo niewykonanie określonego obowiązku nałożonego na skazanego na podstawie art. 75 § 2 kk nie jest równoznaczne z uchylaniem się od niego (art. 78 § 2 kk). W pojęciu bowiem „uchyla się” mieści się negatywny stosunek psychiczny osoby zobowiązanej do nałożonego na nią obowiązku (zła wola), sprawiający, że mimo obiektywnej możliwości jego wykonania obowiązku tego nie wypełnia.
[/cytat:1qiuzhfp]
 
[cytat="labla.":yr8yqmnh] Obowiązek ustalenia tego faktu nieodzownie wiąże się z powinnością wysłuchania takiej osoby, o czym stanowi art. 178 § 2 kkw.[/cytat:yr8yqmnh]
jest to realizowane już na etapie postępowania przygotowawczego - podejrzany ma prawo wyjaśniać i w ramach wyjaśnień przedstawić swoją wersję zdarzenia i powody dlaczego popełnił dany czyn ...
 
[cytat="Markiz32":10r3hfub][cytat="labla.":10r3hfub] Obowiązek ustalenia tego faktu nieodzownie wiąże się z powinnością wysłuchania takiej osoby, o czym stanowi art. 178 § 2 kkw.[/cytat:10r3hfub]
jest to realizowane już na etapie postępowania przygotowawczego - podejrzany ma prawo wyjaśniać i w ramach wyjaśnień przedstawić swoją wersję zdarzenia i powody dlaczego popełnił dany czyn ...[/cytat:10r3hfub]

Błędne rozumowanie, bo to są dwa zupełnie inne postępowania, choć ze sobą związane. Nawet jeśli w toku postępowania z Art. 244 ustalono by, że oskarżony złamał zakaz z uwagi na "wyższą konieczność", to postępowanie wykonawcze w sprawie, w której zakaz został zasądzony, i tak musi zostać podjęte i rozpatrzone odrębnym postępowaniem i nie spełni tutaj wymogów procesowych posilenie się wyjaśnieniami skazanego z tej nowej sprawy bez wysłuchania go najpierw zgodnie z Art 178 par. 2 k.k.w. Jeśli tego Sąd, w postępowaniu wykonawczym, nie uczyni , mając oczywiście obiektywną możliwość tego wykonania, to automatycznie postanowienie podlega uchyleniu z uwagi na naruszenie art. 178 § 2 kkw i art. 92 kpk w zw. z art. 1 § 2 kkw .
 
[cytat:3krulxuk]Żaden Sąd nie zarządzi kary jeśli niewywiązanie się z obowiązku było spowodowane, jak wyżej napisałem, "wyższą koniecznością", a jakie są te "wyższe ......"?, - np. wypadek i konieczność zawiezienia kogoś do szpitala, tragedia w rodzinie i chęć szybkiego dostania się do domu, czy nawet inne bardziej prozaiczne.[/cytat:3krulxuk]
Ta „wyższa konieczność” to stan wyższej konieczności w rozumieniu kodeksu karnego?
 
Bardzo prosze o szybka pomoc.W 2003 r. mój mąż został skazany na 10 mc.pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz zakaz prowadzenia poj na okres 5-ciu lat (za prowadenie po pijanemu).W kwietniu 2008 roku został skazany na rok w zawieszeniu na 3 lata za kierowanbie pojazdem(nie był pijany).W dniu 02.10.2008 na posiedzeniu Sąd zarządził odwieszenie mu tych 10 mc. Dodam iż 02.10 mąż wstawił się na posiedzenie i próbował tłumaczyć że w tym przypadku nie chciał łamać zakazu ale działał w stanie wyższej konieczności chciał zapewnić mleko (specjalne) swojemu 3-tygodniowemu synkowi, którego nie mógł zakupić nigdzie w pobliżu domu.Próbował także tłumaczyć fakt ,że synek urodził się z chorobą serca i każdy jego płacz miał mógł poważnie uszkodzić serce.Podkreślam próbował to wszystko tłumaczyć ale nic to nie dało.Wyrok odwiesili!!!!!! Moje pytanie brzmi co z tym fantem można zrobić ,co można zrobić aby mąż nie poszedł siedziec?????????
 
Mąż może złożyć wniosek o odroczenie wykonania kary/zażalenie na postanowienie o zarządzeniu wykonania przedmiotowej kary pozbawienia wolności.
 
W prawie a w dodatku karnym jesteśmy <<zieloni>>nie mamy pojęcia czy odrazu o odroczenie wykonania czy najpierw zażalenie na postanowienie o zarządzeniu wykonania przedmiotowej kary pozbawienia wolności.I co nam da to zażalenie
 
Co do orzeczenia sądu odwoławczego nie będę się wypowiadał - nie jestem wróżką.
o odroczeniu może Pani poczytać tu: o,35,66560.html
 
Labla nie napiszesz nic więcej o tej "wyższej konieczności" ?
 
[cytat="labla.":22nm73zv]Niewątpliwie prowadzenie samochodu mimo zakazu jest niewywiązaniem się z nałożonego na okres próby obowiązku[/cytat:22nm73zv]

Niestety jest zdecydowanie czymś więcej. Jest popełnieniem kolejnego przestępstwa w okresie próby i pod tym kątem sprawa będzie oceniana, a nie pod kątem niewykonania obowiązku, dlatego przytoczony przez Ciebie fragment komentarza nie jest adekwatny do omawianego tu wypadku.
Poza tym, wykazywanie, że jechało się na zakazie np. w stanie wyższej konieczności byłoby niczym innym jak podważaniem wyroku za czyn z art. 244 k.k. Ten wyrok jest tymczasem prawomocny i takie wywody na etapie postępowania wykonawczego są jak napisałem bez istotnego znaczenia. Nie sądzę by jakikolwiek Sąd na etapie postępowania wykonawczego je uwzględnił i przyjął samodzielnie, że prawomocny wyrok jest błędny. Moim zdaniem nie ten tryb, nie to miejsce, nie ta pora.
 
witam mam pytanko mianowicie moj mąż dostał "powiadomienie" ze odbedzie sie posiedzenie w sprawie odwieszenia wyroku nie jest zaznaczone ze ma byc dowieziony na to posiedzenie i moje pytanie jest takie : czy jest możliwosc ze sad wyda nakaz natychmiastowego wykonania kary?jesli tak to kiedy takie cos jest stosowane? czy mamy "zawsze" mozliwosc odwołania, zazalenia itd czy te ustawowe 14 dni na zazalenie, odwołanie jest zawsze w takich sprawach? aha i czy moze napisac wniosek do sadu o dowiezienie na to posiedzenie? i jest to najprawdopodobniej odwieszenie obligatoryjne :( za pomoc z gory bardzo dziekuje :(
 
Powrót
Góra