Czy przedsiębiorca może być konsumentem?

  • Autor wątku Autor wątku Kpot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kpot

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
19
Witam serdecznie, również mam do czynienia z Eurotele, Euroadresem.

Powiedzcie mi proszę, czy korzystaliście z możliwości wypowiedzenia umowy w ciągu 10 dni? Bo taką możliwość mamy w przypadku zawierania umów na odległość.

Podstawa prawna: art. 7 ustawy z dnia 2 marca 2000 r.

o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Nie można. Obie strony prowadzą przedsiębiorstwo i w jego zakresie zawarta jest umowa.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Colder, a możesz podać podstawę prawną czemu nie można?

Bo KC jednoznacznie wskazuje kto jest konsumentem:

Art. 22(1).
Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

W związku z tym kupując telewizor do firmy, żeby pracownicy oglądali sobie wiadomości jesteś konsumentem, a kupując partię telewizorów do późniejszej odsprzedaży jesteś przedsiębiorcą.

W przypadku Eurotele zamawiasz reklamę własnej firmy a nie firm, dla których prowadzisz kampanię reklamową.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Kpot napisał:
W związku z tym kupując telewizor do firmy, żeby pracownicy oglądali sobie wiadomości jesteś konsumentem, a kupując partię telewizorów do późniejszej odsprzedaży jesteś przedsiębiorcą.

Pytanie to żart ?! :-o
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Sam sobie odpowiedziałeś, ale wysnuwasz błędne wnioski. Kupujesz NA działalność gospodarczą, a nie jako konsument, wliczasz to potem do kosztów prowadzenia działalności przedsiębiorstwa.
Tutaj tego nie ruszysz, trzeba pokombinować inaczej.

Nikt z Was nie dostał umowy pisemnej na żądanie?
 
Ostatnia edycja:
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Ja przede wszystkim, jeżeli byłbym pewien, że nie zgodziłem się podczas rozmowy telefonicznej na zawarcie umowy, zażądałbym, oprócz umowy na piśmie, odtworzenia nagrania rozmowy telefonicznej - to jest wszakże jedyny istotny dowód na zawarcie tejże umowy. Bez tego mamy jedynie słowo moje przeciwko słowu pani/pana, z którymi rozmawiałem.
Tak, jak napisałem już wcześniej w tym temacie, zawierałem przez telefon umowę na ubezpieczenie samochodu i nie było tam żadnego "fiu bździu" - pani, z którą rozmawiałem wyraźnie przedstawiła warunki umowy, kwoty, parokrotnie wszystko potwierdzała, a ja musiałem wyraźnie zadeklarować, że umowę zgadzam się zawrzeć. Także po rozmowie nie mogłem mieć najmniejszych wątpliwości, iż podpisałem umowę, byłem także świadom jej warunków i kwoty, która muszę uiścić.

Także, moim zdaniem, jeżeli podczas tych rozmów, jak twierdzą osoby tutaj udzielające się, następowała jakaś manipulacja i są one pewne, że nie wyrażały zgody na zawarcie jakiejkolwiek umowy, to radzę poinformować o tym rzeczoną firmę - na piśmie poleconym z potwierdzeniem odbioru i rzecz jasna nie płacić. Jeżeli firma nadal będzie żądała pieniędzy, to sprawa znajdzie finał w sądzie i wtedy wszystkie fakty, łącznie z zapisem rozmowy telefonicznej powinny wyjść na jaw.

Ze swojej strony dodam, że, gdyby mi się przydarzyło coś takiego (piszę hipotetycznie, nie w odniesieniu do tej konkretnej sprawy czy firmy), że pogadałbym z kimś przez telefon o potencjalnej współpracy, a potem ni z tego, ni z owego otrzymałbym wielotysięczną fakturę za coś, czego byłbym pewien, że nie zamawiałem i próby wyjaśnienia sytuacji nie dałyby efektu, to zastanowiłbym się poważnie nad zgłoszeniem policji lub prokuraturze próby wyłudzenia. To w końcu nie są bagatelne kwoty, szczególnie dla małej firmy.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

cedwah napisał:
Pytanie to żart ?! :-o

Nie żart. Nie możesz się merytorycznie ustosunkować?

Podałem Wam przepis kiedy przedsiębiorca jest traktowany jako konsument, więc
wypadałoby swoje wypowiedzi również podeprzeć przepisami prawa, bo nie wiem czy przedstawiacie swoje subiektywne poglądy czy też wynika to z ogólnie obowiązujących przepisów.

Colder, napisz mi proszę, czemu w tym przypadku nie możemy zastosować art. 22(1) KC.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Uzupełnienie powyższej wiadomości:

oczywiście mam tu na myśli przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą.

Kpot
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Albo kupuje się jako konsument albo jako przedsiębiorca. Dla przedsiębiorcy wiążę się to np. z możliwością doliczenia sobie tego do kosztów uzyskania przychodu.
Jeśli dla Pan "zakup na firmę" jest tylko wtedy gdy potem to co się kupi następnie sprzedaje to... no cóż, pogratulować. Nie mniej jest inaczej.

Podałem Wam przepis kiedy przedsiębiorca jest traktowany jako konsument
Te dwie definicję się wykluczają, więc nie mogą się krzyżować.

Przeczytał Pan definicję konsumenta, tak? Czy wg Pana zakup reklamy dla przedsiębiorstwa nie wiąże się bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą? Inaczej.. czy jeśli nie miał by Pan tego przedsiębiorstwa to reklama byłaby potrzebne?
 
Ostatnia edycja:
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Kpot napisał:
Nie żart. Nie możesz się merytorycznie ustosunkować?

Podałem Wam przepis kiedy przedsiębiorca jest traktowany jako konsument, więc
wypadałoby swoje wypowiedzi również podeprzeć przepisami prawa, bo nie wiem czy przedstawiacie swoje subiektywne poglądy czy też wynika to z ogólnie obowiązujących przepisów.

Przedsiębiorca może występować na rynku i zawierać transakcje kupna jako konsument, ale jest warunek, który sam zacytowałeś (dlatego uznałem to za żart), a mianowicie, że zakup nie może być w żaden sposób związany z jego działalnością gospodarczą ani zawodową. Nie możesz więc zakupić niczego, co będzie w jakikolwiek sposób wykorzystywane w firmie. Np. przedsiębiorca budowlany może kupić w hurtowni, w której na co dzień kupuje materiały, cement dla siebie jako konsument, ale musi oświadczyć, że kupuje go dla siebie, np. do remontu domu.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Bardzo dziękuję za powyższe odpowiedzi.

Chciałem przypomnieć, że art. 22(1) KC stwierdza, iż:
Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

W związku z takim zastrzeżeniem działalności przedsiębiorcy należy stwierdzić, że występują następujące rodzaje czynności prawnych:
  1. związane bezpośrednio z głównym celem działalności przedsiębiorcy, profilem działalności,
  2. zwązane pośrednio z głównym celem działalności przedsiębiorcy.

To informacja dla moderatora Colder, który usilnie próbował wytłumaczyć mi, że:
Colder napisał:
Albo kupuje się jako konsument albo jako przedsiębiorca. Dla przedsiębiorcy wiążę się to np. z możliwością doliczenia sobie tego do kosztów uzyskania przychodu.
Widzimy więc, że KC w art. 22(1) pokazuje nam, iż przedsiębiorca (osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą) może, w szczególnych wypadkach, występować również jako konsument.

Musimy więc odpowiedzieć sobie na następujące pytania:
  1. Czym jest czynność prawna związana bezpośrednio z działalnością przedsiębiorstwa.
  2. Czym jest czynność prawna niezwiązana bezpośrednio z działalnością przedsiębiorstwa.

Informację o regulacjach prawnych w tym zakresie miałem nadzieję otrzymać na tym Forum, jednak niestety nikt nie był na tyle życzliwy, aby postarać się merytorycznie podejść do mojego pytania.
Nie wiem też, czy osoby udzielające odpowiedzi są z wykształcenia prawnikami czy może po prostu sympatykami tej dziedziny wiedzy i stąd brak konkretów w Ich wypowiedziach.

Proszę więc wszystkich, którzy obserwują ten wątek o dokładne zapoznanie sie z treścią mojej wypowiedzi, gdyż może wtedy dojdziemy do właściwego rozwiązania problemu z Eurotele/Euroadres.

Podkreślam, że nie jestem prawnikiem, więc w związku z brakiem możliwości posłużenia się stosownymi przepisami prawa, postaram się rozróżnić rodzaje czynności prawnych przedsiębiorcy (związane bezpośrednio i związane pośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową, art. 22(1) KC) na gruncie nauk o zarządzaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej.

Wracając do rozdzielenia czynności przedsiębiorcy na czynności związane bezpośrednio i niebezpośrednio z działalnością przedsiębiorstwa, posłużę się w szczególności posiadaną przeze mnie wiedzą z zakresu rachunkowości przedsiębiorstwa.

Osoby posiadające przynajmniej częściową wiedzę w tym zakresie zdają sobie sprawę, że wyróżniamy różne rodzaje działalności gospodarczej ze względu profil działalności.

Wyróżniamy jednostki gospodarcze: usługowe, produkcyjne, handlowe; zdywersyfikowane w swej działalności lub nie (prowadzące wiele działalności bądź też wyłącznie jeden ich rodzaj, będący core businessem, spełniającym podstawowe zadanie przedsiębiorstwa).

Owa dywersyfikacja działalności, czyli rozproszenie działalności wokół głównego celu przedsiębiorcy, działalność pomocnicza i pozaoperacyjna stanowi według mnie możliwość wyjaśnienia przedstawionego wyżej problemu.

W przedsiębiorstwie występują różne rodzaje i kategorie kosztów. Przytoczę teraz wyszczególnienie kosztów w rachunku zysków i strat przedsiębiorstwa.

Są to koszty następujące

  1. koszty podstawowej działalności przedsiębiorstwa,
  2. pozostałe koszty operacyjne,
  3. koszty finansowe,
  4. straty nadzwyczajne.
Powyższe kategorie kosztów postaram się wyjaśnić na przykładzie.

Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, niech będzie taksówkarz, zakupuje samochód na potrzeby prowadzenia działalności.
Samochód taki jest związany bezpośrednio z działalnością gospodarczą, gdyż bez niego wykonywanie działalności gospodarczej przewozu osób jest niemożliwe.
Koszt zakupu samochodu stanowi więc koszt podstawowej działalności przedsiebiorcy.
Jeśli ww. taksówkarz zakupi do tego samochodu radio, które nie jest konieczne do przewozu osób, jednak umila jazdę pasażerom, to zakup ten księkujemy w ciężar kosztów pozostałej działalności operacyjnej, gdyż zakup radia dla tego konkretnego przedsiębiorcy nie jest kosztem działalności podstawowej. Podobnie jeśli ww. taksówkarz zamówi reklamę swojej działalności np. w lokalnej prasie. Bez reklamy może prowadzić działalność, jednak zamawia ją aby wspomóc swoją podstawową działalność, stąd stanowi ona pozostały koszt operacyjny, koszt działalności związanej pośrednio z działalnością podstawową.

To samo radio, jednak w przypadku innej działalności stanowić może odmienny koszt w rachunkowości przedsiębiorstwa. Weźmy za przykład zakład specjalizujący się w budowie systemów audio w samochodach. Wówczas zakup takiego radia jest nierozerwalnie związany z podstawową działalnością firmy i zostanie zaliczony do kosztów działalności podstawowej, gdyż bez tego radia nie mógłby świadczyć usług stanowiących podstawę jego działalności.

Koszty finansowe i straty nadzwyczajne w tych przykładach pomijam, gdyż nie wniosą one nic do sprawy. Dla wyjaśnienia, są to wszystkie koszty finansowe ponoszone przez przedsiębiorstwo, bez względu na to, jakiej działalności (podstawowej czy pozaoperacyjnej dotyczą) jak odsetki, koszty prowizji bankowych, koszty kretytów itp., a straty nadzwyczajne, to straty losowe, jak np. zalanie magazynu. Ale to tak na marginesie, żeby potem nie tłumaczyć.

Mając na uwadze powyższe informacje, proszę kompetentną osobę o stwierdzenie, czy we właściwy sposób rozumiem zapisy art. 22(1) KC wyszczególniające czynności prawne niezwiązane bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową.
Oczywiście proszę o wskazanie podstawy prawnej wypowiedzi, bo gdybać to i ja potrafię:)

Jeszcze na koniec do kolegi Cedwah, który pisze:
cedwah napisał:
Przedsiębiorca może występować na rynku i zawierać transakcje kupna jako konsument, ale jest warunek, który sam zacytowałeś (dlatego uznałem to za żart), a mianowicie, że zakup nie może być w żaden sposób związany z jego działalnością gospodarczą ani zawodową. Nie możesz więc zakupić niczego, co będzie w jakikolwiek sposób wykorzystywane w firmie. Np. przedsiębiorca budowlany może kupić w hurtowni, w której na co dzień kupuje materiały, cement dla siebie jako konsument, ale musi oświadczyć, że kupuje go dla siebie, np. do remontu domu.

Kto i gdzie stwierdził, że zakup nie może być w żaden sposób związany z działalnością gospodarczą i zawodową?
Przecież art. 22(1) KC jasno mówi, że (dla przypomnienia): Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Oznacza to, że przedsiębiorca (osoba fizyczna prowadząca działalność) występuje w charakterze konsumenta w szczególnym przypadku. Mianowicie wówczas gdy dokonuje zakupu niezwiązanego bezpośrednio z działalnością, którą prowadzi.

Ponadto, kiedy przedsiębiorca oświadcza, że kupuje coś na własne potrzeby, jak w Twoim przykładzie cement do remontu domu? Jeśli kupuje dla siebie to po prostu kupuje dla siebie, nie może wówczas wziąć faktury na firmę! Na firmę bierzemy wyłącznie rzeczy przeznaczone do firmy a nie dla siebie! I kiedy "musi oświadczyć, że kupuje go dla siebie, np. do remontu domu"? Odnieś się proszę do tego pytania, bo bardzo mnie ciekawi. Nie spotkałem się nigdy z takim oświadczeniem.
Po prostu, jeśli kupujemy na firmę to kupujemy na firmę, bierzemy fakturę i kwita.
Jeśli kupujemy na własne potrzeby to nie kupujemy na firmę, nic nie oświadczamy i nie informujemy nikogo o tym, że prowadzimy działalność, bo to nikogo nie obchodzi. Nie bierzemy wówczas faktury. Myślę, że to jest oczywiste...

Podsumowując dość długi wywód myślowy, który niestety był konieczny dla właściwego zrozumienia sprawy proszę osoby kompetentne na tym forum o:
  1. wskazanie przepisów prawa regulujących kiedy czynności przedsiębiorcy związane są bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową,
  2. kiedy czynności prawne nie są związane bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową.

Jeśli takich regulacji prawnych nie ma, bądź nie są Wam znane to również proszę o taką informację.

I następnym razem proszę uważać na udzielane wypowiedzi na forum, bo można kogoś wprowadzić niechcący w błąd. Niechcący bo niechcący ale zawsze...

Pozdrawiam,
Kpot
 
Ostatnia edycja:
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Kpot napisał:
Oznacza to, że przedsiębiorca (osoba fizyczna prowadząca działalność) występuje w charakterze konsumenta w szczególnym przypadku. Mianowicie wówczas gdy dokonuje zakupu niezwiązanego bezpośrednio z działalnością, którą prowadzi.
Po co rozpisywać się kolejny raz na ten temat i komplikować sprawę, która jest banalnie prosta.
Oczywiście, że osoba fizyczna prowadząca działalność gosp. może dokonywać zakupu konsumenckiego. Zakup konsumencki od zakupu "na firmę" odróżnić bardzo łatwo i nie potrzeba tu żadnych 'fizoloficznych' wywodów.
Kiedy przedsiębiorca dokonuje zakupu, jako konsument, nie bierze faktury na firmę.
A jeżeli kupując bierze fakturę, to zakup jest na potrzeby jego działalności gospodarczej.
Oczywiście, przedsiębiorca może kupić prywatnie wazon, a potem postawić go w firmie na biurku - nikt tego nie zabrania.
Jeżeli jednak kupi telewizor do prywatnego domu, a koszt zakupu zafakturuje w firmie, to złamie prawo.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Kiedy przedsiębiorca dokonuje zakupu, jako konsument, nie bierze faktury na firmę.
Tylko wtedy w mojej ocenie, jest on jednak Konsumentem, a nie Przedsiębiorcą - chodzi tylko o ten zakup, a nie o jego działalność poza tą umową sprzedaży. W tym stosunku między Sprzedającym jest Konsumentem, a sprzedający nie musi nawet wiedzieć, że druga strona prowadzi jakąś działalność. Przysługują mu wszystkie uprawnienia i prawa zarezerwowane dla Konsumenta z mocy ustawy. Zresztą definicja Konsumenta jest pod tym względem JEDNOZNACZNA, więc nie wiem po co te rozważania.

No ale dowiedziałem, trochę nie douczony jestem, więc.... :)

@Kpot widzę, że Ciebie przekona tylko odpowiednia praktyką, więc proponuję podjąć taką linię obrony (jak przedstawiona w Twoim poście) w sądzie na rozprawie. Być może Sąd będzie wstanie Ciebie przekonać.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Szanowni Forumowicze, oczywiste jest, że przedsiębiorca może być konsumentem, i jest, jeśli kupuje coś na własne potrzeby bez faktury.

Istnieje jednak sytuacja, w której przedsiębiorca jest konsumentem dokonując zakupów na firmę. Jest to sytuacja, w której przedsiębiorca dokonuje czynności prawnych w ramach działalności niezwiązanej bezpośrednio z główną działalnością firmy.

Upraszczając sprawę, wspomniany przeze mnie taksówkarz kupuje radio do taksówki, bierze fakturę na firmę, wlicza w koszty i wszystko jest jak należy. W stosunkach ze sprzedawcą radia jest jednak traktowany jako konsument, gdyż zakup ten nie jest związany z podstawową działalnością, jaką jest jazda samochodem i przewóz osób. Słuchanie radia podczas jazdy jest tylko dodatkiem, więc nie jest "ekspertem" w sprawach związanych z zakupem sprzętu grającego. Wówczas, jeśli inne przepisy nie stanowią inaczej, jest w pełni konsumentem i z praw konsumenta korzysta.

Tak więc Forumowiczu Ripper:
Ripper napisał:
Po co rozpisywać się kolejny raz na ten temat i komplikować sprawę, która jest banalnie prosta.
Oczywiście, że osoba fizyczna prowadząca działalność gosp. może dokonywać zakupu konsumenckiego. Zakup konsumencki od zakupu "na firmę" odróżnić bardzo łatwo i nie potrzeba tu żadnych 'fizoloficznych' wywodów.
Kiedy przedsiębiorca dokonuje zakupu, jako konsument, nie bierze faktury na firmę.
A jeżeli kupując bierze fakturę, to zakup jest na potrzeby jego działalności gospodarczej.
Oczywiście, przedsiębiorca może kupić prywatnie wazon, a potem postawić go w firmie na biurku - nikt tego nie zabrania.
Jeżeli jednak kupi telewizor do prywatnego domu, a koszt zakupu zafakturuje w firmie, to złamie prawo.
sprawa nie jest tak banalnie prosta, gdyż nie każdy rozróżnia pewne niuanse i myślę, że jeśli nie wiemy dokładnie, to lepiej nie zabierać głosu.
Nie po to KC w art. 22(1) rozróżnia czynności prawne:
  1. związane bezpośrednio,
  2. niezwiązane bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową
żeby nie korzystać z tego rozróżnienia.

Jasne jest i nie podlega dyskusji, że gdy nie ma faktury na firmę, to zakup przyjmuje charakter wyłącznie konsumencki. Chyba że na tym forum trzeba takie rzeczy tłumaczyć.

Pozdrawiam serdecznie i życzę bardziej merytorycznego podejścia do sprawy:)
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Upraszczając sprawę, wspomniany przeze mnie taksówkarz kupuje radio do taksówki, bierze fakturę na firmę, wlicza w koszty i wszystko jest jak należy. W stosunkach ze sprzedawcą radia jest jednak traktowany jako konsument, gdyż zakup ten nie jest związany z podstawową działalnością, jaką jest jazda samochodem i przewóz osób.
Bzdura!

Odbiegamy trochę od głównego tematu, jakim jest reklama dla firm świadczona przez EUROTELE. Jak Pan chce się pogłębić na temat definicji Konsumenta, to po prostu wyodrębnię Pana posty (wraz z naszymi odpowiedziami) do osobnego tematu na tym subforum i tam spokojnie będzie można sobie po debatować.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Colder napisał:
Bzdura!

Odbiegamy trochę od głównego tematu, jakim jest reklama dla firm świadczona przez EUROTELE. Jak Pan chce się pogłębić na temat definicji Konsumenta, to po prostu wyodrębnię Pana posty (wraz z naszymi odpowiedziami) do osobnego tematu na tym subforum i tam spokojnie będzie można sobie po debatować.

Nie ma sensu wyodrębniać. Definicja jest jasna i klarowna. Jeśli to co napisałem jest bzdurą to proszę o podstawę takiego twierdzenia, czywiście podstawię prawną.

Jeśli nie otrzymam podstawy prawnej tego twierdzenia to utwierdzi mnie to w przekonaniu o poziomie tego Forum...

Zresztą, myślałem, że poprowadzimy tu merytoryczną dyskusję popartą przepisami prawa, a zawarte tu posty pomogą oszukanym przedsiębiorcom sprawiedliwie rozwiązać problem.

No ale cóż, sami wiemy jak wyszło. A Eurotele cieszy się, że takie macie podejście do sprawy i kasuje kolejnych przedsiębiorców za reklamy, których nie zamawiali.

Pozdrawiam serdecznie.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Już Pan podał podstawę prawną, tylko nie potrafi Pan dokładnie dokonać egzegezy (chodzi mi o definicje konsumenta). Pan ma inne zdanie, my mamy inne - takie jest już prawo, że każdy ma możliwość obrony swoich argumentów. Pozostaje jeszcze kwestia ich skuteczności (argumentów przyp. Colder).

W razie sporu z EUROTELE w sądzie proszę więc nas poinformować jeśli Pańskie uzasadnienie znajdzie oparcie o wyrok sądu w Pańskiej sprawie. Szczerzę, życzę aby się Panu to udało, ale jak mówię, wątpię.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Colder napisał:
Tylko wtedy w mojej ocenie, jest on jednak Konsumentem, a nie Przedsiębiorcą - chodzi tylko o ten zakup, a nie o jego działalność poza tą umową sprzedaży. W tym stosunku między Sprzedającym jest Konsumentem, a sprzedający nie musi nawet wiedzieć, że druga strona prowadzi jakąś działalność. Przysługują mu wszystkie uprawnienia i prawa zarezerwowane dla Konsumenta z mocy ustawy. Zresztą definicja Konsumenta jest pod tym względem JEDNOZNACZNA, więc nie wiem po co te rozważania.
Dokładnie tak!

Kpot napisał:
Upraszczając sprawę, wspomniany przeze mnie taksówkarz kupuje radio do taksówki, bierze fakturę na firmę, wlicza w koszty i wszystko jest jak należy. W stosunkach ze sprzedawcą radia jest jednak traktowany jako konsument, gdyż zakup ten nie jest związany z podstawową działalnością, jaką jest jazda samochodem i przewóz osób. Słuchanie radia podczas jazdy jest tylko dodatkiem, więc nie jest "ekspertem" w sprawach związanych z zakupem sprzętu grającego. Wówczas, jeśli inne przepisy nie stanowią inaczej, jest w pełni konsumentem i z praw konsumenta korzysta.
Sprawa jest banalnie prosta. Przez analogię do Twojego przykładu.
Jeżeli kupuję sobie odtwarzacz mp3, aby słuchać muzyki w drodze do i z pracy, to kupuję go w związku z moją pracą zawodową (czy też działalnością gospodarczą), ale nie jest to zakup bezpośrednio z nią związany - tak więc, jeżeli chcę być w zgodzie z prawem, nie kupuję tego odtwarzacza "na firmę", kupuję go bez firmowej faktury, jako osoba prywatna - konsument.
Musisz zrozumieć, że to właśnie faktura, czyli fakt zakupu na firmę oznacza, iż zakup jest bezpośrednio związany z działalnością gospodarczą. Jeżeli kupujesz towar i bierzesz na niego fakturę na firmę XYZ, a potem fakturę księgujesz w ramach działalności firmy XYZ, to niejako deklarujesz, że ten konkretny zakup jest bezpośrednio związany z działalnością gospodarczą firmy XYZ.
Chyba prościej nie da się już tego ująć.

Jeżeli kupujesz coś i fakturujesz, i rozliczasz to w ramach działalności gospodarczej, a potem twierdzisz, że zakup ten nie był bezpośrednio z tą działalnością związany, to przyznajesz się do złamania prawa.
 
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Ripper napisał:
Jeżeli kupujesz coś i fakturujesz, i rozliczasz to w ramach działalności gospodarczej, a potem twierdzisz, że zakup ten nie był bezpośrednio z tą działalnością związany, to przyznajesz się do złamania prawa.

To ciekawe... Czemu więc w rachunkowości wyróżnia się "pozostałe koszty operacyjne" i księgujemy w ich ciężar właśnie koszty niezwiązane bezpośrednio z główną działalnością firmy? Wynika z tego, że każda firma łamie prawo:)

Właśnie żeby uprzedzić tego typu śmiałe komentarze wyjaśniłem parę postów wyżej zasady księgowania kosztów działalności gospodarczej.

Masz jakieś pojęcie na temat prowadzenia księgowości, że zabierasz w tej sprawie głos? Bo wydaje mi się, że jednak nie... A jak nie mamy o czymś pojęcia to lepiej nie zabierać głosu, bo możemy kogoś wprowadzić w błąd, czyż nie?
 
Ostatnia edycja:
RE: EUROTELE jak rozwiązać umowę ustną

Kpot napisał:
To ciekawe... Czemu więc w rachunkowości wyróżnia się "pozostałe koszty operacyjne" i księgujemy w ich ciężar właśnie koszty niezwiązane bezpośrednio z główną działalnością firmy? Wynika z tego, że każda firma łamie prawo:)
Żeby już nie przeciągać: mylisz pojęcia.
To czy dany zakup jest związany bezpośrednio z główną czy 'niegłówną' działalnością firmy nie ma znaczenia.
To, że pracownik robi w pracy kupę, nie jest główną działalnością firmy. Nie zmienia to faktu, iż papier toaletowy jest kupowany do firmy na fakturę, bo jest to zakup związany z działalnością firmy - bo firma, produkuje telewizory, w związku z czym musi zatrudniać pracowników, a tym zdarza się w pracy wypróżniać, muszą się więc czym podetrzeć. Kupując ten papier jesteś firmą, a nie konsumentem.
Jeżeli nie łapiesz tych zależności, to może nie jestem jedyną na forum osobą, której brakuje wiedzy z zakresy księgowości ;P
 
Powrót
Góra