N
niefrajer
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 4
Szanowni Państwo,
Kazdy kto ma chodź odrobinę wiedzy wie, że komornik działa tylko wtedy gdy mamy prawomocne orzeczenie lub wyrok sądu.
Firma windykacyjna co najwyżej może rościć od nas co tylko chce, ale żeby wyciągnąć od nas pieniądze, musi pójść do sądu, więc rozprawa musi się odbyć, czy to przez e-sąd czy normalnie. Ale jeśli to pozew z zagranicy, to w naszym sądzie rejonowym.
Poza tym - cokolwiek wysłane mailem - nie ma żadnej mocy prawnej - nauczmy się tego. Wasi prawnicy mówią Wam to wyraźnie. A co jeśli jakiś pakistańczyk Wam zacznie coś takiego wysyłać - skąd wiecie że ten gość istnieje w Berlinie?
A dzwoniliście tam? Do rady adwokackiej w Berlinie żeby potwierdzić istnienie tego gościa, albo zgłosić że oszukuje?
Skoro wszyscy rozumiecie po angielsku, to równiez mówicie i mozecie tam zadzwonić.
Jestem bardzo mocno za tym, żeby podać ten proceder do niemieckiej prokuratury, czy ktoś chce do mnie dołączyć?
pozdrawiam
Kazdy kto ma chodź odrobinę wiedzy wie, że komornik działa tylko wtedy gdy mamy prawomocne orzeczenie lub wyrok sądu.
Firma windykacyjna co najwyżej może rościć od nas co tylko chce, ale żeby wyciągnąć od nas pieniądze, musi pójść do sądu, więc rozprawa musi się odbyć, czy to przez e-sąd czy normalnie. Ale jeśli to pozew z zagranicy, to w naszym sądzie rejonowym.
Poza tym - cokolwiek wysłane mailem - nie ma żadnej mocy prawnej - nauczmy się tego. Wasi prawnicy mówią Wam to wyraźnie. A co jeśli jakiś pakistańczyk Wam zacznie coś takiego wysyłać - skąd wiecie że ten gość istnieje w Berlinie?
Skoro wszyscy rozumiecie po angielsku, to równiez mówicie i mozecie tam zadzwonić.
Jestem bardzo mocno za tym, żeby podać ten proceder do niemieckiej prokuratury, czy ktoś chce do mnie dołączyć?
pozdrawiam