RE: deportacja z UK??
Witam i dziekuje za szybka odpowiedz,wyrok mialem 18 miesiecy po 9 zostalem zwolniony z sadu emigracyjnego,poniewaz wczesniej mialem problem z normalnym wyjsciem poniewaz ukba swierdzilo ze moje malzenstwo sie rozpadlo nie mam w uk rodziny i takie tam co jest kompletna bzdura i przed sondem emigracyjnym udowodnilem to,sedzia emigracyjny zwolnil mnie do domu,i pozniej mosialem wstawiac sie na policje i raz w miesiacu do sadu na beil czy jakos tak,po 3 miesiacach gdy wracalem z pracy zajechalem na policje zeby sie podpisac ale juz z niej nie wyszedlem zostalem aresztowany w roboczych ubraniach i wyslany 300 mil od domu do osrodka deportacyjnrego,bo jak sie okazalo sprawa sie skonczyla a ja sie nie odwolalem,problem tylko w tym ze ja nic o taklowej nie wiedzialem bo mnie nie poinformowano,moja kuratorka starala sie mi pomoc ale w ukba powiedzieli jej ze oni nie maja obowiazku mnie informowac,po 3 miesiacach mialem juz dosyc ,wydalem wszystkie pieniadze na adwokata ktory ciagle tylko wymyslal nowe problemy i chcial wiecej,zgodzilem sie na deportacje ,ale nie dostalem zadnego terminu na ile jest ta deportacja itp.wczesniej jak rozmawialem z pracownikami z detention center mowili mi ze bede mogl wrocic jak mi sie skonczy wyrok wyrok konczy sie za tydzien i nie wiem co mam robic,bardzo prosze o pomoc,dziekuje Daniel