Hi
Wczoraj (30 lipca 2015) po czterogodzinnej rozprawie Sąd w Edim uznał, że odesłanie mnie do Pl było by niesprawiedliwe, miało by negatywny wpływ na moją przyszłość itp. Prokurator oświadczył przed sądem, że nie będie odwoływał się do wyroku - ale dla pewności poczekam jeszcze 7 dni i :winko:
Moja sprawa trwła od lutego 2015. Mieszkam i zostałem zatrzymany w Szkocji. Swoje doświadczenia opisałem na własnej stronie:
to forum nie zezwala na zamieszczanie linków 
(strona nie zawiera żadnych reklam ani innych elementów komercyjnych, tylko informacje)
Prawo w Szkocji trochę różni się od angielskiego, ale na finalnym wysłuchaniu prokurator przytaczał przykłady spraw z sądu angielskiego.
Co ja mogę poradzić?
Dobry adwokat w UK, który ma doświadczenie w sprawach ekstradycji i ENA. Sprawdzić jego referencje. Wiem jest to trudne. Ja na mojego adwokata otrzymałem namiar w areszcie. Na pierwszej rozprawie miałem fatalnego adwikata dyżurnego i trafiłem na 2 tygodnie do aresztu - i to było najlepsze co mogło mi się przytrafić. To w areszcie polecono mi 2 adwokatów.
Dobry adwokat w PL. To jest jeszcze trudniejsze. Ja przerobiłem 2. Pierwszy za 500zł miał zdobyć dokumenty potrzebne do sądu w Szkocji oraz przygotować se do sprawy w PL - przez miesiąc nie zrobił nic. Więcej szczęscia miałem z drugim. Skasował 5000zł za wyciągnięcie dokumentów z polskiego sądu i co wydawoało się niemożliwe zdobył dokumenty od komornika. Do czasu rozpoczęcia działań przez prawnika w Pl, polski sąd wcale nie odpwiadał na pisma z UK, obojętnie czy to były pisma kierowane przez mojego adwokata czy prokuratora. Komornik - to historia na powieść w 3 tomoach. Za kolejne 8000zł ten sam prawnik złożył winosek o ................... w sądzie polskim.
Bardzo dokładnie przeczytaj ENA - jeśli jest coś co mija się z prawdą to postaraj się zdobyć na to dowody. Pozorna bzdura może być ważna na końcowym wysłuchaniu.
Od pierwszego dnia zbieraj wszystkie dokumenty w segregatorze. Ładnie czytelnie, każdy dokument w oddzielnej koszulce. Staraj się trzymać orginały i wydawać kopie. Przed wydanie dokumentu upewnij się, że posiadasz jeszcze jedną kopie. To jest takie moje doświadczenie z UK. Przeciętny Brytyjczyk jest bradzo niezorganizowany. Jeśli gdzieś pojawisz się z segregatorem, gdzie masz poukładany dokumenty to napewno zrobisz pozytywne wrażenie. Na wczorajszej rozprawie sadzia stwierdził, że ja mam więcej dokumentów od niego - i miałem; i przydał się jeden z nich. Prokurator przedstawił pismo z Polski, gdzie było potwierdzenie odebrania przesyłki z sądu w dniu x. Prokurator twiedził, że było to pismo do kuratora. Akurat to pizmo miałem i było to pismo w sprawie grzywny a nie od kuratora (był to jeden 2 orginalnych listów z polskiego sądu jakie jakimś sposobem przetrwały w moich aktach).
Jeśli masz dobrego adwokata, to przygotuj się na zmiany w jego myśleniu. Moja sprawa była bardzo skomplikowana. Początkowo możliwość wygrania określono na 5%. Przerobiliśmy kilka wariantów. Częste spotkania z adwokatem. Pamiętaj to są Brytyjczycy dla nich często coś jest białe lub czarne. Informacje dla adwokata powinny być wypunktowane z krótkim opisem. Przeważnie jeśli podczas pierwszego spotkania podasz zbyt dużo danych ustnie to adwokat mało co z tego zapamięta. Na spotkanie przynieś wersję na papierze to co chcesz powiedzieć adwokatowi i nawet jeśli rozmowa odejdzie od tematu to zostaw to co przyniosłeś na papierze.
Szczęście - Pamiętajcie, że zawsze jest to decyzja 1 sędziego na Tak lub Nie!
Powodzenia!
P.S.
Do Regand - zawsze jest nadzieja!