Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l. czy przedawniony??

  • Autor wątku Autor wątku remie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
W imieniu własnym składam zażalenie na postępowanie Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z dnia 20.04.2012r. sygn.. akt VINc-e xxxxxxxxxxxxxx w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności.
I wnoszę o uchylenie postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności nakazu zapłaty w post. upominawczym Sądu Rejonowego Lublin- Zachód w Lublinie z dnia 14.04.2012r. sygn.. akt VINc-e xxxxxxxxxx zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 20.04.2012r , i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpatrzenia. - okręgowemu, skoro rozpoznał rejonowy w osobie referendarza!!!


Po pierwsze, to nie czytasz, co napisałem wyżej.

Po drugie nie jesteś zawodowym pełnomocnikiem i nie musisz pisać "pełnymi zdaniami", szczególnie że ich nie rozumiesz...
 
czyli mam napisać :

i przekazanie sprawy do Sądowi Rejonowemu w osobie referendarza.

reszta może być ?

dzięki
 
NIE pisz czegoś, czego nie rozumiesz.

Wnosisz jedynie o uchylenie postanowienia (co i tak merytorycznie jest w zasadzie błędem, ale to NIE TEMAT i problem dla Ciebie).

Poza tym jest dobrze i proszę nie zaśmiecaj tego wątku od kilku stron piszesz to samo w kółko...
 
Dziękuję za pomoc . Dokumenty wysłałem , a co z tego wyjdzie zobaczymy.
Pozdrawiam
 
Widzisz, tutaj adwokaci działają non profit i wszyscy sobie bez nich radzą.

Ps. nie wszystkie należności presco są przedawnione, o czym ostatnio przekonuje się coraz więcej (zdziwionych - bo przyzwyczajonych do tego - przedawnienia) dłużników.
 
rafal_26 napisał:
Widzisz, tutaj adwokaci działają non profit i wszyscy sobie bez nich radzą.

Cóż za antyreklama. Nie spodziewałam się.
 
Ag_Maz napisał:
Cóż za antyreklama.

Antyreklamą to było pisanie w tym wątku i innych podobnych przez szanownych kolegów po fachu, że można żądać zabezpieczenia "sprzeciwu" poprzez zawieszenie egzekucji. Nie wierzyłem, myślałem, że ktoś sobie jaja robi, do czasu gdy mym oczom i uszom ujawniły się takie "pisma" od avokado. I pomyśleć, że ktoś za taką pomoc prywną płaci...

Adwokat (prawnik zawodowy) jest potrzebny wtedy, gdy sprawa jest skomplikowana. Przywrócenie terminu w okolicznościach, jak w temacie, nie jest skomplikowaną sprawą dla przeciętnego nieidioty.
 
rafal_26 napisał:
Nie wierzyłem, myślałem, że ktoś sobie jaja robi, do czasu gdy mym oczom i uszom ujawniły się takie "pisma" od avokado. I pomyśleć, że ktoś za taką pomoc prywną płaci...

Gdzie? Co? Jak? Podaj linka na PW jeśli to z forum.
Ale ja to zrozumiałam tak, że ludziska bez nas sobie radę dają, itd.
 
Skoro tak to zrozumieliście, to wyjaśnię.

Celem mojej wypowiedzi było wskazanie, że ów wątek i sposób rozwiązania problemu jest tak prosty, że wystarczą WSKAZÓWKI, a nie jest NIEZBĘDNY osobisty udział prawnika w sporządzaniu pism.

Wypowiedź dotyczy "linku" usera do bloga, na którym serdecznie dziękuje swojemu prawnikowi, wskazując że bez niego nie dałby sobie rady.
 
witam,
jak dlugo e-sad potrzebuje na wydanie decyzji w sprawie tych 3ch pism- w sprawie presco?juz czekam 3 miesiace
 
Witam wszystkich,
w dwóch słowach moja historia :
bez żadnych wezwań dostałem nakaz zapłaty na rzecz Presco (rzekoma niezapłacona faktura z Vizja TV z 2002 roku), spóźniłem się o jeden dzień za złożeniem sprzeciwu (pisałem o przywrócenie terminu - na stałe mieszkam w Norwegii (przebywałem tam również kilka dni w okresie biegu czasu do złożenia sprzeciwu), w Polsce mam czas wypełniony do granic możliwości itp.) Sąd nie zgodził się jednak na jego przywrócenie. Mam jeszcze możliwość złożenia zażalenia lecz chyba już nic to nie da.
Co mogę dalej zrobić??
Może ktoś jest w stanie mi pomóc??
 
Kilka których dni?

To mieszka pan w Norwegii, czy czasem przebywa?
 
rafal_26 napisał:
Kilka których dni?

To mieszka pan w Norwegii, czy czasem przebywa?

Witam,
chodzi o dni od odbioru nakazu do czasu wysłania sprzeciwu (14 dni).
Odebrałem nakaz osobiście (akurat byłem w Polsce) i w czasie owych 14 dni byłem 6 dni w Norwegii - główny powód jednodniowego opóźnienia w wysłaniu sprzeciwu.
Ja na stałe mieszkam w Norwegii od 2008 r. a żona w Polsce. No oczywiście, w związku z tym często bywam w Kraju.

Pozdrawiam,
 
Zadałem pytanie. Z odpowiedzi rozumiem, że nie były to ostatnie 6 dni. Tzn. 14 dnia nie był pan w Norwegii?
 
rafal_26 napisał:
Zadałem pytanie. Z odpowiedzi rozumiem, że nie były to ostatnie 6 dni. Tzn. 14 dnia nie był pan w Norwegii?

Faktycznie nie było to 6 ostatnich dni, wróciłem 2 dni przed upływem terminu wniesienia sprzeciwu. Miałem zamiar wysłać go ostatniego dnia lecz z przyczyn nie do końca zależnych ode mnie nie dałem rady.

Pzdr,
 
Więc nie ma jakichkolwiek podstaw do przywrócenia terminu.

Sprzeciw w epu to jedno zdanie, więc do napisania jednego zdania nie trzeba jakiejś ogromnej ilości czasu, więc słusznie ref. oddalił wniosek i odrzucił sprzeciw.

Oczywiste jest, że o sprawy sądowe trzeba dbać NALEŻYCIE, a nie przy okazji w międzyczasie.
 
No niestety dałem plamę :-(

Co dalej mogę zrobić?
Jak się teraz bronić przed niesprawiedliwym i krzywdzącym nakazem??

Pzdr,
 
Koniec obrony. Innych środków prawnych nie ma.

Masz tylko nauczkę na przyszłość.

Trzeba było wcześniej OD RAZU pisać, że nie mieszkasz w kraju - dołączyć zaświadczenia z urzędów o zamieszkiwaniu w Norwegii, jakąś umowę o pracę itp.

Oczywiście możesz spróbować podnosić to w odwołaniu, ale masz tylko tydzień, więc raczej nie zdążysz zgromadzić dokumentów.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra