okeyus napisał:
Dlaczego tak długo, kolejne 3 miesiące??? wydawało mi się ze to max 3 ale tygodnie. Czy teraz będzie już z górki, czy nadal referendarz będzie zwlekał??
1. przecież komu, jak komu, ale Tobie na czasie (już teraz - po zwrocie kasy) nie zależy; no chyba, że tak sama z siebie, dla "porządku" masz domenę, aby się spieszyć;
2. sprawa i tak będzie umorzona;
3. dlaczego tyle trwało uprawomocnienie? przyczyn może być wiele:
a. referendarz był na zwolnieniu/urlopie;
b. do akt zeskanowano zwrotki bardzo późno;
c. inne przyczyny techniczne związane ze specyfiką systemu elektornicznego;
Natomiast tak ogólnie, to skąd wniosek, że prawomocność ma być po maks 3 tygodniach? Po pierwsze, to zazwyczaj jest to około czterech - pięciu tygodni po doręczeniu (jak większość zainteresowanych wie, klauzule na nakazy nadawane są po 6-7 tygodniach). Przyjmując, że zarządzenie z 10 sierpnia doręczono 17 sierpnia, to uprawomocnienie sprawy ( o ile była zwrotka w aktach) powinno być około 21 września. Skoro było 21 października, to ledwo 4 tygodnie później. Zupełnie nie rozumiem, co w tym nadzwyczajnego, skoro ja czekam na rozpoznanie jednej ze skarg pół roku??!!
Jeszcze jednak uwaga, skąd wiesz, że to referendarz zwlekał?? Nie znasz systemu (ja też, ale z racji wykonywanego zawodu zapewne więcej słyszę), nie wiesz na czym polega specyfika i bijesz pianę tam, gdzie niczego nie ubijesz...