Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ag_Maz napisał:
To jakaś bezczelna prowokacja?

Nie, zwykła informacja.Jesli kogoś uraża taki żartobliwy podpis to oczywiście mogę go edytować .:o
 
rafal_26 napisał:
Z takim pytaniem udaj się do jakiegoś studenta.

Po co ta szorstkość? To, że się nie zgadzamy w pewnych tematach nie uprawnia Cie do przejawów braku kultury. Czy pytanie o to jakie przypadki uprawniają nas do zaskarżenia decyzji referendarza jest czymś niewartym Twojej i innych osób odpowiedzi?. Nadal proszę o odpowiedź.
 
Rheinlander napisał:
No dobrze może faktycznie napisałem ogólnikowo. Chodzi mi bardziej o to -

1.w jakich przypadkach możemy składac skargę na decyzję referendarza.

2. Przyjmijmy że otrzymaliśmy postanowienie w sprawie i nie zgadzamy się z uzasadnieniem.

Kolego sympatyczny pytanie jest tak sformułowane, że nie jestem w stanie na nie udzielić merytorycznej odpowiedzi.

Składać możemy zawsze.

Szczególnie, jak się nie zgadzamy.

Czy zostanie ona uwzględniona? Na to pytanie nikt Ci nie odpowie, musisz ją złożyć.
Czy istnieją szansę na jej uwzględnienie? Na to pytanie nikt Ci nie odpowie, bo nie napisałeś stanu faktycznego sprawy.

Na przyszłość proszę, abyś zadawał pytania w taki sposób, że ktokolwiek jest na nie w stanie odpowiedzieć. W przeciwnym razie zbliżamy się do "pytania na egzaminie". "Proszę omówić skargę na referendarza sądowego z uwzględneiniem przypadków, gdy istnieją podstawy do jej uwzględnienia?!"

Mam nadzieję, że zrozumiałeś ten wywód.
 
XaRaDaS napisał:
Niestety, z akt do jakich mam dostęp to mam tylko ostatnie pismo, wcześniej nie miałem kodu, chyba że ja coś źle robiłem na stronie e-sądu. W sumie to ja na początku dostałem już nakaz komorniczy, gdzie nie miałem tego kodu do akt. Chyba zadzwonię i może mi powiedzą w sądzie.

Dzwoniłem i niestety lipa, niestety kobieta nie potrafiła udzielić mi informacji. Więc ponawiam pytanie, skoro na początku złożyłem 4 pisma i uznali moje roszczenie, że nie mogłem odebrać korespondencji z sądu i sąd uchylił roszczenia Presco, to teraz mam czekać tylko na pismo od Presco, żebym im podał nr. konta, czy mam do sądu lub do nich pisać o zwrot kasy ? pani w sadzie powiedziała mi tylko, że wysłali do komornika informację o wstrzymanie egzekucji komorniczej, ale ja już dawno w całości spłaciłem wierzytelnosci.
 
Witam
Szukałem ale nie znalazłem podobnego przypadku, chyba jakaś nowość ze strony PRESCO :D otóż:
Miałem (mam) dług z 2000 roku z C+ dług wykupiło PRESCO i oczywiście po kilku pismach wystąpili o nakaz zapłaty do sadu w Lublinie. ja złożyłem sprzeciw-sprzeciw uznano i sprawę przekazano do sadu rejonowego, tam sprawę umorzono. teraz czekałem już tylko na pisma z PRESCO z groźbami wpisu do BIK itp.. ;) i co się okazuje? wczoraj wyjąłem ze skrzynki list z PRESCO (myślę sobie zaczęło się) a tu zonk w środku pismo z krotką informacja że PRESCO WYKREŚLIŁO mnie z BIG! o co tu chodzi? pewnie powiecie że byłem wpisany-otóż NIE! około miesiąc temu zamawiałem raport plus i tam nie było słowa o żadnym wpisie. Może ktoś z was mi to wyjaśni?
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
nie wiem co sie stało z moim postem ale na wszelki wypadek wrzucam jeszcze raz

Witam na forum...
Pozwolę sobie opisać swoją sprawę.... Jest analogiczna do sprawy użytkownika bartek jeśli pamiętam oraz użytkownika yesir (mogłem przekręcić nazwę) do pewnego momentu. Mianowicie po przeczytaniu wszystkich wątków tematu presco i stosując rady użytkownika rafał_26 e sąd wydał postanowienie o cofnięciu zapłaty, przekazaniu sprawy do sądu rejonowego itd... niestety jak czekałem na to postanowienie sądu pracodawca przekazał całą należność komornikowi a ten wierzycielowi. Mając w ręku postanowienie e-sądu najpierw udałem się do komornika z wnioskiem o umorzenie ale on w tym samym czasie wręczył mi swoje umorzenie i umył ręce (mimo że byłem z nim umówiony telefonicznie że gdy tylko pojawi się postanowienie z e-sądu o cofnięciu nakazu zapłaty mam mu dać znać... poinformowałem go niezwłocznie a kiedy pojechałem osobiście zaprzeczał że nic nie wie.) Napisałem skargę na komornika wszystko podręczniko (czekam na odpowiedź) w tym samym czasie wezwałem wierzyciela do zwrotu pieniędzy (dołączając postanowienie e-sądu), z numerem konta, dałem termin 7 dni od daty otrzymania pisma, poinformowałem o naliczaniu odsetek itd... zamiast pieniędzy dostałem pismo z kancelarii prawnej, która reprezentuje wierzyciela iż ewentualny zwrot kosztów zasądzonych oraz należności wyegzekwowane nastąpi po prawomocnym zakończeniu postępowania sądowego oraz jednocześnie informują że sprawa została przekazana do rozpoznania do Sądu Rejonowego. Pytania, które mnie nurtują to takie czy kancelaria ma obowiązek zwrócić mi pieniądze (ta kancelaria ma bardzo złą opinię w internecie) czy to postanowienie nie wystarcza aby oddali moje pieniądze? (nie jest prawomocne???) ile komornik ma czasu na odpowiedź na moje wezwanie do umorzenia sprawy (wniosek o zwrot kosztów egzekucyjnych na podstawie postanowienia e-sądu które mimo wszystko złożyłem w jego kancelarii) ile trzeba czekać na sprawę w sądzie rejonowym (nie dostałem od nich jeszcze żadnego pisma. (mimo moich interwencji w sądzie rejonowym oraz u komornika te barany prawdopodobnie dalej wysyłają korespondencje na nieaktualny adres. ta korespondencja pewnie wraca do nadawcy a moje uczucie bezsilności niedługo sprawi że komuś coś sie stanie... proszę o jakąś radę...
 
witam

moja sprawa jest krótka: w zeszłym roku wziąłem na próbę od Orange internet mobilny, przed upływem 10 dni odesłałem im z powrotem papiery i modem, mam list przewozowy od firmy kurierskiej, po tym fakcie dostałem pismo z Orange o zamknięciu konta i zerowym saldzie rachunku oraz zakończeniu tejże krótkiej współpracy. kilka dni temu zdziwiony niepomiernie otrzymałem z firmy Intrum pismo wzywające do zapłaty za bezpodstawne zerwanie umowy z Orange...pismo które przedstawiłem firmie Intrum a które dostałem od Orange, (tutaj największe zaskoczenie) nie jest dla windykacji dowodem mojego zakonczenie współpracy. Pytanie które się rodzi, to czy można dochodzić swoich praw u prawnika za naruszenie dobrego imienia i nękanie zupełnie bezpodstawne???? proszę o jakąś radę w tym temacie. pozdrawiam
 
Witam
Dziś przyszedł na mojego brata,który od 2003 roku przebywa poza granicami kraju list w dniu 22.11.2012(data stempla) z nakazem zapłaty z FW Kredyt inkaso sa w Zamościu za nie zapłacone faktury z Centertela
2002.03.09
2002.04.06
2002.07.07(kara za zerwanie warunków umowy)

Na pierwszej stronie kilkustronicowej korespondencji Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z Sądu rejonowego datowany na 2005.12.06

Przegoglowałem sytuację i wychodzi mi na to że zgodnie z art 118kc roszczenie spłaty się przedawniło z datą 2005.07.07

Nie jestem pewny czy była prowadzona jakaś egzekucja musiał bym wykopać "pudełko" brata,ale wydaje mi się że już nie mają prawa się czepiać,jak się mylę to proszę mnie poprawić,a jak się nie mylę to jak im to łopatologicznie wytłumaczyć że mają się odstosunkować.
 
Mogę dopisać, że najprawdopodobniej (bo to stara umowa) przedawnienie upłynęło już w 2004 roku, jednak skoro wydano nakaz zapłaty, a brat nie wniósł sprzeciwu, to termin przedawnienia nie upłynął. Upłynie dopiero w 2015 roku. Oczywiście poza odsetkami, które przedawniły się wcześniej (poza ostatnie 3 lata).

Tyle że skoro był nakaz, to nie możesz się "powołać wprost" na przedawnienie w części, a brat musi wnosić pozew o pozbawienie wykonalności tyt. wykonawczego.
 
Hm,to sąd wydał nakaz już "po terminie"?, w takim razie będę musiał zrobić to za niego A jak ma wyglądać taki pozew?
 
Nie Pawle, sąd nie ma terminu. Termin miał Twój brat na odwołanie się. Nie zrobił tego.

Zanim zabierzesz się do pisania, musisz ustalić kiedy i czy w ogóle była wszczęta egzekucja.

Później radzę napisać do windykacji i dopiero w braku ich reakcji wnosić pozew.
 
Była wcześniej w 2003r egzekucja EGB Investments,i to pewnie oni przekazali to obecnej.
Jak Cię dobrze zrozumiałem to pisać do obecnej że roszczenie jest przedawnione,a jak się nie zgodzą na odstąpienie od windykacji to pozew do SR?,a co w przypadku gdy,zgodzą się na odstąpienie,ale w zamian za to wpiszą do BIKu?
 
Witam. Proszę o pomoc w takiej sprawie. W 2005 roku kupiłem samochód ale przez komis, brałem go w kredyt. Kupując auto brałem nowe ubezpieczenie OC i AC bo tak musiałem zrobić. Po 2 latach auto sprzedałem. W 2011 roku Napisała do mnie firma HDI że mam u nich dług za ubezpieczenie które miał poprzedni właściciel auta i przeszło ono na mnie. W komisie powiedziano mi że to śmieszne bo ja musiałem wziąć nowe ubezpieczenie bo takie są wymogi komisu i banku jak bierze się auto w kredyt. oczywiście wyjaśniłem to w HDI ale tam pani mi powiedziała że dług sprzedali do firmy Presco Investments i mam się z nimi kontaktować. Na początku 2012 roku przyszło pismo z Presco że mam u nich dług do spłacenia i oczywiście moje wyjaśnienie nie przyniosło żadnego skutku. Dzisiaj dostałem zawiadomienie o zajęciu rachunku, zawiadomienie o wszczęciu egzekucji i wezwanie do zapłaty oraz zajęcie wierzytelności. Wszystko bylo w sądzie w Lublinie VI Wydział Cywilny a komornik z Ostrzeszowa.

Czy jest jakaś szansa żeby się odwoływać od tego? nie znam się na tym ale trochę to śmieszne żeby przez 6 lat HDI nic nie zrobiło, po 6 latach informują mnie tylko że sprzedali dług o którym nie miałem pojęcia. Prosze o porade co można zrobić w takiej sytuacji.
 
Pawle do BIGu (nie biku) mają prawo wpisać, bo roszczenie istnieje.

Pozew mógłby dotyczyć jedynie odsetek, które są częściowo przedawnione, a nie całej należności, bo ona NIE JEST przedawniona.

longer79: proszę o przeczytanie pierwszych postów z wątku, wszystko jest wyjaśnione.
 
Witam,
RaFal_26- jeszcze raz dzięki za wskazówki udzielone w listopadzie- przydały się, Sąd w Lublinie cofnął mi nakaz w całości. Presco- a właściwie przedstawiciel Presco wysłał do mnie pismo o wskazanie nr konta bankowego. Idąc za wskazówkami z forum napisałam "Równocześnie przypominam, iż zwrot pobranej należności ....PLN, następuje nie na wniosek wierzyciela, a z urzędu, gdyż upadł nakaz zapłaty i powiązana z nim klauzula wykonalności. W związku z czym przypominam o zasadności obciążenia kosztami wierzyciela, gdyż na skutek intencjonalnego działania w postaci niedoręczenia korespondencji, doprowadził do wszczęcia egzekucji, o której mowa".
Naturalnie Presco nie odesłało mi całości pobranej kwoty, różnica wynosi 100 złotych. Nie dysponuję żadnym pismem stwierdzającym, że ta brakująca kwota to koszt przeprowadzonej egzekucji komorniczej, ale domyślam się, że tak właśnie jest. Komornik w ogóle się ze mną nie kontaktował.
No i teraz mam pytanie, jeśli mogę Cie ponownie prosić o konkretną pomoc. Czy powinnam pisać do Presco żądanie wyjaśnienia różnicy, czy od razu do komornika?
Pisaliście o tygodniowym terminie złożenia skargi na czynności komornika, a także, że wniesienie tejże skargi to koszt 100 złotych. Czy w takim razie lepiej sobie darować, skoro zabiegałabym o zwrot takiej samej kwoty?
Kwota nieduża, ale chyba bardziej o zasadę mi chodzi w tym momencie..
Jeszcze raz dziękuję za poprzednie wskazówki, które doprowadziły mnie do uzyskania cofnięcia nakazu zapłaty..
pozdrawiam
 
Panie rafale26 - w swojej sprawie postępowałam zgodnie pana wskazówkami i myślałam, że już nie będę z jej powodu szukać pomocy. Stalo się inaczej. Po utracie przez nakaz mocy w całości i uchyleniu klauzuli komornik umorzył postępowanie na podstawie art. 825 kpc pkt 2, lecz jednocześnie obciążył mnie kosztami w wys. 142 zł. Złożyłam skargę na czynności komornika i wniosłam o:
- uchylenie czynności komornika polegającej na obciążeniu dłużnika kosztami post. egz.
- nakazanie komornikowi obciążenie wierzyciela kosztami post. egz. w całości
- nakazanie komornikowi zwrotu dłużnikowi kosztów post. egz. w części w której dłużnik został obciążony
- zasądzenie na rzecz dłużnika kosztów niniejszego postępowania

Nie będę w całości przytaczać uzasadnienia, które pisałam. Głównie wskazałam fakt fakt skutecznego wniesienia sprzeciwu, utratę przez nakaz mocy w całości, o uchyleniu klauzuli wykonalności. Podniosłam fakt, że wskutek wskazania przez wierzyciela mojego nieprawidłowego, nieaktualnego adresu nakaz zapłaty został doręczony dłużnikowi zastępczo w trybie art. 139 kpc co uniemożliwiło dłużnikowi wniesienie sprzeciwu we właściwym terminie co spowodowałoby, że nakaz nie uprawomocniłby się i nie zostałaby nadana mu klauzula wykonalności, a tym samym wierzyciel nie uzyskałby tytułu do egzekucji należności przez komornika. W związku z działaniem wierzyciela jakim było podanie w pozwie o zapłatę nieprawidłowego adresu skarżącej wszczęcie postępowania egzekucyjnego było niecelowe, a w myśl art. 49 pkt 4 uoksie w przypadku niecelowego wszczęcia post. egz. koszty tego postępowania ponosi wierzyciel.
Panie rafale26 - niemile zaskoczyło mnie postanowienie sądu na moją skargę. Oto to postanowienie:
Sąd postanawia :
1. oddalić skargę
2. poniesionymi kosztami postępowania obciążyć dłużnika
Uzasadnienie:
Dłużnik złozyl skargę na czynnosci komornika polegającą na wydaniu postanowienia o umorzeniu postępowania i bciążeniu go kosztami post. podnosząc iż wobec uchylenia prawomocności orzeczenia i w związku z tym umorzenia post. egz. obciążenie go kosztami bylo niezasadne, gdyż wszczęcie egzekucji było niecelowe.
Sąd ustalił i zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Zgodnie z ogólną zasadą zawartą w art.770 kpc koszty celowej egzekucji obciążają dłużnika. Zasada ta znajduje też odzwierciedlenie w przepisach uoksie, gdzie w art. 49 zawarte są szczegółowe uregulowania odnośnie wysokości kosztów egz. i podmiotów zobowiązanych do ich ponoszenia. Zgodnie z art. 49 ust.2 w/w ustawy w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych w przypadku umorzenia postępowania egz, na wniosek wierzyciela oraz na podst.art.823 kpc komornik pobiera od dlużnika oplatę stosunkową w wys. 5% wartości świadczenia pozostalego do wyegzekwowania, jednak nie mniej niż 1/10 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wys. przec. wynagr. miesięcznego. jednakże w razie umorzenia post. egz. na wniosek wierzyciela zgłoszony przed doręczeniem dłużnikowi zawiadomienia o wszczeciu egzekucji, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkowa w wys. 1/10 przec. wynagr. Zgodnie z ust. 4 tego art. w przypadku niecelowego wszczęcia post. egz. opłaty o których mowa w ust 1 i 2 uiszcza wierzyciel. W celu ich pobrania komornik wydaje postanowienie, w którym wzywa wierzyciela do uiszczenia należności z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia post. Post. po uprawomocnieniu podlega egzekucji bez klauzuli wykonalności. Zgodnie z art. 49 ust. 5 w przypadku umorzenia post. egz. z innych przyczyn niż wskazane w ust. 2 komornik nie pobiera opłaty od tej części świadczenia, która nie zostało wyegzekwowana.
W niniejszej sprawie umorzenie nastąpiło na podst. art. 825 pkt. 2 kpc.
Zgodnie z uchwałą SN III CZP 51/05 komornik nie jest uprawniony do obciążenia wierzyciela opłatą egzekucyjną od wyegzekwowanej części świadczenia pieniężnego w razie umorzenia postępowania na wniosek dłużnika na podst. art. 825 pkt 2 kpc. natomiast sad badając ewentualne rozstrzygnięcie musi rozstrzygnąć, czy wszczęcie egzekucji było celowe.
Zdaniem sadu w niniejszej sprawie nie można przyjąć, by postępowanie egzekucyjne było niecelowe. Wierzyciel uzyskał nakaz wraz z klauzulą i na jego podstawie złożył wniosek egzekucyjny. Sam dłużnik zakwestionował co prawda sposób doręczenia nakazu zapłaty i skutecznie złożył sprzeciw, lecz nie wskazał by sprawa się zakończyła, a roszczenie wierzyciela zostało oddalone. Na dzień dzisiejszy nie można zatem stwierdzić, by złożenie wniosku egzekucyjnego było bezzasadne, skoro wówczas wierzyciel dysponował tytułem wykonawczym.

Ja wiem, że ten post jest przydługi, ale nie mam możliwości wstawić skanu, a goni mnie czas - mam tydzień na złożenie zażalenia do SO - postanowienie dostałam wczoraj więc mam czas tylko do czwartku. Panie Rafale - ręce mi opadły - czy pisać zażalenie? A jeśli tak to jakie zarzuty postawić na postanowienie SR?
 
Ewo:

1. jest na forum wklejone uzasadnienie SR dla Wrocławia -Krzyków (trzeba je znaleźć ew. zapytać Kismena on zapisuje takie ciekawe wątki);
2. przy okazji zapomniała pani o ważnym żądaniu należało żądać zmiany podstawy umorzenia postępowania egzekucyjnego z na wniosek wierzyciela na z urzędu z uwagi upadku tyt. egzekucyjnego; natomiast odnosząc się do argumentacji sądu, że postępowanie się nie zakończyło (merytoryczne), należy dodać, że w takiej sytuacji sąd sam mógł ocenić zarzut podniesiony przez dłużniczkę, a jeśli czuł się niekompetentny, zawisić postępowanie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia procesu merytorycznie; ewentualnie idąc tym tokiem, sąd winien, w sytuacji gdy będzie wyrok oddalający roszczenia powoda (czy też umarzający postępowanie) dokonać z urzedu kontroli czynności komornika;
3. można liczyć, że SO jednak chwyci tę argumentację; jednak nadal zdarzało się i się zdarza, że SR idą na skróty, jednak większość i to zdecydowana większość jest bardziej racjonalna;
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra