Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam.

Poczytałem trochę o Waszych problemach i chciałem się dopytać i chociaż zapewne gdzieś tu nie raz padła odpowiedź,
to proszę o krótkie wyjaśnienie.

Właśnie dzisiaj odebrałem list polecony, który okazał się nakazem zapłaty od Ultimo. Przez dłuższy czas przysyłali propozycje ugody, rozłożenie na raty itp.itd. - wszystko w zwykłych listach. Postraszyli agencją detektywistyczną, przysłali list z Kancelari Prawnej wzywającej do zapłaty. Nie było wcześniej poleconego, nigdy nie dałem żadnego znaku życia. Wiadomy numer dzwoniący często na stacjonarny (nigdy nie odebrany, bo numer łatwo sprawdzić).

W papierach (dwie kartki maszynopisu, bez żadnego urzędowego formularza), które właśnie otrzymałem mam taki dopisek:
W dniu 2002-04-04 wierzyciel pierwotny rozwiązał umowę abonencką z przyczyn leżących po stronie pozwanego.
W dniu 2010-06-18 Canal + dokonał przelewu przysługującej mu wierzytelności na rzecz powoda. Zbycie wierzytelności nastąpiło zgodnie
z art 509k.c, a pozwany został poinformowany o dokonanej cesji. Tym samym powód w przedmiotowym postępowaniu uzyskał czynną legitymację procesową.

Wszyscy tu piszecie o PRESCO. Ja dostawałem i dostałem wszystko od Ultimo. Czy to gorzej?

Czy według tych danych wszystko pasuje pod przedawnienie? Czy mogę bez problemu składać formularz sprzeciwu od nakazu zapłaty?
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Witam. Właśnie dzisiaj dostałam pismo od komornika firmy "PRESCO INVESTMNETNS" że zajmuje mi w urzedzie skarbowym zwrot podatku. Ja niczego wtej firmie nic nie kupowałam i nawet nie wiem o co chodzi. czym ta firma sie wogóle zajmuje??
 
pisałam tu wcześniej, wysłałam te 3 pisma o których jest tu wszędzie mowa
bardzo szybko dostałam odpowiedz z e-sądu z Lublina o:
- odrzuceniu mojego wniosku o przywróćenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty oraz stwierdzeniu skutecznie wniesionego sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości
- przekazac sprawe do rozpoznania do sadu rejonowego w moim miescie

dzisiaj dodatkowo dostalam pismo od komornika "Postanowienie na wniosek wierzyciela o umorzeniu postepowania art. 825 pkt 1 kpc." postanowiający umorzyć postępowanie i obciązyć kosztami postępowania wierzyciela.
Na koncie mam juz zwrocone wymienione koszta tj 161,92 zl
jednoczesnie w tym piśmie jest infomacja iz wierzycielowi przekazano w toku egzekucji 1444,81 zł

i moje pytanie - jak mam odzyskac te pieniądze?
czy bedzie sprawa w sadzie rejonowym skoro wierzyciel złożył jakiś wniosek o umorzenie postępowania?
czy powinnam cokolwiek gdziekolwiek pisać?

przejrzałam wątek ale nie znalazłam odpowiedzi
może nie czytam uważnie bo czas mnie nagli, jestem w 8 mcu ciązy i za miesiąc mam termin porodu i chcialabym tą sprawe zamknąc


bardzo prosze o pomoc i wskazowki
za ktore z gory dziekuje
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia edycja:
monika_j napisał:
samej coś sklecić?
Można napisać własnym słowami.
Ważne aby w treści były wymienione : suma, której się Pani domaga, konkretny termin zapłaty
( np. 7 dni ) oraz że wezwanie jest pod rygorem wszczęcia procesu.
No i oczywiście dane obu stron.
 
smok: Twojego pytania dotyczy CAŁY temat;

pawdet: Oczywiście jest przedawnione roszczenie. Należy złożyć sprzeciw zgodnie z pouczeniem. Znając ultimo i ten typ pozwu, można śmiało przy okazji napisać, że kwestionuje pan całe roszczenie, gdyż z dowodów na które się powołał powód nic nie wynika.

czarna: jak wynika z powszechnych informacji, które można znaleźć w sieci, presco zajmuje się nabywaniem i ściąganiem wierzytelności.
 
Wielkie podziękowania za odpowiedź. Wnioskując z tego Ultimo taki sam ****.
Dodam jeszcze od siebie, że tymi papierkami, które mi przysłali można sobie du... podetrzeć,
bo ani tu pieczątki ani jakiegokolwiek podpisu. Państwo prawa a na każdym rogu złodzieje patrzący, jakby z kogoś zedrzeć kasę.
Miejmy nadzieję, że z czasem takie firmy jak Presco i Ultimo zaczną mieć poważne prawne kłopoty. My mamy szczęście
że istnieją takie strony, jak ta i tacy ludzie, którzy służą poradą.
Pozdrawiam serdecznie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Pawdet
Mezczyzna.gif

Kategorycznie proszę nie używać takich określeń na forum, to może być pomówienie.

Roszczenie przedawnione istnieje i może być dochodzone od dłużnika.
Dłużnik może mieć interes - aby spłacić przedawnione roszczenie.

Firmy windykacyjne działają w granicach prawa.

To forum jest aby pomagać, doradzać, dyskutować ale nikogo nie wolno pomawiać.
To jest niezgodne z regulaminem forum.
 
Oczywiście mój błąd, za który przepraszam.

Dopiszę jeszcze, że w papierach mam taki tekst:
"Nakaz zapłaty został wydany na podstawie twierdzeń powoda, niezweryfikowanych na podstawie dowodów przez sąd".

Mam jeszcze takie pytanie. Czy w moim przypadku, gdzie nakaz zapłaty i pozew dostałem na dwóch kartkach zwykłego maszynopisu bez podpisów, czy pieczątek, sprzeciw mam wysyłać na urzędowym druku, wszystko dokładnie wypełniać (sprawa jest tak dawna, że wielu rzeczy po prostu nie pamiętam). Fakt, że piszą mi tu i niejedno by się zgadzało, ale przedawnienie, to przedawnienie i przecież mogą wypisywać, co chcą, prawda?
Czy wystarczy tu coś takiego znalezionego na forum, gdzie odpowiadający napisał, że wystarczy aż nadto.

Sprzeciw pozwanego od nakazu zapłaty
wydanego w postępowaniu upominawczym

Na podstawie art. 503 k.p.c zgłaszam sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy w Lublinie, XVI Wydział Cywilny, z dnia 11/07/2012r., doręczonego mi 23/07/2012., sygn. akt. VI Nc-e 962475/12
Wnoszę o:
- oddalenie powództwa w całości
- zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego powodowi
- zasądzenie kosztów opłaty sądowej 30,00 PLN powodowi

Uzasadnienie:
Sąd rejonowy w Lublinie XVI Wydział Cywilny, nakazem zapłaty z dnia 11/07/2012r., doręczonym mi 23/07/2012r.,
sygn. akt. VI Nc-e 962475/12 nakazał mi zapłatę kwoty 536,00PLN z odsetkami ustawowymi od dnia 31/07/2008r
oraz kwotę 210PLN tytułem zwrotu kosztów procesu.
Zgodnie z art. 819 § 1 kodeksu cywilnego rozszczenie z dnia 31/07/2008r zostało przedawnione.



Czy muszę wysyłać jakieś dodatkowe dokumenty. Przeczytałem temat " Dług przedawniony - do kogo i jakie pismo.", ale nie jestem pewien, ile z tych pism muszę wysyłać.
 
Pawdet:

1. pieczątkę, to se sam wstaw, jak masz potrzebę stemplowania; pokazujesz, pisząc w ten sposób swoją naturę; jestem winny pieniądze, korzystałem z usług, ale NIE zapłacę, bo nie;
moje uwagi odnosiły się do treści żądania i uzasadnienia pozwu, które często bywają niekomplwetne - nie ma powołania umowy, nie ma powołania faktur i terminów ich płatności; moje uwagi nie odnosiły się do tego, że roszczenie jest bezzasadne, bo... nie ma pieczątki;

2. przedawnione, to przedawnione; nadal istnieje i wierzyciel ma prawo dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej i pozasądowej; chyba, że nie ma dokumentów i nie nie może być w ich posiadaniu; musisz liczyć się z wpisem do rejestrów dłużników, chyba że jest to co wyżej, czyli wierzyciel NIE ma dokumentów źródłowych; ma prawo również do Ciebie dzwonić i pisać pisma, chyba że przyjmie to postać uporczywego nękania; wysłanie pozwu do sądu nie jest naruszeniem rpawa i nie przybiera postaci nękania, szczególnie że sam przyznajesz, iż dług ISTNIEJE;
 
Witam Ponownie... jak pisałem jakiś czas temu sąd umorzył postępowanie w mojej sprawie natomiast wierzyciel odwołał się od tej decyzji w terminie i dziś otrzymałem wezwanie na przesłuchanie w charakterze strony które odbędzie się 21 marca. Kompletnie nie wiem co w takiej sytuacji zrobić... jak sie przygotować, co powiedzieć w sądzie? czy znów jestem narażony na ewentualne koszty za sprawę? czy zatrudnić adwokata? Proszę o poradę...
 
Rozumiemy, że sąd umorzył, bo powód nie uzupełnił braków, wierzyciel się odwołał i sąd zmienił decyzję lub też sąd II instancji uchylił postanowienie sądu?

W tej sytuacji będzie normalna rozprawa i sąd rozpozna podniesione przez Ciebie zarzuty.

Jeśli roszczenie jest przedawnione, sąd oddali powództwo.
 
Rozumiem że tylko w sytuacji przedawnienia sąd oddali powództwo? Czy są też inne możliwości?
 
udało mi się dotrzeć do materiałow "źródłowych" tzn dowiedziec jaki to dług miałam i z jakiego okresu
okazało się, że był to dług w HDI za polise OC samochodu który sprzedałam
nie pamietam czy wypowiedzialam umowe po sprzedazy auta więc moze faktycznie jestem dłużna
dług jest roku 2003, czyli przedawniony
ale w tym pismie jest informacja ze Presco przejął od HDI ten dług na podstawie umowy cesji wierzytelności z dn 15.12.2011

moje pytanie - czy Presco mógł przejąc przedawniony dług i żądać ode mnie jego uregulowania?
 
wróg: oczywiście;

monika: oczywiście; przeczytaj to co na poprzedniej stronie napisał Bedek
 
Panie "przyjacielu forum", patrząc jak Pan odpisuje na niektóre pytania, można by sądzić, że albo nie ma w tym chęci albo wychowania. Wielu tutaj ma poważne problemy a nie znając się na prawie, próbuje dowiedzieć się czegokolwiek, co mogłoby pomóc. Pewnie nie tylko ja w przeszłości popełniłem błąd, przez który teraz mam problemy, a że często sprawy są przedawnione i także nierzadko chodzi o spore pieniądze, to w miarę możliwości unika się zapłaty.
Jeśli odpowiedzi sprawiają taki problem, to proszę nie odpowiadać (może znajdzie się ktoś inny) i nie rzucać niepotrzebnie tekstami "to se sam wstaw", bo w większości przypadków nie rozmawia Pan z 10-latkami.
Pozdrawiam.
 
rafal_26 napisał:
monika: oczywiście; przeczytaj to co na poprzedniej stronie napisał Bedek

nie rozumoiem, na czym zatem polega przedawnienie skoro można tego długu dochodzić zawsze?
po co zatem "instytucja" przedawnienia długu skoro dług się nie przedawnia i może być dochodzony?


może to dla więszości proste i zrozumiałe ale ja naprawdę tego nie rozumiem
 
Pawdet napisał:
bo w większości przypadków nie rozmawia Pan z 10-latkami.
Pozdrawiam.

Ja nie piszę o moich kontrahentach per sk.. czy jak tam było...

monika:

nikt CI nie karze zrozumieć, po co zaśmiecasz wątek swoimi rozmyśleniami, użyj wujka googla i sobie poczytaj o przedawnieniu...
 
rafal_26 napisał:
monika:

nikt CI nie karze zrozumieć, po co zaśmiecasz wątek swoimi rozmyśleniami, użyj wujka googla i sobie poczytaj o przedawnieniu...

myślałam, że po to jest forum żeby uzyskać odpowiedz na nurtujące pytanie
i nie uważam zeby to było zaśmiecanie forum
jedynie zadałam pytanie

skoro dla Ciebie to taki wielki problem odpowiedziec to ok, ale nie masz prawa mnie stąd wyrzucac
może ktoś inny mi to wytłumaczy

swoją drogą mało uprzejmy z Ciebie człowiek
na konkretne odpowiedzi ludziom pytającym szkoda Ci czasu ale na nieuprzejme uwagi ten czas masz
jak juz to na tym watku wiele osób zauwazyło

może i jestes przyjacielem forum ale nie ludzi szukających na tym forum pomocy
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra