Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jarosz - napisałem (liśmy), że trzeba złożyć skargę na to postanowienie komornika, jest w doklejonym wątku (przeczytaj pierwszą stronę).

samuray: przeczytaj pouczenie; zapewne jest tak, że sąd nie wydał nakazu zapłaty, a Ty masz prawo stawić się na rozprawę i odnieść do meritum lub napisać odpowiedź na pozew;
 
rafal_26 napisał:
1. kto jest dłużnikiem, Ty czy znajoma;

2. zadzwonić do esądu i podać jakiekolwiek dane - sygnaturę akt sprawy, jeśli nie znasz, to imię i nazwisko plus adres (powinni znaleźć - no chyba, żeś Jaś Kowalski...);

3. jak się już dowiesz, co, to złożyć wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw; oczywiście musisz wykazać dokumentami, to że mieszkasz w innym miejscu, niż miejsce zameldowania (umowa najmu, rachunki tam kierowane, dokumenty z US - cokolwiek - jakikolwiek ślad); jeśli uważasz, że należność jest zasadna, to zapłacić;

Jest podana sygnatura akt. VI Nc-e xxxxxxxxxx / 2012 , ja jestem jako dłużnik, list przyszedł do znajomej, miałem tam podany kiedyś adres do korespondencji .
Lecz jak można pozyskać wgląd w akta Przez " NAKAZ zapł. w w elektronicznym postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie ?
 
Sąd nie wydał nakazu zapłaty, poinformował mnie jedynie o rozprawie: kiedy i gdzie i przesłał pozew.
W pouczeniu nie ma nic o tym, że mogę wysłać "odpowiedź na pozew".

Pytanie: czy mam teraz już napisać "odpowiedź na pozew" ?
Dość ważne, bo rozprawa jest 31 lipca, więc jak mam teraz coś napisać to żeby ten list doszedł przed rozprawą....
 
Adam76:
przeczytaj pkt 2 - zadzwonić do sądu;

samuray: różne są praktyki, widać ten sąd uznaje, że nie masz obowiązku odnoszenia się co do meritum, a być może już wcześniej wniosłeś sprzeciw??
Tak, czy inaczej masz prawo odnieść się do pozwu. Czyli możesz, ale nie musisz.
 
Witam.Miałem kredyt w pko nie spłacałem i w maju 2012 zaczęła do mnie pisać justyna że muszę spłacić ostatnia szansa itd.28.06.2012 dostałem zajęcie wierzytelności od komornika jakieś 6,5 tys. strącił jedną pensje,2,5 i pół kolejnej 13.08.2012 na wniosek wierzyciela umorzyć postępowanie koszty 960.Ja pisałem podanie o zajęcie połowy komornik miał możliwość pobierania mojego wynagrodzenia..16.08.2012 justyna piszę że 5600 że już bo komornik itd.Próbowałem się dogadać ale raty zaproponowane dla mnie były za dóże i wpłacałem jakieś małe kwoty.I kolejne pisma że żle itd.03.07.13 dostałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z lublina 3800 główna i 650 koszt procesu.Czy da się umorzyć te koszty.Mam 2 maluchy w domu i mam na co wydawać.Za pomoc dzięki.
 
Nie da się umorzyć, bo to koszty PROCESU, a nie sądowe.
 
rafal_26 napisał:
Jarosz - napisałem (liśmy), że trzeba złożyć skargę na to postanowienie komornika, jest w doklejonym wątku (przeczytaj pierwszą stronę).

samuray: przeczytaj pouczenie; zapewne jest tak, że sąd nie wydał nakazu zapłaty, a Ty masz prawo stawić się na rozprawę i odnieść do meritum lub napisać odpowiedź na pozew;


Do którego sądu rejonowego napisać skargę na komornika i wniosek o obciążenie kosztami wierzyciela?? Do Lublina, Oświęcimia (siedziba komornika) czy Gdyni (sąd do którego została przeniesiona sprawa)??



Edit.


Trzeba jeszcze wnieść opłatę za takową skargę??
 
Ostatnia edycja:
Witam,

Posiłkując się danymi na forum złożyłem pismo o przywrócenie terminu, które zostało rozpatrzone na moją korzyść przez e-sąd w Lublinie. Jednakże komornij już zdążył pobrac całą kwote roszczenia wraz z kosztami komorniczymi.

Postanowienie od komornika odebrałem dnia 11.07.2013.

Jak rozumiem (z treści postów) teraz muszę czekać na rozpatrzenie sprawy przez sąd rejonowy i po orzeczeniu firma windykacyjna powinna zwrócić całość kwoty (-koszty komornicze)

Pytanie czy mogę jakoś odzyskać pobrane koszty komornicze? (~500pln) lub przerzucić je na strone pozywającą (jako że nakaz zapłaty został uchylony) ?

Mam czas do 18stego (7 dni) żeby wnieść skargę na czynności komornika i zstanawiam się czy to coś da, czy przyjąć inna drogę (poczekać na zakończenie się sprawy i zarządać od firmy windykacyjnej zwrotu kosztów wraz z kosztami czynności komorniczej)

z góry dziękuje za odpowiedź

S.
 
jaroszx napisał:
Do którego sądu rejonowego napisać skargę na komornika i wniosek o obciążenie kosztami wierzyciela?? Do Lublina, Oświęcimia (siedziba komornika) czy Gdyni (sąd do którego została przeniesiona sprawa)??

Chyba do sądu pod który podlega komornik - mój jest Warszawa Praga-Południe i jako sąd właściwy do złożenia skargi podany jest SR Warszawa Praga-Południe właśnie.

S.
 
Skargę na czynności komornika piszemy do sądu rejonowego, który jest właściwy dla naszego miejsca zamieszkania.
 
Simpler: 24 razy było to w tym wątku wyjasnione.
 
rafal_26 napisał:
Simpler: 24 razy było to w tym wątku wyjasnione.

Hej Rafał,

Naprawde się starałem odnaleść odpowiedź na moje pytania i nie widze nic zwiazanego :/ czy mogłbyś pomóc ?

Pozdr,
S
 
PODZIĘKOWANIA :roza: dla rafal_26 za pomoc w przebrnięciu długiej drogi od przywrócenia terminu i sprzeciwu po zażalenie do SO.
Panie Rafale - moja sprawa zakończona. Odzyskałam wszystkie pieniądze do ostatniej złotówki i co niepojęte z odsetkami za zwłokę. Dziękuję, że Pan tu jest i że się Panu "chce".
 
W takim razie mam prośbę, jak będzie pani miała chwilę o zeskanowanie dokumentów i wrzucenie na forum, oczywiście po zatarciu danych osobowych.

Jest to ważne dla dłużników.

Simpler: prześledź wątek, wszystko znajdziesz. Forum nie jest od tego, aby każdemu z osobna wyjaśniać. Choćby pani ewa i jej posty powinny Ci pomóc...
 
W skardze jako wierzyciela podać komornika?? Rozumiem że do wniesienia jest również opłata 100zł.
 
Wierzyciel to POWÓD ze sprawy, komornik jest tylko organem, który w imieniu państwa prowadzi egzekucję na rzecz WIERZYCIELA.
 
rafal_26 napisał:
Wierzyciel to POWÓD ze sprawy, komornik jest tylko organem, który w imieniu państwa prowadzi egzekucję na rzecz WIERZYCIELA.

Po raz kolejny dzięki za pomoc. :)

Jednak jest mały problem, termin 7dni jest już przedawniony :rolleyes: rozumiem że już pozamiatane?
Oraz drugi w piśmie od komornika jest napisane iż skargę można wnieść od sądu w Kartuzach (Babcia kiedyś tu mieszkała, cała korespondencja była przysyłana na ten adres) aktualnie właściwym sądem do adresu zamieszkania jest Gdynia, rozumiem że ewentualną skargę trzeba wnieść w Gdyni?
 
Tak, do Gdyni. Szanse, jeśli upłynął tydzień (rozumiem, że skarżysz obciążenie kosztami) są niewielkie, ale są, bo sąd z urzedu może zmienić decyzję.
 
Mój opis:
Telekomunikacja w latach 04-06 1999r
W 2010 dowiaduje sie o postepowaniu bo znalazł mnie komornik w zakładzie pracy. Czyli poprzez postępowanie komornicze dowiaduje sie o sprawie Presco Luxemburg kontra JA z maja 2009r.
Pisze pod wpływem forum i za radą rafała_26 wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. Podnoszę - Nie wiem nic o sprawie bo nie mieszkam od 2003 r w miejscu na które kierowana jest cała korespondencja w sprawie, dodatkowo zgłaszam sprzeciw do nakazu zapłaty. Przedstawiam: dokumentu meldunkowe i sprzedaży i kupna mieszkań, zawiadomieni komornicze jakie wpłyneło do pracy. Orzeczenie naszego prawnika w pracy o wpływie tego zawiadomienia *potwierdzenie daty. To jest 2010 kwiecień

Prócz tego niestety spłacam komornika...

Mamy 2013 lipiec
Mam pismo z sądu.
1. Doręcznie
sąd rej... dorecza mi nakaz zapłaty z dnia 4 czerwca 2009 z pouczeniem i odpisem pozwu. z terminem skarżenia tygodniowym

2. Postanowienie
Punkty postanowienia:
1 odrzucić wniosek o przywrócenie terminu
2 odrzucić sprzeciw od nakazu zapłaty z dnia 4 czerwca 2009
3 uchylić klauzule wykonalności nadana z urzędu w dniu 21 lutego 2009
4 uchylić prawidłowe odręcznie nakazu zapłaty z dnia 30 czerwca 2009

Uzasadnienie
w dniu 4 czerca 2009 Referendarz Sądowy wydał na nakza zapłaty w poztępowaniu upominawczym. nakaz zapłaty został wysłany na adres powoda (...) Przesyłke dwukrotnie awizowano i uznano za doreczoną 30 czerwca 2009 roku. 12 czerwca 2009 powód wniósł o wydanie nakazu zapłaty opatrzonego w klauzulę wykonalności. Klauzule nadano 21 lutego 2009 * tu sie chyba rąbnęli przy pisaniu tego
W dniu 13 kwietnia 2010 pozwany złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty z dnia 4 czerwca 2009 wraz z rzeczonym sprzeciwem. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany podniósł, iż pod wskazanym adresem przez powoda od 30 lipca 2003 roku nie zamieszkuje.
Sąd zważył co następuje:
w świetle art 502 par 1 k.p.c. sprzeciw od nakazu zapłaty należy wnieść w ciągu dwóch tygodni od jego doręczenia.
W razie niemożności, pismo przesłane za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dn 23 listopada 2012 - prawo pocztowe, należy złożyć w placówce pocztowej tego operatora, a doręczane w inny sposób - w urzędzie właściwej gminy, umieszczając zawiadomienie o tym na drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej ze wskazaniem gdzie i kiedy pismo pozostawiono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie siedmiu dni od dnia umieszczenia zawiadomienia. W przypadku bezskutecznego upływu tego terminu, czynność zawiadomienia należy powtórzyć, o czym stanowi art 139 par. 1 k.p.c. Jak zauwazył Sąd Najwyższy podstawowym warunkiem skuteczności zastępczego doręczenia jest to, aby adresat mieszkał istotnie pod wskazanym adresem * postanowienie S N z dn 18 marca 2009r IV CNP 87/08, LEX nr 603176
Mając na uwadze powyższe, iż pozwany uprawdopodobnił iż w 2009 roku nie zamieszkiwał pod wskazanym przez powoda adresem, zatem nakaz zapłaty nie został doręczony w sposób prawidłowy. W realiach niniejszej sprawy pozwany wniósł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. Postanowienie o przywróceniu terminu Sąd wydaje w przypadku gdy strona nie dokona czynności procesowej bez swojej winy o czym stanowi art 168 w par. 1 k.p.c.. Zgodnie z treścią art 171 k.p.c. wniosek o przywrócenie terminu spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny Sąd odrzuca. W realiach niniejszej sprawy Sąd odrzucił wniosek o przywrócenie terminu jako niedopuszczalny w związku z faktem, iż w skutek nieprawidłowego doręczenia nakazu zapłaty termin do wniesienia sprzeciwu jeszcze nie zaczął biec.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekła jak na wstępie.


I co wy na to?
Kroczek do przodu. I chyba mam drzwi otwarte do skarżenia nakazu i podniesienie przedawnienia. Nie wiem tylko czy tu nie domagać się także aby sad orzekł iż postępowanie komornicze jakie miało miejsce było bezzasadne i należny je zatrzymać.
To da mi mocny argument do upominana sie o swoje w odrębnym postępowaniu z PRESCo.
 
Raczej to co wyżej zostało postanowione nie da nic w kwestii postępowania egzekucyjnego, bo to nie te środki.

Bedek w wątku przyklejonym wskazał co i jak.

W kwestii umorzenia egzekucji, nalezy o to wnioskować do komornika, ale również o obciążenie kosztami wierzyciela. Jeśli komornik już umorzył egzekucję i obicążył Ciebie kosztami, a termin tygodniowy upłynął, to ciężko coś zrobić - przeczytaj dwa ostatnie posty.

Sąd na pewno odrzucił sprzeciw?? Przecież to absurdalne zachowanie...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra