Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. III

  • Autor wątku Autor wątku sara105
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
rafal_26 napisał:
Nakazowy to być nie może. Poza tym ok.

Dzięki, dzisiaj osobiście złoże w sądzie. Będę dawał znać jak poszło :)
 
tak została skreślona 2012, przepraszam za błąd
 
Witam Serdecznie,
piszę z następującym problemem:
W dniu 21.07.2012r dokonałem zakupu samochodu. Właściciel deklarował, że II rata składki OC jest opłacona.
Samochód sprzedałem w dniu 26.10.2012r. samochód sprzedałem o czym poinformowałem towarzystwo.
W dniu 12.11.2012r. otrzymałem wiadomość od ubezpieczalni MTU o nieuregulowanej składce (600zł). Z wiadomości wynikało, że osoba od której odkupiłem samochód nie dokonała jakiejkolwiek płatności II raty (zostałem okłamany) i za 3 miesiące korzystania z pojazdu muszę zapłacić 600zł:mad:.
W dniu 18.11.2012r powstało moje zadłużenie.
W ciągu półtora roku nie opłaciłem należności. Dług został odkupiony przez firmę windykacyjną Presco. Świadomy mojej sytuacji materialnej (jestem bezrobotny, żonaty od 07.07.2012r., mieszkam pod dachem rodziców, wszystkie urządzenia są zakupione z fakturą na żonę , nie posiadam żadnych oszczędności na kontach bankowych) nie uregulowałem długu. Mam również zaległe mandaty karne, jednak komornik jedyne co zrobił to zajął moje puste konta bankowe (jeden mandat od tej pory już mi się nawet przedawnił).
Nie odpowiadałem na listy FW Presco. Dzisiaj otrzymałem nakaz zapłaty z E-Sądu w Lublinie.
I tu proszę o pomoc. Mam dylemat czy wysłać sprzeciw do e-sądu aby sprawa została przeniesiona do mojego regionalnego sądu (ewentualnie liczyć na to że FW cofnie pozew).
1. Czy zgodzić się na uregulowanie długu?
2. Czy próbować przeciągnąć sprawę do przyszłego roku kiedy to również i ten dług ulegnie przedawnieniu ?
Osobiście nie jestem w stanie uregulować długu i nie zamierzam podjąć pracy w ciągu pół roku. Także siłą rzeczy zadłużenia i tak nie spłacę. Obawiam się jednak czy uda się skutecznie obronić żonę i jej majątek przed komornikiem (liczę że tak skoro mój dług wobec Skarbu Państwa nie może być ściągnięty).
3. Jeżeli sprzeciw jest sensowny to co tam powpisywać ?

4. Ewentualnie jakie dodatkowe koszta sądowe poniosę jeśli wniosę sprzeciw a sprawa trafi do sądu ? (mój długo to 710zł + 210zł tytułem zwrotu kosztów procesowych).
 
1. Nie. Polisa była wystawiona w dniu zawarcia umowy na innego osobnika i to on powinien był ją opłacić w całości (II ratę).
2. Nic nie ulegnie przedawnieniu. Obecnie licznik się wyzerował i aktualnie stoi na 0.
3. Do e-sądu sprzeciw jest krótki: zaskarżam nakaz w całości i zarzucam, że roszczenie jest nienależne. Tyle. Jak przyjdzie pozew z sądu rejonowego, to wówczas będziesz pisał odpowiednie pisma z zarzutami i uzasadnieniem, widząc załączniki i materiał dowodowy.
4. Żadnych innych (oprócz komornika). Tylko najpierw musisz sprawę przegrać. Tyle że to na nabywcy wierzytelności ciąży obowiązek wykazania, iż wierzytelność przysługiwała pierwotnemu wierzycielowi (SN V CSK 187/06).
 
bardzo dziękuję za odpowiedź.
Mam jeszcze jedno pytanie, trafiłem na taką stronę ****
****. Opisałem im sytuację po czym dostałem telefon, gdzie Pan zaproponował że bezpłatnie zajmą się sprawą (mówiąc ze pieniędzy zażądają od PRESCO).
Otrzymałem od nich umowę i pełnomocnictwo. W umowie wyraźnie jest następujący punkt:

§ 2. Wynagrodzenie
1. Strony ustalają wynagrodzenie dla Spółki
w kwocie stanowiącej równowartość kosztów zastępstwa procesowego zasądzonego przez sąd w przedmiotowej sprawie na rzecz Klienta od strony przeciwnej.

Kwoty, o których mowa powyżej będą zgodne z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 28 września 2002 r. W sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002 nr 163 poz. 1349 z późn. zm).

Umocowany przez Klienta profesjonalny pełnomocnik (radca prawny) odbierze zasądzone koszty zastępstwa od strony przeciwnej i przekaże je Spółce. Jednakże o ile okaże się to konieczne – Klient udzieli profesjonalnemu pełnomocnikowi (radcy prawnemu) prowadzącemu uprzednio sprawę stosownych pełnomocnictw prowadzących do zaskarżenia postanowienia w przedmiocie kosztów procesu oraz do wyegzekwowania ich od strony przeciwnej.

Jednocześnie Spółka zobowiązuje się wobec Klienta pokryć wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego) tytułem zastępstwa Klienta przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie niezależnie od wyniku sprawy. Wobec powyższego Klient nie jest zobowiązany do ponoszenia dodatkowych opłat z tytułu złożenia sprzeciwu przez profesjonalnego pełnomocnika (radcę prawnego)
I tak wnioskuje że spółka będzie mnie bezpłatnie reprezentować jednak nie do końca jasna jest sprawa co z tym profesjonalnym radcą prawnym...tzn. czy Spółka go opłaca czy ja mam za niego zapłacić.

M.in. jest jeszcze taki punkt:
4. Spółka nie jest umocowana do zaciągania zobowiązań w imieniu Klienta, ani do udzielania zleceń lub pełnomocnictw profesjonalnemu pełnomocnikowi (radcy prawnemu) mającemu reprezentować Klienta przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie
Proszę o poradę czy współpracować z tą Spółką czy też walczyć własnymi siłami z Waszą nieocenioną pomocą :) ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Proszę o pokierowanie w następującej sprawie.

dziś dowiedziałam się, że e-Sąd wystawił na mnie nakaz zapłaty i nakazowi została nadana klauzula wykonalności. Jest to drugi nakaz w tej samej sprawie. Na pierwszy nakaz skutecznie się sprzeciwiłam, sprawa trafiła do Sądu i została umorzona ze względu na braki formalne. Nawet mi się nie śniło, że Intrum wystąpi o kolejny nakaz w tej samej sprawie ale to zrobili. Nie dostałam ani pisma ani mail'a, nic. Termin 2 tygodni minął, teraz na stronie e-sądu jest info, że została wydana klauzula wykonalności. Pytanie; co powinnam zrobić? Pisać o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu do nakazu, o którym nie miałam pojęcia? Czy czekać na komornika, zapłacić i złożyć pozew przeciwko Intrum w celu odzyskania środków? Co do długu się nie zgadzam. Zastanawiam się jeszcze czy sprawa się nie przedawniła - od kiedy liczyć datę przedawnienia. W mojej sprawie chodzi o polisę OC, której nigdy nie widziałam na oczy. Konkretnie II ratę za rok, w którym kupiłam samochód i polisę za cały kolejny rok. Jak wspomniałam polis nigdy nie widziałam, jedynie wezwania do zapłaty. Stąd też nie wiem jaki był termin płatności. Będę wdzięczna za jakikolwiek komentarz. Myślałam, że jako nie prawnik świetnie sobie ze sprawą poradziłam ale widać, że umorzenie mojego postępowania nie było przypadkowe...

Proszę o podpowiedź.
 
Odpowiedz na pytania: w którym roku kupiłaś samochód? Na jaki adres wysłano nakaz zapłaty z e-sądu?
 
Samochód kupiłam 3 lipca 2010r. a nakaz w ogóle do mnie nie dotarł. Wiem, że jest, bo jest na stronie e-sądu ale pisma żadnego nie widziałam.

Dzięki za zainteresowanie.

I nie będę dublować postów.

Pozdrawiam,
 
Wejdź na e-sąd, ściągnij akta sprawy w pdf i zobacz jaki podano twój adres.
 
Na nakazie zapłaty nie ma mojego adresu. Jest na dole maczkiem: tradycyjne doręczenie zastępcze. Innego dokumentu nie ma.
 
Jak wchodzisz na e-sąd na swoje konto, to masz foldery - "moje nakazy" ale i "moje sprawy" powyżej. Wejdź w "moje sprawy", przy filtrowaniu zaznacz "zakreślone", wejdź w akta tej sprawy i kliknij w opcję "ściągnij w pdf".
 
Znalazłam akta. Była wysyłka, na adres zameldowania. A mieszkam gdzie indziej. Spodziewam się, że argument, że były mąż nie przekazał mi informacji na temat korespondencji jest żadnym argumentem... Mieszkam gdzie indziej na podstawie ugody sądowej z byłym mężem ale zameldowana jestem tam gdzie byłam - mieszkanie ciągle jest wspólne...

Czy mam jakąś opcję wybronienia się z tego?

Czy mogę zrobić cokolwiek, żeby powstrzymać komornika?

Czy jeśli przyjdzie do mnie komornik na tym etapie można zrobić jeszcze coś innego niż zapłacić?

Czy jeśli zapłacę komornikowi mogę skutecznie wnieść sprawę przeciwko Intrum?
 
magda_m-p napisał:
Czy mam jakąś opcję wybronienia się z tego?
1. Szansa istnieje. Najpierw jednak musisz udowodnić inny adres zamieszkania. Masz umowę najmu lokalu na adres gdzie zamieszkujesz?
magda_m-p napisał:
Czy mogę zrobić cokolwiek, żeby powstrzymać komornika?
2. Najpierw musisz załatwić pkt 1
magda_m-p napisał:
Czy jeśli przyjdzie do mnie komornik na tym etapie można zrobić jeszcze coś innego niż zapłacić?
3. Na dziś - można zapłacić dobrowolnie, można nie zapłacić dobrowolnie i czekać aż komornik coś wyegzekwuje, bądź nie zdoła wyegzekwować.
magda_m-p napisał:
Czy jeśli zapłacę komornikowi mogę skutecznie wnieść sprawę przeciwko Intrum?
4. Wszystko zależy od pkt 1
 
Nie mam umowy. Mieszkam w domu, który jest moją własnością. I byłego męża. A może lepiej powiem: banku. Po ugodzie były mąż został na naszym wspólnym mieszkaniu a ja zostałam w domu. Jak pisałam wcześniej: jest to napisane w ugodzie, podpisanej przez mediatora.

Czy to coś da?

Na adresie zamieszkania jest przykładowo zarejestrowana firma, którą prowadzę, z której co miesiąc wystawiam faktury. Mam dużo różnej korespondencji, która tu przychodzi i pewnie jeszcze sporo jestem w stanie argumentować bo faktycznie tu mieszkam ...
 
amelia2013 napisał:
1. Szansa istnieje. Najpierw jednak musisz udowodnić inny adres zamieszkania. Masz umowę najmu lokalu na adres gdzie zamieszkujesz?

W jaki sposób mogę załatwić powyższy punkt. Pisać pismo do e-sądu? Skargę na zarządzenie w sprawie skutecznego doręczenia?

Proszę o podpowiedź.
 
magda_m-p napisał:
amelia2013 napisał:
Pisać pismo do e-sądu? Skargę na zarządzenie w sprawie skutecznego doręczenia?.
Jeżeli z tej umowy wynika, że zamieszkujesz tam i nie jest to adres gdzie został wysłany nakaz, to OK. Należy napisać sprzeciw i udowodnić że mieszkasz pod tym, innym od adresu wysyłki, adresie. Potrafisz napisać?
 
Myślę, że tak. Jeśli możesz "z głowy" podpowiedzieć przepis, na którym mogę się oprzeć to proszę, jeśli nie to poszukam.

Do kogo napisać sprzeciw? Do e-sądu? (tak myślę, chcę się upewnić)

Do czego to ma być sprzeciw? Do zarządzenia o skutecznym doręczeniu czy na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności?

Czy jeszcze coś powinnam wiedzieć?

Może jestem w stanie ustalić, do którego komornika pójdzie sprawa i on powinien dostać kopię tego pisma?

Ponownie proszę o wskazówki,

Dziękuję i pozdrawiam,
 
magda_m-p napisał:
podpowiedzieć przepis, na którym mogę się oprzeć to proszę, jeśli nie to poszukam.
Nie szukaj przepisu. Sądowi nie wskazuje się przepisu prawa. Sąd zna prawo.
magda_m-p napisał:
Do kogo napisać sprzeciw? Do e-sądu?
Oczywiście, że do sądu. W dwóch egzemplarzach.
magda_m-p napisał:
Do czego to ma być sprzeciw?
Do nakazu zapłaty. Tylko i wyłącznie. W sprzeciwie musisz poruszyć dwie kwestie. Dlaczego nie minął termin na wniesienie sprzeciwu, czyli wykazanie, że nakaz zapłaty został przez sąd wysłany pod nieprawidłowy adres (inny niż ten, pod którym faktycznie mieszkasz) oraz same zarzuty do roszczenia powoda.
magda_m-p napisał:
Czy jeszcze coś powinnam wiedzieć?
Wiesz już wszystko.
magda_m-p napisał:
Może jestem w stanie ustalić, do którego komornika pójdzie sprawa i on powinien dostać kopię tego pisma?
Nic z tych rzeczy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra