R
Robilee
Tak. Właśnie tak się robi, gdy pozwany wniósł sprzeciw do nakazu zapłaty, z którego wynika, że sprawa będzie przez powoda przegrana.szeryf51 napisał:Czy to "firma profesjonalna" ???
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Tak. Właśnie tak się robi, gdy pozwany wniósł sprzeciw do nakazu zapłaty, z którego wynika, że sprawa będzie przez powoda przegrana.szeryf51 napisał:Czy to "firma profesjonalna" ???
kwitów nie widzieliśmy, więc nie wiemy z jakiego powodu powód by przegrał. nie uprzedzajmy faktów robileeRobilee napisał:Bzdury piszesz. Powód nie uzupełnił braków formalnych (bo by przegrał przez przedawnienie) i tyle.
stary tylko sie nie wyhuśtaj z rozpaczy...szeryf51 napisał:Co mam robić?? INTRUM umieścił mnie w KRD!!!!. Dziś mi ten wpis nie przeszkadza, ale moralnie czuję się kiepsko!!!
To przeczytaj bzdurny post, na który moje słowa były odpowiedzią: "z całą pewnością".jerry23 napisał:nie uprzedzajmy faktów robilee
Robilee napisał:To przeczytaj bzdurny post, na który moje słowa były odpowiedzią: "z całą pewnością".
Nie brnij już kolego dalej w ten absurd. Po pierwsze, nie znając sprawy używasz określenia "z całą pewnością". Po drugie, z faktu że umowa nie została załączona do pozwu, wynika jedynie, że nie została załączona do pozwu. Po trzecie, już szczytem głupoty, graniczącej z przestępczym pomówieniem, jest twierdzenie, że rzeczona umowa nigdy nie istniała (gdyby nigdy nie istniała, oznaczałoby, że pierwotny wierzyciel sfabrykował wierzytelność dopuszczając się fałszerstw). Tymczasem dobrze wiemy, że umowa była, bo już nam nawet o tym napisał zainteresowany (chodzi o umowę polisy). Proponuję koledze nie ciągnięcie już tego tematu. Po prostu zapomnijmy o Twoim weekendowym, cudacznym wnioskowaniu.rafmik napisał:Robilee żeby to konkretnie ustalić to trzeba by było zobaczyć pozew - a na 99,9% do pozwu nie dołączono umowy pierwotnej - czyli oczywistym jest, że ona nigdy nie istniała.
w kwestii po drugiego jak najbardziej prawda, jeżeli jej nie dołączono to na 100% nie dołączono, z tym że być może w ogóle nie istnieje ale być może jednak istnieje. w kwestii po trzeciego chyba nie dałbyś sobie ręki uciąć, że w każdej umowie cesji taka umowa istnieje bowiem zdecydowanie można wykluczyć burdel czy oszustwo. a nuż mógłbyś zostać bez rękiRobilee napisał:Po drugie, z faktu że umowa nie została załączona do pozwu, wynika jedynie, że nie została załączona do pozwu. Po trzecie, już szczytem głupoty, graniczącej z przestępczym pomówieniem, jest twierdzenie, że rzeczona umowa nigdy nie istniała (gdyby nigdy nie istniała, oznaczałoby, że pierwotny wierzyciel sfabrykował wierzytelność dopuszczając się fałszerstw).
Jerry, to mój adwersarz "ma całkowitą pewność", nie ja.jerry23 napisał:a nuż mógłbyś zostać bez ręki
on ma pewność że umowy nie ma w naszym świecie. ty masz pewność, że jest tylko nie została ujawniona, bo jakby jej nie było to doszłoby do przestepstwaRobilee napisał:to mój adwersarz "ma całkowitą pewność", nie ja.
Nie tak. Ja krytykuję użytkownika za to, że twierdzi iż ma pewność, iż nie było umowy (nigdy), czyli oskarża (bez cienia wątpliwości), że pierwotny wierzyciel dokonał przestępstwa (więc po prostu pomawia tegoż pierwotnego wierzyciela). Rozumiesz, jak jest mało prawdopodobne by miał rację (choć oczywiście teoretycznie możliwe - oszustwa, choćby najgłupsze - w rzeczywistości się zdarzają). Ponadto jeszcze, podczas naszej zażartej dyskusji, głos zabrał sam dłużnik, który wyjaśnił że sprawa wiąże się z zawartą przez niego umową polisy, co jakby ostatecznie wyjaśniło kwestię istnienia umowy.jerry23 napisał:ty masz pewność, że jest tylko nie została ujawniona, bo jakby jej nie było to doszłoby do przestepstwa
Taki wniosek wysyła się do sądu zwykłą pocztą.Jean70 napisał:Przebrnęłam przez rady, napisałam wniosek ale nie potrafię złożyć wniosku w EPU.
Mam nadzieję, że masz namyśli niedoręczony nakaz zapłaty, bo jakieś tam "wezwania do zapłaty" nikogo nie obchodzą.Jean70 napisał:niedoręczone wezwania do zapłaty.
Jean70 napisał:Elektronicznie nie mozna?![]()
wiesz, niektórzy pieniadze mailem przesyłają... to tutaj to pikuśrafal_26 napisał:A jak elektronicznie wyślesz dokumenty świadczące o nieaktualnym adresie??!!
jaki wniosek?Jean70 napisał:Przebrnęłam przez rady, napisałam wniosek
A może jednak wniosek? Można przecież, na razie, wysłać wniosek o doręczenie nakazu zapłaty wraz z pozwem, a dopiero potem (po doręczeniu) w terminie 2 tygodni wysłać sprzeciw.jerry23 napisał:jaki wniosek?
Boję się dywagować, bo wpadnie kol. lokata i nas ... nie pochwali.jerry23 napisał:nie sądzę by o ten wniosek chodziło
nie wpadnie, "wstawiona" od tamtych postówRobilee napisał:Boję się dywagować, bo wpadnie kol. lokata i nas ... nie pochwali.