Bedek napisał:
Bedek
zechce 
.
Dziękuję za zabranie głosu w sprawie
Bedek napisał:
Doręczenie zastępcze może być skuteczne albo nie.
Właśnie dlatego poprosiłem pytającego aby zapoznał się z podobnym wątkiem, gdzie wyraźnie napisałem, że w pierwszej kolejności należy się udać do Sądu aby w archiwum przejrzeć akta sprawy, co wiele wyjaśni.
Bedek napisał:
Natomiast co do tego co zaleca stanowczo Kanas - tj. wniosek o przywrócenie terminu - jak najbardziej. Z tym, a co słusznie zauważyła Flicka - te dwie instytucje wykluczają się.
Może się źle wyraziłem, lub nie dało się tego zrozumieć z powodów broblemów z klawiaturą

Nie chodziło mi o sam sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Napisałem;
Najlepiej jednak napisać sprzeciw podnosząc w nim, iż nie nastąpiło skuteczne doręczenie, jednak w razie gdyby Sąd nie podzielał tej opinii, pozew należy traktować jako sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, czyli 7 dni.
Jednak ja proponuję zrobić tak, jak napisałem w poprzednim poście. Dochować również terminu 7 dni. W razie nieuznania przez Sąd uzasadnienia, iż nie nastąpiło skuteczne doręczenie, to jest jeszcze szansa uznania sprzeciwu wraz z wniskiem o rzywrócenie terminu. Jednak jeśłi nie wpłynie on w ciągu 7dni, będzie po ptakach. Sąd wnioskek drzuci jako niewniesiny w termihnie
Dokładniej chodziło mi o to, aby wnieść sprzeciw uzasadniając w nim, że nie nastąpiło skuteczne doręczenie z powodu niezamieszkiwania pozwanego pod adresem na który przychodziła korespondencja z Sądu. Nawet jeśli odebrał ktoś z dorosłych domowników, to nie może być mowy o "domowniku" ze względu na fakt niezamieszkiwania w przedmiotowym lokalu przez pozwanego.
Jednak w dalszej częsci sprzeciwu dopisać, iż w razie gdyby Sąd nie podzielał opinii pozwanej, sprzeciw należy traktować jako sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Czyli, jeśli Sąd nie podzieli opinii co do braku skutecznego doręczenia, może uwzględni wniosek o przywrócenie terminu, a do tego jest wymagalne te 7 dni o których pisałem, inaczej Sąd może nie podzielić opinii co do braku skutecznego doręczenia, a wniosek o przywrócenie terminu odrzucić, jako nie złożony w terminie. To tak zapobiegawczo, dwa w jednym

Dodatkowo, nawet jesli wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w terminie, a Sąd nie przychyli się do argumentów pozwanej i wniosek oddali, to o ile na samo oddalenie wniosku o przywrócenie terminu nie można wnieść zaskarżenia, to na fakt braku skutecznego doręczenia można wnieść zażalenie na postanowienie Sądu.
Swoją odpowiedź brałem ze swojego przykładu, jak Pan pamięta, bardzo mi Pan wtedy pomagał.