dodatkowa paczka żywnościowa

  • Autor wątku Autor wątku anakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tomaszekttt ma racje z tymi pomarańczami.Mi tez pan przyjmujący paczke odrzucił pomarańcze i cytryny.Powiedział ze moglam wpuscic cos do nich przez strzykawke.Ja natomiast powiedziałam mu ze takie cos w zyciu nie przyszloby mi do głowy.On mi na to ,że mi moze nie, ale były takie przypadki gdzie tak robili i dlatego nie moga przyjmowac zadnych owoców. Zupki, kiśle, budynie, ciasto, gołabki, bigos itp przyjał normalnie.W tym tygodniu bede robiła kolejna paczke.Teraz wiem co moge wlożyc, a czego nie mogę.
 
Ja dopiero na święta bede robić paczkę,bo mój T jest jeszcze w AŚ,więc co 3 m-ce :(
A jak jest w ZK :?:
 
W ZK tez co 3 miesiace oczywiscie TYLKO do 5 kg, takze nie jest to zbyt duzo.Paczke zawioze mu w tą niedziele (01.04) bo na Swieta nie moge niestety do niego pojechać.Zrobie mu jeszcze zakupy w kantynie i mam nadzieje ze przez Swieta nie bedzie "wegetował" :) Pocieszam sie tylko tym ze to ostatnie jego Swieta w tym przygnębiającym miejscu.
 
oczywiście w innych ZK może być inaczej tam gdzie jest L na święta 7,5kg, ale najlepiej się upewnić :) wczoraj byłam z paczką :)
 
magdziam i co Twoja paczka ważyła 7,5 kg?
 
ważyła trochę więcej, :) to była pierwsza paczka w kończącym się kwartale, zrobiłam ją jako świąteczną, na święta nie jadę, L teraz poczęstuje kolegów z celi może w święta jego poczęstują
 
do bigosu tez moge cos wstrzyknąc. Czasami to sama nie wiem czy mam sie śmiać czy płakac. Dopiero by było, gyba cała cela upiła się zjadając pomarancza. No ale skoro maja takie zasady. Ostatnio dowiedzilam się ze na widzenie mogę wziaść długopis, ale oczywiscie musi być przezroczysty, bo inaczej nie pozwolą.
 
ja mojemu kotkowi nie robiłam jeszcze paczki 5 kg. przynajmniej tak myślałam ale się pomyliłam. mój mężuś wspomniał kiedyś że chciałby wreszcie zjeść coś normalnego i dobrego więc na następne widzenie zawiozłam mu kubełek kfc.pan odbierając go odemnie spisał moje dane i adres,sprawdził z dowodem i podpisałam.na następnym widzeniu spytałam męża czy skrzydełka nie wyfrunęły ale wszystko dotarło,bardzo się ucieszył :tuptup: koledzy z sali prosili w następnej paczce o redbulle :D/mówili że chcą wyfrunąć z tamtąd chociaż godzinkę/
a moje pytanko to : czy jak dałam paczkę ważącą np.1kg to czy na następne widzenie mogę dowieżć np.te 4kg czy to jest liczone na szt./jedna na kwartał do 5kg/? tak na marginesie :dziewczyny jesteście super. nie wiem czy dała bym radę beż was :) :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
 
miszel niestety ale paczka jest raz na kwartał :(
 
Czyli już od 1 kwietnia możemy szykować nowe paczki, więc teraz miszel nie ograniczaj się tylko do jednego kg :lol: , ja już mam plan działania gdzie kupić ,ile, tylko jeszcze poszukuje kartonika na wymiar i żeby leciutki był.Powodzenia Wam i sobie..... :lol:
 
Na poczcie sa fajne kartoniki w róznych wymiarach.U nas w areszcie jak się zanosi paczke osobiście to w zwykłych reklamówkach sie podaje.Wiesza ją na wage i sprawdza czy nieprzekroczyła 5kg.
 
u nas musi być koniecznie karton, bez niego nie chcą przyjąć.
 
U mojego P przyjmujący sprawdza wagę reklamówki "na oko" :lol:
 
Ja mojego T kiedyś odszczele,pytam sie go dzisiaj czy ma na cos smaka,żeby dorzucić do paczki ,którą bede robic a on mi mówi,że "nic niechce"a potem dodał"Ty wiesz na co mam smaka",hahaha bardzo smieszne,piernik jeden...
:ooo:
 
normalnie w głowach im sie przewraca... :wow: :wink:
 
:lol: łakocie im w głowie :lol: :lol: :lol:
 
u nas też w reklamówkach...waga ręczna, ale jak jest przesada to i normalnej sie używa :) ale 9kg przy normie 5kg to troszkę zadużo...mój też mówi, że nic nie chce :x
 
U nas niestety w kartonach :( O przyjeciu paczki w reklamowce nawet nie ma mowy. Pare razy nawet widziałam jak ludzie przynosili paczki właśnie w reklamowkach, to pan przyjmujący paczki kazał wziasć na widzeniu karton z kantyny i po widzeniu przepakowac wszystko z reklamówki do kartonu i dopiero mozna było zdać.
 
Powrót
Góra