Dowód rejestracyjny wymiana czy nie?

  • Autor wątku Autor wątku zygmuntbyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jeśli najpierw wymienisz dowód a potem zrobisz przegląd to jestes w plecy jedno pole w dowodzie bo:
1. dajesz dowod do wymiany - automatycznie w urzędzie wbijaja ci pieczatke w jednym polu na okres jaki ci zostal, czyli miesiac
2. jedziesz na przeglad i diagnosta wbija pieczatke w drugie pole

A może się myle?
 
Nie ma póki co obowiązku wymiany dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na pieczątkę diagnosty. Policja takiego dowodu nie zatrzyma bo nie ma podstawy prawnej.:D
 
Ma podstawe i przestań pisać bzdury. Przeszukaj forum i naucz się wreszcie CZYTAĆ.
 
Art. 132. 1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie:

3) stwierdzenia zniszczenia dowodu rejestracyjnego (pozwolenia czasowego) w stopniu powodującym jego nieczytelność;

7) uzasadnionego przypuszczenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają stanowi faktycznemu.

Stan faktyczny w dowodzie to: "Data nast. badania: 31.07.2012"
Dziś jest 06.08.2012. Posiadasz karteczkę od diagnosty, ale w dowodzie nie masz badań technicznych...
 
Karteczka od diagnosty jest dla urzędnika a nie policjanta. Doczytaj resztę przepisów, jest dokładnie napisane w PRD co jest dokumentem dopuszczającym pojazd do ruchu i na pewno nie jest to karteczka z pieczątką od kartofla.
 
Ten temat to ja znam od podszewki, jak również to że opinia wydana przez KGP w tej sprawie nie obejmuje wszystkich przepisów i jest napisana pobieżnie.
 
:!: PORD : Art. 78 2.Właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o:

1) nabyciu lub zbyciu pojazdu;

2) zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym.

W związku z powyższym, jeżeli kończy się termin badania technicznego należy udać się do SKP celem przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, tam otrzymuje się zaświdczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, nastepnie do 30 dni od daty przeprowadzenia badania techn. należy zgłosić się do wydziału komunikacji, złożyć wniosek o wymianę dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na kolejne wpisy o następnym badaniu technicznym. Do wniosku należy przedłożyć:
-dotychczasowy dowód rejestracyjny
- karta pojazdu ( jeżeli była wydana)
- zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym
-jeżeli pojazd stanowi współwłasność - do wniosku dołącza się upoważnienie osoby nieobecnej przy wymianie ( upoważnienie może być zastąpione oświadczeniem, iż strona działa za zgodą współwłaściciela)
- należy mieć dowód osobisty ( dowody osobiste)
Koszt wymiany : 54 zl- dowód rejestracyjny, 18,50 pozwolenie czasowe, 1zł opłata ewidencyjna. Razem 73,50. :!:
 
Witam

Mam jeden mały problem zakupiłem samochód w kredycie kilka lat temu ale niefortunnie straciłem pracę i nie miałem możliwości spłaty kredytu samochód na chwilę obecną jest zadłużony i jednocześnie zajęty przez komornika, w tym roku zakończyło mi się miejsce w dowodzie rejestracyjnym na pieczątkę od badania technicznego, udałem się do wydziału komunikacji i powiedziano mi że muszę mieć zgodę współwłaściciela czyli GETIN BANK a w banku powiedziano mi że muszę wpłacić 25zł na zaświadczenie ale na konto rat a jeśli samochód jest zadłużony to ta kwota którą wpłacę będzie rozłożona na poczet zaległych rat.
Moje pytanie brzmi co mogę w tym momencie zrobić bo ani nie mogę sprzedać ani nie mogę jeździć tym samochodem a już nie mówię o tym że będę musiał płacić ubezpieczenie OC

Pomocy !
 
kontoprzydatne napisał:
W związku z powyższym, jeżeli kończy się termin badania technicznego należy udać się do SKP celem przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, tam otrzymuje się zaświdczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, nastepnie do 30 dni od daty przeprowadzenia badania techn. należy zgłosić się do wydziału komunikacji, złożyć wniosek o wymianę dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na kolejne wpisy o następnym badaniu technicznym. Do wniosku należy przedłożyć:
-dotychczasowy dowód rejestracyjny
- karta pojazdu ( jeżeli była wydana)
- zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym
-jeżeli pojazd stanowi współwłasność - do wniosku dołącza się upoważnienie osoby nieobecnej przy wymianie ( upoważnienie może być zastąpione oświadczeniem, iż strona działa za zgodą współwłaściciela)
- należy mieć dowód osobisty ( dowody osobiste)
Koszt wymiany : 54 zl- dowód rejestracyjny, 18,50 pozwolenie czasowe, 1zł opłata ewidencyjna. Razem 73,50. :!:

A już nie trzeba zanosić tablic do urzędu w celu naklejenia nowych znaków legalizacyjnych?
 
N3D napisał:
A już nie trzeba zanosić tablic do urzędu w celu naklejenia nowych znaków legalizacyjnych?
Już nie, zmieniły się przepisy w tej właśnie kwestii.
 
Może ktoś napisać za co jest opłata w wysokości 80zł za to, że nie ma miejsca w dowodzie na przegląd?? To jest jakieś chore. za co płacę 80zł? no za co???
 
Mówiłem :D Potrzebny jest dział - Terapeuta. Mogę go administrować :D
 
anett1711 napisał:
Może ktoś napisać za co jest opłata w wysokości 80zł za to, że nie ma miejsca w dowodzie na przegląd?? To jest jakieś chore. za co płacę 80zł? no za co???

Cała opłata wynosi : 73.50.
54,00 - dowód rejestracyjny
18,50- pozwolenie czasowe
1,00 - opłata ewidencyjna
 
A jak to wychodzi cenowo?
Lepiej najpierw zrobić badania a potem dowód czy odwrotnie?
 
Przebrnąłem przez cały temat i trochę się mi rozjaśniło choć mnie ten problem będzie czekał za rok.
Kilka uwag:
Wiele informacji pochodzi sprzed kilku lat więc nie wiem czy coś się zmieniło, czy nie.
kopciuszek845 pisał, że po odwiedzinach komisariatu po zabraniu DR, poinspektor oddał jej go z przeprosinami. Ktoś zaczął ją uświadamiać, że taki oficer trzęsie się o skargi. Jak na tak wysoką rangę nie do końca chce mi się w to wierzyć.
Była też informacja, że oświadczenie na ISP jest tylko po to żeby bardziej skołować kierowcę(tak wynika z polemiki w temacie).
Czy coś się zmieniło? Zakładam, że opłaty nie, Tekst na ISP wisi nadal.
Jak to jest z kolei z tablicami? Muszę je zdać czy nie?

Zakładając, że dla świętego spokoju wymienię dowód zamiast informować organ wydający(wydaje się logiczne, że na pismo jednego z forumowiczów o zaistniałym fakcie przeglądu i braku miejsca w dowodzie, jeśli urząd uważałby, że pismo zawiadamiające nie ma mocy prawnej to odpisaliby) czy mógłby ktoś opisać procedurę z własnego doświadczenia takiej wymiany.

1. Kiedy zaczął załatwianie? Przed końcem badań czy z zaświadczeniem od diagnosty?
2. Czy dowód zabrali na czas wymieniana nowego, czy może wpisali coś do niego? A może wydali tymczasowy dowód?
3. Opłaty w kasie czy przelewem? (kasy mają do siebie to, ze dopłaca się za transakcję. Nie wiem jak w tym przypadku)
4. Czy oddali stary dowód?
5. Czy kazali przynieść tablice?
6. Jeśli posiadał ktoś kartę pojazdu to czy coś w niej dopisywali?
7. Pytanie dodatkowe: Czy można to załatwić prze ePUAP, czy dotyczy to tylko niektórych rejonów Polski i tylko innych przypadków a nie rzeczonego w tym wątku? (chodzi o rozpoczęcie procedury do samej konieczności zjawienia się po odbiór lub w innych celach urzędowych)

Prosiłbym nie pisać o alternatywnych możliwościach bo nawet jeśli są zgodne z prawem (widać na forum, ze interpretacja może być różna) to stwarzają tyle problemów że chyba nie warto tracić nerwów i czasu.
 
Mam taką sama sytuacje jak opisana w tym wątku i chciałbym poruszyć ten temat bo argumenty jakie powołują się tu niektórzy forumowicze (np. Destructor) nie trzymają się podstaw logicznych (a więc też prawnych) (bez obrazy).
Nigdzie w przepisach nie ma paragrafu mówiącego że kierowca ma obowiązek wylegitymować się dowodem rejestracyjnym z pieczątką ważnych badań technicznych.
Natomiast powoływanie się na przepis:
Art. 132.
1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w
razie:

7) uzasadnionego przypuszczenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają
stanowi faktycznemu.


jako ten który może skutkować faktem zabrania dowodu nie ma podstaw właśnie logicznych.
Jakie bowiem dane w moim dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu???? Proszę je wskazać aby przepis był ważny. W dowodzie mam wpisaną datę badania i datę następnego badania. Która z tych dat po przekroczeniu nie odpowiada stanowi faktycznemu?? W dowodzie nie jest napisane " Samochód ma ważne badania do ....(data) " Tylko jest napisana data następnego badania co nie oznacza czy je zaliczyłem czy nie wiec nie polemizuje to w żaden sposób ze stanem faktycznym. Jeżeli by tak było to każda pieczątka z poprzednich lat musiałaby oznaczać naruszenie stanu faktycznego i wymuszałaby wymianę dowodu. Wpis w dowodzie że coś było prawdą w przeszłości nigdy nie odnosi się do stanu faktycznego. Czy jeżeli będę miał tam wpis że w latach 2005-2008 współwłaścicielem samochodu był mój ojciec to znaczy że dane te nie odpowiadają stanowi faktycznemu? To było wtedy, podana jest data kiedy i w żaden sposób nie przeczy to stanowi faktycznemu. Tu trzeba posłużyć się logiką a nie znajomością prawa. Jeżeli policjant nie potrafi wskazać która dana nie odpowiada stanowi faktycznemu to nie może zastosować tego przepisu. A jak wpis "Data następnego badania: 2014-05-10" narusza stan faktyczny?? Czy ten wpis coś stwierdza czy tylko informuje o jakiejś dacie (przeszłej bądź przyszłej)??
Przy tak sformułowanym przepisie żaden sąd nie poprze policjanta który zatrzyma dowód.
Logika panowie, logika .....
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście panie Tom Johns, przy obecnych przepisach policjant nie ma prawa zatrzymać dowodu rejestracyjnego dlatego, że badanie techniczne mam na kartce od diagnosty z powodu braku miejsca w dowodzie. Póki co policjant w czasie kontroli ma jedynie stwierdzić czy pojazd został poddany badaniu technicznemu.
 
Nieprawda. Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie pojazdu do ruchu i okazywanym podczas kontroli jest dowód rejestracyjny a nie świstek. Świstek jest dla urzędu a nie dla policjanta. Badanie ma być w dowodzie a nie na papierze toaletowym. Dane zawarte w dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu.
 
No ale trzymaj sie napisanych przepisów Destructor a nie czegoś co sobie domyślnie tworzysz. Funkcjonariusz może poruszać się tylko w granicach istniejących przepisów a nie gadki "to jest tylko świstek papieru". Czy jest przepis mówiący wyraźnie że sprawdzenie aktualnych badań technicznych pojazdu ma być dokonane na podstawie dowodu rejestracyjnego?? Nie ma takiego przepisu bo prawo prawie nigdy nie jest tak szczegółowe. Prawo natomiast dopuszcza posłużenie się takim kwitkiem. W takim przypadku jeżeli nie ma wskazanej oczywistej wykładni to każde rozwiązanie nie łamiące istniejących przepisów jest rozwiązaniem które musi być zaakceptowane przez urzędnika. Sytuacja jest identyczna jak w przypadku tego że Urzędy Miejskie pobierają opłatę za nowy dowód w tym przypadku. Przypadek braku miejsca na pieczątki w dowodzie nie jest wymieniony w ustawie jako ten w którym należy zapłacić za dowód (jest tam zgubienie, zniszczenie, sprzedaż samochodu). A jednak Urzędy pobierają opłatę a sąd stwierdził w tej sprawie że jeżeli nie jest to uregulowane to nie jest też zakazane. I tu mamy tak samo. Jak nie ma wyraźnego nakazu posiadania badań wpisanych do dowodu to nie ma też zakazu posiadania ich na kwitku. A twoje wywody Destructor że coś jest tylko papierkiem to jakieś banialuki. Ten papierek wystawiła akredytowana stacja diagnostyczna mająca urzędniczy certyfikat. Jest wiec to obowiązujący dokument na którym nie ma naniesionej żadnej daty wygaśnięcia. Przepisy dotyczące stacji diagnostycznych mówią że może ona wystawić taki papierek a więc jeżeli tak mówią to znaczy że jest on z automatu dokumentem zgodnym z przepisami. Tak więc mniej Science Fiction a więcej faktów.
 
Powrót
Góra