Dozór elektroniczny

  • Autor wątku Autor wątku piotrrafalko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotrrafalko

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2023
Odpowiedzi
7
Otrzymałem 25.08.2023 r. Wezwanie na posiedzenie sądu penitenacjarnego w sprawie dot. Uchylenia mi zezwolenia na odbywanie kary w systemie SDE. Problem w tym,że wezwanie to jest na 9.10.2023r A kara,która odbywam w systemie SDE kończy mi się 18.09.2023r.
Jak mam to rozumieć?
Dzięki z góry z odpowiedź
 
A moze to po prostu czeski blad w dacie? Proponuje, zebys Ty lub adwokat zadzwonil i potwierdil date. Moze tutaj jest jakis blad. A poza tym, skoro jest wniosek o uchylenie SDE, to ktos go musial poprzec. Jesli zlozyl to Twoj kurator, to na pewno jest zgoda jego przelozonego na to. Kurator bez podstawy tez nie wysyla wniosku o uchylenie SDE? Masz jakies naruszenia czy cos takiego? Mozez tez poprosic o wglad do akt i tam wszystkiego sie dowiesz. Tam tez bedzie wniosek osoby, ktora zlozyla wniosek o uchylenie SDE.

Proponuje zapoznac sie dokumentacja.

Jesli rzeczywiscie termin jest po zakonczeniu przez Ciebie SDE, top bedzie on bez rozpatrzenia. Jednakze jest to troche malo prawdopodobne.

Pozdrawiam
Martin

piotrrafalko napisał:
Otrzymałem 25.08.2023 r. Wezwanie na posiedzenie sądu penitenacjarnego w sprawie dot. Uchylenia mi zezwolenia na odbywanie kary w systemie SDE. Problem w tym,że wezwanie to jest na 9.10.2023r A kara,która odbywam w systemie SDE kończy mi się 18.09.2023r.
Jak mam to rozumieć?
Dzięki z góry z odpowiedź
 
Dzięki za tak szybka odpowiedz. Już tłumaczę bo do doprecyzowałem.
Naruszenie godzin miałem jedno- zagadałem się przez telefon i wyszedłem z domu dokładnie o 7 minut za wcześnie. Musiałem kuratorowi w związku z tym wysłać wyjaśnienie na piśmie o okolicznościach tego zdarzenia. Jednak był tydzień temu w sobotę u sąsiada piętro niżej,z którym za sobą nie przepadam i ten nagadal na mnie,że dzień wcześniej były u mnie hałasy do późnych godzin itd. Przyszło paru znajomych, wypiliśmy parę drinków. Co więcej u żadnego więcej sąsiada nie był. W związku z tym poinformował mnie,że nie przestrzegam zasad odbywania kary i takie wniosek do sądu złoży.

Upewniłem się co do dat. W protokole założenia mi opaski jest wpisany termin zakończenia kary 18.09.2023
Sprawdziłem e- wokande przed momentem i termin sprawy też i tam jest na 9.10.2023.
Sędzia ten sam, który w czerwcu przychylił się do mojego wniosku o SDE.
 
Jak wrociles 7 minut za wczesnie, to nie ma naruszenia. Tutaj nie ma problemu.

Co do imprzey, to wiarygodnym zrodlem jest policja a nie sasiad. Musi byc informacja z policji a nie od sasiada, bo to za malo.

Jesli termin zakonczenia SDE jest na 18.09.2023 a termin posiedzenia na 9.10.2023, to nie masz sie czym przejmowac. Sad pozostawi to bez rozpatrzenia. Tak samo jak bys konczyl odsiadke w wiezieniu 18.09.2023 a na 9.10.2023 mial termin o osadzenie Cie w wiezieniu. Po prostu konczysz kare i na tym koniec. Chyba, ze masz jakas inna kare i sprawe o ktorej nie piszesz.

Porozmawiaj o tym, ze swoim adwokatem jeszcze. Powie ci to samo. Termin o anulowane SDE po zakonczeniu SDE jest bezzasadny i pozostanie bez rozpatrzenia.

Upewnij sie, ze chodzi tylko o anulowanie SDE a nie o cos innego. Jesli tylko o anulowanie SDE, to nic ci sie nie stanie. A jesli o cos innego, to sam dobrze wiesz jaka jest Twoja sytuacja.
 
Nie wróciłem wróciłem chyba punktualnie już nie pamiętam bo to było na samym początku odbywania kary. W każdym razie od razu zadzwoniłem na infolinię SDE odnotowali to i powiedzieli,że nie będzie z tym żadnego problemu,dzwoniłem też do kuratora i tylko te wyjaśnienia na piśmie kazał mi napisać i tak też uczyniłem. Nie było,żadnej interwencji opcji nawet przez ten czas NA SDE legitymowany nie byłem ani razu.
Szczerze mówiąc to nie martwił mnie sam fakt POSIEDZENIA dot.uchylenia SDE bo podstaw żadnych nie ma. Tylko ta niezgodnosc terminow. Na okoliczność napisałem takie oświadczenie,że nie ma u mnie w domu żadnych imprez i nie zakłóceń nikomu że wspolokatorow spokoju- podpisali się wszyscy sąsiedzi poza tym jednym.
Sam skladalem wniosek o SDE więc nie mam adwokata dlatego też zdecydowałem się zapytać na forum.
Chodzi wyłącznie o uchylenie SDE.
Od paru ładnych lat nawet mandatu nie dostałem :p

Dzięki raz jeszcze za pomoc i spokojnej niedzieli życzę!
 
Jesli chodzi o uchylenie terminu SDE, to po zakonczeniu SDE to juz nie moge Ci tego uchylic.

Sa dwa rozwiazania:
- Sad pomylkowo ustawil taki termin. Dla Ciebie oznacza to tyle, ze nic ci nie grozi. Bo nie moga Ci uchylic czegos, czego nie bedzie.
- Sad specjalnie dal taki termin posiedzenia bo uznal, ze podstawa kurator jest nie od utrzymania i sie z nia nie zgadza. Jednak z jakich wzgledow nie chce oficjalnie odrzucic jej wniosku. Jest to wybieg sadu.

Mozesz jeszcze zadzwonic na infolinie SDE i potwierdzic termin zakonczenia kary. Poza tym kilka dni przed terminem zakonczenia kary w SDE beda do Ciebie dzwonili i umowia sie na demontaz urzadzenia. Z reguly jest to w nocy, bo wtedy maja mniej pracy. Moga byc kilka minut po polnocy 18.09.2023 lub kilka minut przed polnoca w sniu 19.09.2023. Wazne jest to, ze w dniu 18.09.2023 musisz miec zdemontowana urzadzenie. Tak samo tez w dniu 18.09.2023 powinienes opuscic wiezienie gdybys w nim byl.

Jeszcze raz Ci powtarzam kurator do wyslania wniosku o anulowanie SDE tez musi miec podstawe. Najpierw musisz dostac oficjalna informacje na pismie lub byc poinformowany oficjalnie przez kuratora.

Dla mnie to wszystko jakos dziwne i nie jest to normalne zachowanie. Czy na pewno jest tylko tak jak mowisz?

Zycze spokojnej niedzieli.
 
Przepraszam,że tak późno odpisuje ale korzystałem z 4 godzin czasu wolnego :)

Co do Kuratora to był u mnie dwa razy. Pierwszy raz na samym początku odbywania kary i zarzucił mi,że czuje ode mnie alkohol to mi powiedziałem,że gotuje obiad akurat i popijam piwo ale robię to u siebie w domu ( żona z synem byli akurat na urlopie więc zarzut,że pije alkohol przy dziecku nie wchodzi w grę)
Drugi raz czyli po 2 miesiącach tylko przyszedł i powiedział mi,że był u sąsiada piętro niżej i więcej już że mną rozmawiał nie będzie. Teraz będę się przed sądem tłumaczył. Użył dokładnie takich słów i pożegnał się! 5 dni później otrzymałem wezwanie do sądu.
Wyslal bym Ci zdjęcia dokumentów ale nie ma jak dodać tutaj na forum.
Podczas posiedzenia sądu,na którym to przyznali mi to SDE sędzia czytał na głos całą moją kartę karną od 18 roku roku życia,a mam 37 lat więc nic nie umknęło. Ostatni konflikt z prawem poza tym (ten jest sprzed 3 lat) to był ponad 5 lat temu za który odrabialem godziny prac społecznych- odrobilem wszystkie 240h jak sad nakazał.

A czy jak poproszę o wgląd do akt będzie tam też ten wniosek,który teraz złożył kurator?
 
Jestem tu na forum całkowicie anonimowa osoba więc bez sensu było by proszę o pomoc i zwracając Ci głowę nie będąc przy tym w pełni szczery.
Pozdrawiam
 
Tak, jak poprosiz o wglad do akt to tam bedzie tesz wniosek kuratora o cofniecie SDE. Tam bedzie tez jego uzasadnienie. Kurator musi to uzasadnic a nie moze zrobic i napisc, bo ktos mu sie nie podoba. Dobrze, ze kurator nie ma jeszcze takiej wladzy, bo nie tylko Ty, ale tez inni od razu by mieli cofniete SDE.

Wyslalem Ci wiadomsoc email poprzez forum.

Pozdrawiam.
Martin
 
Wrócę do domu i wyśle Ci maila. Wracam właśnie z Sądu jutro na 11 jestem umówiony w czytelni akt.
 
Sad specjalnie dal taki termin posiedzenia bo uznal, ze podstawa kurator jest nie od utrzymania i sie z nia nie zgadza. Jednak z jakich wzgledow nie chce oficjalnie odrzucic jej wniosku. Jest to wybieg sadu.
To raczej zbyt daleko idąca nadinterpretacja. Pracownik sekretariatu wydziału zarejestrował pewnie wniosek na najbliższy wolny termin, nie sprawdzając terminu końca kary.

Najpierw musisz dostac oficjalna informacje na pismie lub byc poinformowany oficjalnie przez kuratora.
To akurat nie jest prawda. Poinformowany to musi jedynie być o posiedzeniu o uchylenie sde.

czuje ode mnie alkohol to mi powiedziałem,że gotuje obiad akurat i popijam piwo ale robię to u siebie w domu
Naprawdę uważasz, że w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności w sde można pić piwo, bo się jest u siebie w domu i gotuje obiad?
 
Wyślij mi proszę maila na adres rafaleczko4@gmail.com bo nadal Twojego maila nie mam albo nie wiem gdzie to odnaleźć to Ci wyśle dokumenty, które mam na dziś
 
To raczej zbyt daleko idąca nadinterpretacja. Pracownik sekretariatu wydziału zarejestrował pewnie wniosek na najbliższy wolny termin, nie sprawdzając terminu końca kary.
Jest tez taka moliwosc.

To akurat nie jest prawda. Poinformowany to musi jedynie być o posiedzeniu o uchylenie sde.
Kurator musi najpierw powiadomic osobe na SDE, ze nie spelnia wymogow SDE. Kurator tez nie moze sobie robic co chce.

Naprawdę uważasz, że w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności w sde można pić piwo, bo się jest u siebie w domu i gotuje obiad?
Tak uwazam, bo jezeli nie masz w postanowieniu Sadu zakazu spozywania alkoholu, to nie jest to zakazane. Oczywiscie sa granice, ale jedno piwo do obiadu czy lampka wina, to nic zlego. Dlaczego chcesz byc bardziej swiety od Papieza?

Nikogo nie bronie, ale nie popadajmy w skrajnosci.
 
Musi byc jakie potwierdzenie, np. wydruk z alkomatu. Kurator tez musi miec jakies potwierdzenie swoich slow. Samo powioedzenie, ze osoba na SDE pila w domu u siebie alkohol (jedno piwo), to za malo. Kurator tez potrzebuje dowodow na potwierdzenie slow.
 
martin-USA napisał:
Musi byc jakie potwierdzenie, np. wydruk z alkomatu. Kurator tez musi miec jakies potwierdzenie swoich slow.

Jakie potwierdzenie ma mieć kurator? Kurator przeprowadza wywiad. I według Ciebie - jak sąsiad powie, że co noc są głośne imprezy a nasz bohater wraca zataczając się - to kurator ma zaczaić się z 17 kamerami zarejestrowanymi w jakimś urzędzie (by były wiarygodne) i wszystko to nagrać? Bo inaczej sąd nie weźmie wywiadu pod uwagę?
 
Potwierdzenie z badania alkomatem musi posiadac kurator. Jak sa glosne imprezy w domu, to powinna przyjechac normalnie policja i spisac notatke.

Zgodnie z Twoimi slowami to kurator moze powiedziec ze ktos byl pijany i na podstawie jego zdania Sad ma cofnac SDE. A jak wedlug Ciebie dana osoba moze sie obronic przed bezpodstawnym oskarzeniem? A co jesli kurator Cie po prostu nie lubi i bedzie ci specjalnie robil problemy?

Mielismy sytuacje, ze kurator napisal wniosek o cofniecie SDE z powodu nieodpowiedniego zachowania osoby pod SDE. Dodatkowo napisal, ze osoba szantazowala kuratora, grozila mu pozwami sadowi=ymi, ze ogranicza mu mozliwosc prowadzenia firmy na SDE. Wszystko opieralo sie tylko na slowach kuratora. Sad podczas posiedzenia o cofniecie SDE odrzucil w calosci ten wniosek, poniewaz kurator nie jest wyrocznia i nie mial zadnego poparcia swoich slow. Sedzie powiedzial wprost, ze kurator musi potwierdzic swoje slowa, tak samo jak policja czy prokurator.

Nie mowie, ze kurator ma czekac z 17 kamerami, ale jak ma takie podejrzenia, to ma inne mozliwosci. Po prostu ma wezwac policje i poprosic o badanie alkmatem i o potwierdzenie.

Tak samo jak osoba nie wroci na czas do domu podczas SDE, to potwierdzeniem jest wydruk z systemu SDE i to jest podstawa do wniosku o cofniecie SDE. Gdyby nie bylo takiego potwierdzenia, to wowczas kurator moglby dowolnie wysylac wnioski do Sadu.

Nie to, ze bronie osoby na SDE, ale oni maja takie same prawa jak Ty czy ja.
 
martin-USA napisał:
Potwierdzenie z badania alkomatem musi posiadac kurator. Jak sa glosne imprezy w domu, to powinna przyjechac normalnie policja i spisac notatke.

Nieprawda. Nie musi posiadać potwierdzenia z badania alkomatem. Nie do każdej głośnej imprezy w domu przyjeżdża policja. Sąd ma możliwość przesłuchiwania świadków w postępowaniu wykonawczym. I w razie wątpliwości może wezwać sąsiada i samemu ocenić wiarygodność jego słów.
Co jeśli w czasie wizyty kuratora skazany będzie trzeźwy? Czy to będzie przesądzało sprawę?

martin-USA napisał:
A co jesli kurator Cie po prostu nie lubi i bedzie ci specjalnie robil problemy?

Napisz jeszcze, że kurator ma wypłacane premie na podstawie ilości osób posyłanych do więzienia. Albo, że specjalnie i po złości przyszedł z wizytą akurat wtedy, gdy skazany był nietrzeźwy. Albo, że jest wredny, bo nie chce dać skazanemu zgody na wyjście do kina. Albo spróbuj się zastanowić czy to przypadkiem nie jest tak, że to skazani sami sobie te problemy robią?
 
Nieprawda. Nie musi posiadać potwierdzenia z badania alkomatem. Nie do każdej głośnej imprezy w domu przyjeżdża policja. Sąd ma możliwość przesłuchiwania świadków w postępowaniu wykonawczym. I w razie wątpliwości może wezwać sąsiada i samemu ocenić wiarygodność jego słów.
Co jeśli w czasie wizyty kuratora skazany będzie trzeźwy? Czy to będzie przesądzało sprawę?
Jak bedzie trzezwy, to w czym problem? Nie rozumiem. Co ma przesadzac sprawe?

Napisz jeszcze, że kurator ma wypłacane premie na podstawie ilości osób posyłanych do więzienia. Albo, że specjalnie i po złości przyszedł z wizytą akurat wtedy, gdy skazany był nietrzeźwy. Albo, że jest wredny, bo nie chce dać skazanemu zgody na wyjście do kina. Albo spróbuj się zastanowić czy to przypadkiem nie jest tak, że to skazani sami sobie te problemy robią?
Nic takiego nie napisalem, ani nie powiedzialem. Nie wkladaj w moje usta slow, ktorych nie powiedzialem. Mam tylko na mysli to, ze kurator tez musi miec dokumenty na potwierdzenie swoich slow. Tak to juz jest, a przynajmniej powinno byc, ze osoba, ktora Cie oskarza musi miec dokumenty na potwierdzenie swoich slow.

Policja, zeby zlozyc wniosek o zabranie Ci pawa jazdy za jazde po pijanemu tez musi miec dowod. Tutaj tez mam wydruk z alkomatu a nie tylko slowa policjanta.

Sad zawsze moze wezwac swiadkow, to masz racje. Czy jednak sasiad, ktory byl tez pijany jest wiarygodnym swiadkiem? Otoz nie. W takich sytuacjach potwierdzenie musi byc niemozliwe do zakwestionowania, a takim jest np. badania alkomatem.

Zeznania swiadkow moga byc uzupelniajace co do glosnych imprez w domu. Nie moze to byc jednak punkt glowny. A co jesli impreze robi ktos inny, kto tez mieszka w tym mieszkaniu? A co jesli "glosna impreze" tworza goscie a osoba na SDE jest niewinna wtedy?

Bardzo szybko potraficie oskarzyc kogos. Za szybko.

Zgadzam sie, ze skazani niekiedy tez potrafia robic sobie sami problemy. Wtedy to oczywiste, ze poniosa za to konsekwencje. Jednak nie nalezy od razu wystawiac wyrokow, co przychodzi Wam bardzo szybko. Dla wiekszosci z Was osoba skazana, to ktos zly do szpiku kosci i nie zasluguje na druga szanse i ze to zawsze osoba skazana jest winna w kazdej sytuacji tylko dlatego, ze jest osoba skazana.

Na SDE mozna byc do 1,5 roku, wiec sa to przestepstwa mniejszej wagi. Poza tym otrzymanie SDE tez nie nalezy do najlatwiejszych spraw.

Kazdy ponosi konsekwencje swoich dzialan, to oczywiste. Jednak kazdy moze sie pomylic w zyciu i kazdemu nalezy dac druga szanse. Ja daje. Oczywiscie na pocztaku taka osoba ma ograniczone zaufanie, ale daje kazdej osobie druga szanse. Dla mnie to oczywiste.
 
Nie. Kurator nie musi mieć dowodów na treści umieszczone w wywiadzie.
Policjant też musi mieć dowód na to, że zabrudziłeś celowo chodnik gdy odmówisz przyjęcia mandatu?
Znam mnóstwo kuratorów i żaden z nich nie wymyśle nic przeciwko skazanemu. I rozsądny kurator w opinii czy w wniosku do sądu o zamianę sposobu odbywania kary nie napisze, że "skazany urządzał głośne, nocne imprezy i był pijany" tylko: "sąsiedzi skazanego podali, że co drugą noc w mieszkaniu zajmowanym przez skazanego odbywają się głośne imprezy; sąsiad X, Y oraz Z podają, że wielokrotnie widzieli skazanego pijanego". A sąd sobie to zweryfikuje. Oczywiście jeśli była wzywana Policja to też sąd sobie to zweryfikuje.

martin-USA napisał:
Dla wiekszosci z Was osoba skazana, to ktos zly do szpiku kosci i nie zasluguje na druga szanse i ze to zawsze osoba skazana jest winna w kazdej sytuacji tylko dlatego, ze jest osoba skazana.

Oczywiście że każdy, nawet morderca, ma prawo mieć szansę do odkupienia swoich czynów. A sprawca czynów mniejszej wagi ma nawet prawo skorzystać z dobrodziejstwa zatarcia skazania. Ale najpierw musi odbyć karę. I w czasie odbywania tej kary powinien być świętszy od niejednego papieża. A tymczasem bardzo często skazany widzi winę we wszystkich dookoła ("zły kurator się uwziął a ja sobie tylko piwo do obiadu piłem") a nie w sobie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra