Dziwne praktyki firm windykacyjnych

  • Autor wątku Autor wątku drake44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
fundusz cały czas upiera się, że ma oryginały, tylko ich nie okaże w Sądzie

Zapoznaj się z uzasadnieniem wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 18 maja 2018 r. (sygn. akt X C 332/18) oraz z dnia 19 września 2018 r. (sygn. akt X C 2235/18).



.......................................
Nie jestem prawnikiem
 
Zapoznawałem się z tymi wyrokami, ale sprawę dzisiaj z funduszem przegrałem. Sąd Rejonowy stwierdził, że
1. Fundusz nie ma obowiązku pokazania mi dokumentów cesji,
2. Dokumenty cesji zawierają dane wrażliwe. Mamy tu do czynienia ze zbiorową cesją, a zatem doszło do przelewu wielu wierzytelności. Gdyby mi to pokazali to mógłbym zapoznać się z danymi wielu osób, poznać ich adresy, pesele. Bóg jeden wie, co ja mógłbym z tymi danymi zrobić. Zdaniem Sądu mógłbym np. zaciągnąć na te osoby chwilówki, bądz po prostu sprzedać te dane na czarnym rynku
3. Fundusz posiadał oryginał tytułu wykonawczego, zatem zdaniem Sądu jest to wystarczający dowód, że do cesji doszło, bo skąd fundusz by inaczej wszedł w posiadanie tego dokumentu.
4. Przed wdaniem się w spór sądowy z funduszem powinienem zwrócić się pisemnie do banku, zbywcy wierzytelności, czy do cesji doszło i czy sprzedali moją wierzytelność. Sąd pytał, ale bank Sądowi odmówił. Wedle Sądu Sądowi miał prawo odmówić, ale mnie nie miałby prawa.
5. Sąd oddalił mój wniosek o powołanie biegłego w zakresie dokumentów. Zdaniem Sądu taka opinia nic by nie dała, ponieważ fundusz odmówił okazania oryginałów, a na podstawie przedstawionych kserokopii biegły wypowiedzieć się nie może.
6. Cała należność została już ściągnięta, wobec czego dalsze prowadzenie powództwa z 840 kpc jest niedopuszczalne (wedle wyroku SN), a ja sprawę przegrywam, bo tytuł wykonawczy sam wygasł.
Nadmieniam, że sprawa dotyczyła kwestionowania cesji, a nie tytułu wykonawczego. Składałem wniosek o zabezpieczenie powództwa, poprzez zawieszenie egzekucji, ale Sąd się nie przychylił.

Usłyszałem jeszcze, że się na głowę leczyć powinienem (od pełnomocnika funduszu, ale sędzia uwagi nie zwrócił na to). Mam zapłacić 1000zł funduszowi, jako zwrot kosztów.
 
Ktoś widzi szanse w apelacji, czy lepiej odpuścić?
 
drake44 napisał:
5. Sąd oddalił mój wniosek o powołanie biegłego w zakresie dokumentów. Zdaniem Sądu taka opinia nic by nie dała, ponieważ fundusz odmówił okazania oryginałów, a na podstawie przedstawionych kserokopii biegły wypowiedzieć się nie może.
odmówił ich okazania bo ich nie ma, tak stwierdził ich pełnomocnik przed prokuratorem - z tego co pisałeś, zatem nasuwa się pytanie, czemu sąd oddalił twój wniosek o okazanie oryginałów twierdząc, że nie ma żadnego znaczenia, to, że fundusz był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, to że stronę przeciwną reprezentuje zawodowy pełnomocnik nie oznacza jeszcze, że działa w sposób zgodny z prawem mając wiedzę, że nie posiada oryginału dokumentu a mimo to poświadcza kserokopie za zgodną z oryginałem, dla mnie sąd pierwszej instancji poszedł na łatwiznę.
 
Ktoś widzi szanse w apelacji

Masz prawo do apelacji. Przeczytaj odpowiedź robinsona 21 : "(...) to że stronę przeciwną reprezentuje zawodowy pełnomocnik nie oznacza jeszcze, że działa w sposób zgodny z prawem mając wiedzę, że nie posiada oryginału dokumentu a mimo to poświadcza kserokopie za zgodną z oryginałem, dla mnie sąd pierwszej instancji poszedł na łatwiznę".
 
W sprawie złożyłem wniosek o uzasadnienie. Póki co jeszcze go nie mam. Chciałbym sprawę sprostować. To nie pełnomocnik funduszu twierdzi, że nie ma oryginałów. On twierdzi, że fundusz je posiada w formie papierowej i są zdeponowane w siedzibie funduszu w bezpiecznym miejscu. Natomiast to, że w sprawie nie ma papierowych oryginałów, a są tylko skany na DVD twierdzi komornik. Dał to w prokuraturze na piśmie. Zastanawia mnie tylko kiedy komornik powziął takie informacje. Jeżeli wiedział od początku, to dlaczego prowadził wobec mnie egzekucję. Chyba, że dowiedział się pózniej. Złożyłem do Sądu wniosek, żeby wezwać komornika na świadka i ustalić te fakty. Asesor tylko krzyczał na mnie, że wstydu nie mam i teraz usiłuję się mścić na komorniku. Tylko ja też byłem przesłuchiwany w charakterze strony, gdzie Sąd miał dowód z moich zeznań przeprowadzić i zdaniem tego samego asesora nie była to już zemsta.

W aktach prokuratorskich jest jeszcze jeden kwiatek. Mianowicie na pytanie prokuratury o okazanie oryginałów dokumentów cesji fundusz odpowiedział, że ich nie może okazać, ponieważ do takiej umowy cesji faktycznie doszło, jednak oni nie kupili żadnego mojego długu i nie są moim wierzycielem. Odpowiedzi udzieliła inna osoba, niż ich pełnomocnik procesowy. Zwracałem na to uwagę asesorowi, ale ten siedział niewzruszony, jak marmurowy posąg. W ustnym uzasadnieniu, które wygłosił pominął ten fakt.

Jest jeszcze coś. Przed wdaniem się w spór sądowy złożyłem skargę na komornika w trybie 759 kpc. Sąd to oddalił, ale komornik w odpowiedzi na skargę słowem nie wspomniał, że wierzyciel nie ma oryginałów. Tak sobie teraz myślę, aby może skargę na wznowienie postępowania złożyć i podeprzeć się ustaleniami prokuratury wobec cesji?

Co do apelacji to się zastanawiam. Nie wiem, jak Sąd Okręgowy do tego podejdzie. SR obarczył mnie kosztami zastępstwa procesowego w kwocie 900zł. Na taką sumę, to ja teraz muszę za darmo tydzień pracować. Jak znowu przegram, to będzie drugie 900zł w plecy i dwa tygodnie darmowej pracy.
 
robinson21 napisał:
zatem nasuwa się pytanie, czemu sąd oddalił twój wniosek o okazanie oryginałów twierdząc, że nie ma żadnego znaczenia

Sąd akurat nie oddalił mojego wniosku o okazanie oryginałów. Przychylił się do niego i wezwał fundusz do okazania oryginałów dokumentów cesji. Fundusz ich nie okazał. Sąd natomiast w ustnym uzasadnieniu stwierdził, że tak można i miał prawo ich nie okazać. Im bardziej nad tym myślę, tym bardziej jest to dla mnie bulwersujące.
 
Otrzymałem pismo z Sądu, gdzie wzywa się mnie do uzupełnienia braków formalnych wniosku o uzasadnienie wyroku, poprzez wskazanie, czy domagam się uzasadnienia co do części wyroku, czy do całości pod rygorem odrzucenia wniosku.
 
drake44 napisał:
Otrzymałem pismo z Sądu, gdzie wzywa się mnie do uzupełnienia braków formalnych wniosku o uzasadnienie wyroku, poprzez wskazanie, czy domagam się uzasadnienia co do części wyroku, czy do całości pod rygorem odrzucenia wniosku.
wnosisz o sporządzenie uzasadnienia do wyroku w całości, czyli do wszystkich punktów wyroku.
 
Dokładnie tak Sądowi odpisałem.
 
Jak to jest z opłatami sądowymi? Myślałem, że uiszczenie opłaty w wysokości 100zł od uzasadnienia wyroku, automatycznie powoduje, że w tej kwocie mogę zaskarżyć wyrok do sądu okręgowego. Okazuje się, że nie, ponieważ wczoraj Sąd znowu wezwał mnie do uzupełnienia braków formalnych, w postaci uiszczenia opłaty od apelacji w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu. Temu asesorowi się w głowie nie pomieszało przypadkiem?
 
Opłata od uzasadnienia jest zaliczana na poczet opłaty od apelacji, to nie oznacza, że za apelację płacisz 100 zł.

Opłata jest uzależniona od wartości przedmiotu zaskarżenia. Jeżeli sąd uwzględnił powództwo w całości i skarżysz to rozstrzygnięcie w całości, opłata od apelacji jest równa opłacie od pozwu (5% wartości przedmotu sporu bądź opłata "z widełek", w zależności od kwoty).

Przykładowo jeżeli uwzględniono powództwo w zakresie 50.000 zł, wniosłeś o uzasadnienie i uiściłeś opłatę, a skarżysz rozstrzygnięcie w zakresie całej zasądzonej kwoty, to opłata od apelacji wynosi 2500 zł, zatem trzeba uiścić 2400 zł.

Przepis prawny:

Art. 18 ust. 2 uksc
Przepisy ustawy przewidujące pobranie opłaty od pozwu lub wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie stosuje się również do opłaty od apelacji, skargi kasacyjnej, skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, interwencji głównej, skargi o wznowienie postępowania, skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Art. 25b ust. 2 uksc
W przypadku wniesienia środka zaskarżenia opłatę uiszczoną od wniosku o doręczenie orzeczenia albo zarządzenia z uzasadnieniem zalicza się na poczet opłaty od środka zaskarżenia. Ewentualna nadwyżka nie podlega zwrotowi.
 
Ostatnia edycja:
drake44 napisał:
Jak to jest z opłatami sądowymi? Myślałem, że uiszczenie opłaty w wysokości 100zł od uzasadnienia wyroku, automatycznie powoduje, że w tej kwocie mogę zaskarżyć wyrok do sądu okręgowego. Okazuje się, że nie, ponieważ wczoraj Sąd znowu wezwał mnie do uzupełnienia braków formalnych, w postaci uiszczenia opłaty od apelacji w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu. Temu asesorowi się w głowie nie pomieszało przypadkiem?
możesz wnieś pisemny wniosek o zwolnienie z opłaty za apelacje w całości lub w części.
 
Tylko dlaczego asesor wzywa mnie do zapłaty opłaty od apelacji w sytuacji, kiedy nie sporządził jeszcze uzasadnienia wyroku?

"Sąd Rejonowy z upoważnienia Sędziego wzywa Pana, jako powoda do usunięcia braków formalnych wniosku o uzasadnienie wyroku w postaci uiszczenia opłaty od apelacji w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu w terminie tygodniowym od otrzymania niniejszego pisma, pod rygorem zwrotu wniosku o sporządzenie uzasadnienia.

Może dlatego ostatnio pytał, czy będę skarżył wyrok w całości, czy w części.

Co to jest opłata z widełek?
 
Ostatnia edycja:
opłaciłeś wniosek o sporządzenie uzasadnienia do wyroku? - jeżeli tak, to wyślij wniosek o zwolnienie w części lub w całości od apelacji, jednocześnie zaznacz, że czekasz na sporządzenie uzasadnienia do wyroku, gdyż wniosłeś wniosek jak i go opłaciłeś, dołącz potwierdzenie opłaty tych 100 zł, możesz zaznaczyć zwrócić uwagę, że dalsze działania sądu wbrew obowiązującego prawa są bezprawne a dalsze działania sędziego w postaci wnoszenia opłat od apelacji kiedy nie posiadasz uzasadnienia do wyroku pierwszej instancji uważasz za zastraszanie w celu nakłonienia powoda do odstąpienia od apelacji, co w myśl obowiązującego prawa jest bezprawiem. Dalsze działania sądu w postaci sędziego może zakończyć się skargą do prezesa sądu na sędziego a nawet powód może wnieś o wykluczenia sędziego od sprawy pomimo nie sporządzenia uzasadnienia do wyroku.
 
Fakt poświadczenia "za zgodność z oryginałem" dokumentów przez fundusz zgłosiłem pisemnie do prokuratury. Jednak dziś otrzymałem postanowienie o umorzeniu dochodzenia wobec funduszu. Prokurator postanowił:
- umorzyć dochodzenie w sprawie podrobienia w nieustalonym miejscu datowanej na 26 czerwca 2018 roku umowy cesji wierzytelności zawartej pomiędzy PKO BP a INTRUM Justitia Debt oraz datowanego na 4 lipca 2019 roku aneksu do tej umowy oraz posłużenia się nimi, jako autentycznymi 8 kwietnia 2021 roku w kancelarii notarialnej w Białymstoku (tu adres kancelarii) poświadczonymi jako zgodnymi z oryginałem w sytuacji, gdy dokumenty te powstały poprzez wydrukowanie ich wersji elektronicznej, tj. czynu z art. 270 1 kk na podstawie art. 17 1 pkt 2 kpk, wobec stwierdzenia, że czyn ten nie zawiera ustawowych znamion czynu zabroniononego.

Wychodzi na to, że fundusz prawa nie złamał i wolno mu było poświadczyć za zgodność z oryginałem, nawet w sytuacji braku oryginalnych dokumentów.
 
Ostatnia edycja:
drake44 napisał:
Wychodzi na to, że fundusz prawa nie złamał i wolno mu było poświadczyć za zgodność z oryginałem, nawet w sytuacji braku oryginalnych dokumentów.
zaskarż te postanowienie, pociągnij temat dalej,
 
Uzasadnienia wyroku jeszcze nie mam, ale szukam wyroków sądowych w podobnych sprawach do mojej. Znalazłem kilka (choć wszystkie pochodzą jeszcze sprzed 2019 roku, kiedy potencjalny wierzyciel nie mógł iść do komornika, ale musiał uzyskać w sądzie klauzulę na siebie). W kilku takich sprawach był brak właśnie oryginalnej dokumentacji papierowej, a wierzyciel miał tylko płytę ze skanami. Za każdym razem sąd odmawiał nadania klauzuli.

Nie znalazłem natomiast sprawy, gdzie ktoś z 840 kpc. usiłuje podważyć cesję. Może mógłby mi ktoś coś podesłać?

Jeszcze jedno pytanie mnie nurtuje. Jeżeli w moim wypadku egzekucja jest zakończona (zakończyła się w trakcie procesu, bo asesor odmówił jego zabezpieczenia w postaci zawieszenia), to czy sąd II instancji na tym się nie oprze i nie oddali powództwa właśnie ze względu na wyegzekwowanie długu?
 
z 840 kpc. usiłuje podważyć cesję

Zobacz te wyroki:
1) Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu - X Wydział Cywilny z dnia 23 lutego 2022 r., sygn. X C 1399/21,
2) Wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie - I Wydział Cywilny z dnia 2 lipca 2019 r. , sygn. I C 613/19.
 
Powrót
Góra