e-papieros zabrany w szkole

  • Autor wątku Autor wątku luckySSm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wracam do tematu. Poczytałem, pomyślałem (albo mi się tak wydaje), poszukałem podobne tematy na forum i zostaję przy moim zdaniu, że jeśli uczeń dobrowolnie na prośbę nie wyda rzeczy, to nie może mu być w żaden sposób odebrana ani przechowywana wbrew jego woli. Uważam również, że rzecz wydana dobrowolnie powinna być zwrócona na wyraźne żądanie ucznia. I nie piszę tego jako zbuntowany licealista, gdyż szkolę średnią, tym bardziej gimnazjum ukończyłem parę lat temu.
 
sthEn napisał:
Nie znam się na fizyce kwantowej, więc się na jej temat nie wypowiadam. Koledze Morgan41 radziłbym zastosować się do tej zasady w temacie elektronicznych papierosów. Nie chce mi się udowadniać, jak bardzo się mylisz, bo widać, żeś zaślepiony papką z gazet i TV. Glikol i gliceryna, które występują w liquidach, są stosowane powszechnie w branży spożywczej. Może przestaniesz jeść?

Powiedz co napisałem źle że karzesz mi się nie wypowiadać? może to że glikol jest produktem wykorzystywanym do produkcji płynu do chłodnic? przezabawny jesteś, ale jeżeli masz ochotę to Ci kupie litr boryga i pij pal rób co chcesz.
Nie po ciskaj mi że łykam jakąś "papkę" z gazet i tv bo jak Ci zapewne wiadomo skład jest podany na opakowaniu

sthEn napisał:
Jedynym "złym" składnikiem elektronicznych papierosów NA DZIEŃ DZISIEJSZY jest uzależniająca nikotyna. Dorzucę jedynie, że nikotyna, która jest alkaloidem roślinnym, występuje powszechnie oprócz tytoniu w pomidorach, papryce, ziemniakach, brokułach, kalafiorach. Też mają tego zakazać w szkołach?
Przepraszam za zejście z tematu.

Chcesz powiedzieć że widok dziecka 15 lub 16 letniego (trzecia klasa gimnazjum) z e-papierosem w zębach jest czymś normalnym i nie powinno nikogo dziwić :o brawo i o zgrozo jak Ci bezczelni nauczyciele sobie pozwalają, trzeba ich podać do sądu i dać po 15 lat kamieniołomów
I na koniec odpowiem w jak że to modnym teraz stylu.
====moderacja====
 
Ostatnia edycja:
Custos Legum napisał:
gdyż szkolę średnią, tym bardziej gimnazjum ukończyłem parę lat temu.
To musisz się jeszcze duuuuuużo uczyć.:) Także życia.
 
Morgan41 napisał:
Powiedz co napisałem źle że karzesz mi się nie wypowiadać? może to że glikol jest produktem wykorzystywanym do produkcji płynu do chłodnic? przezabawny jesteś, ale jeżeli masz ochotę to Ci kupie litr boryga i pij pal rób co chcesz.

Pomyliłeś glikol etylenowy, toksyczny, używany też w borygo z glikolem propylenowym, nietoksycznym uzywanym przy produkcji np. kosmetyków czy też w epapierosach. Sugestia, że żywisz się papką z gazet zamiast wyrobić sobie zdanie samodzielnie wydaje się więc całkiem uzasadniona.

P.S. Przepraszam za off-topic.
 
Morgan41 napisał:
Powiedz co napisałem źle że karzesz mi się nie wypowiadać? może to że glikol jest produktem wykorzystywanym do produkcji płynu do chłodnic? przezabawny jesteś, ale jeżeli masz ochotę to Ci kupie litr boryga i pij pal rób co chcesz.
Ba! Można nawet w nich umieszczać związek zwany diwodorkiem tlenu! Jak bardzo niebezpieczny to związek można poczytać np. tu, ale internet pełen jest opracowań na jego temat i aż dziś bierze, że ludzie go wciąż używają =p

Jedna sprawa to zdrowie otoczenia palącego - i tu jestem gorącym zwolennikiem e-papierosów, bo choć tradycyjne tępię jak tylko mogę ze względu na trucie wszystkich w koło, to elektroniczne uważam za 'znośne' i mi wcale nie przeszkadzają (czasem nawet wydzielają przyjemny zapach =p). Druga sprawa to nikotyna, która uzależnia (i nie chodzi tu już o sam szpan) i która jest obecna także w e-papierosach. Tutaj jak najbardziej uważam reakcję nauczycielki za prawidłową - niezależnie od tego, czy uczeń palił zwykłego papierosa, e-papierosach, czy wąchał klej - są to używki, które nie powinny być używane przez osoby do 18. roku życia.
 
Powrót
Góra