E-sąd - wniosek o przywrócenie terminu (nakaz zapłaty odebrany osobiście)

  • Autor wątku Autor wątku gowaski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
czyli już teraz mogę złożyć sprzeciw i zostanie on uznany przez sąd?
i jeszcze jedno pytanie czy firma może nie odebrać listu od komornika tzn odmówić przyjęcia bez otwierania tego listu? i jakie będą tego konsekwencje?
 
1. sprzeciw WRAZ z wnioskiem o przywrócenie terminu - jak wszystko zrobisz dobrze, to sąd go "przyjmie";
2. doręczenie zastępcze art. 139 kpc;
 
Witam.Mam taka sama sytuacje,ktora zdarzyla mi sie po raz drugi w niewielkim odstepie czasu.Pierwsza sprawa to roszczenie firmy z Hamburga na kwote 1200 zl. , a po raz drugi 36 579 13 zl. w tym koszty 28 726 30 zl. W zwiazku z powyzszym,ze isteje uzasadnione podejrzenie wyludzenia i oszustwa ze strony powoda,pytam czy osoby pokrzywdzone przez
EOS Investment Poland GmbH i Navi Lex maja prawo zlozyc pozew zbiorowy zadajac odszkodowania i zadoscuczynienia za wyrzadzone szkody moralne oraz finansowe?
 
A co w przypadku, kiedy wszystkie papiery z sądy były wysyłane do dłużnika na prawidłowy adres a on ich po prostu nie odbierał? Czy w takiej sytuacji przysługuje mu przywrócenie terminu?
 
canis_lupus napisał:
dłużnik ich po prostu nie odbierał?
Czy w takiej sytuacji przysługuje mu przywrócenie terminu
O ile dłużnik odmówił przyjęcia przesyłki sądowej lub jej celowo nie odebrał w urzędzie pocztowym pomimo dwukrotnego zawiadomienia - przesyłkę uznaje się za doręczoną.

Przesłanką konieczną uwzględnienia wniosku o przywróceniu terminu - jest brak winy strony.
 
Czyli nic sie udowodnić nie da. Adres był prawidłowy, przesyłka wróciła do sądu, adresat (pozwany) wiedział, że dostanie papiery z sądu bo sam go o tym poinformowałem. Jednak w sprzeciwie do sądu, który złożył po otrzymaniu papierów od komornika, twierdzi, że przesyłki nie otrzymał, awizo nie było i rzeczywiście, próbuje udowodnić, że jego winy brak. :/
 
Twierdzić to sobie może.

Wpis listonosza o tym, że zostawił awizo, bo adresata nie było, czy mieszkanie było zamknięte, ma charakter dokumentu urzędowego.

Tyle w temacie.

Jeśli referendarz przyjmie taki sprzeciw, wniesiesz skargę na orzeczenie co do przekazania do sądu właściwego, a w skardze napiszesz, że przyjęcie sprzeciwu było obarczone błędem przy przywróceniu terminu.
 
A dostanę informację, że referendarz przyjął taki sprzeciw? Bo od miesiąca pismo ze sprzeciwem dłużnika ma status "zadekretowano". Nie wiem co o tym myśleć.
 
Myśl co chcesz, mamy swobodę myślenia...

Dostaniesz informację, jak o każdej innej decyzji.
 
Wielkie dzięki za pomoc. Zobaczę co będzie dalej. :D
 
Ostatnia edycja:
Witam
Nie chciałem zakładać osobnego wątku, więc spytam tutaj.
Otrzymałem pismo z Sądu. Jest to pozew wzywający do zapłacenia na rzecz firmy ECS Invest która wykupiła jakieś stare zaległości z odsetkami od TELE2. Sprawa jest z 2004/2005 roku. Nie kojarzę nawet kontaktu z firmą TELE2, być może było to 'słynne' zawarcie umowy przez telefon które ktoś zawarł w moim imieniu. Pismo zostało wysłane na adres pod którym nie mieszkam już 9 lat. Niestety mój rodzic niefortunnie je odebrał. Mam jeszcze kilka dni na wniesienie sprzeciwu do sądu, więc sprawa jest pilna. Nie wiem co mam w tym przypadku robić?
Proszę więc aby ktoś kto zna podobne tematy udzielił mi informacji/porady:
1) Czy powinienem puścić to 'mimo uszu' skoro pismo nie jest skierowane na mój adres, a sprawa jest stara?
2) Odwołać się i argumentować o przedawnieniu sprawy. Po jakim czasie przedawniają się takie sprawy?
3) Żądać przedstawienia dowodów umowy z TELE2?

W piśmie jest argumentacja iż nie załatwiłem w/w sprawy "w postępowaniu polubownym" w wyniku czego wezwany jestem do zapłacenia kwoty + odsetek + opłaty za postępowanie. Szkopuł w tym że żadnego "postępowania polubownego" nie było, żadnych pism, żadnych monitów, żadnego kontaktowania się ze mną ani ze strony TELE2 ani owej firmy ECS.

Dziękuję za pomoc :)
 
1. komornik Cię znajdzie...
2. po 3 latach, oczywiście, że się odwołać;
3. jakich dowodów?
 
Dzięki.
Ok, już wiem co mam zrobić.
Okazuje się że kilku znajomych miało ten sam problem. Też jakaś firma odkupiła jakieś rzekome należności wobec TELE2. Ta sama procedura, też e-sad.gov.pl, też Sąd Rejonowy oddział Lublin. Wynika z tego że szukają jelenia a sprawy już są dawno przedawnione. Składam odwołanie o przedawnienie sprawy (8 lat).
 
W pierwszej kolejności podnieś, że nigdy nie byłeś dłużnikiem TELE2, a dopiero później, że dług ew. jeśli istnieje, to jest przedawniony.

Pamiętaj jednak o tym, że dług przedawniony istnieje ze wszelkimi konsekwencjami i potencjalną możliwością wpisu do big itp.
 
rafal_26 napisał:
Twierdzić to sobie może.


Jeśli referendarz przyjmie taki sprzeciw, wniesiesz skargę na orzeczenie co do przekazania do sądu właściwego, a w skardze napiszesz, że przyjęcie sprzeciwu było obarczone błędem przy przywróceniu terminu.

No i przyjął:

p o s t a n a w i a
na zasadzie art. 172 zd. 2 k.p.c. wstrzymać wykonanie nakazu zapłaty wydanego w dniu 22/04/2013 roku w
sprawie VI Nc-e 642942/13 na czas trwania postępowania prowadzonego z wniosku pozwanego o przywrócenie
terminu do wniesienia sprzeciwu od tego nakazu zapłaty.

P O U C Z E N I E
I. Postanowienie jest niezaskarżalne.
II. Sąd odrzuca środek zaskarżenia wniesiony po upływie terminu lub z innych przyczyn
niedopuszczalny albo którego braków powód nie usunął w terminie.
III. Do złożenia środka zaskarżenia nie jest wymagana reprezentacja powoda przez adwokata lub
radcę prawnego.
IV. Strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadomić sąd o każdej zmianie swojego
zamieszkania lub siedziby. W razie zaniedbania tego obowiązku pismo sądowe pozostawia się w
aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.

Czyli:
Przyjął wniosek i nawet nie mogę się odwołać bo Postanowienie jest niezaskarżalne?
Co ja mogę teraz zrobić?
 
Takie wstrzymanie nie ma żadnego skutku prawnego.

Nie jest podstawą do zawieszenia egzekucji, czy do jej wstrzymania.

Oczywiście nie jest to tożsame z przyjęciem sprzeciwu...

Dopiero jak ref przyjmie sprzeciw, będziesz się musiał odwoływać...
 
To ja juz nic nie rozumiem:
1. po co takie wstrzymanie, skoro nic nie daje?
2. czemu jest niezaskarżalne?
3. czemu pisza o warunkach zaskarżenia?
 
1. nie każdy zna się na post. egzekucyjnym tak, jak niektórzy z nas na forum; przepis ten ma na celu wstrzymanie się sąd z ew. nadaniem klauzuli, czy podjęciem innych działań, dla procesu sensu stricto, a dla postępowania egzekucyjnego nie ma skutków, gdyż w post. egzekucyjnym nie ma odrębnej podstawy do zawieszenia egzekucji z uwagi na wstrzymanie wykonania nakazu; dodatkowo ma to skutek materialnoprawny; gdyby dłużnik poniósł szkodę, można mówić o winie wierzyciela;
2. bo wynika to z przpisów - dokładniej że nie można go zaskarżyć;
3. jest to standardowe pouczenie dla stron;
 
Podepnę się pod wątek wniosek o przywrócenie terminu mam kilka pytań :
-pismo odebrała małżonka nic mi nie mówiąc 07.01.2013 dowiedziałem się o piśmie 22.07.2013 i wysłałem sprzeciw który został odrzucony z powodu nie dotrzymania terminu ,pozew rozpatrzono 30.01.2013r teraz cytat
"Pozwany nie wskazał daty odnalezienia przesyłki jednakże najpóźniej 22.01.2013(kiedy to złożył sprzeciw)otworzył się dla niego tygodniowy termin przewidziany w w/w przepisie.Termin złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty minął 29.01.2013r." mam pytanie do się to jeszcze odkręcić sam pisałem pisma do e-sądu i stąd niedopatrzenie gdyż 22.01.2013 powinienem wysłać dwa pisma jedno o sprzeciw od nakazu a drugie o przywrócenie terminu na wniesienie sprzeciwu, a nie jedno /teraz to wiem/ czy już po ptakach mam jeszcze 6 dni na środek zaskarżenia.
 
Próbować można.

Jednak orzecznictwo jest raczej nieprzychylne na przywracanie terminu z uwagi na "niepamięć" małżonki. No chyba, że jesteś z nią w konflikcie, jest chora, niedołężna, czy przykładowo na poczcie zastrzegłeś, aby jej nie doręczać przesyłek.

Co do meritum.

Wniosek o przywrócenie terminu zachowując tygodniowy termin możesz złożyć najpóźniej tydzień po uprawomocnieniu się tego postanowienia. Takie są orzeczenia i nie pytaj, dlaczego...
 
Powrót
Góra