Cywil - Manowska
Karne - Świecki
Gospo - Cempura & Kasolik
Admin - Groński i Grossman
Etyka - Król
I oczywiście poprzednie egzaminy, szczególnie jak nie miałaś kompletnie styczności z praktyczną częścią prawa, gdyż egzaminacyjne kazusy zazwyczaj mają swoje powtarzalne schematy.
Zależy od Twojej determinacji, ale w sumie nigdy nie jest za późno. Tylko trzeba by trochę tych pism teraz napisać do tego kwietnia, a jak nie pyknie to spróbować za rok, a nie się przejmować

U mnie to były w sumie takie niepełne 3 miechy nauki i to nie jakiegoś zakuwania, tylko czytania tych książek wyżej w wolnym czasie i rozwiązanie parunastu kazusów z każdego bloku. Traktowałem to jako dodatek do aplikacji, a przede wszystkim pracy w kancelarii, z której pochodziła główna nauka i przygotowanie do egzaminu.
Przed egzaminem uważałem, że papierowe komentarze to zbytek, w końcu jest LEX i LEGALIS, ale życie zweryfikowało. Okazało się, że w pierwszej kolejności w ruch u mnie zawsze poszły tomiska i kserówki, które miałem ze sobą, bo było szybciej przełożyć myśli na poszukiwania. Dopiero potem LEX i LEGALIS, aby doprecyzować kwestie lub znaleźć coś, co by rozwiało wątpliwości po pierwszym czytaniu komentarzy pod ręką.
Stanowisk jest ogólnie wystarczająco, że każdy da radę sprawdzić co trzeba. W 80% w trakcie egzaminu wstawałem i podchodziłem do kompa, kiedy miałem potrzebę. Problem pojawia się wtedy, gdy kazus ma jakiś nieoczywisty problem i wszyscy rzucą się do kompów szukać natchnienia, szczególnie było to widać na adminie xD wtedy robi się korek i człowiek siedzi w kropce, bo kompy zajęte, a papierowych komentarzy nie ma, żeby zacząć coś kminić. Myślę, że najważniejsze komentarze warto mieć, żeby nie tracić w pierwszym rzucie czasu na szukanie w SIPach, bo pamiętaj, że te papierzyska trzeba jeszcze wydrukować, żeby zabrać do stolika. Także z perspektywy czasu jestem wdzięczny koleżankom, że mnie zawziętego fana rozwiązań cyfrowych, namówiły na zabranie staromodnego papieru
Cztery główne kodeksy + papierowe wydruki ustaw, które mogą się przewinąć jak. np. budowlanka, wzory z systemu teleinformatycznego do spółek na gospo, przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Najważniejsze ustawy i tak znajdziesz w 4 dużych tomiskach kodeksów, reszta to raczej posiłkowo i bardziej na admina/gospo. Jak dostaniecie jakąś egzotyczną ustawę to na 99,9% wycinek najważniejszych przepisów dostaniecie na tacy w zadaniu egzaminacyjnym.
Z takich mniej oczywistych rzeczy polecam sobie wydrukować kalendarz parę lat wstecz, a i kalkulator może się przydać. Stres jest tylko pierwszego dnia, bo egzamin robi wrażenie na każdym, potem jest tylko nutka niepewności co tam zespół egzaminacyjny przygotował. Przynajmniej ja miałem takie odczucia co do całego egzaminu.