Egzamin adwokacki/ radcowski 2023

  • Autor wątku Autor wątku kaska321
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jak wam poszło? jakie przemyślenia? kiedy mogą pojawić się wyniki albo klucze odp.?
 
To się okaże jak przyjdą wyniki albo co najmniej opisy istotnych zagadnień. Z tego co wiem to opisy powinny być udostępnione na początku przyszłego tygodnia (poniedziałek albo w najbliższy dzień roboczy).

jeśli chodzi o rozwiązania to z mojej strony;
1) karne - wniosek o uniewinnienie co do obu czynów (zarzuty 7, okazanie, opinia prywatna tylko, recydywa błędnie i zbieg pomijalny co do pierwszego czynu)
2) wpz 6236 (zarzuty klasyczne 822, odsetki, dowodowe w zakresie części oryginalnych). bez żądania o dwa ostatnie dni pojazdu zastępczego
3) gospo - pozew o rozwiązanie klient vs spolka + wniosek o kuratora dla spółki, opłata 5000, wpz 120 000
4) admin - unieważnienie że względu na rażące naruszenie prawa,na podstawie 135 wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji i instancji (zarzuty 4,10.1,12 ustawy o zmianie nazwiska, 79a kpa, 138, no i przede wszystkim 15 kpa).

Dajcie znać jak u Was, czy w podobnym kierunku rozwiązania?
 
U mnie podobnie, z tym że niestety zły WPS dałem na cywilu. Generalnie najbardziej stresuję się o dziwo etyką bo tam już z braku czasu i zmęczenia mam poczucie że słabo napisałem + nie popisałem naruszeń czynów tych przedawnionych (dałem disclaimer w opinii że na ich podstawie nie można wszcząć postępowania, więc nie podlegały analizie). No i napisałem ze podstawa prawna opinii to kerp w brzmieniu ustalonym uchwałą Nr 1/2022 Krajowego Zjazdu Radców Prawnych z dnia 8 lipca 2022 r. w sprawie zmiany Kodeksu Etyki Radcy i już nie dodałem ze sam kerp to załącznik do tej uchwały z 2014 r. Masakra
 
Co do etyki to nie wiem jak faktycznie te prace są oceniane, ale Twoje błędy moim zdaniem to co najwyżej obniżenie oceny, a nie jakieś błędy kardynalne. Każdy przecież wie o jaką podstawę prawną chodzi, a jedynie została ona niedokładnie oznaczona. Aczkolwiek to tylko moja opinia.
Co do wpz to nie wiem czy dobrze (rozważałem niższy o 1.500), Ty jaki podałeś?
 
To chyba też nie aż tak istotne, szczególnie jeśli zadałeś odsetek, a jedynie nie wskazales w WPZ.
Ja słyszałem, że niektórzy dawali po prostu o całość czy jakieś mniejsze kwoty (obliczone w oparciu o te części zamienne lub to co faktycznie zapłacił).

Ja się najbardziej obawiam karnego. Cos mi te odciski nie pasowały..
 
1.co do karnego dałem podobnie jak Ty, wyszedłem z założenia, że same odciski na szybie to jeszcze za mało na kradzież z włamaniem. Dodatkowo nie było odcisków na złotych fantach i źle przeprowadzone okazanie = do uniewinnienia. No i oczywiście jeden czyn pochłaniał drugi. Odciski na oknie też mi nie grały ale nie wiedziałem jak to ugryźć, słyszałem, że podobno dowód daktyloskopijny został wykonany przed postawieniem zarzutów i stąd miałby być nieważny.... nie wiem do końca o co chodziło z tym.. drugi czyn prostszy tj. recydywa nie mogła być ze względu na brak umyślności. Opinia była co prawda biegłego sądowego ale sporządzona prywatnie więc do kosza. Pozostały dowody z zeznań świadka i pokrzywdzonego, którzy zeznawali sprzecznie, bo ten twierdził że wtargnął, a ten że nie. Do uniewinnienia, ale myślę że przyjęte rozwiązanie o wyeliminowaniu z opisu i kwalifikacji i uniewinnienie będzie też ok. Więc karne można tak i tak.
2. cywil myślę że WPZ od 5,5 do 6k jest do obronienia. A jak ktoś skapitalizował odsetki i wyszło mu 6+ to raczej też ok. Zarzuty 233 par. 1 odnośnie niewiarygodności świadka, 233 par. 1 przez błędną ocenę opinii, że przyjęcie 4k wystarczy do przywrócenia stanu technicznego, 231 bo sąd przyjął domniemanie faktyczne błędne, 361 i 363 kc. Wniosek o zmianę i zasądzenie
3. gospo - tak samo, raczej nie było cudów. Rozwiązania z 271
4. admina oparłem na nieważności miejscowej. Wyszedłem z założenia, że jak złożył do Rzeszowa, to powinien wydać Rzeszów i na tej podstawie nieważność miejscowa ze 151 par. 1 pkt 1. Nie rozumiem koncepcji z 15 kpa - ale podobno ona jest prawidłowa. Zarzut z 10 kpa bo wydał decyzje przed 21 dniami, zarzut z 65 kpa że przekazał, zarzut z 7.77 i 80 kpa że niewłaściwie ocenił materiał i nie uznał, że nazwisko jest ośmieszające w danych okolicznościach, zarzut z 4, 10 i 12 o zmianie imienia
5. etyka to czarny koń tego egzaminu. Mi słabiutko poszło. Brakło czasu po adminie bo nie przypuszczałem, że trzeba się będzie mierzyć z tak wymagającym przeciwnikiem+ zmęczenie zrobiło swoje też.
:confused::mad:
 
1. To karne bardzo podobnie. Ktoś wspominał na innej grupie o zawodzie tokarza w kontekście odcisków, ale w sumie nie wiem czy tokarz coś faktycznie wykonuje przy drzwiach tarasowych.
Z tym dowodem przed postawieniem zarzutów widziałem jakieś orzeczenia, ale skoro jutro wyniki to już chyba nie ma co się tak zagłębiać (chodzi chyba o relacje art. 192 i 74 kpk i wykorzystanie jako dowód materiału pobranego od świadka na podstawie 192, przy czym 192 dotyczy tylko ograniczenia kręgu podejrzanych i oceny wartości dowodowej innych dowodów)
2. A wiesz czy trzeba było kapitalizowane czy nie?
4. Nie wiem czy dobrze, ale moja koncepcja z art. 15 wynikała z tego, że skarżymy i stawiamy zarzuty decyzji II instancji, a tam organ był (chyba) właściwy. Uznałem po kodach pocztowych i WSA w Rzeszowie, że Rzeszow i Przemysł to jedno województwo i jeden wojewoda właściwy.Wtedy decyzja Ii instancji byłaby wydana przez organ właściwy ale z rażącym naruszeniem prawa, zasady dwuinstancyjności, gdyż utrzymano w mocy decyzję organu niewłaściwego. Natomiast u nas dużo osób zarzucało właśnie niewłaściwość miejscowa i art. 19 kpa, więc temat sporny
5. Na etyce chyba najgorszy był ostatni akapit (współpraca z tą kancelaria odszkodowawcza)
 
ad. 2. myślę, że jak ktoś skapitalizował to tylko świadczy o tym, że jest bardzo dobry w te klocki. ja w to nie szedłem z ostrożności. Samo 6k było raczej też ok + odsetki. Odsetki też każdy dawał inaczej. Ja dałem od dnia następującego po odebraniu wezwania bo nie było terminu na zapłatę nigdzie chyba wskazanego. Wiem, że z tej ustawy o obowiązkowym OC na zapłatę ma 30 dni ale skoro klient sam wyznaczał w pozwie korzystniejsze terminy dla pozwanego, to nie chciałem przekombinować, żeby nie zwiększać zakresu zaskarżania w apelacji... nie wiem czy to ok.
4. Słyszałem o tej koncepcji z 15 kpa i może ma ona sens, ja bym nawet na to nie wpadł... uważam że nieważność z pkt 1 jest o tyle do obronienia, że organ II instancji utrzymując w mocy decyzję organu I instancji tak jakby przyjął ją za swoją. Niezależnie od wszystkiego skutki są te same i część zarzutów wspólna dla dwóch koncepcji
 
Zgadzam się (pkt 2 i 4), oby komisja też tak uważała ;)
Z karnego doprecyzowując to znalazłem jeszcze, że dowody daktyloskopijne są poszlakowe i nie powinny stanowić podstawy skazania, a tylko służyć ustaleniu kręgu podejrzanych (zarzut 192a). Ja niestety tego nie mam i wskazałem jedynie, że dowody potwierdzają fakt znalezienia odcisków w danym miejscu, ale nie świadczą o popełnieniu przestępstwa i to oskarżyciel powinien wykazać związek odcisków z przestepstwem (zarzut 7 kpk).
 
Administracyjne zrobiłem bardzo podobnie jak Tomasz i oparłem na błędnej właściwości miejscowej. Nie napisałem tego art. 15 KPA, bo w sumie wydawało mi się, że była sprawa rozpatrzona przez dwie instancje, tylko po prostu przez błędne organy, a jak pierwsza decyzja była nieważna, to w konsekwencji druga też.
Gospodarcze tak samo - pozew o rozwiązanie spółki. Z cywila samo 6k jako wpz.
Z karnego zrobiłem jeszcze społeczną szkodliwość czynu jako naruszenie prawa materialnego (sąd wziął pod uwagę przesłanki, które nie wynikały z przepisu) i dodatkowo naruszenie art. 2 ust. 1 pkt. 5 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych, że Sąd powinien zasądzić 400 zł opłaty, a nie 1500 zł.
 
Karne z tą społeczną szkodliwością faktycznie było naruszenie, nawet sobie zaznaczyłem na zadaniu, ale zapomniałem napisać. Jak dobrze pamiętam to sąd dwa razy uwzględnił fakt skazania z dwóch przepisów (mimo że był to zbieg pomijalny) i wziął jeszcze jakąś jedną przesłankę spoza katalogu).

A co do opłaty to również zarzuciłem, ale mi wyszło, że powinno być 1.400 zł opłaty (sąd dał 1.500 zł). Dodatkowy tysiąc wziąłem z art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach (20 % z 5.000 grzywny orzeczonej obok kary pozbawienia wolności), ale to pisałem tak od siebie i bez komentarza, więc nie wiem na ile prawidłowe są wyliczenia.
 
Faktycznie, teraz zrobiłbym również te 1400 zł. Skupiłem się na tej łącznej karze pozbawienia wolności i pominąłem przez to te grzywnę
 
Myślę, że samo postawienie zarzutu co do kosztów będzie na plus. Jutro lub pojutrze prawdopodobnie już będą klucze odpowiedzi to poznamy intencje autorów wszystkich zadań. Oby nie było za dużo fragmentów w stylu "XX stanowić będzie istotne uchybienie pracy".
 
Chociaż tak teraz się jeszcze zastanawiam nad tym art. 6, czy on w zasadzie nie będzie przepisem szczególnym do tych poprzednich tj. przy pojedyńczej karze bierzemy pod uwagę art. 2 i 3, a przy karze łącznej tylko art. 6 i tylko od tej kary liczymy? Oby było jak najmniej takich fragmentów jak mówisz. Myślę jednak, że nie ma co jednak, aż tak bardzo sugerować się tym kluczem. W jednym roku odnośnie immisji w kluczu było, że trzeba było powoływać się na konstytucje... takie zapisy potem tworzą tylko niepotrzebne nerwy u osób co tego nie podały.
 
Ostatnia edycja:
U mnie niestety karne w takim razie do oblania raczej. Dałem zarzut o zmianę kwalifikacji prawnej czynu (zbieg pomijalny). Poszedłem w drugą stronę i stwierdziłem, że wymowa materiału dowodowego jest jednoznaczna jeśli chodzi o sprawstwo. Rozumowałem tym tokiem:

- czynność rozpoznania przeprowadzona błędnie, ale w mojej opinii bez wpływu na treść postępowania, bo świadek kategorycznie rozpoznała świadka na rozprawie;
- opinia z badań - jednoznaczna i brak wyjaśnień oskarżonego w kwestii, w jaki sposób mogły się znaleźć jego odciski.
- znalezienie fantów w samochodzie - teoretycznie podał swoją wersję wydarzeń.

Są orzeczenia, że można na podstawie samej opinii dakt. przyjąć sprawstwo.

Całokształt poszlak się wg mnie zamykał, a dodatkowo myślałem że przygotowującym egzamin chodziło o wyłapanie tego zbiegu.

Drugi czyn o uniewinnienie, głównie ze względu na zarzut naruszenia 167 kpk w zw. z 193 kpk (brak opinii biegłego powołanego z inicjatywy sądu). W uzasadnieniu wskazałem, że błędne przypisana recydywa - bez wskazywania zarzutu, bo kwestionowałem stan faktyczny. Chociaż Kapiński twierdzi, że można stawiać wtedy taki zarzut.

tak, czy inaczej obawiam się, że jeśli pierwszy czyn będzie o uniewinnienie, to cała apelacja do kosza i powtórka za rok.:(
 
Nie powiedziałbym, że do oblania. Raczej bardziej chodzi o to jak kto uzasadni swoje rozumowanie i czy zarzuty są skorelowane odpowiednio z wnioskami. Niektórzy właśnie uznawali, że materiał dowodowy jest jednoznaczny, a inni w tym ja, że okazanie było wadliwe, więc nie można na nim oprzeć orzeczenia, a mając na uwadze, że rozprawa była później, to nie można w konsekwencji oprzeć również wyniku na zeznaniach tego świadka (są one wynikiem błędnego okazania). Same odciski na miejscu to za mało, więc uniewinnienie.

Z drugiej strony nie zauważyłem w czynie drugim, że opinia była prywatna, a nie biegłego, więc dałem o skazanie za ten czyn, tylko bez recydywy i środka karnego. Jedna rzecz, a też pociąga za sobą zmianę wniosku
 
Mataz: co do artykułu 6 to w sumie sam zwątpiłem już. W LEXie jest tylko jakiś bardzo stary komentarz do tej ustawy, ale z niego wnioskuje, że jednak oddzielnie też opłata za grzywnę będzie.

egzaminradcowski23: ja też znalazłem postanowienie SN, gdzie było, że dowód daktyloskopijny można wykorzystać do skazania, nawet jak był pobrany wcześniej od osoby występującej jako świadek, którą później uzyskała status oskarżonego. Więc możliwe, że przyjmą oba rozwiązania, jeżeli będą dobrze uzasadnione
 
Ostatnia edycja:
II SA/Wa 1287/20 to było orzeczenie przydatne dla kazusu z admina. Stwierdzono tam rażące naruszenie prawa przez rozpoznanie odwołania od decyzji z niewaznoscia.

Myślicie, że data skargi wcześniejsza niż pełnomocnictwa to rażący błąd? Nie doczytałem niestety założeń :/
 
Mogą różnie na to spojrzeć, ale osobiście nie uważam by to dyskwalifikowało pracę. Jeżeli w załącznikach masz powołanie na pełnomocnictwo albo na wstępie ("działając na podstawie pełnomocnictwa") to błąd traktowałbym raczej jako niezrealizowanie założeń zadania w pełni, a nie jako brak formalny i po prostu wpłynęłoby to jakoś negatywnie na ocenę (np. poł stopnia w dół).

Jeżeli natomiast nie masz nic w piśmie o pełnomocnictwie to mogliby to potraktować trochę gorzej, ale wciąż bym raczej spodziewał się oceny pozytywnej (przy pozostałych kwestiach w porządku).
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra