Egzamin adwokacki/ radcowski 2023

  • Autor wątku Autor wątku kaska321
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
b0no napisał:
No to zdawalność sumaryczna może być rzeczywiście niska.

Niekoniecznie, zdawalność z gospodarczego i tak zazwyczaj była jedną z gorszych. U mnie w komisji na przykład nie słyszałem o przypadku pisania 266, natomiast większe obawy są o karne czy admina.

A co do braku wniosku o kuratora to zgadzam się z przedmówcą i też uważam, że nie jest to brak dyskwalifikujący pracę, a co najwyżej skutkujący obniżeniem oceny.
 
Pocieszcie mnie albo dobijcie :( na adwokackim z cywila niby napisalem wszystko dobrze, tj.zarzuty, formalnie apelacja wedlug mnien ok, uzasadnienie dojebane na kilka stron tylko ze wniosek apelacji dalem zly bo uchylenie i do ponownego rozpoznania przez I instancje. Czy to jest blad kardynalny?
 
a trzeba było wnosić o zmianę rozumiem? bo nie zdawałem adwokackiego.
Ogólnie dość poważny błąd ale myślę, że powinien być rozpatrywany w kontekście całej pracy... jak mówisz, że praca jest kozak tylko ten wniosek walnięty to obstawiam, że pojadą ci po ocenie. Nie wiem jak te prace są oceniane.... Uważam - ale mogę się mylić, że na adwokackim szczególnie z części cywilnej nie pogrąży Cię to definitywnie tym bardziej, że podobno mieliście trudny ten kazus. Raczej obstawiam, że Cię to nie zabije ale poharata.
 
Trzeba bylo wniesc o oddalenie wniosku o zasiedzenie. No praca dobrze byla napisana, generalnie zarzuty takie jak w opisie istotnych zagadnien ze strony MS tylko ten wniosek mi spac nie daje. Jakiegos oglupienia doznalem, ehh.. Ogolnie prace ocenilbym sobie na 4 biorac juz pod uwage czepianie się komisji o byle pierdoly. Po cichu licze ze komisja obnizy mi przez ten wniosek ocene max o 1.
 
Stawiałbym również na 4 w takim przypadku. Pamiętać trzeba, że komisja bierze pod uwagę całokształt pracy, a tym bardziej mając na uwadze trudność tego zadania z cywila myślę, że nie ma się czego bać.
 
Jak Wam się czeka? Jakieś nowe przemyślenia? Moje wyniki będą 22.05. Ktoś może dostanie szybciej?
 
Czekanie chyba gorsze niż sam egzamin; wyniki dopiero w czerwcu (wro). Osobiście mam wątpliwości tylko co do części z gospo.
 
Bartix napisał:
Czekanie chyba gorsze niż sam egzamin; wyniki dopiero w czerwcu (wro). Osobiście mam wątpliwości tylko co do części z gospo.

A co Ci nie poszło na gospodarczym? Z ciekawości pytam. Ja się obawiam trochę cywila.
 
Szczerze powiedziawszy to nie do końca wiem czy to jest błąd (nikt tez jednoznacznie nie potrafi tego przesądzić) … napisałem, w treści umowy, że biorący pożyczkę oświadcza, iż w celu zabezpieczenia wierzytelności (sprecyzowanej) przeniósł własność maszyny, ale dwa dni przed podpisaniem umowy + dalsze zapisy dot. przewłaszczenia.

Osobiście skłaniam się ku temu, że strony mają tutaj dowolność w kształtowaniu stosunku prawnego i ten zapis jest prawidłowy, ale …(?)
 
Bartix napisał:
Szczerze powiedziawszy to nie do końca wiem czy to jest błąd (nikt tez jednoznacznie nie potrafi tego przesądzić) … napisałem, w treści umowy, że biorący pożyczkę oświadcza, iż w celu zabezpieczenia wierzytelności (sprecyzowanej) przeniósł własność maszyny, ale dwa dni przed podpisaniem umowy + dalsze zapisy dot. przewłaszczenia.

Osobiście skłaniam się ku temu, że strony mają tutaj dowolność w kształtowaniu stosunku prawnego i ten zapis jest prawidłowy, ale …(?)

A, to trudno mi się odnieść bo pisałem egzamin radcowski i nie znam Waszego kazusu.
 
b0no napisał:
A co Ci nie poszło na gospodarczym? Z ciekawości pytam. Ja się obawiam trochę cywila.

Jakie masz wątpliwości odnośnie cywila? Ja chyba oblałem bo zaskarżyłem pkt 1 co do odsetek, a co do pkt 2 (oddalenie powództwa) wniosłem o zasądzenie 6.500 zł czyli tak jak chciał klient w pozwie i objąłem 7 dni samochodu zastępczego a nie 5 dni. Teraz jak czytam orzecznictwo to są rozbieżności co do tego czy można żądać kosztów samochodu zastępczego jedynie za czas technologiczny naprawy czy rzeczywisty czas naprawy z uwzględnieniem do 2 dni organizacyjnych (na odbiór pojazdu z naprawy/oddanie samochodu zastępczego). Takie też stanowisko bodaj wyraża Rzecznik Finansowy.
 
dejvid2023 napisał:
Jakie masz wątpliwości odnośnie cywila? Ja chyba oblałem bo zaskarżyłem pkt 1 co do odsetek, a co do pkt 2 (oddalenie powództwa) wniosłem o zasądzenie 6.500 zł czyli tak jak chciał klient w pozwie i objąłem 7 dni samochodu zastępczego a nie 5 dni. Teraz jak czytam orzecznictwo to są rozbieżności co do tego czy można żądać kosztów samochodu zastępczego jedynie za czas technologiczny naprawy czy rzeczywisty czas naprawy z uwzględnieniem do 2 dni organizacyjnych (na odbiór pojazdu z naprawy/oddanie samochodu zastępczego). Takie też stanowisko bodaj wyraża Rzecznik Finansowy.

Ja też tak zrobiłem ale obawiam się raczej dlatego, że napisałem średnie uzasadnienie + nie postawiłem zarzutu z 6 + zamiast 231 postawiłem 228. Niby wszystko co chciałem to umieściłem w tym uzasadnieniu, w tym orzecznictwo, ale napisane to jest bardzo na kolanie. Chaos itd. Imo zakres zaskarżenia typu 5/7 dni to jest rzecz pomijalna dla oceny.
 
b0no napisał:
Ja też tak zrobiłem ale obawiam się raczej dlatego, że napisałem średnie uzasadnienie + nie postawiłem zarzutu z 6 + zamiast 231 postawiłem 228. Niby wszystko co chciałem to umieściłem w tym uzasadnieniu, w tym orzecznictwo, ale napisane to jest bardzo na kolanie. Chaos itd. Imo zakres zaskarżenia typu 5/7 dni to jest rzecz pomijalna dla oceny.


Spoko ja dałem 229 zamiast 231 bo uznałem że skoro pozwany nie zakwestionował opinii biegłego to uznał jej treść. Myślę, że jak masz pozostałe zarzuty w tym zwłaszcza materialne to powinno być OK :)
 
dejvid2023 napisał:
Spoko ja dałem 229 zamiast 231 bo uznałem że skoro pozwany nie zakwestionował opinii biegłego to uznał jej treść. Myślę, że jak masz pozostałe zarzuty w tym zwłaszcza materialne to powinno być OK :)

Tak, pozostałe zarzuty mam spoko. No zobaczymy. Znam radcę, który ocenia prace z cywila i mu opowiedziałem o swojej apelacji. Powiedział, że jakby miał oblewać takie prace to by wystawił 30 dwójek bo mój egzamin był po prostu średnio zdany/napisany. Z drugiej strony nie mam pewności, że nie zostanie to jednak ocenione bardziej surowo akurat przez moich oceniających. Każdy ma swoje priorytety, poglądy i np. moi mogą nie tolerować tak lekko moich błędów. Na szczęście zostało mi tylko 8 dni czekania.
 
b0no napisał:
Tak, pozostałe zarzuty mam spoko. No zobaczymy. Znam radcę, który ocenia prace z cywila i mu opowiedziałem o swojej apelacji. Powiedział, że jakby miał oblewać takie prace to by wystawił 30 dwójek bo mój egzamin był po prostu średnio zdany/napisany. Z drugiej strony nie mam pewności, że nie zostanie to jednak ocenione bardziej surowo akurat przez moich oceniających. Każdy ma swoje priorytety, poglądy i np. moi mogą nie tolerować tak lekko moich błędów. Na szczęście zostało mi tylko 8 dni czekania.

Jaka komisja?
 
uważam że co do pkt I wyroku nie trzeba zaskarżać, bo w nim sąd zasądził, a więc rozstrzygnięcie jest korzystne dla powoda - spory błąd. Zaskarżyć na pewno trzeba było pkt II wyroku. Co prawa w opisie istotnych zagadnień jest, że pkt III wyroku też, czyli koszty, ale koszty są zaskarżane automatycznie przy zaskarżeniu merytorycznego rozstrzygnięcia, więc moim zdaniem zbędne. O koszty należało wnosić
 
Tomasz9 napisał:
uważam że co do pkt I wyroku nie trzeba zaskarżać, bo w nim sąd zasądził, a więc rozstrzygnięcie jest korzystne dla powoda - spory błąd. Zaskarżyć na pewno trzeba było pkt II wyroku. Co prawa w opisie istotnych zagadnień jest, że pkt III wyroku też, czyli koszty, ale koszty są zaskarżane automatycznie przy zaskarżeniu merytorycznego rozstrzygnięcia, więc moim zdaniem zbędne. O koszty należało wnosić

Znaczy się może nie zrozumiałem dobrze kolegi - skarżyłem oczywiście tylko pkt., w którym sąd oddalił żądanie + w zakresie kosztów.
 
Powrót
Góra