Egzamin adwokacki/ radcowski 2023

  • Autor wątku Autor wątku kaska321
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ale tu nie chodziło o potrącenie a niezachowanie ostrożności. Samo potrącenie sporne nie było.
 
Dzięki, słuszna uwaga. Uwzględnię pisząc odwołanie 😁
 
Simili napisał:
Dzięki, słuszna uwaga. Uwzględnię pisząc odwołanie 😁

Nie uważam, żeby sam wniosek o uniewinnienie i zarzuty w tę stronę skutkowały 2 :)
 
Simili napisał:
Co do pierwszego czynu zarzuciłam naruszenia procesowe skutkujące bufem co do sprawstwa. Wadliwe przeprowadzone okazanie, ekspertyza daktyloskopijna nie określająca wieku śladów. Nie mogłam postawić zarzutu błędnej kwalifikacji skoro kwestionowałam sprawstwo. Konsekwentnie do zarzutów, wniosłam o uniewinnienie. Co do drugiego czynu, zarzuciłam z 438 pkt 1 kpk błędną kwalifikację co do recydywy oraz naruszenie przepisów postępowania art 167 w zw. z 193 kpk. Zgodnie z 393 par 3. prywatna ekspertyza mogła zostać odczytana na rozprawie, ale nie mogła zastąpić dowodu z opinii biegłego. Przywołałam orzecznictwo wspierające ten pogląd. Uznałam, że nie ulega wątpliwości, że pieszy na pasach został przez oskarżonego potrącony, dlatego nie wniosłam o uniewinnienie tylko zmianę kwalifikacji poprzez wyeliminowanie recydywy i obniżenie kary. Nie zgadzam się z rozwiązaniem z klucza.

Wniosek o zmianę kwalifikacji prawnej można było wnosić, co najwyżej jako wniosek ewentualny. W tej sytuacji jest działanie na niekorzyść klienta, bo przyjęliśmy jego sprawstwo, nie kwestionując stanu faktycznego gdy były ku temu podstawy.
 
Co do samego klucza z karnego, w moim odczuciu 173 k.p.k. będzie "ratujący", jeśli powiąże się to z wnioskiem o uniewinnienie uzasadniając czynnością okazania przez 173 k.p.k. oraz opinię daktyloskopijną, a na marginesie w treści uzasadnienia dostrzeże zbieg pomijalny. Co innego, jeśli pójdzie się w uniewinnienie tylko w oparciu o kwestionowanie opinii.

Pamiętać trzeba mieć na uwadze, że apelacja ma być skuteczna, więc wnoszenie o uniewinnienie, mając na względzie całokształt wyjaśnień, których oskarżony co do treści opinii w ogóle nie składał, może nie być prawidłowe.


Co do wszelkich uwag w zakresie poprawności sporządzenia opinii, to trzeba pamiętać że w pouczeniach na pierwszych stronach arkusza egzaminacyjnego, jest w zmianka że dokument został sporządzony i podpisany przez uprawnione podmioty, zgodnie z obowiązującymi przepisami, więc należy chyba nie należy kwestionować ich treści, a przynajmniej na tej podstawie doszukiwać się wzruszenia określonego rozstrzygnięcia.

Myślę, że w samym zadaniu chodziło o wyłapanie zbiegu przy pierwszym i sprawdzenie, czy wszyscy idą automatycznie w uniewinnienie (to jest najbardziej logiczny wniosek w sprawach karnych), czy myślą i potrafią w oparciu o sytuację procesową dostosowywać swoje wnioski do ich szans powodzenia.
 
Ja jestem ciekawy jak komisja podejdzie do etyki. Sporo osób, w tym ja (ze zmęczenia,braku czasu) oparłem opinie o nowy Kerp. Wyłapałem wszystkie naruszenia zawarte w kluczu, we wniosku wpisałem, że naruszenia Ustawy, Regulaminu i Kerp mogą stanowić podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej. Myślicie, że zastosowanie nowego Kepru to z góry 2?
 
Jak myślicie jakie jest niezbędne minimum na 3 z gospo na adwokackim oprócz dobrej komparycji? Boję się że skopalam zapisy w umowie dt.odsetek, czy to już kwalifikacja na 2? :(
 
Ja skopałem przewłaszczenie na zabezpieczenie a na karnym nie podniosłem tych dwóch "mniejszych" zarzutów - także do wyników pozostanie nam pewnie jedynie gdybanie jak się do tego odniesie komisja ; )
 
b0no napisał:
Dzięki za odpowiedź. U nas BUF raczej się dopuszcza w rozwiązaniach zadań z cywila (szanują, że taki pogląd istnieje), ale uczy się żeby pisać jednak 233 zawsze. Wymogi formalne są na pewno ok, a zakres zaskarżenia chyba też całkiem ok. Tutaj nie było wielkiego pola do pomyłki. Ogólne wrażenie z tej pracy, które sam mam, jest takie, że jest ona dość chaotycznie uzasadniona. Niby napisałem o wszystkim co zarzuciłem lub o co wniosłem, przywołałem orzecznictwo i piśmiennictwo na kwestie materialne, ale... widać, że pisałem to w pośpiechu. Nie jestem z siebie zadowolony. Uważam, że był to najprostszy egzamin (obok etyki) ale z uwagi na to, że najbardziej się go obawiałem to pisałem go w ciężkim stresie i to po prostu widać...

Pozdrawiam!

nie żebym Ciebie pocieszał bo sam mam trochę podobną sytuację, ale uważam, że praca napisana poprawnie i raczej nie celowałbym w zdanie a co najmniej 4. Chaos w uzasadnieniu jest zrozumiały samemu też zabrakło mi czasu na odniesienie się do każdej kwestii, więc myślę, że jak najbardziej spoko zarzuciki, nawej pomimo tego że w kluczu jest zarzut z 231 a nie 228, ale zauważyłeś o co tam chodziło
 
Witam,

nie czytałem wszystkich komentarzy, ale mój post jest dla tych wszystkich, którzy napisali pracę nie tak, jak w kluczu lub coś z niego pominęli - głowa do góry. Nie jesteście od razu na przegranej pozycji. Liczy się całokształt. Jeżeli masz spójną pracę, twoje zarzuty korespondują z wnioskami, a sposób ich uzasadnienia jest ok, w mojej ocenie nie masz się czego obawiać. W tym egzaminie chodzi o zbadanie, czy wiesz jak komuś pomóc. Jeżeli Twoja pomoc nie chroni interesów klienta w maksymalnym stopniu, to nie dostaniesz maksymalnej noty, tylko jakąś obniżoną. W mojej ocenie, tylko kardynalne błędy przekreślają zdającego. Przykładem może być napisanie bezwzględnie nieważnej umowy, albo napisanie takiej, z której treści wynika, że zdający w ogóle nie zrozumiał polecenia. Tym samym, zakwalifikowanie umowy jako dzieło, zamiast dostawy, samo w sobie nie powinno skutkować oblaniem egzaminu.

Także głowa do góry!

Z pozdrowieniami od kolegi, który też jakiś czas temu przez to przechodził.
 
Tomasz9 napisał:
nie żebym Ciebie pocieszał bo sam mam trochę podobną sytuację, ale uważam, że praca napisana poprawnie i raczej nie celowałbym w zdanie a co najmniej 4. Chaos w uzasadnieniu jest zrozumiały samemu też zabrakło mi czasu na odniesienie się do każdej kwestii, więc myślę, że jak najbardziej spoko zarzuciki, nawej pomimo tego że w kluczu jest zarzut z 231 a nie 228, ale zauważyłeś o co tam chodziło

Dzięki za Twoją opinię. 3 mi wystarczy i o nic więcej nie proszę mojej komisji : D
 
A jak byście ocenili brak zarzutu o ciężarze dowodu i błędne określenie zarzutów jako niewłaściwe zastosowanie zamiast błędnej wykładni? WPZ obliczony prawidłowo z odsetkami, wnioski ok, zarzuty w pozostałym zakresie ok. Formalne też w porządku
 
Ja bym się nie przejmował. Skoro praca generalnie jest Ok to nie sądzę, żeby tu robili jakieś problemy. Ja np mam zły WPZ, z tego co wiem mało kto na to wpadł (słyszałem też, że są niby poglądy przeciwne). Kpc tez nie wskazuje chyba wprost czy błędna wykładnia czy zastosowanie powinno być w zarzucie. Ja mam np BUF zamiast 233 odnośnie tego ze np mógł korzystać z samochodu i tez nie wiem, czy to dobrze - podobno jeden rabin mówi tak a drugi nie odnośnie BUF w cywilu xD
 
Kilimanjaro13 napisał:
A jak byście ocenili brak zarzutu o ciężarze dowodu i błędne określenie zarzutów jako niewłaściwe zastosowanie zamiast błędnej wykładni? WPZ obliczony prawidłowo z odsetkami, wnioski ok, zarzuty w pozostałym zakresie ok. Formalne też w porządku

IMO zależy od takich rzeczy jak styl pracy, czytelność itd. ale wątpię żeby było poniżej 4.
 
moim zdaniem zarzut formułowany przez "niewłaściwe zastosowanie" jest ok. W sensie to jest wytrych kiedy nie wiesz czy błędna wykładnia czy błędne zastosowanie/niezastosowanie. Moim zdaniem nie można się tego czepic. Jeżeli masz tak jak napisałeś, to moim zdaniem między 4-5
 
najgorzej to mają ci co z gospo dawali pozew o wykluczenie z 266. Moim zdaniem nie do uratowania i raczej bania za to. Zdziwiłbym się gdyby patrzyli przez palce na to...
 
Niestety. Pozew podlegający oddaleniu - nawet najlepszy - brzmi jak świetna ale nieważna umowa. Szkoda mi tych ludzi bo skoro już dawali pozew to mogliby nie zastawiać takiego haczyka z tym par. 25 umowy spółki… U Ciebie dużo było takich przypadków? Ile % mniej więcej by to było? Ja akurat o gospodarczym nie rozmawiałem za bardzo z ludzmi.
 
nie wiem dokładnie jak to wygląda na liczbach ale tak myślę, że do 10% zdających może mniej
 
No to zdawalność sumaryczna może być rzeczywiście niska.
 
Tomasz 123efu myślę, że zdecydowanie nie przekreśla to pracy Twojej. Niewielki błąd. Myślę, że Ci co dali o rozwiązanie to mogą być spokojni mimo niewielkich błędów nawet...
 
Powrót
Góra