Egzamin komorniczy 2012

  • Autor wątku Autor wątku TomekKr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zdajemy:) nastawienie negatywne, czasu na naukę brak a materiał obszerny :mad:
 
jaka jest statystyczna zdawalność egzaminu w ostatnich latach i ile taka przyjemność każdorazowo kosztuje w razie oblania ?
 
W tamtym roku w Krakowie dokładnie 50 %, sam egzamin kosztuje połowę minimalnego wynagrodzenia + badania psychologiczne od 120-270zł, zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego 50zł, zaświadczenie lekarza medycyny pracy ok. 50-120zł. W sumie ok. 1000zł wychodzi.
 
zdaję w warszawie, i szczerze mówiąc, niewiele sie przygotowywałem, malo czasu. obawiam się ustnego.
 
Również zdaję w Wawie, i też stwierdzam że mało czasu na naukę, ale raczej obawiam się pisemnego, ustny raczej traktuję jak loterię trafisz w pytania jedziesz dalej :)
 
Hej wszystkim ja tez w tym roku zdaje. To moje pierwsze podejscie.
 
W tamtym roku zdawalnosc bardzo slaba na 14 osob zdaly cztery. Atmosfera na pisemnym dosc spokojna na ustnym takze. Komisja raczej milczaca takze nie bylo odrazu wiadomo co tam sobie mysla.
 
Zastanawiam sie jak sensownie pidejsc do nauki i jak to wszystko poukladac w glowie. Rozmawiam z 3 osobami ktore zdawaly w tamtym roku. Dwie zdaly jedna nie. Wszyscy zgodnie twierdzili ze za malo czasu a szablony to praktycznie czyste kartki. Wszyscy twierdza ze to byl dziki zachod. Ci co zdali starali sie nie wdawac w szczegoly ale zaczac choc po troche wszystko. Pozapominali o szczegolach jak np nr stron ale to ponoc majmniej istotne. Bledy w rachunkach tez pol biedy. Co do ustnego to pytania podobme jak w latach poprzednich. Nic trudnego ale trzeba sie nauczyc i mowic mowic mowic.
 
Tunia2012 napisał:
Komisja raczej milczaca takze nie bylo odrazu wiadomo co tam sobie mysla.
Złota myśl :rolleyes:
Nie piszemy post pod postem.
Jak słusznie wskazał @michupocichu...regulamin Forum nie gryzie. Zapraszam do lektury, następnym razem będzie ostrzeżenie.
 
czy wie ktoś czy na egzaminie ustym mamy możliwość korzystania z kodesów? bo słyszałem że ma się ok. 15 min na przygotownaie odpowiedzi i jak ktoś chce to może korzystać.

I druga sprawa... czy w Waszych izbach był egzamin próbny?
Jeżeli tak to jakie mieliście pytania?
Wiem że Izba Krakowska coś takiego organizowała.
 
Przepraszam. Troche sie pogubilam. Ja zdaje w Poznaniu w tym roku. Informacje ktore mam to tylko relacje 3 osob ktore zdawaly w tamtym roku takze w Poznaniu. Na egz jest chwila na zastanowienie ale nie ma czasu na zagladanie gdziekolwiek i pomocy naukowych takze nie ma. Co do probnego egz to moja izba niczego takiego nieorganizowala natomiast ja i kilku innych apl sami zebralismy sie zeby sprobowac razem rozwiazac zeszloroczne 2 kazusy.
 
czy na egzamin komorniczy macie podany zakres materiału do opanowania tj. listę ustaw czy wygląda to podobnie jak na egzaminie na aplikacje tj. lista ustaw nie jest oficjalnie podana ?
 
Rozporzadzenie Ministra Sprawiedliwosci w sprawie organizacji i przebiegu aplikacji komorniczej oraz ustawa o komornikach sadowych i egzekucji tam jest szczegolowo podany zakres i program aplikacji (art. 8). Kazda izba organizujaca zajecia dla aplikantow uklada program zajec. Nie ma zadnych tajemnic. Te kwestie sa jasno i wyraznie uregulowane. Poza tym zakres materialu do opanowania na egzamin na aplikacje rowniez okreslaja przepisy. Wszystko do odszukania w ogloszeniach na stronie Ministerstwa Sprawiedliwosci. Podaje zakres: kc, kpc ze szczegolnym uwzglednieniem postepowania egzekucyjnego, elementy prawa gospodarczego i ksh, elementy prawa pracy i ubezpieczen spolecznych, prawo rodzinne, prawo i postepowanie administracyjne z uwzglednieniem egzekucji administracyjnej, prawo finansowe, bankowe i podatkowe, prawo prywatne miedzynarodowe oraz elementy rawa europejskiego, przepisy ustrojowe dotyczace samorzadu komorniczego, sadownictwa z elementami prawa kinstytucyjnego.
 
Powiem tak moi drodzy dla Waszej informacji. Egzamin próbny był w Krakowie, głównie dla zmierzenia się z czasem, bo powiem Wam jedno jest go bardzo mało na dwa kazusy i żeby go ładnie napisać trzeba po prostu pisać, pisać i pisać paląc długopis, przygotujcie sobie gotowe szablony z których będziecie mogli przepisywać na papier. Jak się będziecie bawić w drobiazgi i pokazywać czego to Wy nie umiecie to gwarantuje że marny Wasz los bo nie skończycie go pisać. Jak to mówią nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Niestety przy spieszenie się można walnąć byka, kwestia tylko jakiego. Co do ustnego to wykujcie procedurę cywilną, materialne cywilne na blachę, poza tym KP, KRiO, KSH i naszą ustawę o komornikach bo z tego były w każdym zestawie pytania. Pytanie natomiast ostatnie 8 to zazwyczaj z wszystkiego od ordynacji podatkowej poprzez międzynarodowe, podatki, więc możecie sobie to odpuścić bo dla jednego pytanie uczyć się miesiąc każdej ustawy to głupota, po prostu liczcie na szczęście, że akurat się uda i znacie odpowiedź. wykujcie te pytanie co były w tamtym roku. W Krakowie można było korzystać z kodeksu i jak ktoś nie znał pytania to mógł jak wiedział szukać znaleść odpowiedź na pytanie. To są moje wskazówki możecie się z nimi zgodzić lub nie Wasza wola, w razie czego służę pomocą.
 
Pytanie zasadnicze:) jak maja wygladac te szablony? Czy to znaczy ze biore sobie kartke A4 i robie zawiadomienie o wszczeciu egzekucji pozostawiajac wolne miejsca na dopisanie sygn sprawy , dluznika,wierzyciela etc. A tresc i pouczenia mam juz na szablonie? Chodzi mi o to czy na egzamin moge przyniesc ze soba cala teczke szablonow? Byc moze to jest smieszne pytanie ale zaryzykuje:) jesli byloby to mozliwe to cos pieknego:) oznaczaloby to wiele pracy ale na spokojnie. Prosze jesli ktokolwiek ma takie informacje jak by to mialo wygladac piszcie. Z gory dziekuje.
 
Powiem tak szablony można mieć ale nie na żywioł, że się rozwalisz na całym stole, po prostu miej je gdzieś wsadzone w jakąś ustawę i zaglądaj w nie kiedy potrzebujesz, bo to nie jest zabronione. Natomiast szablony przygotowujesz według własnego uznania co chcesz byle były zgodne z prawem. Ale nie możesz ich uzupełniać tak jak pisałem wcześniej tylko możesz je przepisać na czystą kartkę uzupełniając w nich oczywiście dane typu dłużnik, kwoty itd. To że masz szablony to fajnie, ale przepisywanie ich zajmuje w cholerę czasu a wiem coś o tym bo pisałem próbny, miałem szablony ale tylko kilka, a resztę pisałem z głowy. Wyobraź sobie że ja na próbnym na dwa kazusy miałem łącznie napisanych 23 pisma które zajmowały jedną albo czasem dwie strony A4. Więc ręki nie czułem, a nie miałem nawet czasu dobrze w kodeks zaglądnąć.:mad:
 
Powrót
Góra